Dodaj do ulubionych

Teściowa chce kasę za bawienie wnuka

    • aaniaa80 Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 09.06.10, 12:07
      Nic złego w tym nie widzę, skoro ma niską emeryturę.

      ---------------------------------------------
      Którypierścionek mam wybrać ?
    • ada08 A może teściowa wcale nie chce bawić wnuka, ale 09.06.10, 12:43
      nie umie Wam tego powiedzieć wprost, więc sobie wymysliła tę
      zapłatę, w nadziei, że się obrazicie i dacie jej spokój ;-)
      a.
    • aga-kosa Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 09.06.10, 16:11
      jest takie stare powiedzenie : kto miał przyjemność w robieniu -
      niech ma i w wychowaniu .65 letniw teściowa -to jeszcze młoda
      kobieta .Dobrze ,że dorabia i ma na wydatki a nie łazi z torbą po
      ulicy i ogląda wystawy. W mojej młodości nazywało się :lizać cukier
      przez szybę .
    • nupik Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 09.06.10, 16:41
      a ja sądze ze słowem klucz jest bawienie:) jesli pani sądzi ze zajmowanie się z
      dzieckiem to bawienie to sie nie dziwię ze oburza panią fakt, ze ktokolwiek chce
      za to pieniedzy. zajmowanie się dzieckiem to orka na ugorze drogie panie. ja tez
      chciałabym zeby ktos mi za to płacił bo uwazam ze to ciężka praca a wychowuję
      swoich dwoje:)
      • marinellla zleć to teściowi!!! 09.06.10, 17:30
        A kto powiedział, że marzeniem starszej pani jest "bawienie" wnuka?
        Jeżeli to teść po rozwodzie był tym cudownym opiekunem Twojej żony,
        poproś cudownego teścia o darmową przysługę.

        Nie przyszło Ci to do głowy?
        • bubster Re: zleć to teściowi!!! 11.06.10, 13:03
          dobre!
    • nstemi Podobna sytuacja 09.06.10, 23:02
      Opiekunka moich dzieci (wspaniała osoba) zrezygnowała jakiś czas temu z pracy u
      nas i zajęła się swoim wnukiem. Którego uwielbia, to jej oczko w głowie. Ona ma
      bardzo marną emeryturę, mąż też dorabia, więc żeby się utrzymać opiekowała się
      cudzymi dziećmi. Jestem z nią w stałym, bardzo serdecznym kontakcie więc wiem
      jak to wygląda. Otóż jej dzieci (rodzice wnusia) nie płacą jej czegoś w rodzaju
      pensji, ale pokrywają koszty utrzymania domu, robią zakupy itp., finansują też
      jakieś sprawy ekstra typu wyjazd na wczasy. Może to jest rozwiązanie? Unika się
      wtedy czarno-białej sytuacji i każda ze stron jest zadowolona.
      Nie wiem-ja swojej matce czy ojcu nie zaproponowałabym porzucenia dodatkowej
      pracy i opieki nad dziećmi, co najmniej głupio by mi było. Teraz często pomaga
      nam ciotka, która za młodymi przepada i momentami nie wiem, co byśmy bez niej
      zrobili, ale my się staramy jej odwdzięczyć-czasem drobiazgami a czasem
      konkretnymi rzeczami, których wiemy, ze potrzebuje czy po prostu chce. Ale ona
      ma swoje życie, chętnie nam pomaga i przeginać nie chcę. Dlatego jest jednak dla
      mnie bulwersujące, że oczekuje się "oddania" teściowej bez chęci ulżenia jej.
      Ona już swoje dzieci wychowała i na dodatek musi ciągle pracować, żeby jakoś
      związać koniec z końcem. A powinna już po wypełnionym pracą życiu wypoczywać.
      I też swojej matce pomagałam, gdy była długo bez pracy-ale do licha jestem jej
      córką i żadna to łaska. Nie oczekuję za to żadnych "usług".
    • bestiatko Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 10.06.10, 07:50
      Nie oszukujmy sie ale jestes strasznie wygodnicka. Opieka nad
      dzieckiem to obowiazek i odpowiedzialnosc. Sprawa jest prosta jak
      chcesz placic za opieke to niezaleznie kto bedzie sie opiekowal
      dzieckiem bedzie dobrze . Widze ze szukasz darmowej niani i jeszcze
      obgadujesz swoja tesciowa za plecami.
      • mal-sia Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 10.06.10, 08:13
        ojej straszne jest to płacenie osobie bliskiej ....za miłosc za to ze jest wnuk
        na swiecie i ze trzeba pomóc ,ja mysle ze to powinno byc we krwi ze daje swoj
        czas i swoja miłosc rodzinie i nie chce zapłaty.Mysle ze napewno tesciowa
        dostała by zapłate pd rodziców dziecka ale jak od serca i nie PENSJA ZA GODZINY!
        Ja bym nie chciałA zapłaty za pilnowanie swojego dziecka czy wnuka.PODOBNO
        WNUCZKI SA BARDZIEJ OBDARZANE MIŁOSCIA PRZEZ DZIADKÓW NIZ ICH WŁASNE DZIECI!
        • dzioucha_z_lasu Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 10.06.10, 09:01
          Kolejna, której się wydaje, ze kobieta jak zostaje babcią to
          natychmiast MUSI dostać hyzia na punkcie wnuka i nie moze mieć
          żadnych innych zainteresowań, planów i ciekawszych rzeczy do
          zrobienia niż niańczenie dziecka. Ponaddo obligatoryjnie powinna
          kochać owe dziecię do szaleństwa, bo to się w genach ma. Znaczy -
          kobieta ma, bo dziadek - podobnie jak ojciec - nie istnieją. Otóż
          wcale tak nie jest i być nie musi. Od opieki nad dzieckiem są
          RODZICE.
        • jeza_bell Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 10.06.10, 11:42
          mal-sia napisała:

          > Ja bym nie chciałA zapłaty za pilnowanie swojego dziecka

          Buha ha...
          To Twój zakichany obowiązek, a Tobie za to kasa się marzy?
          Ludzie mają jednak narąbane we łbach...
          • mal-sia jeza_bell 10.06.10, 11:50
            poczytaj wszystkie wątki.... a nie od razu piszesz ze mi się kasa marzy.hmmm mmm
            • jeza_bell Re: mal-sia 10.06.10, 14:22
              Nie mam czasu na czytanie tego tasiemca. Odpowiedziałam Ci na konkretny post- sama w nim napisałaś coś o płaceniu za wychowywanie WŁASNEGO dziecka. Niepojęte...
        • bubster Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 11.06.10, 13:00
          Straszny jest ten szantaż emocjonalny - niech teściowa głoduje na
          emeryturze a nie dorabia, tylko bawi wnuka, bo inaczej jest neiczula i
          go nie kocha.
          • jolka.best zemsta za niebawienie wnuka 11.06.10, 14:08
            Znam przypadek ,gdzie babcia nie może widywać wnuczka ,bo nie chciała się nim zajmować kiedy mama postanowiła wrócić do pracy. Nieważne ,że babcia jest schorowaną kobietą i bawienie półrocznego dziecka przez 5 dni w tygodniu po 9-10 godzin dziennie było ponad jej siły.(Dziecko ma nianię ).Młodzi są obrażeni i nie utrzymują z babcią kontaktu.I trwa to już DWA lata.
      • dzioucha_z_lasu Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 10.06.10, 08:57
        Zauważ, że autor jest płci męskiej, póki co w naszym kraju kobieta
        jeszcze nie może mieć żony.
    • laska_jedyna Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 10.06.10, 15:18
      Śledzę ten wątek i widzę, że coraz bardziej wszyscy sie w temat
      angażujecie.
      Myślę, że branie pieniędzy przez babcię, ciocię...itp. nie jest
      niczym złym. Sama jestem w podobnej sytuacji. Mam niespełna
      dwuletnie dziecko i mamę, która jest na wcześniejszej emeryturze.
      Każde z nas zdaje sobie sprawę jak ważne są pieniądze w życiu. NIe
      wyobrażam sobie tego, by jakaś obca kobieta opiekowała się moją
      córką. Dlatego opiekę nad dzieckiem powierzyłam swojej mamie. Płacę
      500zł, ale z uśmiechem wychodzę do pracy, bo wiem, że nic złego
      dziecku sie nie stanie. I nie czuję się poszkodowana z tego tytułu.
      MOja mama poświeca się dziecku, a ja ją za to nagradzam. Za co
      jestem jej wdzięczna. Choć nie zawsze jej metody "wychowawcze"
      przypadają mi do gustu, ale to już inna strona medalu.
      Dla mnie ważny jest spokój i zadowolenie mojego dziecka.

      Pozdrawiam
      M.
      • moonalisa1 Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 12.06.10, 13:15
        branie pieniędzy za coś,to wydaje się byś czymś naturalnym:relacja
        babcia-wnuczek-jest wręcz obrzydliwe.Opieka,wychowanie wnuka powinno odbywać
        się z potrzeby miłości a nie dla pieniędzy.Prawdopodobnie Twoja Mama-babcia
        inaczej podeszłaby do sprawy,z teściową najlepiej nie wchodzić w takie
        układy-nie ma ochoty-to nie.Zapłać profesjonalnej opiekunce do dziecka,to
        będziesz miała wychowane dziecko w nowoczesnym stylu(niestety to kosztuje);sama
        zaopiekuj się rezygnując z pewnych obowiązków i przyjemności;lub poślij dziecko
        do żłobka lub przedszkola.
        Nigdy bym nie płaciła żadnej babci za to ,że przebywa ze SWOIM wnuczkiem i
        poświęca mu swój czas-kiedyś większy wnuk ,też zarząda wynagrodzenia,gdy babcia
        poprosi go o zakupy lub inną przysługę itp.-będzie to rzecz naturalna w tej
        sytuacji,ale nie moralna,bo uczy ,że nie można zrobić czegoś bezinteresownie.
        Teściowa prawdopodobnie nie ma ochoty opiekować się wnukiem,lub woli zając się
        innym zajeciem,więc weż sobie moje słowa do serca!
    • leeloo2002 oion jest trollem 12.06.10, 16:18
      to wychodzi przy jego/ jej kolejnych postach
    • megusia777 Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 12.06.10, 22:17
      Teściowa
      po pierwsze nie jest niewolnicą,
      po drugie jaki Ci się nie podoba, to wynajmij opiekunkę,
      po trzecie są również dobre żłobki,
      po czwarte, trzeba było wcześniej przemyśleć posiadanie dziecka, ponieważ
      bierzesz już odpowiedzialność za nowe życie.. i nie dziw się, że teściowa chce
      opłaty za hodowanie bachorka,,,,
    • aquarius1973 Rada jest jedna: 13.06.10, 08:36
      1. wez prof opiekunke do dziecka -> bedziesz miala spokoj, bezpieczne dziecko i
      wolna glowe od myslenie ze tesciowa zacznie kiedys ci wypominac ze sie dzieckiem
      opiekowala!

      2. powiedz tesciowej ze za kilka lat jak bedzie starsza i trzeba sie bedzie
      opiekowac nia sama to nie bedzie ja stac na placenie TOBIE stawki godzinowej! w
      takiej ytuacji tesciowa trafi do domu opieki bo jakos Tobie nie bedzie sie
      chcialo rezygnowac z Twojej pracy by sie zajmowc starsza, chora kobita.

      Ot, jak to mowia "moje dwa grosze".

      pozdrawiam!

      Kuba
      • dzioucha_z_lasu Re: Rada jest jedna: 13.06.10, 11:19
        Ta kobieta już swoje dziecko odchowała, czemu niby miała by jechać z tym koksem
        po raz drugi? Bo zięć będzie ją szantażował, że się nią na starość nie zajmie?
        Niech zięć się może najpierw jak należy zajmie własnym dzieckiem.
        • smutas13 Re: Rada jest jedna: 13.06.10, 19:00
          dzioucha_z_lasu napisała:

          > Ta kobieta już swoje dziecko odchowała, czemu niby miała by jechać
          z tym koksem
          > po raz drugi? Bo zięć będzie ją szantażował, że się nią na starość
          nie zajmie?
          > Niech zięć się może najpierw jak należy zajmie własnym dzieckiem.
          >

          Zgadzam się z Twoim zdaniem. Brawo "dzioucho"!
      • nstemi Re: Rada jest jedna: 13.06.10, 22:20
        Tylko, że teściowa już "swoje odrobiła"-wychowała córkę. Za mało, żeby jej nie
        oddać do domu opieki? Nie ma prawa przeżyć jesieni życia tak jak chce? Jak ma po
        latach pracy skromną emeryturę to własne dziecko jej powinno pomóc, a nie
        jeszcze ją zaprzęgać do pracy, używając szantażu emocjonalnego obliczonego na
        poczucie winy, na zasadzie: chcesz mieć na życie znaczy wnuka nie kochasz.

        aquarius1973 napisał:

        > 1. wez prof opiekunke do dziecka -> bedziesz miala spokoj, bezpieczne dziec
        > ko i
        > wolna glowe od myslenie ze tesciowa zacznie kiedys ci wypominac ze sie dzieckie
        > m
        > opiekowala!
        >
        > 2. powiedz tesciowej ze za kilka lat jak bedzie starsza i trzeba sie bedzie
        > opiekowac nia sama to nie bedzie ja stac na placenie TOBIE stawki godzinowej! w
        > takiej ytuacji tesciowa trafi do domu opieki bo jakos Tobie nie bedzie sie
        > chcialo rezygnowac z Twojej pracy by sie zajmowc starsza, chora kobita.
        >
        > Ot, jak to mowia "moje dwa grosze".
        >
        > pozdrawiam!
        >
        > Kuba
        >
        >
        >
    • jojosto Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 14.06.10, 09:35
      w sytuacji, gdy musialaby zrezygnowac z dorabiania, w ogole mnie nie dziwi, ze
      chce kase za opieke nad dzieckiem ...
    • maryla.3 Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 14.06.10, 11:32

      e-amma.pl
    • angelika1978 Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 14.06.10, 14:45
      no i co w tym dziwnego?
      Opieka nad dzieckiem to ciężka robota, sama wolę czasem iść do pracy niż
      siedzieć z małym, bo nie mam siły. Trzeba jej płacić, bo będzie miała motywację.
      Mojej koleżanki mama siedzi 5 dni w tygodniu z małym dwulatkiem i czeka z
      niecierpliwoscią do weekendu:))
    • aneczka22.1987 Re: Teściowa chce kasę za bawienie wnuka 14.06.10, 17:00
      Znam taki przypadek.Synek zostawia dziecko u mamy,żonka pojedzie do
      pracy,mają dwie pensje i ani złamanego grosza nie dadzą za opiekę!
      Ani zakupów,ani zawiezienia samochodem do kościoła gdy daleko,ani
      przysługi.
      Ty się krzywisz-,,Jak to-teściowa chce pieniądze za pilnowanie
      małego?"'A co to jest przepraszam jej gó...any obowiązek??Miała
      swoje dzieci,wystarczy,teraz żyję z niską emeryturą a Ty nie wiesz
      co o tym myślec?Większośc babc nie powie że brakuje pieniędzy tylko
      pójdzie z twoim małym i za ostatni grosz kupi cukierka
      bo ,,rodzice"tacy durnowaci,że sie nie domyslą,że jak się dziecko
      pod nos podstawia to i trzeba ekwipunek z nim przywiesc.
      Przepraszam jeśli uraziłam ale mam taki przypadek codziennie pod
      nosem i szlak mnie trafia,bo to moi rodzice i dają się
      wykorzystywac.Syn synem ale jak można miec taki tupet?!
      Lec całowac teściową po rękach,a jak nie to zapisz dziecko do żłobka
      i daj babci spokój na stare lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka