Dodaj do ulubionych

mała zazdrość

IP: *.pm.mielec.ptc.pl 04.03.04, 22:47
banalna historia, ale jestem młodą osobą , pierwszy raz zakochaną..a tu do
faceta przykleja sie moja bliska koleżanka.Wydaje mi sie,ze robi to z cudowną
premedytacją, bo wie,ze nie zgłoszę słowa sprzeciwu(nie mówię o swoich
uczuciach). Ma stałego chłopaka, podobno jest z nim szczęśliwa, ale
uwielbia , gdy spotykamy sie tylko we troje.Juz serio miałam dość, jak
pocałowała "mojego" potwora. Będzie mi chyba coraz trudniej sobie z tym
poradzić, jak w ogóle to zrobic?
Obserwuj wątek
    • kocioo Re: mała zazdrość 04.03.04, 22:58
      U mnie było podobnie, bzykała się z kim popadnie, az wybzykała wszystkich
      kolegów mojego i jak się dowiedziała ze takie cudo mi sie trafiło to zarzuciła
      sidła, na szczescie jemu sie ona nie podoba , ale juz nie wierze co by było
      gdyby wiec juz sie w trójke nie spotykamy, pozatym mam doła wiec olej dziwkę
    • lola211 Re: mała zazdrość 04.03.04, 23:03
      Nie spotykajcie sie we troje.Odstaw kolezanke na boczny tor bez sentymentów.
      • Gość: A. Re: mała zazdrość IP: *.pm.mielec.ptc.pl 04.03.04, 23:13
        ona nie da się odstawić..zna numery komunikatorów, komórki itp. ufam
        chłopakowi,ale nie potrafię pozbyć się tego fatalnego odczucia..
    • gibki Re: mała zazdrość 04.03.04, 23:33
      zabij suke

      a tak szczerze - koniec spotkan w 3 kacie
      i bez sentymentow bo jesli tak dalej pojdzie to stracisz oboje
      a nie tylko pseudokolezanke

      • Gość: .................. Re: mała zazdrość IP: *.dialup.sprint-canada.net 05.03.04, 02:57
        Mysle, ze masz doskonala okazje sprawdzic swojego faceta. Nie mozesz
        unikac spotkan, czy uciekac przed rzeczywistoscia, bo podobnych
        przypadkow w zyciu spotka Ciebie duzo z innymi "przyjaciolkami". Olac
        to on ja powinien, nie Ty. Przynajmniej ja tak uwazam.
        • queensa Re: mała zazdrość 05.03.04, 03:15
          To nie jest zdrowa sytuacja. Przeciez to jasne ze para zakochnych chce byc sama.
          Czy ona naprawde tego ie rozumie?
          • Gość: .................. Re: mała zazdrość IP: *.dialup.sprint-canada.net 05.03.04, 03:55
            Sytuacja nie jest napewno zdrowa, bo ktos tu bedzie wczesniej czy
            pozniej rozczarowany. Kolezanka poprostu ma w tym swoj cel. Sprawa
            wiec nalezy do faceta. Jego wybor. Podobnie tez bywa z facetami,
            kiedy to kobieta bedac z jednym facetem, zaleca sie do niej w
            miedzyczasie kolega jej chlopaka. Wtedy ona decyduje. Jezeli facet
            autorki tego watku oleje jej kolezanke, moze uwazac ze ja stracila,
            a juz napewno bedzie unikala spotkan we trojke (czyli z nim). Znam
            to z zycia. Bedac juz zonatym, niektore koleznki zony chcialy zebym
            z nimi zgrzeszyl. Nie jest w moim stylu olewanie kobiet, ale mialem
            wystarczajace wytlumaczenie na to, ze jestem zonaty i zony poprostu
            nie zdradzam, co zreszta jest prawda. Wszystkie niestety powoli zniknely
            i przestaly utrzymywac kontakt z zona (a byly takie slodziutkie dla
            niej) jak tez i ze mna. Facet tez moze byc z jedna i druga, czego
            tez nie trzeba wykluczac, o czym autorka watku moze nawet nie
            wiedziec, ale jezeli dobrze otworzy oczy i przyslucha sie gadce swej
            kolezanki, moze dociec prawdy. Proponowalbym lekkie ograniczenie spotkan
            we trojke, ale nie jestem za ich zerwaniem, bo wczesniej czy pozniej
            szydlo i tak z worka wyjdzie, nie z ta, to z inna. Lepiej wczesniej
            niz pozniej.
            • Gość: A. Re: mała zazdrość IP: *.pm.mielec.ptc.pl 05.03.04, 10:53
              chłopakowi nie można raczej nic zarzucić,ale nie lubie takich sytuacji. Wtedy
              natychmiast zamykam się,nie odzywam, a na pytanie, co jest tego przyczyną
              zwyczajnie mu nie odpowiadam (dla mnie to jasne).Myślę,ze po ostatnim
              incydencie już wie.Tylko jak wsystko poskłada sie dalej?
            • Gość: A. Re: mała zazdrość IP: *.pm.mielec.ptc.pl 05.03.04, 10:55
              chciałabym,zeby to wszystko przerwało sie, bo mam dość tego przygnębienia.
              Jednak ma to wpływ na relacje z nim, czasami czuję, jakbym się wycofywała,
              traciła część zaufania.
              • Gość: eva Re: mała zazdrość IP: *.icpnet.pl 05.03.04, 11:09
                Doskonale cie rozumiem, poniewaz jestem w podobnej sytuacji.Musisz czasami
                jednak sie otworzyc i pogadac konkretnie.Najlepiej ze swoim facetem,
                jesli on jest oki, to zachowa sie jak prawdziwy kochajacy Cie
                mężczyzna, natomiast jesli o nia chodzi to tez powiedz jej wprost co
                o tym wszystkim myslisz, a jesli ona tego nie zrozumie, to swiadczy
                tylko o tym jaka jest pusta i nie godna znajomosci z Tobą. Niestety
                czasami trzeba walczyc o swoje poświcajac przy tym inne "rzeczy".
                Osobiscie uwazam ,ze ona poprostu lubi bawic sie czyims kosztem, nie
                jest szczera i w dodatku perfidna.Zerwalabym te znajomosc.

                pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka