Gość: pytajnik
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
28.02.04, 12:12
Mam pytanie do Kingi D. i innych zwolenników prawa do usuwania ciązy w
każdych
warunkach. Dlaczego Wasze żądania są tak minimalistyczne?Żądacie prawa do
usuwania ciązy do 3 miesiąca, dlaczego nie idziecie dalej. Mówicie, że zygota
to tylko zbiór komórek, niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Muszę Wam
powiedziec, na podstawie własnych obserwacji, że do samodzielnej egzystencji
nie jest zdolne również dziecko, które ma 2 tygodni, 6 miesięcy, a nawet
jeden
rok. Może więc zaproponujecie prawo do usuwanie również takich dzieci.
Oczywiście w sposób humanitarny. A co do kwestii języka, nie będziemy tego
nazywać zabijaniem, lecz usypianiem (tak jak to się mówi, gdy usypiane są
małe
kotki czy pieski). I co Wy na taką propozycję?