sid.leniwiec
19.03.10, 19:12
Pierwsze zauroczenie od jakichś 2 lat, w sumie brakowało mi tych motylków w
brzuchu, tym bardziej, że facet jest okej (podoba mi się nawet bardziej niż
Schlieri:P) i szykuje się fajny romans.:)
Tak tylko chciałam się pochwalić, a teraz lecę na randkę.
Aha - gratulację przyjmuję, ale proszę nie życzyć mi długiego związku,
małżeństwa, gromadki dzieci i psa, bo to nie w moim stylu.;)