shine_eyes
23.04.10, 11:10
musze ponarzekać,poprostu rady nie daje sobie sama ze sobą.
Nie umiałam poukładac sobie zycia,dostałam kosza od ojca mojego
dziecka nie chciał nas,i mimo ze upłyneło 5 lat to czuje ze to zle
na mnie wpłynęło.Poznałam fajnego faceta,jestesmy razem ale z
własnej głupoty w koncu go strace.Tłumacze sobie ze musze sie
zmienic,tylko jak...?