narzekam

27.04.10, 19:35
- na pogodę, która sprawiła, że obudziła mnie dopiero farba
kauczukowa na poboczu
- na magnez w tabletkach musujących, który uciekł mi z ręki i się
rozpiździł po całej kuchni
- na funkę i nessi czy jessie z Forum Humorum, ktore pisały o
cudownych właściwościach mydła "biały wielbłąd" a ja myslałam, że
przekręcają nazwę (bo ta Funka to tak zawsze) i kupiłam "białego
jelenia" i teraz nie wiem czy też będzie miał tak cudowne
właściwości co tenże wymieniony wcześniej i dopiero szwagier Gugiel
mię oświecił, że jednakoż biały wielbłąd istnieje naprawdę
przerobiony na mydło
- na moje L4 z którego tak się cieszyłam ale mi już przeszło i zaraz
ochujeje w domu albo zrobię jakieś głupstwo, np coś ugotuję
- na to, że się dałam nabrać i dałam się namówić i w końcu coś
przeczytać Coelho i te 11 minut mi się teraz ciągnie jakiś trzeci
dzień
o i tako!
no i oczywiście czy WTTM i na co narzekacie
    • bijatyka Re: narzekam 27.04.10, 19:39
      - nie mam rozliczonego PIT-a
      - pada
      - trawa nie kiełkuje
      - nie mam wina w domu i nie chce mi się jechać do sklepu
      - założę się, że na długi weekend będzie zła pogoda (to tak na zaś, bo nie
      sprawdzałam prognozy)
      • devilyn Re: narzekam 27.04.10, 19:45
        To nie masz w razie "w" zapasu winka???
        • bijatyka Re: narzekam 27.04.10, 19:46
          no nie, wyszło ostatnio... mam same mocniejsze, ale jutro work (o, zapomniałam o
          tym ponarzekać). chyba się skuszę na skok do sklepu !
          • devilyn Re: narzekam 27.04.10, 19:51
            No skuś się, ja tam mam zawsze zapas ;-) a w razie "w" skelp
            niedaleko ;-)
            • bijatyka Re: narzekam 27.04.10, 19:54
              dobra, lecę !
              • devilyn Re: narzekam 27.04.10, 19:58
                Weź więcej ...w promocji ;-)
    • devilyn Re: narzekam 27.04.10, 19:39
      Mam katar i kaszelek (złapałam od Herminy25, a co małpo naskarże na
      Ciebie) ...;-) ale odbije se w weekendzik ;-) tadam.
    • annjen Re: narzekam 27.04.10, 21:07
      skoro już można, to ponarzekam i ja: złapałam jakąś durną infekcję, sikam co pół
      godziny, na zwolnienie nie pójdę, bo to nie ten kaliber;
      do przyszłego tygodnia muszę się wyprowadzić z mieszkania i jestem w szoku z
      powodu ilości rzeczy niezbędnych, w tej chwili niekoniecznych, chyba już
      niepotrzebnych oraz "skąd to się tu wzięło";
      facet jest tak pochłonięty kontrolą w firmie, że mogę liczyć tylko na to, że
      przewiezie mi te manatki do siebie;
      od przyszłego tygodnia jestem bezdomna i do końca czerwca prowadzę wędrowny tryb
      życia;
      jutro tkwię w robocie od rana do nocy;
      plany na długi weekend z powodu przeprowadzki się w sumie rozpłynęły;
      na dziś chyba tyle:(
      • ursyda Re: narzekam 27.04.10, 21:19
        dobra, na razie wygrywasz
    • a_nonima Re: narzekam 27.04.10, 21:25
      GArdło boli, winka nie mam, samotność doskwiera ...albo i nie. Jutro
      muszę zostać w pracy po godzinach.
    • ursyda Re: narzekam 27.04.10, 22:04
      bo ritsuko mi tu konkurencję robi:P
Pełna wersja