• brytan Re: gruba 03.03.04, 22:01
      taki jest swiat, sa preferowane szczuple osoby. Nie zmienisz wszystkich, staraj
      sie zmienic siebie. Ale z drugiej strony mysle ze to nie tusza odpycha u
      Ciebie. Tak jest latwo Tobie myslec. Moze poprostu nie jestes ladna?
    • kobbieta Re: gruba 03.03.04, 23:48
      na 1.65 powinno sie wazyc od 54-68 kg. autorka ma jakies 35 kg nadwagi
      • kobbieta Re: gruba 03.03.04, 23:48
        kobbieta napisała:

        > na 1.65 powinno sie wazyc od 54-68 kg. autorka ma jakies 35 kg nadwagi

        raczej 25
        • harriet_makepeace Re: gruba 04.03.04, 09:22
          moze ja liczyc nie umiem ale skoro gorna granica wyznaczonej przez ciebie normy
          wynosi 68 kg a autorka napisala ze wazy 80 to 80-68=12 czyz nie? a porownywanie
          do dolnej granicy i wytykanie 25 kg nadwagi jest conajmniej nietaktowne.

          a tak w ogole to ta "grubosc" to jest dla autorki zaslona dymna. dziewczyno
          blagam uwierz w siebie i nie traktuj kazdej szczuplejszej od ciebie osoby jako
          wroga...
          • pajdeczka Re: gruba 04.03.04, 10:19
            harriet_makepeace napisała:

            >> a tak w ogole to ta "grubosc" to jest dla autorki zaslona dymna. dziewczyno
            > blagam uwierz w siebie i nie traktuj kazdej szczuplejszej od ciebie osoby
            jako > wroga...

            no i jednak dąż do zrzucenia wagi:))
            • harriet_makepeace Re: gruba 04.03.04, 10:23
              ale po co? jezeli dla zdrowia to ok, ale trzeba to robic z glowa bo mozna sobie
              rozpieprzyc zoladek, watrobe i dopiero po drastycznym lub nieumiejetnym
              odchudzaniu miec prawdziwe klopoty.
              w fantastycznym niemieckim filmie pt. "Podobam ci sie?" Doris Dorie jest takie
              zdanie kucharki, ktora byla gruba ale sie odchudzila - "Wszystko co bylo we
              mnie godne milosci umarlo z glodu"
      • pajdeczka Re: gruba 04.03.04, 10:18
        kobbieta napisała:

        > na 1.65 powinno sie wazyc od 54-68 kg. autorka ma jakies 35 kg nadwagi


        O przeprasza, zawsze się odejmuje liczbę 110 u kobiety, u mężczyzny 100 (od
        wzrostu).
        • Gość: hihi Re: gruba IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 04.03.04, 14:34
          >
          > O przeprasza, zawsze się odejmuje liczbę 110 u kobiety, u mężczyzny 100 (od
          > wzrostu).
          Nauka sobie, Pajda sobie. Prawidłową wagę oblicza się ze stosunku masy ciała do
          wzrostu. Żadne tam odejmowanie centymetrów, to była teoria aktualna gdzieś w
          latach 50.,hihi.
          • pajdeczka Re: gruba 04.03.04, 14:38
            Gość portalu: hihi napisał(a):

            > >
            > > O przeprasza, zawsze się odejmuje liczbę 110 u kobiety, u mężczyzny 100 (o
            > d
            > > wzrostu).
            > Nauka sobie, Pajda sobie. Prawidłową wagę oblicza się ze stosunku masy ciała
            do
            >
            > wzrostu. Żadne tam odejmowanie centymetrów, to była teoria aktualna gdzieś w
            > latach 50.,hihi.

            To gratuluję tak długiego życia, bo mnie wtedy jeszce na swiecie nie było,hi,hi
            • Gość: hihi Re: gruba IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 04.03.04, 14:43
              pajdeczka napisała:

              > Gość portalu: hihi napisał(a):
              >
              > > >
              > > > O przeprasza, zawsze się odejmuje liczbę 110 u kobiety, u mężczyzny 1
              > 00 (o
              > > d
              > > > wzrostu).
              > > Nauka sobie, Pajda sobie. Prawidłową wagę oblicza się ze stosunku masy cia
              > ła
              > do
              > >
              > > wzrostu. Żadne tam odejmowanie centymetrów, to była teoria aktualna gdzieś
              > w
              > > latach 50.,hihi.
              >
              > To gratuluję tak długiego życia, bo mnie wtedy jeszce na swiecie nie
              było,hi,hi
              >
              Za czasów Newtona też nie było mnie na świecie, a znam jego terorie, hihi.
              Niełatwo przyznać sie do nieuctwa i ignorancji, co, Pajda? hihi
    • undyna Re: gruba 04.03.04, 10:17
      Znam kobietę, 152cm i ok. ok.90kg., jest ładna, zadbana, fajna dziewczyna,
      ludzie ją lubią, jeździ na wakacje, chodzi na imprezy, żyje. Odkąd pamięcią
      sięgam ma faceta, jest szczupły, jak na mój gust przystojny(nie żadne cudo),
      niegłupi, 2lata temu się ohajtali, nie sprawia najmniejszego wrażenia, że
      wolałby inną, otyłość to nie jest problem w kontaktach międzyludzkich. Ona
      oczywiście robi co może, żeby schudnąć(basen, aerobik), ale jest nerwowa i
      zajada się niemożliwie z tego powodu. Nie chcę tu nikogo pocieszać, uważam, że
      powinnaś się odchudzać, ale nie dla facetów, mężczyźni, to jeszcze nie
      wszystko, odchudzaj się dla siebie. A tą teorie: nie lubią mnie bo jestem
      gruba, to sobie zapisz na papierze toaletowym:)Pozdrawiam
    • Gość: agnes Re: gruba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 12:35
      Nie rozumiem dlaczego nie chcesz sie odchudzac powinnas zrobic to dla wlasnego
      zdrowia. Idz do lekarza, moze nie jest to wina nadmiernego jedzenia. Mloda
      dziewczyna nie moze wazyc 80 kg! Atrakcyjny (szczupły) wyglad jest wazny nie
      tylko w kontaktach z facetami, naprawde.
    • Gość: derena Re: gruba IP: 213.17.140.* 04.03.04, 14:07
      ale wredna dyskusja sie rozpetala...a co komu do wagi innych.. przeciez jedni
      lubia grube inni lubia chude... a jeszcze inni najbardziej kochaja siebie....
      a z kompleksow sie w koncu wyrasta... i wbrew temu co tu wyzej mozna
      przeczytac, okraglosc w srednim wieku wcale nie jest wielka wada a czasem nawet
      bywa atutem:) a jezeli chodzi o normy wagowe to one bardzo sa naciagane i
      dotycza zunifikowanej sylwetki a przeciez nie jestesmy jednakowe i to co u
      jednej jest tluszczem, u drugiej to mocna budowa...

      a co do autorki watku... mysle ze jej problemem nie jest waga tylko nastawienie
      do zycia... i smutek zwiazany z nieudanymi smutnymi zwiazkami..
    • otcoo Re: gruba 04.03.04, 22:21
      na POlczacie kiedys byl pokoj "puszyste". I bylo tam naprawde duzo fajnych
      szczuplych chetnych facetow. POdszylam sie pod taka i dostalam zdjecia.
      Poprostu trzeba znalezc miejsca, ktore zrzesza milosnikow puszystych. Przeciez
      sa erotyczne zdjecia takich kobiet i amatorzy na nie SA.

      to prawda autorka powinna szukac partnera wlasnie tam.
    • fruvru Re: gruba 04.03.04, 23:18
      nie bardzo rozumiem watek. Jaki on ma cel? Autorka nie chce byc chudsza a
      wkurzaja ja chudzi. NO wiec niech trzyma z grubymi.
    • inaja Re: gruba 05.03.04, 00:54
      Gość portalu: ta_która_jest_sobą napisał(a):


      > Więc ja jestem gruba - przy wzorscie 165 ważę 80 kg.

      Wiec ja Ci odpowiem. Lubie Cie za to, co napisalas. I gdybym byla
      facetem /grubym lub chudym/, mialabys u mnie duzy + /plus/. Chyba nie trafilas
      jeszcze na tego wlasciwego?, ale napewno znajdziesz!!!
      Pozdrawiam: 170/59


      • kohanek Re: gruba 05.03.04, 01:29
        inaja napisała:

        >
        >
        > > Więc ja jestem gruba - przy wzorscie 165 ważę 80 kg.
        >
        > Wiec ja Ci odpowiem. Lubie Cie za to, co napisalas.

        Zdradz mi co Cie zafascynowalo w tym zwyklym banalnym zdaniu???
      • kohanek Re: gruba 05.03.04, 01:30
        poza tym inajo jestes falszywa: masz tyle wzrostu i wagi 59?
        A moze przytyj do 90kg, wtedy mozesz z gory mowic do kogos z nadwaga; "lubie
        cie"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka