blue-louisiana 08.06.10, 14:40 i czekam co będzie. Ach, kocham ten stan, to oczekiwanie, dźwięk sms-a w środku nocy :) a wszystko jak rozgrywka szachowa :)WTTM? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
blue-louisiana Re: zanęciłam... 08.06.10, 14:47 hahaahha leszcze są zbyt łatwe, szybko biorą po zanęceniu. Stawiam, że to jest chociaż szczupak :) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zanęciłam... 08.06.10, 14:55 Porządny szczupak nie bawi się w smsiki tylko od razu chap i zaczyna się walka.:) Odpowiedz Link Zgłoś
blue-louisiana Re: zanęciłam... 08.06.10, 14:57 myślisz? a tak długo i dokładnie wybierałam :( a ta walka w pościeli czy na łonie natury? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:00 > myślisz? > a tak długo i dokładnie wybierałam :( > a ta walka w pościeli czy na łonie natury? O, wreszcie pytanie zawierające "CZY", na które można odpowiedzieć "TAK". To będzie walka w pościeli, i na łonie, jak by nie patrzeć, natury :D Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: zanęciłam... 08.06.10, 14:58 i wychodzi Twoja indolencja. Na szczupaka sie nie neci :) Szczupaka sie lapie na blysk albo na zywca :) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:04 > i wychodzi Twoja indolencja. Na szczupaka sie nie neci :) > Szczupaka sie lapie na blysk albo na zywca :) I pewnie dlatego skończy z leszczem :) Byle nie był to sum denny, hehehe (tak wiem, że to bardziej wymagająca ryba, ale nieważne). Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:08 z takim podejsciem trafi sie jej plotka, albo gupik :) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:19 u u u ja złapałam kiedyś płotkę, ale ją wypuściłam, bo się rwała. Popłakałam się i chłopak wyrzucił wszystkie ryby do jeziora :) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:21 Ja tez zazwyczaj nie konsumuje. Zwracam wolnosc ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: Byleby nie był to sum denny 08.06.10, 20:20 Duże sumy nigdy nie są denne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:05 teletoobis napisał: > i wychodzi Twoja indolencja. Na szczupaka sie nie neci :) > Szczupaka sie lapie na blysk albo na zywca :) ____________ czyżby wędkarz?;-) (można też kolorową "gumką" spróbować;-) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:08 Woblera to raczej na sandacza albo glowacice :) Ale sam pomysl z kolorowa gumka jest dobry. Byle nie z czarna, bo czarne wyszczupla :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue-louisiana Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:07 nie chcę tak od razu na żywca :D a na błysk nie umiem, nie lubię jak się brokat sypie :) umiem tylko zanęcać... Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:09 trudno, masz pecha. Zlapiesz leszcza albo plotke :) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zanęciłam... 08.06.10, 15:10 > nie chcę tak od razu na żywca :D Jak chcesz dobrą sztukę wyrwać to trzeba czasami coś poświęcić :D > a na błysk nie umiem, nie lubię jak się brokat sypie :) umiem > tylko zanęcać... To ty zanęcaj, a gdzieś przed świtem, gdy będziesz spać, przyjdzie lepszy wędkarz i ci rybkę wyrwie... Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy A rzuc Ty sie na gleboka wode ! 08.06.10, 15:10 Jakby to oczekiwanie bylo sensem wszystkiego , a nie przytulango. Odpowiedz Link Zgłoś
blue-louisiana Re: A rzuc Ty sie na gleboka wode ! 08.06.10, 15:15 Mam go spałaszować soute? :D bez całej tej otoczki, podchodów, przyciągania i odpychania? nuda... Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: A rzuc Ty sie na gleboka wode ! 08.06.10, 15:18 zabierz na plaze to go przedtem w piachu opanierujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue-louisiana Re: A rzuc Ty sie na gleboka wode ! 08.06.10, 15:19 hahahahahha !! przekonałeś mnie Odpowiedz Link Zgłoś
blue-louisiana Re: zanęciłam... 08.06.10, 20:25 no i ponęcone, właśnie się dowiedziałam, że ma żonę. Ja pier.ole co za debil na którego straciłam cały dzień :). Ciekawe kiedy zamierzał się przyznać :) i czy w ogóle zamierzał... Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: się dowiedziałam, że ma żonę 08.06.10, 20:30 "Tak prysnął nastrój bardzo łatwo Pogasły zmysły - błysło światło" ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: się dowiedziałam, że ma żonę 08.06.10, 20:33 bo nie był podpisany;p Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: zanęciłam... 08.06.10, 20:36 > no i ponęcone, właśnie się dowiedziałam, że ma żonę. Ja pier.ole co za debil na > którego straciłam cały dzień :) Nie rób scen - smsiki to można sobie dla sportu popisać, ot żeby z wprawy nie wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: zanęciłam... 08.06.10, 20:39 Tylko przedtem nalezy wibracje w kom wylaczyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue-louisiana Re: zanęciłam... 09.06.10, 02:05 może i tak, ale pasowałoby powiadomić osobę zainteresowaną, ze się z kimś jest, a zwłaszcza jak ma się ŻONĘ. I ta zainteresowana osoba powinna zdecydować czy ma ochotę się wpieprz.ać w taką relację, bo ja np. nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś