Dodaj do ulubionych

kurczę, ale laska

12.03.10, 16:49
link
Obserwuj wątek
    • laracroft82 Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 16:57
      no rzeczywiscie duzo widac, szczególnie twarzy..poza tym tlen na włosach, tipsy
      i heban na ciele to jakos nie moja estetyka, no ale kto co lubi :P
    • jeza_bell Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 16:58
      Toż to tipsiara. I na dodatek solara.
      • eqan Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:50
        Tandetna za az boli. Widac ze w glowie pucha i kapucha.
        • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:05
          po zdjeciu widzisz?:-D a to dobre:-D
          • eqan Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:11
            A ty nie widzisz? To kiepsko.
            • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:44
              dla mnie pustota zupelna jest oceniania kogos po wygladzie.Wrozka
              jestes:-D
              • eqan Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:55
                Tak uwazasz? Twoja sprawa.
                • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 18:11
                  tak,tak uwazam, bo znam kobiete po trzech kierunkach studiow
                  broniaca wlasnie doktorat,ktora wlasnie taki styl lubi...ostatnie co
                  bym o niej powiedziala,to, ze jest pusta i ma kapuche w
                  glowie...mozna sie niezle pomylic oceniajac kogos po zdjeciach
                  • eqan Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 19:13
                    Zieeeeew.
                    • la-bast Re: kurczę, ale laska 14.03.10, 16:03
                      i tak wlasnie wyglada odpowiedz osoby,ktorej argumenty sie skonczyly.
                      To sie nazywa "ograniczenie umyslowe":-D
                      • eqan Re: kurczę, ale laska 14.03.10, 19:20
                        Zieeeew - malo przekonujaca jestes,
                        a teraz sie jeszcze okazuje ze zwyczajnie chamska.
    • tanebo Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:01
      eee, średnia krajowa
    • rosa_de_vratislavia Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:11
      hebanovy napisał:

      > link

      Twoja dziewczyna?:)
      • hebanovy Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:19
        niestety, nie moja..
        • rosa_de_vratislavia Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:24
          hebanovy napisał:

          > niestety, nie moja...

          No to nie zrobię Ci przykrości,jeśli powiem,że wygląda tandetnie -
          sztuczny blond na głowie, tipsy i mocn opalenizna.
          Może i z niej "laska" ale na pewno nie "ładna dziewczyna" - jest
          mało subtelna i całkiem niedziewczęca...

          Gdyby ta pani była Twoją dziewczyną, oczywiscie bym tego nie pisała.
    • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:15
      I jak tu nie wierzyć w stereotyp o kiepskim guście facetów?;)
      • hebanovy Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:21
        dlaczego uważasz, że mam kiepski gust? Ta kobieta bardzo mi się
        podoba.
        • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:23
          Solara, blond, różowy. To kryteria podobania się, bo figury i twarzy dobrze nie
          widać. A z tego co widać, to nie wybija się ponad przeciętność, przynajmniej
          jeśli chodzi o twarz, bo chyba zgrabna.
          • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:25
            Aaa, jeszcze te masakryczne tipsiory.:)
        • rosa_de_vratislavia Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:36
          hebanovy napisał:

          > Ta kobieta bardzo mi się
          > podoba.

          To dobrze. Ludzie mają na szczęscie rózne upodobania.
          Gdyby wszystkim kobietom podobał się np. George Cloney (tak się
          pisze) albo inny Clin Firth - ludzkość by wymarła.
          Podobnie gdyby wszystkim mężczyznom podobała się np.Carla Bruni.
    • soulshunter Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:25
      gdzie ta laska? Tam jest jakas kloda drewna wyrzucona na brzeg przez fale.
      • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:32
        niniejszym wręczam 10 punktów od przedmówczyń
        • soulshunter Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:40
          co tak mało?
          • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:43
            dobra, to w jeszcze w imieniu komitetu do spraw zwalczania
            sztucznych paznokci - następne 10 pkt.
    • grassant Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:51
      tłusta, mała...
    • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:53
      Co wy macie do tych tipsów?
      Ja mam, niby co gorsza jestem, bo moja płytka jest łamliwa?

      LOL
      • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:56
        pompeja, już po Tobie...
        • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 18:00
          No to trzy dwa jeden start! Dawajcie!! ;D
          • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 18:03
            dobra, to najpierw ja z kolanka !
            • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 18:04
              Już mnie nie lubisz?
              Uprzedzam prośbę - tipsów nie zerwę!
              • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 18:12
                lubię, lubię.... ale lekki dym nie zaszkodzi, bo tu coś za spokojnie
      • soulshunter Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 17:59
        w sumie dobre tipsy nie sa zle. W ekstremalnych warynkacgh moga sluzyc jako narzedzie za pomoca ktorego mozna zrobic podkop np. w wiezieniu.
        • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 18:03
          Łatwiej także swojemu mężczyźnie piwo puszkowane otworzyć.
          • lolcia-olcia Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 19:28
            i po pleckach drapać;D
        • hermina25 Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 20:59
          ulubieńcu mój :D
          albo wygrzebać kozy z nosa :D
        • six_a Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:06
          a można podwoić wydajność i zrobić sobie takie same na stopach.
      • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 19:43
        Ja też nie lubię krytykowania tipsów z zasady, bo nie za długie tipsy z frenchem
        lub pomalowane lakierem wyglądają bardzo ładnie i sama miewałam.:) Ale
        tipsiaste, długie szpony są imo okropne i tandetne.
        • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 20:37
          Mam krótki frencz z króliczkiem plejboja, delikatne, dziś robione ;)
    • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 18:25
      Super, słit ;D. Tak leży i leży, zaraz ją przypływ zabierze. Jak ją spotkasz to
      powiedz, że kładziemy się na piasku dalej od wody. Zajęta pozowaniem może zostać
      zmyta przez fale. Byłoby szkoda - fajny różowy kostium ma ;)
    • kombinerki_pinocheta Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 19:26
      Nie podoba mi sie, stopy ma jakies pulchne.
    • li_lah Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 19:43
      dramat
    • hermina25 kurcze zazdrośnice :) 12.03.10, 20:59
      ooo i to lubię :)
      zaraz wszystkie dziewczęta zjadą niewiastę,że blondyna,że sztuczna,że nie daj
      boże sylikon :D
      a laska zajebista ;)
      ciałko jak trzeba...twarzy specjalnie nie widać,ale trzeba jej dosrać,tak dla
      zasady :D
      • pompeja Re: kurcze zazdrośnice :) 12.03.10, 21:08
        Oł jeeaa!
        Ja jestem blond a się przyciemniam :P

        Laska fajna, zdrowa. Kawał tyłka do ściskania :)
        • marguyu Re: kurcze zazdrośnice :) 12.03.10, 21:20
          kombinerki_pinocheta napisal:
          Nie podoba mi sie, stopy ma jakies pulchne.

          Sympatycznie z twojej strony, ze nazywasz to stopami. Te kopyta to
          chyba 42-43.
      • sid.leniwiec Re: kurcze zazdrośnice :) 12.03.10, 21:18
        Czekałam aż ktoś napisze "zazdrościcie", dzięki, że mnie nie zawiodłaś.;)
        • hermina25 Re: kurcze zazdrośnice :) 13.03.10, 11:37
          zazdrośnice nie zazdrościcie :)
          ja tam bym się na nią nie zamieniła,choć laska przednia :D
    • you_can_write Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:23
      straszna tandeciara

      zawsze mnie zastanawialo, dlaczego wiekszosci facetow podobaja sie
      lasie w takim wlasnie blazenskim stylu :P

      mnie u faceta odrzuca sztuczna opalenizna, jaskrawosc i tani lans.
      sztucznosc, sztucznosc, a fe
      • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:25
        Hmm, może dlatego, że sporo kobiet taki styl rozumie jako synonim słowa sexy? A
        może to faceci nie maja wyobraźni i dla nich bez różu i solarium nie jest sexy?
        • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:33
          Ja nie mogę skumać, dlaczego słowa tips i solarium to dno i tandeta? Nie mam na
          myśli czekoladowej tygrysicy w szponach w centkowanych kozakach. Ja czuję się
          zadbana korzystając z tych dobrodziejstw. Korzystam też z innych, takich jak
          rolki (rollmasaż) czy też kapsuła ujędrniająca i to dyskredytuje mnie jako
          kobietę przy innej nie wykonującej podobnych zabiegów?
          Mnie tam po tym lepiej, leżę i pachnę. A za godzinę idę ostatni raz umyć podłogę ;)
          • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:36
            O tipsach już Ci pisałam, a przekonanie pewnie z tego, że umiar w tipsach i
            solarce zachowuje może 10% użytkowniczek. A na fotce mamy komplecik, plus róż i
            niezbyt wyszukany typ urody.
          • marguyu Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:47

            pompeja napisała:

            > Ja nie mogę skumać, dlaczego słowa tips i solarium to dno i
            tandeta? Nie mam na myśli czekoladowej tygrysicy w szponach w
            centkowanych kozakach. Ja czuję się zadbana korzystając z tych
            dobrodziejstw.


            Ciekawe czy za kilkanascie lat twoja skora bedzie sie czula zadbana.
            Znam od dziecinstwe dziewczyne, ktora juz w kwietniu byla opalona.
            Wyglada jakby jej twarz plugiem zaorali.
            W zimie mozesz poprawic wyglad lekkim makijazem, a w lecie naturalna
            opalenizna zalapana na spacerach i plazy.
            • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:55
              Wiesz mam wrażenie, że laski wklepujące w siebie tony pudru i przeciwstarczych
              kremów w moim wieku robią sobie większą krzywdę niż ja tym cotygodniowym wypadem
              na solkę. Skóra to także wnętrze, zadbany organizm odwdzięcza się pięknem.
              Ponadto wybrałam sobie dobry salon, sprawdzam ważność lamp (czego większość nie
              robi), a za usługę płacę połowę więcej niż w tych solariach ze stałym napisem
              "nowe lampy" o zgrozo!

              Dla żartu za kilkadziesiąt lat podciągnie mnie botox ;)
              • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:08
                co tydzień, nie przesadzasz?
                • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:37
                  Nie mam w domu kwiatów :)
                  A poważnie nie.
                  • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:40
                    za to zaopatrz się w słownik synonimów :)
                    • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:45
                      Luźniej proszę, na żartach się nie znasz? :>
                      • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:53
                        na głupich nie :)
                        • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:36
                          Chciałaś słownikiem dowalić, niech będzie, że się udało. Ugodowa jestem, słownik
                          kupię, bo mi w pięty poszło ;)
                          • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:37
                            nie zauważyłaś na końcu wypowiedzi ";)"

                            czyżbyś się na żartach nie znała? wyluzuj <lol>
                            • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:45
                              Cicho baby, bo światło zgaszę wcześniej.
                              • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:49
                                no nie mów, już??
                                Czyżbyś chciał w ciemności pomarzyć pani z foto? ;)
                                • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:07
                                  lacido napisała:

                                  > no nie mów, już??
                                  > Czyżbyś chciał w ciemności pomarzyć pani z foto? ;)


                                  Już sobie nawet wydruk zrobiłem i powiesiłem na słomianej macie nad tapczanem
                                  obok dyplomu za 6 miejsce w powiatowych zawodach w rzucie saksofonem na czas i
                                  obok plakatów z Modern Talking i Sabriną i wycinków z Playboya, którego
                                  znalazłem pod ambasadą amerykańską 8 lat temu.
                                  • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:12
                                    aż nie mam śmiałości tego napisać... ale co tam, jak ja Cię znam :D
                              • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:50
                                Haha jak zobaczyłam, że coś piszesz to czułam w moczu, że w styl: nie bić się
                                kury :P
                            • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:49
                              Heh noż przecież piję do żartu ;)
                              Śmy się dogadały, nie ma co :)
                              • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:50
                                no aleśmy do porozumienia doszły a ten swiatło wytłaczać chce ;)
                                • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:01
                                  No patrz nie wpadłam, że on o niej sny chce mieć ;)
                                  Pooootwór śnij o nas :D
                                  • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:04
                                    hehe dopiero by było :DDD
                                    • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:15
                                      Fundujemy zmazy nocne :D
                                      • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:16
                                        pompeja napisała:

                                        > Fundujemy zmazy nocne :D


                                        Fundujecie=znaczy stawiacie? No to trzeba było tak od razu.
                                      • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:18
                                        nie zagalopowałaś się czasem :P
                                        • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:21
                                          lacido napisała:

                                          > nie zagalopowałaś się czasem :P


                                          lacido nie pękaj=już po Panoramie=możesz wrzucić na luz.
                                          • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:24
                                            nie chodzi o porę, tylko no wiesz, chytra jestem i nie mam zamiaru fundować :D
                                            • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:27
                                              lacido napisała:

                                              > nie chodzi o porę, tylko no wiesz, chytra jestem i nie mam zamiaru fundować :D


                                              No to stawiać czy fundować bo już nie wiem?
                                              • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:29
                                                w tym przypadku wychodzi na to samo ;)
                                              • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:45
                                                Dobra proponuję rozpocząć o światełku, dobranoc <mua>
                                          • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:24
                                            Myśli o nas mają takie działanie :D
          • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:43
            no wlasnie, jest spora roznica miedzy Toba na czekoladowa tygrysica, na
            Twoja korzysc oczywiscie (zerknelam na profil)

            pozdrawiam
      • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:28
        Bo taka figura wysyła proste znaki: sex, seks, Секс!
        Nawet prosty chłop oderwany od pługa trafnie je odczyta ;D
      • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:57
        A co jest u niej sztuczne? Że ma włosy ufarbowane i paznokcie zrobione? To może
        jeszcze dodaj, że ma sztucznie wydepilowane nogi=wszak idąc z duchem szczęśliwej
        koegzystencji z naturą powinna mieć szczecinę jak u dzika.


        you_can_write napisała:

        > straszna tandeciara
        >
        > zawsze mnie zastanawialo, dlaczego wiekszosci facetow podobaja sie
        > lasie w takim wlasnie blazenskim stylu :P
        >
        > mnie u faceta odrzuca sztuczna opalenizna, jaskrawosc i tani lans.
        > sztucznosc, sztucznosc, a fe
        • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:06
          Wtrącę się:
          Ja mam wizję, że ona ma sztucznego zęba ;D
          Ale już spoko poko Potwór. Znamy twój gust = widzimy, co ci nie przeszkadza w
          wyglądzie kobiety :P
          A o gustach się nie dyskutuje. Np. dla mnie jej włosy i paznokcie już są ciut
          sztuczne, dla ciebie nie - i ok. Niemniej oceniam jej wygląd na +
          • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:20
            rzeka.chaosu napisała:

            Znamy twój gust


            Kto to są "my" i w jaki sposób poznaliście mój gust?
            • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:24
              To jestem ja i mój pingwinek, który siedzi obok. Wiemy co ci nie przeszkadza w
              wyglądzie kobiet. A co? ;P
            • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:25
              sam powiedziałeś ze podoba Ci się jej odcień skóry to chyba można zaliczyć do
              Twoich upodabn :)
              • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:42
                To aby jeszcze lepiej naświetlić wam mój gust=powiem wam w wielkim sekrecie, że
                preferuję kobiety, które mają co najwyżej jedną parę uszu, piszą od lewej do
                prawej i podczas rozmawiania nie puszczają baniek mydlanych nosem.

                lacido napisała:

                > sam powiedziałeś ze podoba Ci się jej odcień skóry to chyba można zaliczyć do
                > Twoich upodabn :)
                • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:44
                  za mało danych ;) trochę przymiotników powinno być :) (wiesz, miodowy odcień
                  skóry to jednak nie jest standard ;)
                • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:46
                  Umc Umc umc... ;D hehehehhe
                  Myślałam, że wolisz takie które nie piszą (bo po ch.j), tylko się malujom ;P Hehhehehehehehehehe Hehhehehehehe
        • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:34
          wiedziałam, ze gdzies tu sie pojawi tego typu "argumentacja"

          jeśli definiujemy sztucznosc jako korzystanie z środków czystości, to

          można nie być sztucznym, śmierdzieć potem na kilometr i mieć
          naturalne "tipsy" z poskrecanych, nieobcinanych nogdy paznokci

          mozna byc odrobine sztucznym, używajac mydła i szamponu

          itd.

          definiujac tak sztucznosc, wszyscy jestesmy sztuczni

          a dlaczego ta pani jest sztuczna- brakuje jej smaku i stylu, korzysta z
          osiagniec przemyslu kosmetycznego i tekstylnego w sposob delikatnie
          mowiac malo wyrafinowany :). wulgarnie podkresla swoja kobiecosc,
          traktujac wlosy farba w kolorze krzyczacego, zóltego blondu, naklejajac
          paznokcie-szpony, ubierajac różowy kostium.

          przekaz takiej kobiety: JESTEM ATRAKCYJNA
          (bo widoczna z odległości dziesieciu kilometrów dzieki uzyciu razacych
          kolorow ubrania, włosów, opalenizny)
          i widzi facet taka kobiete jako pierwsza w tlumie (bo az kluje w oczy
          widok), i gdy ta kobieta jest wzgledna sama w sobie, ten facet
          przyjmuje za pewnik jej przekaz: jest atrakcyjna. I mysli nawet, ze
          bardziej atrakcyjna niz wszystkie, ktore widzial tego dnia, bo wlasnie
          ja ZOBACZYŁ, rzucila mu sie w oczy (z odleglosci kilometra)

          :)

          bardzo to tanie

          ale tłumaczyć komuś, czym jest dobry gust, mija sie z celem

          • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:04
            you_can_write napisała:

            > przekaz takiej kobiety: JESTEM ATRAKCYJNA
            > (bo widoczna z odległości dziesieciu kilometrów dzieki uzyciu razacych
            > kolorow ubrania, włosów, opalenizny)
            > i widzi facet taka kobiete jako pierwsza w tlumie (bo az kluje w oczy
            > widok), i gdy ta kobieta jest wzgledna sama w sobie, ten facet
            > przyjmuje za pewnik jej przekaz: jest atrakcyjna. I mysli nawet, ze
            > bardziej atrakcyjna niz wszystkie, ktore widzial tego dnia, bo wlasnie
            > ja ZOBACZYŁ, rzucila mu sie w oczy (z odleglosci kilometra)


            No i git. Zakładając, że jej celem jest przyciągnięcie większości męskich
            spojrzeń to przynajmniej wie jak to zrobić - pomijając fakt czy robi to w sposób
            wyrafinowany czy nie.
            • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:11
              Pewnie na spojrzeniach i pomacaniu się skończy, ale jeśli taki ma cel (kto to
              wie) to zgadzam się - jest "git"
              Umc umc umc ;P hehehehehhe
              • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:14
                gdzie?
                w aucie
                cie?
                ehe
                • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:17
                  Umc umc umc ;D
                  • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:24
                    wyobrazasz sobie siebie w ramionach nazelowanego lowelasa po solarce, w
                    bialej koszuli rozpietej na piersiach, na ktorych wisi zloty łancuch?
                    bo ja siebie nie, brzydzilabym sie takiego dotykac. a im nie
                    przeszkadza tandeta, nawet jesli chodzi o wymiany "miedzygatunkowe"-
                    inteligencik tez zerka na tipsiare
                    • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:25
                      you_can_write napisała:

                      > inteligencik tez zerka na tipsiare


                      Tylko nie mów, że dopiero teraz to odkryłaś, bo chyba pierdolnę ze śmiechu.
                      • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:30
                        no co ty

                        nastepny bledny wniosek

                        jak tak dalej pojdzie, to uwieze, ze jestes tym ptakiem ze zdjecia :P
                        • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:32
                          you_can_write napisała:

                          > jak tak dalej pojdzie, to uwieze, ze jestes tym ptakiem ze zdjecia :P


                          To jeszcze nie wierzysz? Może powinienem częściej wtrącać "kra kra" między
                          słowa, to byłbym bardziej sugestywny.
                          • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:33
                            i wszystko jasne

                            nie tylko sroki lubia błyskotki :P
                            • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:37
                              you_can_write napisała:

                              > i wszystko jasne
                              >
                              > nie tylko sroki lubia błyskotki :P


                              Gawrony też nie przepadają, zatem nie wiem do czego pije twoja sugestia.
                              • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:39
                                hehe

                                rzeczywiscie, najprawdopodobniej jestes gawronem

                                pozdro :P
                                • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:50
                                  Sprytne i inteligentne są kwaki ;D
                                  Kiedyś chyba Krysia Czubówna mi mówiła ;P
                                  A gawrony to nie wiem :) ten Potwora to podobno labrador ;P
                                  • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:56
                                    rzeka.chaosu napisała:

                                    > Sprytne i inteligentne są kwaki ;D


                                    To jakieś naukowe określenie kaczek?
                                    • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:00
                                      Kawki ;D Słoiki otwierają dziobem ;P I takie tam...
                                      Kwaki muszą być kosmicznie inteligentne, bo jeszcze nie pokazały się żadnemu
                                      człowiekowi ;)
                                      • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:04
                                        rzeka.chaosu napisała:

                                        > Kawki ;D Słoiki otwierają dziobem ;P I takie tam...


                                        Eee tam. To ja kiedyś znałem kolesia, który zębami potrafił otworzyć puszkę z
                                        paprykarzem szczecińskim a do inteligentnych jakoś nie należał.
                                        • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:09
                                          Nie był inteligentny? Może dlatego, że nie był kawką :P No chyba, że był...
                                          Było mu powiedzieć, żeby zgłosił się do Amerykańskich naukowców - oni za granty
                                          udowodnią wszystko - przypuszczam, że dowiedliby że on te puszki otwierał siłą
                                          woli zębów trzonowych... czy jakoś tak... A mając takie zdolności inteligencję
                                          można pieprzyć ;P
                                          • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:11
                                            rzeka.chaosu napisała:

                                            > Nie był inteligentny? Może dlatego, że nie był kawką :P


                                            Nie był. Za to chlał trzy kawki dziennie. Liczy się?
                                            • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:13
                                              Tak, pod warunkiem, że nie rozpuszczalne ;/
                    • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:31
                      > wyobrazasz sobie siebie w ramionach nazelowanego lowelasa po solarce, w
                      bialej koszuli rozpietej na piersiach, na ktorych wisi zloty łancuch?


                      Aaaaa fuuj ;P umc umc umc

                      > inteligencik tez zerka na tipsiare

                      Zerka i robi buahahahahahah ;D albo robi sobie z niej dżojndra ;D Przynajmniej
                      moi znajomi tak robią ;D

                      umc umc umc ;D
                      • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:44
                        rzeka.chaosu napisała:
                        > Zerka i robi buahahahahahah ;D albo robi sobie z niej dżojndra ;D Przynajmniej
                        > moi znajomi tak robią ;D


                        Nie chcę ci rzeka burzyć twojego ładnie poukładanego światopoglądu, ale wierz
                        lub nie=że spora część facetów co przy tobie i znajomych robią "buahahaha"
                        chętnie by taką laskę zapięła gdyby znalazła się z nią w sytuacji sam na sam.
                        • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 16:47
                          W to nie wątpię. Ale niektórzy po tym "zapinaniu" mają ochotę jeszcze pogadać ;P
                          Niekoniecznie o solarce, ciuchach i serialach TVN ;)
                          • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:02
                            No co ty rzeka. Po porządnym ruchanku jeszcze masz energię na gadanie? No chyba,
                            że na FK to co innego=bo tu przynajmniej język może odpocząć.
                            • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:03
                              Phi nie znasz się. Właśnie wtedy uzgadnia się z chłopem najważniejsze sprawy -
                              tuż przed tym jak zaśnie ;P
                              • potworski Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:07
                                rzeka.chaosu napisała:

                                > Phi nie znasz się. Właśnie wtedy uzgadnia się z chłopem najważniejsze sprawy -
                                > tuż przed tym jak zaśnie ;P


                                Skoro pozostaje wam tyle sił to znaczy, że to nie było porządne ruchanko tylko
                                takie pykanie jak z odpustowego pistoletu na kapiszony.
                                • rzeka.chaosu Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:12
                                  Aż tyle siły to nie pozostaje, bo gdyby pozostawało to myślałby świadomie i nie
                                  zgadzał się na moje głupoty ;P
                    • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 18:53
                      > wyobrazasz sobie siebie w ramionach nazelowanego lowelasa po solarce, w
                      > bialej koszuli rozpietej na piersiach, na ktorych wisi zloty łancuch?

                      Się wtrącę - ja sobie siebie nie wyobrażam, a pokazać się z takim na mieście, to
                      już w ogóle.:P
      • tanebo Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:21
        wypraszam sobie. mam lepszy gust niestety.
        • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:22
          dlaczego "niestety"?
    • funny_game Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 21:53
      Ależ bym sobie poplumkała wśród fal!
    • maitresse.d.un.francais Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:04
      Lala jak lala.

      Gęba przeciętnie ładna, figura świetna, kostium tandetny, tipsy kilometrowe.

      • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:08
        e myślisz że takie łydki to norma?
    • wacikowa Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:29
      Gdyby nie te tipsy to całkiem,całkiem.
      Jest szansa,że od 2007 już jej odpadły:)
      • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:31
        mi się też spodobała oprócz tych pazurów
    • potworski Ja mam tylko jedno pytanie 12.03.10, 22:36
      Jak do chuja wafla większość z was rozpoznała, że kobieta na tytułowym zdjęciu
      jest po wizycie w solarium?
      Przecież ona leży na słonecznej plaży a nie na dziale rybnym w Tesco w środku
      zimy, a o ile mnie pamięć nie myli to człowiek opala się również dzięki
      naturalnemu słońcu.
      To co jeszcze wyczytacie ze zdjęcia oprócz tego, że ta kobieta jest różową
      tandeciarą? Że pewnie pracuje na platformie wiertniczej, jest uczulona na
      kiszone ogórki i zalega z dwiema ratami kredytu na swojego Matiza?
      • bijatyka Re: Ja mam tylko jedno pytanie 12.03.10, 22:39
        to są tajne kody i ich nie odszyfrujesz...
      • wacikowa Re: Ja mam tylko jedno pytanie 12.03.10, 22:40
        Opalenizna w lecie na plaży? Co to plaża i słońce?:D
        Brak słońca i przedłużająca się zima spieprza zdrowy rozsądek:)
      • rzeka.chaosu Re: Ja mam tylko jedno pytanie 12.03.10, 22:40
        Jak do chuja wafla większość* z was

        Przesadzasz. Zwyczajnie niektóre napisały przy okazji tej fotki, że nie
        przepadają za solarium ;) ;P
        Ja się nie znam, ale może da się poznać solarkę hehehehhehehe ;P


        *WTF?
      • lacido Re: Ja mam tylko jedno pytanie 12.03.10, 22:42
        coś Ty wczoraj się rodził? przecie na forum 4/5 forumowiczów to jasnowidze ;)
    • vandikia Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:42
      tipsy, sztuczny blond, różnowe bikini i skóra poparzenia 2 stopnia
      laska, taaa :D
      • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:50
        vandikia napisała:
        skóra poparzenia 2 stopnia


        Faktycznie poparzenie jak po chuju=tylko gaśnica halonowa pomoże. Tylko po czym
        wywnioskowałaś? Nie wiem kurwa może wy macie monitory monochromatyczne, bo jak
        dla mnie to jest zwyczajnie opalona laska=fajny miodowy odcień skóry ma.
        • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:53
          Podaj rękę ;)

          Jak się wpatrzeć ma też ładny uśmiech :)
          • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:06
            pompeja napisała:

            > Podaj rękę ;)
            >
            > Jak się wpatrzeć ma też ładny uśmiech :)


            Uśmiech jak uśmiech. Laska ma bryle jak gogle japońskich skoczków narciarskich,
            więc trudno cokolwiek ocenić. Natomiast nie wiem co niby nie tak jest z
            odcieniem jej skóry?
            • wacikowa Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:20
              >Natomiast nie wiem co niby nie tak jest z
              > odcieniem jej skóry?

              Hebanowy ma odcień:) Pasuje do nicka autora wątku.
              • pompeja Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:37
                Nie znam skali :P
                Ja nie dorastam jej do pięt, kolorem ;)
        • pretensjaa Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:53
          > dla mnie to jest zwyczajnie opalona laska=fajny miodowy odcień skóry ma.

          Ratunku, trzymajcie mnie ludzie bo zejdę. :D
        • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 22:54
          widzisz nie masz pojęcia a się ciskasz
          • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:04
            lacido napisała:

            > widzisz nie masz pojęcia a się ciskasz


            O czym nie mam pojęcia?
            No kurwa nie wiedziałem, że aby odróżnić zwykłą opaleniznę od poparzenie 2-go
            stopnia to trzeba przyszpanować gawiedzi dyplomem ukończenia Wyższej Szkoły
            Lansu w Świnoujściu na wydziale Smarowania Łokci Olejkami do Opalania metodą
            Steinmanna-Forestera.
            • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:09
              Zacznę od tego że opalenizna jest niczym innym tylko poparzeniem słonecznym,
              początkwo jest to tylko rumień. Nie masz co się nabijać, każdy kto martwi się o
              swoją skórę czyta na temat działania słońca na skórę. Co do koloru opalenizny
              akurat ta na zdjęciu jest żółtawa wpadająca w pomarańcz charakterystyczny kolor
              dla skóry opalanej "sztucznie".
              • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:19
                Ten żółty kolor na zdjęciu to jest wynik przeplotu, który powstał prawdopodobnie
                w wyniku kiepskiego zeskanowania zdjęcia=przypatrz się. A co do opalenizny, to
                kompletnie mnie twoje tłumaczenie nie przekonuje, bo akurat podobny kolor skóry
                mam chociażby ja po zakończonym sezonie rowerowym, albo po paru tygodniach na
                wakacjach.

                lacido napisała:

                > Zacznę od tego że opalenizna jest niczym innym tylko poparzeniem słonecznym,
                > początkwo jest to tylko rumień. Nie masz co się nabijać, każdy kto martwi się o
                > swoją skórę czyta na temat działania słońca na skórę. Co do koloru opalenizny
                > akurat ta na zdjęciu jest żółtawa wpadająca w pomarańcz charakterystyczny kolor
                > dla skóry opalanej "sztucznie".
                • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:22
                  coś podobnego, potrafisz porównać swoją opaleniznę którą widziałeś na żywca, pół
                  roku temu z tą na fotografii i stwierdzić że powstała w taki sam sposób :)

                  gadka o oparzeniu też do Ciebie nie przemawia?

                  • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:31
                    lacido napisała:

                    > coś podobnego, potrafisz porównać swoją opaleniznę którą widziałeś na żywca, pó
                    > ł
                    > roku temu z tą na fotografii i stwierdzić że powstała w taki sam sposób :)


                    Potrafię przynajmniej stwierdzić, że bliżej jest jej do koloru skóry, który
                    choćby ja miewam latem niż do poparzenia 2-go stopnia.

                    A co do oparzenia=zdaję sobie sprawę doskonale, że opalanie się nie jest
                    specjalnie zdrowe i miewa paskudne konsekwencje, ale co to ma oznaczać? Że
                    ludzie powinni latem chodzić w chałatach? Jak się komuś podoba to niech i sobie
                    leży 12 godzin na dobę na plaży jak placek ziemniaczany=nie moja sprawa.
                    • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:34
                      nic ie pisałam o poparzeniu drugiego stopnia :)
                      czym innym jest opalanie przy okazji, którego nie da się uniknąć a czym innym
                      celowe wystawianie na działanie słońca.
                      Co do koloru to skojarzył mi się z podróbka oscypka brązowaną w herbacie :D
                      • potworski Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:38
                        lacido napisała:

                        > nic ie pisałam o poparzeniu drugiego stopnia :)


                        Przecież vandikia pisała, a ja do jej posta nawiązywałem.
                        • lacido Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:40
                          wybacz nie sczaiłam że "Faktycznie poparzenie jak po chuju=tylko gaśnica
                          halonowa pomoże"= oparzenia 2 stopnia
            • funny_game Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:09
              Ta metoda skończyła się na Kill'em All, widzisz...
    • bijatyka Re: kurczę, ale laska 12.03.10, 23:34
      wiedziałam, że będzie pełno huku, bo spodoba się faciom i
      kobieciom....
      • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:00
        Poprosze wszystkie panie o ich foto z wakacji,zobaczymy czy
        wszystkie jestescie super idealne i macie idealny kolor
        skory,idealne paznokcie i idealny kolor wlosow.
        Ta kobietka na zdjeciu calkiem spoko, ani brzydka, ani piekna.
        Kolor skory ma tez ladny, po "Majorce" mam podobny.
        A co do szkodliwosci opalania, znam pewna 86latke, od najmlodszych
        lat opalala sie od wczesnej wiosny do poznej jesieni.W wieku 86lat
        nie ma praktycznie zmarszczek, wyglada jak po
        botoksie.Kurka,szkode,ze tu nie mam jej foto.W dodatku w pelni lata
        ma jeszcze ciemniejsza skore niz ta pani na zdjeciu.
        AAA i ona uzywala byrdzo malo kosmetykow w swoim zyciu.Swoim
        wygladem obala wszystkie mity o szkodliwosci opalania.
        • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:04
          Swego czasu strzaskała mnie ładnie Jamajka, ale zamknięte mają, poszła plotka,
          że kamerka itepe ;)

          To tak do Majorki, wiem, że byłaś, u nas solki takie nazwy noszą :)
          • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:06
            :DDDDDDD

            dobrze że nie strzaskała Cię jakaś rodowita Jamajka :P
          • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:09
            Moje ulubione solarium nosi nazwe SunPoint:-D
            nie wiem czy istnieje miejscowosc na swiecie o takiej nazwie:-D
            jamajka:-D
            • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:23
              Teraz gromadnie uczęszczamy do Majami ;)
              • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:26
                J uczeszczam do sunpointu,mam dziwna przypadlosc,ze jak sie nie
                zbrazowie w solce to slonce mnie nie lapie:-D
                nie pisze sie uczeszczam do Majami tylko latam do Majami:-D
                • pompeja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 00:40
                  Ano fakt :)
                  Latam do Majami, szczególnie przez ulicę, bo światło zielone mam na jakieś 6
                  sekund, a 4 pasy do pokonania ;)
    • hipinka Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 11:57
      sorry za szczerość, ale tandetna jest, ale - jak już niektórzy wspomnieli - o
      gustach się nie dyskutuje
      • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 12:10
        pokaz swoje foto,zobaczymy czy ty czasem tez tandetna nie jestes...--

        Lepiej zeby mnie nienawidzili takim,jakim jestem, niz kochali kogos
        kim nigdy nie bede.
        K.C
        • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 14:43
          La-Bast, nie irytuj się tak.;)
          Facet napisał, że laska, większość osób nie potwierdziła lub potwierdziła
          połowicznie. Gdzie masz problem?
        • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:37
          wiesz, nie trzeba być np. strasznie pieknym, zeby oceniac w konkursie
          piekności

          "straszna ta piosenka"- "a zagrasz lepiej na saksofonie?"...
          bez sensu

          ;)
          • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:10
            od kiedy slowo TANDETNA to okreslenie pieknosci albo
            brzydoty.Wkurwia mnie,ze ludzie tylko na podstawie zdjecia potrafia
            oceniac kto co ma w glowie i najlepsze jest to, ze im samym do
            idealu duzo brakuje.To co dla jednego jest tandetne dla drugiego
            jest piekne i na odwrot.
            • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:20
              > od kiedy slowo TANDETNA to okreslenie pieknosci albo
              > brzydoty

              nic takiego nie mowilam
              pieknosci lub brzydoty stylu, jak juz

              oceniajacym brakuje/nie brakuje, co z tego. ktos brzydki nie ma prawa
              oceniac urody innych? dlaczego? lub tez- mozemy oceniac, tylko bedac
              idealnymi? jesli tak, to kto to oceni (jesli niedobrze jest w ogole
              oceniac)?

              • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:50
                ale podpisujesz sie pod tym postem,mozna powiedzie o tej
                pani,ladna,nie ladna,. ale na pewno nie,ze jest tandetna.
                Uwazam,ze okreslenie tandetna jest beznadziejne jesli sie okresla
                kogos,bo tandetna to moze byc rzecz, a nie osoba.Po zdjeciu nie da
                sie wywnioskowac co ta pani ma w glowie,moze byc bardzo wyksztalcona
                i miec poprostu umilowanie do solarium,blond fryzury i
                tipsow.Osobiscie znam taka osobe.Kocha wygladac jak barbii i tak
                wyglada, a ze jest pania magister 3fakultetow to juz inna
                inszosc.Podejsrzewam, ze gdybym wstawila jej fotke tutaj to znow
                posypalyby sie okreslenia typu pustak i tandeta.Pytanie czy jest
                osoba na tym swiecie,ktora po wygladzie rozszyfruje co ta kobieta ma
                w glowie i co soba reprezentuje.
                • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 18:29
                  określenie osoby jako "tandetnej" to skrót myślowy
                  wiadomo, ze nie chodzi o nia sama, ale o styl

                  oceniamy po wygladzie, wyglad o nas duzo mowi, ale oczywiscie jest
                  pewien margines bledu. konkretny dres, ktorego kiedys tam zobaczysz na
                  ulicy, raczej jest intelektualista, poniewaz zdecydowana mniejszosc
                  dresow robi doktoraty etc itd.
                  • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 18:35
                    takie skroty myslowe to mozna sobie do nokreslenia torebki stosowac,
                    a nie czlowieka.
                    Wyglad moze mowic duzo albo i nic.Raczej wolalabym sie nie
                    wstydzic,ze nazwalam kogos tandetnym, a okazalby sie bardzo
                    wartosciowym czlowiekiem.To raczej obelga z tych nie do wybaczenia
                    • you_can_write Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 18:42
                      tak sie mowi, rzeczywiscie niezbyt to mile, gdy sie temu
                      blizej "przyjrzec"

                      lepiej oddaje istote rzeczy okreslenie "tandeciara" :)
                      • la-bast Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 18:55
                        no juz z tandeciara m,oge sie bardziej zgodzic niz z tandetna...ale
                        ogolnie to sformulowanie nie jest i tak najszczesliwsze...:-D
                        • hipinka Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 23:50
                          halo,czy ja gdzieś napisałam, że jest mądra czy głupia,ładna bądź brzydka?
                          należy czytać ze zrozumieniem. taki styl oceniam jako tandetny i chyba mam do
                          tego prawo, nie trzeba się tak nakręcać. i nie uważam, że słowo "tandetny" to
                          jakaś obelga, jak tu próbujesz sugerować
                          • la-bast Re: kurczę, ale laska 14.03.10, 16:09
                            Napisalas TANDETNA nie TANDETNY. TANDETNA STYL, bardzo po polskiemu:-
                            D o ile styl nie ma odnosnika do walorow umyslu to TANDETNA moze byc
                            odebrana jako obrazliwe i odnoszace
                            sie takze do stanu wiedzy.wystarczy poczytac synonimy slowa
                            tandetny, by nie byc ucieszonym, ze ktos nazwal osobe tandetna.
            • lacido Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 20:32
              la-bast napisała:

              > od kiedy slowo TANDETNA to okreslenie pieknosci albo
              > brzydoty.Wkurwia mnie,ze ludzie tylko na podstawie zdjecia potrafia
              > oceniac kto co ma w glowie

              a gdzie ktoś ocenił czy mądra czy głupia?
    • gamonek Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 12:15
      Fajny cyc :) Ale łojezu jakie gaciochy!Za duże o dwa numery!
    • wieesiolek Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:00
      OKROPNA!
      taka "moda" panowała z jakieś 10 lat temu- solarium, tipsy, rozwowy kostium,
      tlenione wlosy:)dla mnie brzydka mnie sie podobaja kobiety z klasą u których
      widać styl, elegancję i dla mnie tego typu dziewczyna to przeciwienstwo. Nie
      mniej chłopca z dyski sie spodoba:)
      • wieesiolek Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:01
        *chlopcu
      • sid.leniwiec Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:03
        No właśnie, u tej pani chodzi o całokształt, sama opalenizna lub sam róż byłby
        do strawienia.
    • jane-bond007 Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 15:05
      masz rację, laska

      wyklej sobie jej fotami swój nastoletni pokój - będziesz dojrzewać
      w lachonarium
    • reniatoja Re: kurczę, ale laska 13.03.10, 17:03
      Przepraszam, ale jak to sie stalo, ze znalazles te strone, to własnie zdjęcie i
      uznałeś, że to właśnie ta laska, o której założysz link pochwalny na FK. gdyż
      albowiem chodzi mi o to, ze klikam w link, spodziewam się zobaczyć jakies
      profesjonalne zdjecie pięknej kobiety, a tu jakiaś niewyraźna fotka z wakacji
      jakiejś lali, której nawet dobrze nie widać na tym zdjeciu. Naprawdę
      zastanawiajace, jak to bądź co jednego namilion a zachwyci :) Sądzę, że nawet ta
      laska, która umiesciła to zdjecie w sieci parę lat temu, byłaby zaskoczona, ze
      tu nagle ni z gruchy ni z pietruchy, taki wątek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka