dzikoozka 22.06.10, 12:25 jakie pyszne naleśniki ze szpinakiem jadłam polane jakby sosikiem serowym aaaa:)))) teraz mozecie zazdroscić mi :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:21 jako gamon kuchenny odpowiem: kupne były :) Odpowiedz Link Zgłoś
ha_nuta Re: O Bosz.... 22.06.10, 12:34 Jestem fanką i szpinaku i naleśników także zazdroszczę :) Chociaż ja też mam dzisiaj dobry obiad, a mianowicie gołąbki w sosie pomidorowym :) Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: O Bosz.... 22.06.10, 12:39 Jadła ja wczoraj szpinakowe naleśniory, więc przeżyję :P Odpowiedz Link Zgłoś
laracroft82 Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:01 no żesz kur, po cholere tu wchodzilam :/ kocham szpinak, w brzuszku burczy,duzo pracy, a do domu daleko :( Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:22 chciałam sie podzielic moją radością :) Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:34 może przynajmniej ci du urośnie :) Ja zrobiłam grecką zupe pt juwarlakia i sie rozgotowały te kotlety, bo zapomniałam. Ale i tak nawet jakby sie nie rozgotowały to bym była wolała takie naleśniki bosz moze jutro zrobię Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:47 to polej zupa makaron bedzie jak bolognese :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:38 Teraz powinnaś iść za karę na foodporndaily i ogladąć galerię tak długo, aż też sobie oślinisz klawiaturę. o! Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:48 Pornografia na ostro, na słodko i na jeszcze parę innych sposobów. Zobacz sobie: mniam Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 14:14 z roboty mnie wyrzucą :) nie moge otwierac takich stron, admin zaraz wywęszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: O Bosz.... 22.06.10, 14:30 No wywęszy, wejdzie na tą stronkę i będziesz miała jeszcze więcej oślinionych klawiatur na sumieniu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: O Bosz.... 22.06.10, 13:40 Nie zazdraszczam, bo zaraz się zabieram za makaron w sosie szpinakowym ;P Odpowiedz Link Zgłoś
adams_katowice Re: Co mosz? 22.06.10, 14:09 dzikoozka napisała: > juz nie mom :) zjadłom :) a co to za pseudo gwara? Odpowiedz Link Zgłoś
adams_katowice Re: Co mosz? 22.06.10, 14:26 już tak mam, że albo używam języka literackiego (polskiego) albo gwary (śląską używa tylko Tubiś) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Co mosz? 22.06.10, 14:38 a co ma zrobić ktoś, kto nie wychował sie w żadnej gwarze? udawac moze tylko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
adams_katowice Re: Co mosz? 22.06.10, 15:04 nie udawać, pisać w języku literackim Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Co mosz? 22.06.10, 15:18 jasssne, śpisz też na bacznosć? Niektórzy uprawiaja coś, co sie nazywa zartem. Wiesz, takie śmieszne, nie dla wszystkich ale bywa. Więc wyluzuj Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: O Bosz.... 22.06.10, 14:06 a ja się jedynie jajkiem sadzonym uraczyłam :( Odpowiedz Link Zgłoś
des4 co to jest ten "Bosz"? 22.06.10, 14:40 fonetycznie pisane pogardliwe okreslenie Niemca w języku francuskim? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: co to jest ten "Bosz"? 22.06.10, 14:55 Bosz to jest kochanie fonetyczne określenie wiertarko-szlifierko- przycinarki do zywopłotu Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: co to jest ten "Bosz"? 22.06.10, 14:57 rzeczywiście, może tez byc to pralka albo zmywarka, zastanawiam nie więc dlaczego użylas tego sformulowania w tym kontekście... Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: co to jest ten "Bosz"? 22.06.10, 15:05 ty tak poważnie czy w kulki lecisz? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: co to jest ten "Bosz"? 22.06.10, 15:16 oczywiście że na poważnie, zaintrygowal mnie ten dziwny wyraz w tytule wątku, tym bardziej, ze potem piszesz coś o naleśnikach Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: co to jest ten "Bosz"? 22.06.10, 15:20 Bosz Bosz to taki wyraz zachwytu, albo przerażenia, albo zdumienia. w moim wykonaniu. W Twoim moze być czymś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: O Bosz.... 22.06.10, 14:50 w doniczce na tarasie. słyszałam, że żeby wyrosła kura to trzeba dużo słońca Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 14:53 właśnie dlatego kury nie rosną. bo leje cały czerwiec Odpowiedz Link Zgłoś
repsss Re: O Bosz.... 22.06.10, 14:55 Na moje to jajko sadzone i słowo "uraczyć" się wykluczają, ale jak się nie ma, co się lubi to się lubi, co się ma. Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: O Bosz.... 23.06.10, 12:36 no cóż jam cham z chamów, bardziej wyszukane jedzenie mogłoby mi zaszkodzić Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 15:16 dobra dobra ugotuj coś lepszego i podeslij Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: O Bosz.... 22.06.10, 15:25 jak podeslij, przecie nie dojdzie :D nawet na poczte ani do kuriera by nie doszlo :D nie przy mnie Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: O Bosz.... 22.06.10, 15:38 Nie no nie piszesz chyba ze zezarłbyś SAM wszystko?? Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: O Bosz.... 22.06.10, 15:48 ba, jeszcze kurierowi bym reke ogryzl jakby nie chcial puscic :D Odpowiedz Link Zgłoś