Dodaj do ulubionych

zycie bez seksu

30.05.10, 11:21
jak dlugo mozecie wytrzymac bez seksu?
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:25
      a co się dzieje z człowiekiem, który już nie może wytrzymać? wybucha? :D
      • alpepe Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:36
        No właśnie, przeciwnicy celibatu twierdzą, że taki gwałci ministrantów i
        dziewczynki z katechezy.
        • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:56
          a nie robi tego? :)
          • alpepe Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:15
            A robi? A jak ty nie masz seksu, to sobie szukasz ofiary wśród dzieci lub
            zwierząt albo gwałcisz przechodzącą obok kobietę?
            • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:19
              Radze sobie sam ze swoim problemem :)
              A toto gwalci dzieci
              • alpepe Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:05
                ano właśnie, skąd więc domniemanie, że toto nie radzi sobie samo ze swoim problemem?
                • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:12
                  Rozdziewiczone dziurki tylne ministrantow swiadcza o tym. Innymi slowy- ilosc
                  spraw sadowych w sprawie molestowania przez zboczkow w sukienkach
                  • alpepe Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:40
                    to mówisz, że zajmowałeś się inspekcją dziurek tylnych ministrantów?
                    A jakaż to jest ta ilość spraw sądowych w sprawie molestowanie przez zboczków
                    sukienkach?
                    • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:45
                      Mnie inspekcja dziurek ministrantow nie interesuje, ani nawet nie dotyczy. A
                      spraw jest tyle, ze ida w miliardy dolcow, jesli idzie o odszkodowania. Dziurki
                      sa w cenie. dziurki mlodych ministrantow, bys sie nie napalalal zbednie :)
      • aardwolf Re: zycie bez seksu 30.05.10, 12:15
        u mnie doszło do tendencji samobójczych
    • cafem Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:26
      Tak dlugo, az nie trafie n odpowiedniego do tego seksu faceta.
      Zdarzylo mi sie i dwa lata;)
      • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:13
        cafem napisała:

        > Zdarzylo mi sie i dwa lata;)

        i przez ten czas nic? nawet ręce na kołderce? bez żartów
        • cafem Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:17
          2 lata bez seksu z facetem.
          • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:18
            cafem napisała:

            > 2 lata bez seksu z facetem.

            no właśnie, gdybyś miała wytrzymać zupełnie bez seksu to co innego :)
            • cafem Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:28
              > no właśnie, gdybyś miała wytrzymać zupełnie bez seksu to co innego
              :)

              Mysle, ze nie o to chodzilo w pytaniu;)
              • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:59
                > Mysle, ze nie o to chodzilo w pytaniu;)

                ale w takim razie byłoby to pytanie bezsensowne
      • sid.leniwiec Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:10
        No to u mnie najdłużej rok.:)
    • twojabogini Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:33
      Nie widzę sensu wytrzymywania bez seksu. W końcu w razie chwilowego
      braku partnera można miec dobry seks w pojedynkę.
      Co innego spadek libido. Po urodzeniu syna około 8 miesiecy sfera
      seksu wogóle dla mnie nie istaniała. Z drugiej strony - byłam wtedy
      sama, nie spotykałam się z mężczyznami - nie miał kto mi libido
      rozbudzic.
    • varia1 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:53
      cały dzień nawet mi się zdarza;)
    • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 11:56
      W moim wieku coraz dluzej :)
      • varia1 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 12:01
        :)
    • figgin1 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 12:02
      Najdłużej wytrzymałam jakieś 15 lat, potem już nie esperymentowałam z abstynencją...
    • avital84 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 12:04
      Moje całe życie to notoryczny brak seksu.
      Najpierw zero seksu do 23 roku życia.

      Potem w związku, ktory rozpoczęłam mając 24 lata rok seksu, a potem
      posucha. I od roku też właściwie brak seksu.

      Nie twierdzę, że to jest zdrowe dla psychiki.
    • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 12:55
      Można żyć bez seksu.
      Jestem po 30 i nigdy nie uprawiałam seksu.
      Fakt, czuje się jak dziwoląg.
      • aardwolf Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:05
        Jest wielka różnica pomiędzy nigdy nie uprawiać seksu a uprawiać i z dnia na
        dzień przestać.
      • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:15
        bea-11 napisała:

        > Można żyć bez seksu.
        > Jestem po 30 i nigdy nie uprawiałam seksu.
        > Fakt, czuje się jak dziwoląg.

        masz jakiekolwiek libido?
        • pochodnia_nerona Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:20
          A niektórych dziwi to, że ludzie mogą być inni od nich...
          Jezu, seks jest fajny, ale jeżeli ktoś ma problemy z życiem bez niego (bo, nie
          oszukujmy się, w życiu dorosłego człowieka zdarzają się okresy bez seksu, a
          czasem wtedy organizm sam podczas nocy "załatwia" sprawę poprzez polucje czy
          senne orgazmy), to znaczy, że już coś nie tak. Seksoholizm może? Albo skupienie
          tylko na cielesnych doznaniach?
          • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:28
            pochodnia_nerona napisała:

            > w życiu dorosłego człowieka zdarzają się okresy bez seksu

            pani powyżej pisała, że jest dziewicą po 30
        • jedzoslaw Re: zycie bez seksu 30.05.10, 13:30
          > masz jakiekolwiek libido?
          >

          Można mieć wysokie libido i zerowe powodzenie w tych sprawach.
          • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:09
            jedzoslaw napisał:

            > Można mieć wysokie libido i zerowe powodzenie w tych sprawach.

            z całym szacunkiem, dziewica po 30 to jakieś curiosum, przecież można wezwać
            żigolaka w razie skrajnej posuchy np
            • jedzoslaw Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:28
              > z całym szacunkiem, dziewica po 30 to jakieś curiosum, przecież można wezwać
              > żigolaka w razie skrajnej posuchy np
              >
              >

              Raz, że to droga przyjemność, dwa, że wielu ludzi chciałoby przeżyć to w
              związku, a nie w ramach mechanicznej usługi.
              • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:39
                jedzoslaw napisał:

                > Raz, że to droga przyjemność, dwa, że wielu ludzi chciałoby przeżyć to w
                > związku, a nie w ramach mechanicznej usługi.

                ja chciałbym być gwiazdą rocka, albo kosmonautą :)
            • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:33
              > z całym szacunkiem, dziewica po 30 to jakieś curiosum

              wbrew pozorom to dość częste przypadki

              przecież można wezwać
              > żigolaka w razie skrajnej posuchy


              w tym rzecz, że nie
              płacenie za seks przez kobietę jest przyznaniem się do kompletnej porażki i
              odarciem siebie z poczucia kobiecości
              bo to kobieta wybiera, a skoro płaci znaczy że nie ma z kogo wybrać
              a skoro nie ma żadnych adoratorów to jej poczucie kobiecości przestaje istnieć
              pozostaje stan kompletnej i absolutnej porażki
              nie mówiąc już o tym, że jej pozycja w świecie kobiet spada to pozycji poniżej
              prostytutki
              więc jakkolwiek teoretycznie możliwośc istnieje
              to żadna z niej nie skorzysta
              • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:39
                samentu napisał:

                > płacenie za seks przez kobietę jest przyznaniem się do kompletnej porażki i
                > odarciem siebie z poczucia kobiecości

                zgadzam się, ale choćby z ciekawości spróbować nie zawadzi
                • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:12
                  spróbuje i co ? spodoba jej się i będzie ja potem nosiło - będzie
                  zmuszona płacić za seks jak za rachunki - co miesiąc.

                  a tak dziewoja nie wie co traci , jej seksualność śpi i ma problem z głowy . :DDDDDDDD

                  • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:15
                    > a tak dziewoja nie wie co traci , jej seksualność śpi i ma problem z głowy
                    . :D


                    tere fere:P
                    jej seksualnośc nie śpi, a tylko frustracja rośnie wraz z rosnącym z roku na rok
                    libido:P
                    • lolcia-olcia Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:31
                      i potem trafiasz np w urzędzie na taką jędzę co to samym widokiem poraża;p
                      • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:33
                        Bo w urzedach urzedowe bazyliszki sa :)
                        • lolcia-olcia Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:41
                          Niedorżnięte babo-chłopy;p
                          • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:01
                            Niedorżnięta jestem, babo chłopem nie jestem, wręcz przeciwnie
                            niska, szczupła kobieta, zawsze uśmiechnięta, nie przelewam swoich
                            frustracji na innych.
                            • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:06
                              adres i nr tel prosze :)
                        • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:46
                          Lolcia, ja tam nie wiem, czy dorzniete :) Z urzedniczka w zyciu nie spalem :)
                      • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:43
                        > i potem trafiasz np w urzędzie na taką jędzę co to samym widokiem poraża;p

                        też odniosłem takie wrażenie, że w budżetówce pracuje najwięcej takich frustratek;)
                    • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 17:56
                      a skąd wiesz ?ze rośnie jej seksualność z roku na rok ? może tak a może
                      nie w jej cipce nie siedzisz , chyba ze coś przeoczyłam ;ppppppppppppp
                      • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:03
                        > nie w jej cipce nie siedzisz

                        jeszcze nie miałem tej przyjemności:P


                        > a skąd wiesz ?ze rośnie jej seksualność z roku na rok ?

                        gdybyś się zainteresowała własną seksualnością to byś wiedziała że napięcie
                        seksualne kobiety rośnie i szczyt osiąga w okolicach menopauzy utrzymując się
                        też długo po
                        w przeciweństwie do facetów u których z roku na rok (na szczęcie) mniejsze:P
                        • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:10
                          jeszcze , planujesz zdeprawować dziewice ? :D

                          interesuje się swoją seksualnością co nie zmienia faktu ze są ludzie
                          którzy maja bardzo niewielkie potrzeby i bez problemu żyją bez seksu. każdy człowiek jest inny i nie ma reguły.

                          powiem ci po menopauzie czy to prawda :PPPPPPPPPPPP




                          • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:31
                            planujesz zdeprawować dziewice ?

                            odmawiasz biedaczce prawa do szczęścia:P

                            ą ludzie
                            > którzy maja bardzo niewielkie potrzeby i bez problemu żyją bez seksu


                            wiem
                            troche im zazdroszczę tego

                            > powiem ci po menopauzie czy to prawda


                            juz przed się o tym przekonasz:P
                            a znalezienie wtedy faceta to dopiero jest wyzwania:P
                            • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:52
                              "odmawiasz biedaczce prawa do szczęścia:P"

                              ależ skąd jeszcze pomogę.:P


                              "juz przed się o tym przekonasz:"

                              zaczynam się bać swojego popedu ;p

                              "a znalezienie wtedy faceta to dopiero jest wyzwania"

                              myślę ,ze sobie poradzę

                  • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 16:12
                    izabella9.0 napisała:

                    > spróbuje i co ? spodoba jej się i będzie ja potem nosiło - będzie
                    > zmuszona płacić za seks jak za rachunki - co miesiąc.

                    no i co z tego? znam kilku facetów, którzy nie chcą związków, w celu
                    zaspokojenia libido chodzą na dziwki

                    wychodzi czasem taniej niż z żoną, a dodatkowym bonusem jest święty spokój :)

                    poza tym kobieta bez faceta może skierować swój pęd ku karierze, co w przypadku
                    sukcesu zapewni środki na żigolaków :)
                    • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 16:20
                      typowo kobiecy punkt widzenia, a wiec sie zgadza :)
                      • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:41
                        teletoobis napisał:

                        > typowo kobiecy punkt widzenia, a wiec sie zgadza :)

                        ???
                        • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:53
                          [wzzak zgodnie z doniesieniami forumowymi jestes KOBIETA :)
                    • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 16:28
                      wychodzi czasem taniej niż z żoną
                      z finansowego punktu widzenia
                      zgadza się
                      • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 16:30
                        z kazdego punktu widzenia sie zgadza
                    • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:11
                      "znam kilku facetów, którzy nie chcą związków, w celu
                      > zaspokojenia libido chodzą na dziwki"

                      1.ci faceci o których piszesz maja libido i MUSZĄ je jakoś zaspokoić
                      2.Ona póki co nie odczuwa takiej potrzeby żeby się zaspokoić w taki
                      sposób bo nie wie co traci.

                      3.Będąc na jej miejscu i mając do wyboru :
                      a) żyć w niewiedzy jaką przyjemność daje seks a co za tym idzie nie odczuwać potrzeby jego uprawniania.
                      b) dowiedzieć się co to seks u ŻIGOLAKA i płacić potem regularnie za
                      seks
                      wybrałabym opcje 1 . Po co sobie problemy na głowę ściągać, lepiej żyć sobie beztrosko jak dziecko w niewiedzy niż kombinować jakby tu uzbierać na żigolaka.

                      Zupełnie inna sprawa jest kiedy ona potrzebuje seksu ale tłumi tę potrzebę wtedy faktycznie jedyne wyjście tak jak w przypadku twoich
                      znajomych.

                      A tak swoją przecież tyle brzydul ( o ile to brzydula) znajduje
                      swoje drugie połówki wiec ona pewnie by tez znalazła wiec albo :
                      a) nie chce uprawiać seksu bo jest np aseksualna
                      b) ma za wysokie wymagania

                      "wychodzi czasem taniej niż z żoną, a dodatkowym bonusem jest święty
                      spokój "

                      No i tu się zgodzę , szczególnie po lekturze forum " brak seksu w małżeństwie " :DDD.
                      aaa i dla tego nie lubie prostytutek - wiecej umieja i robia
                      konkurencje ;ppppppppppppp

                      "poza tym kobieta bez faceta może skierować swój pęd ku karierze, co
                      w przypadku
                      > sukcesu zapewni środki na żigolaków :)"

                      Środki może i tak ale kobieca duma robi swoje ;ppppppp






                      ale po co jej taki wydatek ? Co innego jakby ja nosiło jako dziewice
                      ale skoro nie to po co ma sobie na głowę problemy brać ?
                      • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:18
                        Nie mam wysokich wymagań.
                        Nie jestem aseksualna, chcę uprawiac seks.
                        Zwyczajnie nie potrafię nikogo poznać i trochę się boję jak
                        zareaguje facet kiedy się dowie, że jestem dziewicą.
                        • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:22
                          Ba... potrzebujesz doswiadczonego dr Housa :)
                          Mam podac adres? :)
                        • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:25
                          pisała tak ogólnie bo nie przeczytałam twoich poniższych postów ale
                          brałam pod uwagę ze możesz chcieć :

                          "Zupełnie inna sprawa jest kiedy ona potrzebuje seksu ale tłumi tę
                          potrzebę wtedy faktycznie jedyne wyjście tak jak w przypadku twoich
                          znajomych."

                          1. Są czaty wchodzi dajesz w nicku dziewica30 zawsze moze sie chetny
                          znaleźć.
                          2. Nie umiesz nigogo poznać bo ?
                          a) nie umiesz zagadać ?
                          b) masz kompleksy ?...??
                          c)???

                          • samentu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:55
                            > 1. Są czaty wchodzi dajesz w nicku dziewica30 zawsze moze sie chetny
                            > znaleźć.

                            sądzę, że nie może a napewno
                            i nie chętny, a tabuny chętnych całe
                            brac, przebierać, oglądać, wybrzydzać i niczego nie żałować:P
                            • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:00
                              znaczy dziewice mają branie ?

                              hmmm czyli oprócz prostytutek musze tez nie lubic dziewic ehhhh
                        • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:44
                          bea-11 napisała:

                          > Nie jestem aseksualna, chcę uprawiac seks.
                          > Zwyczajnie nie potrafię nikogo poznać i trochę się boję jak
                          > zareaguje facet kiedy się dowie, że jestem dziewicą.

                          nie musisz go o tym informować (przynajmniej przed), jakim cudem trzymasz
                          hormony na wodzy? to jest ciekawe
                          • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:51
                            Sama nie wiem jakim cudem jeszcze nie zwariowałam.
                            Jak ktoś tu napisał jeśli tak naprawdę nie wiemy co tracimy to chyba
                            łatwiej.
                            Nie informować faceta, miałam takie myśli, ale to nieuczciwe.
                            • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:59
                              bea-11 napisała:

                              > Nie informować faceta, miałam takie myśli, ale to nieuczciwe.

                              jeśli zapytałby i byś go okłamała to jak najbardziej, moim zdaniem nie powinnaś
                              do tego przykładać zbyt wielkiej wagi, pierwszy raz to nic specjalnego
                              • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:05
                                " pierwszy raz to nic specjalnego"


                                ejjjjjjjjjjjjj
                                • wicehrabia.julian Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:13
                                  izabella9.0 napisała:

                                  > ejjjjjjjjjjjjj

                                  taka jest prawda :)
                                  • izabella9.0 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:16
                                    własnie ze nie ;p
              • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 17:58
                100% racji, właśnie tak myśle.
          • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 17:59
            Mam wysokie libido, tylko właśnie zerowe powodzenie w tych sprawach.
            • teletoobis a umiesz tak? :) 30.05.10, 18:10
              https://www.fantasygif.it/Persone/Sexy/tits.gif
              • izabella9.0 zboczuch ;pppppp 30.05.10, 18:12
                • teletoobis Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 18:19
                  a to dlaczego?
                  • izabella9.0 Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 18:27
                    dziewice deprawujesz :D

                    • teletoobis Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 18:32
                      sory, ale nie ma juz kogo :_)
                      • izabella9.0 Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 18:47
                        a ja ? :P
                        • teletoobis Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 18:54
                          blona bebenkowa sie nie liczy :)
                          • izabella9.0 Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 19:02
                            o tyyyyy < foch > ;pppppppppppppppppp

                            skad ty wiesz gdzie ja mam jakie błony :P
                            • teletoobis Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 19:12
                              Jak masz blony plawne, bede do Ciebie mowil "zabciu" :)
                              • izabella9.0 Re: zboczuch ;pppppp 30.05.10, 20:05
                                ojej jak słodko się zrobiło
              • bea-11 Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 18:21
                Niestety nie mam tak obfitego biustu.
                • teletoobis Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 18:23
                  to moze chociaz tak:

                  https://www.fantasygif.it/Persone/Sexy/144.gif
                  • bea-11 Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 18:31
                    A tak potrafie.
                    • teletoobis Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 18:33
                      brawo :) Adres?:)
                      • bea-11 Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 18:53
                        Nie wiesz o co prosisz, z tego co kojarze z lektury forum mieszkamy
                        w tym samym regionie.
                        • teletoobis Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 19:00
                          Przez pierwsze pol roku poza piwo nie wychodze, a smoga duzo :)
                          Zabrze, Ząb, Jaworki?
                          • bea-11 Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 19:38
                            Czyli dobrze kojarzyłam.
                            • teletoobis Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 19:44
                              Ale ja nie wiem co kojarzylas :)
                              • bea-11 Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 20:10
                                Był kiedyś Twój post o Mirku Bregule, zespole Univers, klubie
                                Kocynder, dlatego skojarzyłam.
                        • samentu Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 19:01
                          > Nie wiesz o co prosisz

                          wie doskonale
                          o możnośc zostania pierwszym
                          bo wbrew pozzorom kulturowe archetypy są mocno zakodowane
                          i atrakcyjność rozdziewiczania na nich sie opiera;)
                          • teletoobis Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 19:02
                            Dziwne, ale sie mylisz. Nie mam talentu pedagogicznego. Bylbym zbyt surowy :P)
              • lacido Re: a umiesz tak? :) 30.05.10, 19:58
                chyba muszą wisieć żeby tak zrobić :)
            • hrabia.barry.kent Re: zycie bez seksu 30.05.10, 18:58
              znaczy sie brzydka, nudna, kompletnie odpychajaca charakterem?
              • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:01
                I glosujaca na PiS :)
              • bea-11 Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:38
                Nic z tych rzeczy.
    • fan_ta Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:42
      Zaczyna się drugi tydzień jak mój mężczyzna wyjechał się szkolić.. i muszę
      przyznać, że ciężko wytrzymać... niech jak go dorwę jak wróci :D
    • green-chmurka Re: zycie bez seksu 30.05.10, 14:43
      no tak z tydzien wytrzymam.
    • rzeka.chaosu Re: zycie bez seksu 30.05.10, 15:05
      Tyle ile zechcę. Nie jestem niewolnikiem swojej ...
    • lacido Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:49
      jeśli się z kimś jest to nie widzę powodu żeby sprawdzać swoją wytrzymałość w
      ten sposób a jak się nikogo nie ma to przecież też nie będzie się kogoś szukań
      na gwałt :)
      • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:50
        Po raz pierwszy sie z Toba zgodze: nic na gwalt ;)
        • lacido Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:54
          normalnie w kominie zapisać :) nie spodziewałabym się że zgodzisz ze mną akurat
          w tej kwestii :)
          • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:56
            Mloda, bo albo jest sie z kims bo sie go kocha, albo sprzedaje swoja
            cipke/chujka na lewo i na prawo. Ja wole kochac
            • lacido Re: zycie bez seksu 30.05.10, 19:59
              jejku jak możliwe że nigdy dotąd czegoś takiego od Ciebie nie wyczytałam? ;)
              • teletoobis Re: zycie bez seksu 30.05.10, 20:01
                bo jeszcze ze mna nie spalas, to proste :)
                • lacido Re: zycie bez seksu 30.05.10, 20:02
                  o cholera znaczy w międzyczasie od mojego pierwszego postu zdążliśmy to zrobić?
            • beatrix01 Re: zycie bez seksu 31.05.10, 15:07
              ja juz prawie rok,ale wytrzymac nie moge....
              • jan_hus_na_stosie Re: zycie bez seksu 31.05.10, 15:20
                beatrix01 napisała:

                > ja juz prawie rok,ale wytrzymac nie moge....

                jak nie możesz wytrzymać to puść



                się...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka