Dodaj do ulubionych

ostatnie 10 lat

16.03.10, 14:44
jaka była dla was mijająca dekada. czy czujecie, ze ją przeżyliscie
czy przelała wam sie przez palce. co wam sie w niej podobało a co
zdecydowanie nie. czy potraficie przypomniec sobie szybko po kilka
kluczowych zdarzeń z każdego z minionych dziesięciu lat. ja
stwoierdziłem, ze nie wiem co sie działo w roku 2003. tak reszte lat
potrafie przyszyc do jakichś istotnych wydarzeń.
Obserwuj wątek
    • sweet_pink Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 14:58
      Ja ma z kolej wrażenie że całe życie zdarzyło się w ciągu ostatniej dekady.
      Wcześniej to tylko dzieciństwo, szkoła, matura jest do wspominania...a ostatnie
      dekada: kawał studiów, kilka lat i miejsc pracy, małżeństwo, rozwód, rejsy
      morskie, nowe pasje, mnóstwo ludzi, pożegnanie z dziadkami, jedna tragedia,
      kilka półek książek, przyrost 10kg ciała, lot szybowcem, mnóstwo marzeń, chyba
      już dziesiątki sesji rpg, mnóstwo zdobytej mądrości życiowej.
      • ja-27 Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 15:05
        Ja też mam podobnie.
        Studia jedne, drugie, praca jedna, druga, trzecia. Wyjazd z Polski, znalezienie
        miłości, ślub. Zaliczenie paru koncertów, wyjazdów o których marzyłam. To te
        dobre rzeczy. Było parę smutnych, ale nie będę pisać.

        Te ostatnie 10 lat to dla mnie najważniejsze lata w życiu.
      • paco_lopez Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 15:30
        ostatnia dekada u mnie to juz po studiach. podróże po polsce i
        europie. zrobiłem w sumie minimum 250 000 kilometrów samochodem.
        nazmieniałem tego zelastwa sztuk 10.samolotem pewnie jeszcze
        więcej. dwoje dzieci mi się pojawiło. robię zawodowo ciągle to
        samo, ale mimo jakichś drobnych zniechęceń nie mam powodu tego
        zmieniać. dom przebudowuje.ojca pochowałem ostatnio, ale nie
        zamieniłbym sie z nikim na te ostatnie 10 lat. razem z latami
        dziewięćdziesiatymi jaeszcze szkolno studenckimi to 20 lat po byku.
        no i fajnie. takie mam podsumowanie.
    • bijatyka Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 15:02
      ja też mam wrażenie, że mi się wszystko ważne wydarzyło w ostatnich
      10-ciu latach. Tylko, że ja bardziej zachodzę w głowę, co będzie w
      następnych 10-ciu ?
      • sid.leniwiec Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 19:41
        Mam to samo, ale to pewnie dlatego, że w 2000 roku stuknęło mi 17 lat, więc siłą
        rzeczy rzeczy "ważniejsze" działy się w ostatniej dekadzie - aczkolwiek
        największy, wręcz mega sentyment mam do lat 90.:)
    • alienka20 Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 18:05
      Najważniejsze, to studia jak na razie, wcześniej to liceum było :P.
      Poznałam najfajniejszych ludzi w swoim życiu, zerwałam wiele nieciekawych
      znajomości. Druga połowa bardziej obfitowała w życie towarzyskie niż pierwsza
      :). Poza tym, śmierć dziadków, wspaniały facet i podróże po Polsce w celu
      znalezienia swojego miejsca na świecie - ale przekręcając żargon informatyków:
      nie ważne, gdzie zaczynasz i tak skończy się na Warszawie :P.
    • lolcia-olcia Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 18:41
      Masa zmian i przeżyć, dużo się nauczyłam i nabrałam pokory.
    • hermina25 Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 20:18
      łooo szmat czasu,mnóstwo rzeczy się wydarzyło,mega ważnych rzeczy,decydujących o
      moim obecnym i przyszłym życiu.
    • almondgirl Re: ostatnie 10 lat 16.03.10, 20:31
      dla mnie najbardziej zaskakujące jest to, ze w moim wieku (czyli po 30tce) tak
      łatwo jest sięgnąć te 10 lat wstecz i pamięta się masę szczegółów:) kiedy miałam
      17 lat, wyglądało to zupełnie inaczej:)

      a ostatnie 10 lat u mnie to osiedlanie się w Wa-wie, w pracy - rozwijanie się w
      zawodzie, który owe 10 lat temu dla siebie wymyśliłam, w sferze osobistej -
      bardzo różnie, pierwsza połowa tej 10-latki była bardzo intensywna, ostatnio
      jakiś zastój. Ale ogólnie bardzo na plus i oby ten trend się utrzymał:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka