Gość: katikate
IP: *.lublin.pl
22.02.04, 22:30
Zakochałam się. JEst niesamowity. Nie zwraca na mnie uwagi. Nawet jak nic z
tego nie wyjdzie to i tak się cieszę, bo to co teraz czuję po prostu mnie
uskrzydla. Myślenie o nim sprawia tyle radości, a jeszcze gdy mogę go
zobaczyć, to już jest pełnia szczęścia.
Umrę z radości jak mnie pocałuje, ale to nigdy nie nastąpi. Strasznie jestem
szczęśliwa i chcę się tym z Wami podzielić. Buziaki