Dodaj do ulubionych

Ratunku, zjadłem rybki!

14.06.10, 13:52
Mam taką prośbę o ratunek, bo mi się w sumie zawartość lodówki skończyła, nie chciało mnie się iść do sklepu i w szafce znalazłem puszkę rybek. No to się ucieszyłem, że mam śniadanie, no i normalnie te rybki zjadłem. I nagle mi się przypomniało, że zapomniałem pokojarzyć fakty, bo wszystko wygląda na to, że będziemy się dzisiaj wieczorem całować! A jak wiadomo, po rybkach niestety czuć konsumpcję. No i co mam zrobić? Chyba umycie zębów nie wystarczy, bo to wnika głębiej, no i słyszałem, że jest taka popularna reguła, że można się mleka napić, albo najeść się pietruszki, ale nie wiem czy to pomoże. Czy znacie jakieś pewne sposoby na taką kwestię?
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 13:53
      musisz zagryzc czosnkiem- na pewno zabijesz smak i zapach rybek.
      • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 13:55
        teletoobis napisał:

        > musisz zagryzc czosnkiem- na pewno zabijesz smak i zapach rybek.
        >
        spodziewałem się takich dowcipów, ale to chyba nie pomoże, tylko będzie jeszcze
        gorzej.
        • teletoobis Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 13:56
          Cos Ty! Kobiety uwielbiaja takie mieszanki!
          • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 13:58
            żartujesz! lubiłabyś jakby Twój chłopak jechał rybką z czosnkiem? dziwne
            upodobania, tak mi się wydaje.
            • teletoobis Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:00
              jak kiedys sprobujesz milosci oralnej to sie przekonasz jak to jest.
              Na razie zryj czosnek i sie ucz :)
              • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:04
                teletoobis napisał:

                > jak kiedys sprobujesz milosci oralnej to sie przekonasz jak to jest.
                > Na razie zryj czosnek i sie ucz :)

                przepraszam, jaki jest związek miłości oralnej z omawianym tematem? to znaczy,
                są takie popularne reguły, że faceci powinni pić sok ananasowy, no ale to co innego.
                • teletoobis Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:07
                  Mowie o doznaniach smakowych.
                  I moze czytaj lektury Sienkiewicza, albo dziala JPII zamiast "samotnosc w sieci" :)
                  • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:17
                    teletoobis napisał:

                    > Mowie o doznaniach smakowych.
                    > I moze czytaj lektury Sienkiewicza, albo dziala JPII zamiast "samotnosc w sieci
                    > " :)

                    Mi to się wydaję, że Ty piszesz mądre rzeczy, tylko że skrótowo. Ja kompletnie
                    nie zrozumiałem, o co chodzi z Sienkiewczem i samotnosc w sieci, że mam ich czytać?
                    • teletoobis Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:20
                      Widac ze nie czytales ani jednego ani drugiego. Nie warto sluchac co koledzy
                      opowiadaja. Warto samemu sie troche podszkolic :)
                      • marguyu Re: Ratunku, zjadłem rybki! 15.06.10, 00:10
                        Ô!
                        teletubisia,
                        ladnie dzis wygladasz, moja droga ;)
    • autokrata.fetyszysta Pamiętaj - rybka... 14.06.10, 13:58
      ...lubi pływać!
      • trollkonto Re: Pamiętaj - rybka... 14.06.10, 14:00
        autokrata.fetyszysta napisał:

        > ...lubi pływać!
        no to w sumie jest jakiś kierunek. A potem udawać, że to woda kolońska tak
        pachnie, he, he.
        • autokrata.fetyszysta Re: potem udawać, że to woda kolońska 14.06.10, 14:11
          Cóż, jeśli gustujesz... ;->
    • six_a Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 13:59
      rzygnij i napchaj od nowa
      koniczyną na przykład
      • alessia27 Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:00
        zapros ja albo go na kolecje i zamow dla niej rybe.
        Nie poszuje.
        A jak nie to to czosnek.
    • bijatyka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 13:59
      Przecież do wieczora przejdzie !
      • six_a Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:02
        jak przejdzie, to może nawet wyjdzie. nie wiem co gorsze podczas randki.
        • bijatyka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:03
          bąki rybne ?
    • menk.a Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:02
      To koszujemy, co?;)
      • bijatyka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:04
        nie
        • menk.a Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:06
          Tak, nim napisze, że nie dość, że mu z dzioba jedzie rybą to i gazy ma.:P
          • bijatyka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:17
            Wróci ze styki, może coś opowie... śmiesznego...
    • wacikowa Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:04
      Natka pietruszki.
      Wystarczy umyć zęby+płyn+nici dentystyczne.
      • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:07
        wacikowa napisała:

        > Natka pietruszki.
        > Wystarczy umyć zęby+płyn+nici dentystyczne.

        Dzięki, czyli jednak z tą pietruszką to prawda, no to muszę spróbować.
        • wacikowa Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:08
          Jak nie lubisz zieleniny to w aptece są takie tabletki z wyciągiem z pietruszki.
          Grosze kosztują.
    • green-chmurka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:05
      Ja proponuje pierw seks oralny potem bedziesz mial wytlumaczenie dlaczego
      smierdzisz ryba:)))))
      • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:14
        green-chmurka napisała:

        > Ja proponuje pierw seks oralny potem bedziesz mial wytlumaczenie dlaczego
        > smierdzisz ryba:)))))

        he, he, genialne w swojej prostocie!
        • green-chmurka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 14:21
          teraz wybieraj albo czosnek albo seks oralny.::))))))
    • autokrata.fetyszysta 2.30 ;-) 14.06.10, 23:44
      www.youtube.com/watch?v=zgsc_ZxNSF4
      • i.nes Re: 2.30 ;-) 14.06.10, 23:50
        the hook! ;DDD
    • i.nes Re: Ratunku, zjadłem rybki! 14.06.10, 23:46
      cudnie mnie rozbawiłeś :DDD

      i jak tam całuśna randka?
      • trollkonto Re: Ratunku, zjadłem rybki! 16.06.10, 10:40
        i.nes napisała:
        > cudnie mnie rozbawiłeś :DDD
        > i jak tam całuśna randka?

        Nic mi nie mów, ale mnie green-chmurka wystawiła. Bo owszem najadłem się pietruszki, ale dla bezpieczeństwa postanowiłem poprawić tym pomysłem od GC. No i jak się spotkałem z koleżanką, i zaczęło się robić takie napięcie, co to już wszyscy wiedzą, że zaraz się zacznie, no to niby niechcący upuściłem klucze i żeby je podnieść, to od razu zeszłem głową w dół no i wiadomo. No a dopiero potem, jak powróciłem czaszką na poprzednią wysokość i się zaczęliśmy całować to mówię - hej, bejbi, wiesz skąd ten smak rybek i mrugnąłem okiem. No i wtedy to się rozpętał taki dramat! Ona do mnie - czy ja coś sugeruję i wogle! I że się specjalnie kompała przed moim przyjściem i wogle. Jak się musiałem tłumaczyć, że mnie źle zrozumiała, no wtedy żeby ratować sytuację, to się musiałem przyznać, że jadłem rybki, i myślałem aż, że będę musiał do chaty jechać po pustą puszkę na dowód.
        Masakra jak mnie koleżanka z tego forum na gorącą smołę wypuściła, a wydawało mi się, że "gazeta", jak mówi moja księgowa, która dużo czyta, że to jest dla ostatniego pokolenia humanistów. A nie jakiś onet.
        • green-chmurka Re: Ratunku, zjadłem rybki! 16.06.10, 12:57
          Nic sie nie martw, poszukasz sobie inna, wazne ze wyszedles ty z tej sytuacji
          dobrze:))))
          A na przyszlosc wiesz juz, zadnych rybek przed randka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka