Gość: bf109E
IP: *.unregistered.net.telenergo.pl
14.12.06, 21:09
Polacy rozczulają się teraz nad generałem Wojciechem Jaruzelskim, jaki to z
niego Konrad Wallenrod i że odznaczenia i wysoka emerytura należą się mu. A
ja pytam, czy rozczulano się nad generałami Andersem lub Maczkiem? Nie!
Chociaż byli prawdziwymi patriotami pozbawiono ich obywatelstwa polskiego i
skazano na niepamięć. Ze świeższych przykładów przytoczę tylko generała
pilota Stanisława Skalskiego. W samolocie prezydenta Wałęsy, który leciał na
obchodzy 50 rocznicy lądowania aliantów w Normandii znalazło się miejsce dla
stada lamusów, a zabrakło dla bohaterskiego lotnika, który był jednym z
pierwszych Polaków zaznajomionych z planami inwazyjnymi. O tym, że generał
Skalski zmarł przed dwoma laty w zapomieniu, a przed śmiercią został jeszcze
ograbiony ze wszystkiego, chyba powszechnie wiadomo. Nie szanowano w naszym
kraju prawdziwych bohaterów, dlaczego zatem szanować zdrajcę Jaruzelskiego.