Dodaj do ulubionych

Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz

05.07.10, 10:55

Nie chce miec biustu w przedziale miseczki K-Z ?
Z powodow zdrowotnych, psychologicznych (niekulturalne uwagi) estetycznych
(akurat nie przepadam za figura ciezka na gorze, choc duze siedzenie mi sie
podoba).
Czy moj brak entuzjazmu moze kogo kolwiek obrazac?
Dziewczyny wpadam w paranoje-na forum biusciate wyrazilam taki poglad i
zostalam stamtad po prostu wyszczuta po uprzednim zmieszaniu z blotem.
Dowiedzialam sie ze jestem chamka ktory obraza wszystkie panie o pelnych
biustach (sama nie ma wcale malego), osoba ograniczona i plytka, ktora nie
chce rozwijac swojej osobowosc(???), pelna pogardy dla innosci.
W zyciu juz tam nie zajrze, ale moze ze mna naprawde co s nie tak? Jezeli i
Wy sie pod tym podpiszenicie, osobisci zprowadze moj mozg do psychiatry (ze
strawestuje odpowiedni watek).
Obserwuj wątek
    • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 10:58
      wiesz ja jestem biusciata- ale szczupła dziewczyna i wiele bym dała,
      zeby miec mniejszy biust- to jedyny mój kompleks- nie lubie jak
      wszyscy patrza mi na buzie a zaraz pozniej na biust i sie
      zawieszaja, wiekszosc osob sie stuka po głowie, ze co ja wygaduje ze
      powinnam Bogu dziekowac ze mam taka figure;) ale ja mowie nie-
      przede wszystkim problem ze stanikami tu cos gniecie tu nie pasuje,
      naprawde musze dobrany miec a cena rosnie;) i krepujace uwagi,
      zawieszenia- nie lubie naprawde
      • figgin1 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 14:10
        Kotka, a jak utnę ci cyce to przestaniesz tu pisać? Znieczulenie dostaniesz
        gratis za darmo.
      • maith Zastanowiło mnie to "gniecie" 07.07.10, 17:41
        Kotko, zastanowiło mnie to "gniecie" przy stanikach, bo ja też mam
        dużą różnicę między biustem a podbiuściem i miałam dawniej spory
        problem ze stanikami, a teraz już jest ok. Nawet ostatnio z
        przyjemnością zgłosiłam na Stanikomanii kilka kandydatur na
        Wygodniczka wszechczasów :)
        (bo właśnie zaczyna się tam konkurs na najwygodniejszy stanik)

        Wiem, że problem z niewygodą jest cały czas jeszcze w J-plusach, ale
        producenci już powoli i tam poprawiają konstrukcje...
        Jeśli nie jesteś w J-plusach, to zastanawiam się, w czym może być
        problem... Może masz nie do końca dobrze dobrany rozmiar...?
    • soulshunter Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 10:59
      > Nie chce miec biustu w przedziale miseczki K-Z ?
      co to za przedzial, bo jakos nie moge sobie uzmyslowic?
      • kitek_maly Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:02
        Są takie rozmiary co się nawet Soulshunterom nie śniły. :P
        • soulshunter Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:05
          to znaczy ze K to bedzie cos jak duzy grejfrut a Z jak sredni arbuz?
          • maith Tak wygląda miseczka K 07.07.10, 15:37
            Różne rozmiary są pokazywane na Stanikomanii w serii biust na żywo,
            miseczka K była w tym odcinku :)
            stanikomania.blox.pl/2007/09/Dzisiejszy-odcinek-sponsoruje-literka-K.html
            • baba67 Ale nie 34k a 30k roznica 2 rozmiarow manipulantko 07.07.10, 16:07
              Nie chce miec duzego biustu i mam do tego prawo.
              • maith Seria "Biusty na żywo" pokazuje różne rozmiary 07.07.10, 16:20
                baba67 napisała:

                > Nie chce miec duzego biustu i mam do tego prawo.

                Babo - a po co Ty miałabyś mieć duży biust, bo nie rozumiem?
                Przecież dyskusja dotyczyła właśnie zbyt pochopnego kierowania ludzi
                do chirurgów plastycznych.

                I na lobby tak samo mocno krytykowane jest też coraz popularniejsze w
                mediach wmawianie, że jakieś piersi są za małe i trzeba je
                powiększyć.
    • kitek_maly Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:00
      Zapamiętaj kobieto, jeśli w obecności co najmniej dwóch biuściastych wyrazisz
      opinię, że jesteś zadowolona ze swojego małego bądź średniego biustu - wtem
      dowiesz się, że wręcz kipisz z zazdrości.

      A te wszystkie biściaste.pl to jakaś sekta. <lol> :P
      • soulshunter Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:04
        > A te wszystkie biściaste.pl to jakaś sekta. <lol> :P

        sekta z pod znaku moherowych bistonoszy
        • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:06
          Dziewczyny, lejecie miod na me serce...Znaczy psychiatra mi niepotrzebny i nie
          jestem jakas chamica?
          • alpepe Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:20
            nie :-)
          • alajna85 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 19:01
            Ja również ubóstwiam swoje 75B i jak mi się trochę przytyje to najbardziej
            ubolewam nad powiększeniem biustu właśnie ;) Oprócz walorów estetycznych tego
            rozmiaru jest super wygodny, nie mam problemów z odzieżą, stanikami, mogę
            chodzić beztrosko bez i nic mi nie przeszkadza a tylko ponętnie faluje, to już
            słowa mego męża;) Tudzież po urodzeniu dziecka nie spodziewam się jakiegoś
            spektakularnego obwiśnięcia, jak to się większym biustom zdarza, nie powiem
            dosadnie, dokąd;) Owszem, podobają mi się też większe biusty u niektórych kobiet
            ale za nic bym takiego nie chciała:)
            Prawda też, że jak ośmieliłam się kiedyś wyrazić swoje zadowolenie z tego powodu
            w obecności koleżanki o bardzo dużym biuście, od razu mi zarzuciła, że zazdrość
            mnie zżera;)
            • alajna85 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 19:03
              PS. Nawiązując do wątków niżej - nasza rozmowa toczyła się na temat biustów w
              gronie kilku dziewczyn, mój tekst nie był ot tak z księżyca wtedy;)
      • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:19
        bo czest tak jest, ze z czystej zazdrosci ktos cos powie:) ja nigdy
        nikogo biustu/ figury itd nie komentuje, a jak ktos zaczyna
        komentowac mój wygląd to widze, ze ma kompleksy, bo normalny, zdrowy
        człowiek tego nie robi
        • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:21
          rownie wkurzajace jest jak ktos sie mna zachwyca jak i tym ze
          komentuje własnie cos w stylu "ciesze sie, ze mam mały biust" jedno
          i drugie swiadczy o zakompleksionym człowieku i nie mam ochoty na
          dalsze dyskusje, niech idzie do psychologa to tam mu powinni pomoc
          jak ma jakies klopoty z samoakceptacja
          • kitek_maly Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:36
            > rownie wkurzajace jest jak ktos sie mna zachwyca jak i tym ze
            > komentuje własnie cos w stylu "ciesze sie, ze mam mały biust"

            Akurat ten przykład, który podałaś faktycznie świadczy o braku kultury. Taki
            komentarz ot tak rzucony przy osobie z dużym biustem jest nie na miejscu.

            Ale trynd na tych różnych biuściastych forach jest taki, że jak która nie chce
            mieć dużych, to tylko z zazdrości.
            • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:40
              prawda jest taka, ze wiele kobiet ma kompleksy na punkcie duzego/ za
              malego biustu i czesto atakuja siebie nawzajem bezsensownie, to po
              co sie na tych forach dla biusciatych wypowiadacie? ze biusty
              wieksze są beeee? bez sensu to jakbym ja miała wchodzic na forum dla
              małobiusciatych i sie nad nimi uzalac nie ma sensu i dajcie sobie
              ludzie spokoj wzajemnie
              • kitek_maly Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:46
                > prawda jest taka, ze wiele kobiet ma kompleksy na punkcie duzego/ za
                > malego biustu i czesto atakuja siebie nawzajem bezsensownie, to po
                > co sie na tych forach dla biusciatych wypowiadacie? ze biusty
                > wieksze są beeee?

                To pytanie do kogoś innego.
      • cafem Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 17:22
        kitek_maly napisała:

        > A te wszystkie biściaste.pl to jakaś sekta. <lol> :P

        Dokladnie. Juz dawno temu wyrazilam taka opinie - z blotem mnie
        zmieszaly:D
      • maith Rozmiary biustów nie dzielą - da się przyjaźnie ro 07.07.10, 15:46
        kitek_maly napisała:

        > Zapamiętaj kobieto, jeśli w obecności co najmniej dwóch
        > biuściastych wyrazisz opinię, że jesteś zadowolona ze swojego
        > małego bądź średniego biustu - wtem dowiesz się, że wręcz kipisz z
        > zazdrości.

        Wyjątkiem jest właśnie Lobby Biuściastych i siostrzane Lobby
        Małobiuściastych :)
        Gdzie w przyjaznej atmosferze rozmawiają dziewczyny i z małym i z
        dużym biustem.

        A chamskie uwagi i wbijanie szpilek innym kobietom jest tam zakazane.

        A Baba właśnie próbowała tam wbijać szpilki kobietom o innym niż ona
        biuście i wmawiać, że chamskie określenia to norma, do której trzeba
        się dostosować. I o to była cała awantura.
        • baba67 Da sie rozmawiac, ale nie z Toba 07.07.10, 16:02
          to zescie wywiesily pare watkow o zmniejszaniu biustu nie znaczy jeszcze ze nie
          jestescie fanatyczne i sekciarskie. Stalin tez dla wzgledow propagandowych
          trzymal Gorkiego we Wloszech.
          Siedzcie sobie w swoim ciemnym lesie i kiscie w swoim sosie, a nie przylazcie
          tu normalnych ludzi obrazac.
          Jesli ktos uwaza ze okreslenie SWOJEGO biustu cyckiem jest chamskie ma cos z
          glowa i powinien sie skupic na swoim zdrowiu.
          • maith Czemu chcesz zachęcać kobiety do operacji? 07.07.10, 16:32
            baba67 napisała:

            > to zescie wywiesily pare watkow o zmniejszaniu biustu nie znaczy
            jeszcze ze nie
            > jestescie fanatyczne i sekciarskie.

            Czemu tak bardzo chcesz zachęcać kobiety do operacji?
            Jak naprawdę w większości przypadków ona nie jest potrzebna, a to
            poważny zabieg.

            A wątki akurat założyły dziewczyny pytające o operacje.
            Jedna z nich miała podobny rozmiar do Ciebie, tylko nie mogła sobie
            kupić ciuchów (bo nie wiedziała gdzie) a staniki bez sensu robiła u
            gorseciarki. Jej wystarczyło tylko podać informacje, gdzie są rzeczy
            dla niej i jaki jest jej prawidłowy rozmiar.
            Po co miałybyśmy ją wysyłać do chirurga, bo nie rozumiem...
            • baba67 Re: Czemu chcesz zachęcać kobiety do operacji? 07.07.10, 17:15
              Do glowy by mi nie przyszlo kogos namawiac-napisalam o swoim wlasnym przypadku
              ja bym to zrobila powodow zdrowotnych. Dopoki osoba jest mloda to tego nie
              odczuwa . Schody zaczynaja sie ok 50-tki.Oczywiscie sa osoby ktore nie beda
              mialy problemow. Na przyklad pani 65k pewnie nie, ale pani 36 L raczej tak.
              Oczywiscie mozna powiedziec ze sa kobiety z duzym biustem po 50-tce ktorym nic
              nie dolega. Pytanie od jakiego czasu maja taki duzy biust?
              Bo biust sie zwieksza z tusza-kiedy byly szczuplejsze mialy te FF, H czy G
              (sama mam G w M&S) i gitara. Chodzi o lata dzwigania.
              Klopoty z ciuchami to pryszcz, mozna sie przyzwyczaic ale do bolu ciezko.
              • maith Re: Czemu chcesz zachęcać kobiety do operacji? 07.07.10, 17:29
                Pewnie gdybyś wtedy napisała po prostu "Ja mam problemy z
                kręgosłupem, więc jakby mi biust urósł do 34K, to pewnie musiałabym
                się operować" to by zabrzmiało normalnie.
                A Ty napisałaś to tak, jakby każdy z 34K musiał mieć od razu problemy
                z kręgosłupem, dorzuciłaś uwagi o gwiazdach porno i zrobiło się
                nieprzyjemnie.

                Co do lat dźwigania... nie ma w Polsce kobiet noszących przez lata
                dobrane biustonosze z dużymi miseczkami, bo ich wcześniej nie było.
                Ale są u nas na lobby kobiety, które od lat nosiły niedobrane
                biustonosze, miały z tego powodu kłopoty z kręgosłupem, a po jego
                odciążeniu prawidłowym stanikiem im się poprawiło.
                • baba67 Re: Czemu chcesz zachęcać kobiety do operacji? 07.07.10, 20:22
                  Mnie sie tez poprawilo po zmianie . Nie zawsze jednak dobry biustonosz
                  wystarcza. Niektore piersi sa ciezkie nawet jest nie wygladaja na bardzo duze,
                  niekiedy wygladajace na okazale nie sa bardzo ciezkie.
    • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:04
      oczywiscie nie mam biustu w przedziale K-Z;) ale w stosunku do mojej
      figury mniejszyyyy poprosze;) ale co zrobic- moge jedynie
      potwierdzic, ze faceci naprawde na punkcie ksztalnych, wiekszych
      biustow wariuja w pozytywnym znaczeniu, wiec kobietki cieszyc się, a
      nie narzekac:)
      • alpepe Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:19
        a ja mogę potwierdzić, że faceci wariują na punkcie zgrabnego ciała i zgrabnego
        małego pięknego biustu jak mój i co?
        I g.wno, bo każda potwora znajdzie swego amatora.
        • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:27
          no tak, bo kazda z nas ma cos w sobie i nie ma sensu rozstrzasc
          ktora figura fajniejsza, bo sa ggusta i gusciki, wogole komentowanie
          ocenianie kogos przez pryzmat urody- nie lubie

        • ursyda Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 19:23
          to ja dodam, że faceci wariują nawet jeśli się tego zgrabnego ciała
          nie ma i do tego mały biust
    • six_a Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:04
      rany boskie, przecież to tylko literki? a taka fobia?
      no i co można poradzić na pełny biust? operacyjnie zmniejszyć albo ukrywać pod
      stanikiem 75be.
    • martishia7 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:08
      Jeżeli "nie chcę" polega na tym, że nie masz pragnienia posiadania takiego
      biustu, to jesteś jak najzupełniej normalna. Posiadam co prawda mniejszy niż
      zasugerowany przez Ciebie przedział, ale i tak lista problemów konfekcyjnych, o
      zdrowotnych nie wspominając, jest długa. Jeżeli natomiast "nie chcę" oznacza że
      i tak masz taki biust, ale z uporem maniaka wbijasz się w za małe 85D, to
      owszem, jest to niezdrowe.

      Kobity z forum dla biuściastych są nieco nawiedzone, ale jestem im ogromnie,
      ogromnie wdzięczna za to jaki wpływ ich praca wywarła na mój komfort życia.
      Nauczyłam się dobrze dobierać stanik oraz dzięki ich bazie danych mogę sobie z
      łatwością znaleźć sklepy do których mogę iść "brać i przebierać". Ich
      działalność wpływa też na producentów, którzy "wytresowali" nas, że rozmiarówka
      kończy się na D, co jest absolutną nieprawdą.
      • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:43
        wic jest taki ze mam spory-34ff i jestem z niego zadowolona, stanik dobralam
        odpowiedni. To nie byla sytuacja ze ktos z malym biustem wchodzi i
        komentuje-wtedy to chamstwo.
        Nigdy nie komentuje czyjegos wygladu. Chodzilo o dyskusje nad artykulem-po
        prostu wyrazilam swoja opinie.
      • menk.a Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:00
        martishia7 napisała:

        > Kobity z forum dla biuściastych są nieco nawiedzone, ale jestem im ogromnie,
        > ogromnie wdzięczna za to jaki wpływ ich praca wywarła na mój komfort życia.
        > Nauczyłam się dobrze dobierać stanik oraz dzięki ich bazie danych mogę sobie z
        > łatwością znaleźć sklepy do których mogę iść "brać i przebierać". Ich
        > działalność wpływa też na producentów, którzy "wytresowali" nas, że rozmiarówka
        > kończy się na D, co jest absolutną nieprawdą.

        O! Mam podobne doświadczenie.;)
        • martishia7 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:14
          Innymi słowy - nawiedzone jak neofici z sekty ale pożyteczne dla społeczeństwa.
          Na dodatek zaczęłam zwracać uwagę na kobiety na ulicy, i widzę, że mnóstwo ma
          źle dobrane rozmiary. Ale hamuję się i nie zaczepiam jak świadek Jehowy :D Nawet
          na moje koleżanki się nie rzuciłam z nowo nabytą wiedzą. Dopiero jak same proszą
          o radę i asystę w zakupach ;D
          • menk.a Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:22
            To prawda. Biusty najczęściej wiszą, zamiast być we właściwym miejscu. :D

            A co do świadków Jehowy... ostatnio ze 3 razy mnie zaczepiali i proponowali
            rozmowy. Hmm niewiele o nich wiem i aż mnie kusiło, by poświęcić chwilę czasu i
            móc się czegoś o nich dowiedzieć. Tylko że mnie zależałoby na wiedzy a nie
            indoktrynowaniu i próbom przekabacania. Tak czy owak nic z tego nie wyszło.;)
          • sid.leniwiec Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 18:01
            > Innymi słowy - nawiedzone jak neofici z sekty ale pożyteczne dla społeczeństwa.
            > Na dodatek zaczęłam zwracać uwagę na kobiety na ulicy, i widzę, że mnóstwo ma
            > źle dobrane rozmiary.

            Mam to samo.:) Aż się zastanawiam po co te kobiety noszą staniki, no bo nie po
            to, żeby podtrzymywały piersi.

            A co do koleżanek, to niestety są niereformowalne. Tzn. przekazałam info, one
            wzruszyły ramionami, wiec wzruszyłam i ja.:)
            • martishia7 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 23:54
              > Mam to samo.:) Aż się zastanawiam po co te kobiety noszą staniki, no bo nie po
              > to, żeby podtrzymywały piersi.

              Na moje oko to po to, żeby im sutki nie prześwitywały przez ubranie. Ale w tej
              roli kawałek plastra z opatrunkiem sprawdziłby się równie dobrze.
    • laracroft82 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:13
      hehe jestes normalna i masz jak najbardziej prawo do wyrazania swojej opinii..ja
      tam bym sie nie obrazila za cos takiego chociaz sama jestem dosyc szczupła a
      natura mnie obdarzyla sporym biustem i czasami czuje sie przyciezkawa przez to ;]
    • sadosia75 Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 11:15
      1.jakim cudem kobieta o pelniejszym biuscie rozwija swoja osobowosc
      dzieki wlasnie tym piersiom czy jak?
      2. czy kobieta o skromniejszym biuscie juz rozwijac swojej
      osobowosci nie moze z ppowodu mniejszego biustu?
      3. dlaczego jestes ograniczona i plytka?
      • menk.a Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 11:32
        sadosia75 napisała:

        > 1.jakim cudem kobieta o pelniejszym biuscie rozwija swoja osobowosc
        > dzieki wlasnie tym piersiom czy jak?
        > 2. czy kobieta o skromniejszym biuscie juz rozwijac swojej
        > osobowosci nie moze z ppowodu mniejszego biustu?
        > 3. dlaczego jestes ograniczona i plytka?

        Wszystko się sprowadza do tego, że miłośnik masła idzie na forum miłośników
        margaryny i mówi, że woli masło. I zaczyna się huzia na Józia.;)
        • soulshunter Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 11:33
          ale po co mielby to robic?
          • menk.a Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 11:36
            soulshunter napisał:

            > ale po co mielby to robic?

            By nawrócić na jedyną właściwą ścieżkę.;)
        • martishia7 Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 11:34
          No nie? Jak Bezdzietny z Wyboru na eMatce.
          • menk.a Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 11:37
            martishia7 napisała:

            > No nie? Jak Bezdzietny z Wyboru na eMatce.

            Otóż to. Właśnie o tym pisałam.;):):
          • alpepe Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 15:28
            ta, lipcowa tak przesiadywała :-) Miała kobita nerwy.
            • martishia7 Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 05.07.10, 16:23
              Z tego co wiem, to lipcowa jest już eMatką pełną gębą. też tam przesiaduję, ale
              sama zaliczam się do kategorii Jeszcze Bezdzietni.
      • maith Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 07.07.10, 20:28
        sadosia75 napisała:

        > 1.jakim cudem kobieta o pelniejszym biuscie rozwija swoja osobowosc
        > dzieki wlasnie tym piersiom czy jak?
        > 2. czy kobieta o skromniejszym biuscie juz rozwijac swojej
        > osobowosci nie moze z ppowodu mniejszego biustu?
        > 3. dlaczego jestes ograniczona i plytka?

        Czyli taki przekaz płynie z opisu Baby dla osoby nie znającej sprawy?
        Przykre...
        A chodzi tylko o to, że na lobby istnieje zasada, że nie wbijamy
        sobie wzajemnie szpilek, nie używamy prymitywnego, wulgarnego języka
        i nie ma dyskusji duże piersi kontra małe.

        Dzięki temu bardzo różne kobiety mogą sobie wzajemnie pomagać przy
        doborze biustonoszy i nikt się u nas nie czuje niezręcznie.

        A Baba nie chciała się z tym pogodzić. I sugerowała, że chamskie
        uwagi są normą, trzeba się na nie godzić i jak się człowiek wyróżnia
        i mu przeszkadzają, to się dostosować. Jak wyróżnia się biustem, to
        obciąć.
        Przeszkadzało jej, że na naszym forum stworzyłyśmy zasady nie
        dopuszczające do takich chamskich zachowań. Bo przecież i tak jacyś
        "wszyscy" "wszędzie" zachowują się inaczej. Na co dziewczyny zaczęły
        sugerować, że chyba lepiej jednak poszukać lepszych znajomych, albo
        spróbować zmienić otoczenie, niż godzić się na chamstwo.
        I tu już rozmowa przeszła na temat co jest lepsze, czy konformizm,
        czy świadome wpływanie na otaczającą rzeczywistość.
        • maitresse.d.un.francais Troszeczkę maith nie rozumiem 07.07.10, 20:41

          >
          > A Baba nie chciała się z tym pogodzić. I sugerowała, że chamskie
          > uwagi są normą, trzeba się na nie godzić i jak się człowiek wyróżnia
          > i mu przeszkadzają, to się dostosować.

          Albo ty nie rozumiesz, albo rżniesz głupa.

          Jak mniemam, pisząc "chamskie uwagi" Baba NIE miała na myśli ani forum, ani też
          własnych (Baby) znajomych, tylko OBCYCH PRYMITYWNYCH MĘŻCZYZN NA ULICY.

          O ile mi jednak wiadomo, przejmowanie się uwagami wyżej wspomnianych mężczyzn
          jest na forum traktowane jako problem z psychiką biuściastej, a duży biust jest
          z definicji cudny i należy go kochać, jeśli się go ma.
          • maitresse.d.un.francais Zmienić otoczenie? Na dżunglę amazońską? 07.07.10, 20:44
            Bo chamskie uwagi prymitywnych chłopów słyszy się wszędzie.

            A sugerowanie Babie, że autorami chamskich komentarzy jest jej własne grono
            znajomych, to już doprawdy podłość.
            • maith Re: Zmienić otoczenie? Na dżunglę amazońską? 08.07.10, 00:32
              Skoro to tacy wszyscy, to można zacząć od swojego otoczenia.
              Ktoś rzuca chamską uwagą o koleżance wyglądającej inaczej niż Ty.
              Możesz uznać to za świetny żart, albo nie Twój problem (bo to nie
              Tobie sprawia przykrość a jej) a możesz powiedzieć, że to wcale nie
              jest fajne.

              Są środowiska, gdzie chamskie uwagi na czyjś temat wcale nie robią
              dobrego wrażenia. Ludzie w większości szybko się w tym orientują.

              Przecież lobby też jest otwartym forum w tym niby pełnym chamstwa
              internecie. I co? I nic, wchodzimy na lobby i nie ma tam
              nieprzyjemnych uwag na temat żadnego rozmiaru biustu. Czyli da się.

              Tak samo spójrz na przykład niepalących. Dawniej normą było, że
              wszędzie się pali, teraz to się odwraca. Niepalący nie musieli
              wyjechać do dżungli amazońskiej, tylko zaczęli mówić, że im to
              przeszkadza.
              • baba67 Re: Zmienić otoczenie? Na dżunglę amazońską? 08.07.10, 09:17
                Nieprzyjemne uwago SA -tyle ze CYTOWANE. Byl bardzo dlugo watek na ten temat i
                bardzo dobrze,ze byl nie mozna zamykac oczu na pewne ze wszech miar godne
                potepienia zjawiska.Odnotowanie ich nie jest zadnym chamstwem tylko
                stwierdzeniem faktu. Czy mamy sie godzic ?
                Nie , oczywiscie ze nie, bo to nie jest zadna norma.
                Trzeba sie jednak liczyc z tym ze nie kazdy jest odporny psychicznie i nie
                kazdy czuje sie dobrze posiadajac duzy biust.
                To ze ktos z powodow psychologicznych obyczajowych pragnie operacji nie
                znaczy ze obraza panie ktore duze biusty maja, a sa odporne psychicznie i na
                dodatek czuja sie z tym niezle.
                Ja dalej nie rozumiem skad sie wziela nagonka na mnie.
                Czy haslo "gwiazda porno" pozbawia niektore forumki umiejetnosc czytania ze
                zrozumieniem?
                Czy twierdzenie jednej pani ze nie lubi ciemnych rzeczy bo wydaja sie jej
                ponure obraza pania ubierajaca sie w gotyk?Jesli pani gotycka nie ma kompleksow
                to naprawde nie obraza.
                Ja rozumiem ze pewnych slow sie na pewnych forach nie uzywa, niemniej to nie
                znaczy ze sa ex definitione chamskie.
                Wisly kijem nie zawracac nie warto -slowo cholera jasna kiedyc miala taki
                ciezar jak dzisiejsza k...a-ja to jescze poamietam bom stara. Cycek sie juz od
                20 lat gdzies kojarzy wylacznie rubasznie.
                Nie wypada u was uzywac-OK, ale nie wymyslajcie ludziom od chamow.
                • maitresse.d.un.francais Re: Zmienić otoczenie? Na dżunglę amazońską? 08.07.10, 15:26
                  baba67 napisała:

                  > Nieprzyjemne uwago SA -tyle ze CYTOWANE.

                  Babo, dajże spokój.

                  Będą ci wmawiać, że te uwagi czynisz ty albo krąg twoich znajomych.

                  Będą ci wmawiać, że brak odporności na te uwagi jest chorobą psychiczną.

                  Ja już nie czytam Maith; popatrz: odpowiedziała tylko na jeden z trzech moich
                  postów, akurat ten, który nie tyczył się Ciebie.

                  Nie chcę go nawet czytać, bo spodziewam się uwag o braku odporności albo o
                  chamskich znajomych, z kolei moich.

                  Jak chcesz pogadać o biuście i chamskich chłopach, zapraszam na priva.

                  Trzymaj się i olej ten wątek!

                  Pozdrawiam zza biustu ;-)

                  Maitresse
                  • baba67 Re: Zmienić otoczenie? Na dżunglę amazońską? 08.07.10, 18:34
                    DZieki za zaproszenie-jak mnie najdzie na pogware to chetnie skorzystam:-)
                    Chcialam jakos podsumowac ten watek po prostu -wiem za zawsze beda osoby
                    ktorych, powiedzmy delikatnie, sposob odczytywania czudzych postow jest nieco
                    subiektywny.
        • maith Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 07.07.10, 20:47
          I dopiero w samym środku dyskusji, czy lepszy jest konformizm, czy
          świadome kształtowanie otoczenia (np. niedopuszczanie chamstwa na
          forum) jedna z dziewczyn napisała
          "Ty próbujesz nam wmówić, że nie warto się rozwijać, nie warto żyć
          świadomie, nie warto brać odpowiedzialności za swoje samopoczucie.
          Dla większości z nas taka postawa jest destrukcyjna i dlatego tak
          ostro na nią reagujemy."

          Jak widzisz, totalnie bez związku z rozmiarem biustu.

          Co akurat nie dziwi. Skoro na lobby z zasady nie ma biustów lepszych
          i gorszych, a na wypadek jakby ktoś tego nie zrozumiał, dyskusje duże
          kontra małe są zakazane.
          • maitresse.d.un.francais Re: Kilku rzeczy NIE rozumiem 07.07.10, 20:53

            > "Ty próbujesz nam wmówić, że nie warto się rozwijać(...)

            A Baba wmawiała coś takiego?
    • alpepe Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:16
      Ta, bo prawdziwa kobieta ma taki biust, co to opada na klawiaturę laptopa, a jak
      nie ma, to nie jest prawdziwą kobietą.

      W sobotę kupiłam sobie trzy staniki w c&am,bo mieli 20 procent na wszystko. 75
      a, pasują, ale jednak propaganda biustomaniaczek działa i się zaczęłam
      zastanawiać, jakby to było, gdyby mieli stanik no. 65 g, czy by pasował.
      Nie pasowałby pewnie, ale wyboru tu i tak nie ma :-)
      • kotka-kotka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:32
        > Ta, bo prawdziwa kobieta ma taki biust, co to opada na klawiaturę
        laptopa, a ja
        > k
        > nie ma, to nie jest prawdziwą kobietą



        i to swiadczy alpepe, ze jestes jakas zakompleksiona kobieta
        atakujaca niewinne dziewczyny- bo w czym ja jestem winna, ze mam
        pełny biust, a jestem szczupła?ze mam takie geny po mamie? taki
        biust i taki jest piekny i ma swoje uroki, plusy/ minusy wiec
        przesancie atakowac się wzajemnie
        • alpepe Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:53
          No widzisz, specjalnie tak napisałam i od razu wiadomo, kto się złapał.

          wiec
          > przesancie atakowac się wzajemnie

          Cierpisz na schizofrenię?
    • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:37
      Ja też nie chcę dużego biustu, ale przecież nie utnę :(

      Pomyśl, że lepszy duży cyc niż wiszące woreczki,
      niczym rolmopsy zawijane w C-miseczki! :D

      Fora to czasopożeracze, więc jak odpadnie Ci biuściaste to zawsze kilka minut do
      przodu :)
    • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:39
      czy wy baby wszystko postrzegacie poprzez pryzmat swych cyckow, dupy i szmatek
      na tym zawieszonych? Zgroza
      • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:46
        Nie, tak samo możemy porozmawiać o tym jakie mamy płatki w uszach.
        • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:49
          moze zastanowcie sie co niektore maja miedzy uszami, albo czego im brak :)
          • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:52
            Temat jak każdy inny :>
            • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:57
              Wiec nie zrozumialas mych intencji. Ja zareczam, ze faceta bardziej interesuje
              jaki rozmiar macie pod kopula niz pod stanikiem :)
              • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:02
                Zrozumiałam. Zaręczam, że dla większości kobiet są ważniejsze rzeczy niż
                wymienione przez Ciebie wyżej. Nie oznacza to jednak, że nie można o cyckach
                pogadać, a dedukowanie z faktu istnienia takiej rozmowy, że kobiety na wszystko
                patrzą "od dupy strony" jest co najmniej ograniczone. Ot co.
                • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:15
                  Jako staly bywalec tutaj odnosze wrazenie, ze dla kobiet wlasnie te rzeczy od
                  dupy strony sa najwazniejsze, determinuja ich zycie i postepowanie, wpedzaja w
                  niesluszna euforie lub kompleksy.
                  A o cyckach sie nie gada, cycki sie ma i juz :)
                  • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:23
                    Smutne, że masz takie spostrzeżenia. Cycki się ma albo i nie ;), a baby nie mają
                    problemu z gadaniem o wszystkim i stąd topiki jak ten.
                    • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:36
                      Ano jak sie okazuje nie tylko ja mam takie spostrzezenia. Fakt- gadanie o niczym
                      to domena kobiet. Tyle ze ten watek to traci juz jakas lekka panika :)
                      • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:59
                        Nie inaczej byłoby gdyby faceci zaczęli szczerze gadać o problemach z
                        przyrodzeniem. Wiem, nierealne, niepotrzebne.
                        • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 15:16
                          To myslisz ze faceci maja problemy z przyrodzeniem? Oj ... wspolczuje
                          narzeczonego :)
                          • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 22:54
                            Ojojoj, ale mi dopiekłeś. I mojemu nieistniejącemu narzeczonemu. :D
                            • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 23:04
                              a dlaczego on nie istnieje? :)
                              • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 09:39
                                Pewnie przez ten cyc ;]
                                • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 12:11
                                  zabilas go cyckiem, albu udusilas miedzy dwoma? :)
                                  • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 14:37
                                    :D

                                    Zgniotłam mu fajkę piersiami
                                    jak Jagna orzechy udami
                                    • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 14:43
                                      Jagna zgniatala posladkami :)
                                      • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 15:27
                                        Ale wpadka. I nie Jagna, tylko chyba Jagienka, co?
                                        Ważne, że wiadomo o co cho. :>
                                        • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 18:37
                                          Zwal jak zwal, wazne ze miala dobrze wycwiczony miesien Kegla :)
                                          • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 07.07.10, 09:56
                                            Haha może orzechy to były takie ichniejsze kulki rozkoszy :>
                                            • teletoobis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 07.07.10, 13:24
                                              widzialas kiedys orzechy na baterje? :)
      • lacido Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 21:30
        zapomniałeś o kur.wskim teatrze, bez tego ani rusz :D
    • nothing.at.all Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:40
      Każda z kobiet ma inny biust. Chwali się nim albo ma kompleksy. Ty
      masz taki i masz prawo wyrazić swoją opnię. Czasami ktoś Ci
      odpysknie, czy zbeszta, ale czy warto się tym przejmować?
      Jesteś normalna, masz tylko swoje zdanie, może inne o wszystkich.
    • 0riana Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 11:57
      Ale po co tam lazlas wyrazac ten poglad? Przeciez te panie w wiekszosci nie
      mialy wplywu na to jaki biust im urosl. To tak jakbys weszla na forum
      mniejszosci wietnamskiej i napisala, ze azjaci Cie nie kreca, wolisz
      afrykanczykow. Twoja sprawa, nikomu nic do tego, ale po co sprawiac przykrosc innym?
      • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:21
        Proste. Poszła "tam", bo sama jest biuściasta. Wolałaby nie, więc tym stanem
        rzeczy się podzieliła.
      • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 18:13
        Nigdy nie poszlabym na forum dla Azjatow by glosic ze wole MUrzynow.Po co ?
        Sama jestem biusciasta i byla jak mi sie nieslusznie wydawalo dyskusja (teraz
        wiem ze niemozliwa) o programie TV na temat operacji plastycznych. No to sie
        wypowiedzialam uzasadniajac. Naprawde nie napisalam NIC takiego jak
        "Hej cycata, ogarnij sie kobito zrob cos z tymi buforami bo wygladasz jak
        gwiazda porno i masz koszmarna sylwetke " a zostalam potraktowana jakbym taki
        tekst zapodala. Zreszta przeczytaj jesli masz ochote ten watek.
        • 0riana Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 07.07.10, 12:49
          Ok, to troche zmienia postac rzeczy. Co innego akceptacja tego co natura dala i
          czucie sie z tym dobrze, co innego pompowanie balonow :-)
          A co do facetow, gusta sa tak rozne, ze ich upodobania nie powinny stanowic
          zadnego argumentu. Najwazniejsze to znalezc takiego ktory lubi to co nam natura
          dala!
    • tarantinka Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:08
      ta nowa rozmiarówka typu 55 XYZ zamiast 75 B to naprawdę potrafii
      ego podkarmić. Mój średniej wielkości biust ni z gruchy ni z
      pietruchy awansował do rozmiaru D. Tylko jakoś sie nie moge oprzeć
      wrażeniu że wciskając się w te ciasne obwody wypychające pierś do
      przodu to bardziej wrażenie optyczne niż obfity biust.
      • ichi51e Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 07.07.10, 22:06
        Mnie tez te 55ZZ oslabia. Cale moje zycie wszystko bylo proste -
        masz pod biustem 65 masz rozmiar 65. Miseczka to obwod w piersi
        minus obwod po biustem. Nienawidze tego ze teraz jakies laski mi
        wmawiaja ze musze wypuscic cale powietrze i odjac od tego 10 cm.
        Najlepsze ze producenci NIC TAKIEGO nie podaja - po za angielskimi
        (jak dla mnie za szeroko rozstawione miseczki, mam raczej
        "francuski" typ biustu) Panache etc ktorzy tworza nowa mitologie. No
        i nikt mi nie wmowi ze te jakze cudowne angielskie staniki sa ladne
        - nie sa. Ladne staniki to ma la Perla, Wolford i Princesse Tam-Tam
        - no ale to roznica miedzy jedwabiemi i koronkami a stylonem i
        nylonem. I jakos sie nie rwa zeby robic glebsze miseczki...
        • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 07.07.10, 23:13
          ichi51e napisała:

          I jakos sie nie rwa zeby robic glebsze miseczki...

          No nie rwą się, ale i nad tym pracujemy na Lobby. Mnie też wkurza fiszbina na
          plecach, ale wolę to, niż miskę węższa, a za płytką.

          > Mnie tez te 55ZZ oslabia. Cale moje zycie wszystko bylo proste -
          > masz pod biustem 65 masz rozmiar 65

          Są i takie staniki, które można brać z regularnym obwodem, ale sęk w tym, że to,
          co jest na metce, trzeba zweryfikować - mam różne staniki tak samo leżące w
          obwodzie, większosc 70/75 na 74 pod biustem, ale mam i 65, i 80. Są różne, tak
          samo jak w butach, jedno 38 dobre, drugie za duże...
          Poza tym, generalnie chodzi o wiedzę i możliwość wyboru, jeśli ktoś ma życzenie
          nosić, jak ja kiedyś, 85F zamiast 70J, to niech nosi, ale niech to będzie jego
          decyzja, a nie przymus wynikający z braku wiedzy, że 70J też istnieje. Ja
          musiałam nosić 85F, bo przy obwodzie 70 nie było na mnie miseczek. A mój biust
          nie jest wcale jakiś powalająco duży, w "zwykłych" sklepach nadal chcą podawać
          mi "E".
        • maith Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 08.07.10, 04:06
          Ichi51e - przy 65 na pewno nie należy odejmować 10 cm, bo nie masz od
          czego. Jest różnica między ciasno zmierzonym 65 a ciasno zmierzonym
          85.

          Panache i Freya nie pasują na mniejsze biusty, więc to może być ten
          problem. Informujemy ich o tym i w końcu to do nich dotrze. Zamiast
          Panache dziewczyny biorą lepsze i lepiej skrojone Maskaradki z tej
          samej firmy.
          I w ogóle warto sobie obejrzeć czy to katalog LMB, czy to zobaczyć,
          jakie marki dziewczyny polecają. Bo jest ich już coraz więcej.

          65 na 65 to działa w firmach mających ściśliwe obwody, np. w
          Effuniakach.
    • deczko Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:12
      Wspolczuje przyszlej dentystce duzego biustu. Kregoslup moze sobie
      wykonczyc. Za to faceci, beda walic drzwiami i oknami. Owszem,
      zdarzaja sie amatorzy malych biustow, ale w przewadze sa ci, ktorzy
      lubia bimbaly. :)

      Najlepiej ma kobieta, ktora w ogole nie zastanwia sie nad swoim
      biustem. Mysle, ze kobiety, ktore tak sie cackaja i gadaja na temat
      swoich piersi, sa jednak zakompleksione. Przeciez piersi tak
      naprawde sa do karmienia, ale w naszym spoleczenstwie sa przede
      wszystkim po to by podniecac facetow.
      Prawidlowa ekspozycja piersi (stanik, silikon, mlody, jedrny biust
      bez stanika) nie wywola w normalnej kobiecie zadnej rekacji- ot
      (duze, sztuczne, male) piersi i tyle. Dla faceta bedzie to
      niezapomniany widok w zaleznosci od tego co lubi.

      Gdybym miala wybierac piekny biust czy piekna twarz, wybralabym
      piekna twarz, czyli cos co sama moglabym podziwiac, a nie to co
      rajcuje przede wszystkim facetow. Ile mozna sie patrzec na cycki??
      Wlasne, cudze? Pytam jako kobieta, bo wiem, ze faceci sa zdolni do
      wielu poswiecen by moc bez zenady zagladac w dekolt.
      • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:26
        Nie mam tak głębokich przemyśleń o biuście i nigdy nie analizowałam problemu pt.
        "które oczy ważniejsze".
    • mumia_ramzesa Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 12:40
      Ja nie wiedzialam, ze sa takie miseczki, myslalam, ze najwieksza jest E.
      Nie jestes nienormalna. Mam kolezanke o duzym biuscie, z ktora o tym
      rozmawialam. Poniewaz sie odchudzala, to uswiadomilam ja, ze zmniejsza jej sie
      piersi. Powiedziala, ze to sietnie, bo moze nareszcie zejdzie z miseczki D.
      Twierdzi, ze taki biust jest
      niepraktyczny ("wez podbiegnij do autobusu z czyms takim"). Ja sobie nie
      wyobrazam uprawiania wielu sportow przez taka biusciasta kobiete.
      Moze niektore panie lubia byc postrzegane jako obiekty seksualne w kazdej
      sytuacji, nawet na ulicy i takim odpowiada fakt, ze mezczyzni gapia sie na ich
      piersi, ale raczej nie jest to regula.
      W badaniach wychodzi, ze najbardziej dziala nie duzy biust ale wciecie w talii i
      proporcjonalna budowa ciala.
      • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:01
        mumia_ramzesa napisała:

        > Twierdzi, ze taki biust jest
        > niepraktyczny ("wez podbiegnij do autobusu z czyms takim").

        A widzisz, bo do tego właśnie służy dobrze dobrany stanik... i mogę sobie
        biegać, jak noszę 70J, co było niewykonalne, dopóki tkwiłam w 85F :)
      • maith Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 07.07.10, 16:01
        Mumia, miseczki powyżej E nie są na biust większy od biustu Twojej
        koleżanki, tylko na lepsze dopasowanie :)

        Zobacz, tu masz zdjęcie porównawcze dziewczyny, która nosiła to
        niedopasowane E, a potem zmieniła rozmiar na pasujący. Jej biust po
        dopasowaniu wygląda na mniejszy. I problemy z podbieganiem do
        autobusu też jej zniknęły.
        stanikomania.blox.pl/2007/08/Kwestia-rozmiaru.html
        A tu masz zdjęcia dziewczyny, której prawidłową miseczką jest D, a
        wcześniej błędnie nosiła A. Widzisz? To wcale nie jest duży biust
        stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html

        A tu masz wyjaśnienie, o co chodzi z tymi miseczkami :)
        stanikomania.blox.pl/2010/01/Ta-slynna-miseczka-D.html
    • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:10
      Jak już przyszłaś się żalić, jak to zostałaś strasznie zjechana, to pisz
      dokładnie, dobrze? Bo to nie biuściaste wyjechały pierwsze z "tłustym cycem",
      tylko Ty. Jasne, Ty "tylko wyraziłaś swoją opinię". Każdej chamskiej uwagi broni
      się w ten właśnie sposób...

      Mówisz, że jesteśmy przewrażliwione, chociaż to Ty rozkminiasz problem dużego
      biustu w kontekście uwag otoczenia. Uważasz, że to norma, że ktoś chamsko
      komentuje czyjeś ciało i wygląd. Uważasz, ze to biuściaste powinny się kroić,
      żeby zmieścić się w ciuchy z sieciówek i wyjeżdżasz nam ze skojarzeniami z
      gwiazdami porno. Bardzo miłe, bardzo.
      A tak nawiasem mówiąc, na lobby jest sporo posiadaczek biustów dużych i bardzo
      dużych, i równie wiele, jak nie więcej, biustó75C, przeciętnych, dawnych 75B,
      80C... Zastanów się więc, kogo właściwie atakujesz.
      • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:13
        jak nie więcej, biustó75C, przeciętnych, dawnych 75B,
        > 80C...

        Sorki, miało być "jak nie więcej, biustów przeciętnych, dawnych 75B, 75C, 80C..."
      • martishia7 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:17
        Pozwoli pani linkacza?
        • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:27
          Jasne:
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,113499285,113621156,Re_Glos_moderatorski.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,113499285,113670675,Re_Kiedy_powinno_sie_biust_zaprowadzic_do_chirur.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,113499285,113558452,Re_Kiedy_powinno_sie_biust_zaprowadzic_do_chirur.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,113499285,113595322,Re_Kiedy_powinno_sie_biust_zaprowadzic_do_chirur.html
          między innymi.
          • martishia7 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:33
            Ta, wątek o biuście u chirurga sama pamiętam. Weź bo mi ciśnienie skoczyło.
            • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:44
              Ano widzisz, mnie też.
          • kadfael Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 19:03
            Sorki, ale jednak JESTEŚCIE przewrażliwione.
      • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 13:20
        I nie wiem, gdzie przeczytałaś, że powinnaś chcieć mieć taki biust, o jakim
        piszesz, i o tym wielkim samozachwycie nad dużymi biustami. Jeśli wyciągnęłaś
        takie wnioski, to znaczy, że nic o nas nie wiesz. Wiele z nas otwarcie
        przyznaje, że wolałoby mieć taki czy siaki biust, czy że dekolt koleżanki jest
        powalający i też tak byśmy chciały, ale akceptujemy ten, który mamy, i w
        większości go lubimy, a to trochę co innego niż samozachwyt.
        • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 15:15
          Robcie sobie polowanie na czarownice u siebie.Wyszczylyscie mnie ze swojego
          forum, ale nie macie prawa nekac mnie tutaj. TO NIE WASZ TEREN.tu normalne
          dziewczyny pisza, a nie gnojace czlowieka za przedstawienie normalnych pogladow.
          Odeslalamm kobitki do watku zeby same przeczytaly i ocenily.Co napisalam,w
          jakim kontekscie i dlaczego.
          Swoja droga Trini i Suzannah to sa dopiero chamice-stale uzywaja slowa cyc
          (tak, na pewno to dobre tlumaczenie).
          Slowo tlusty cyc uzyty w odniesieniu do siebie to juz klasyfikuje mnie ponizej
          wszelkich standartow.
          • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 17:40
            Nikt Cie nie nęka, odpowiadam tylko na nieuzasadnione zarzuty. Poproszono mnie o
            linki do postów, na temat których się wypowiadałam, więc je podałam, to chyba
            nie tajemnica.
            • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 18:37
              Musisz bardzo cierpiec zagladajac tutaj-tyle chamic,jakie slownictwo... i zadna
              nie jest zachwycona posiadaniem biustu K-Z
              Przezylas to jakos?
              • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 18:56
                A mogę zapytać, czemu jesteś wobec mnie złośliwa? Coś Ci zrobiłam? Ja, w
                przeciwieństwie do Ciebie, nie edukuję nikogo na siłę i nie roztrząsam, jaki
                biust jest lepszy. I owszem, czasem głowa boli od słownictwa, ale ja wychodzę z
                założenia, że jeśli jakieś forum mi się nie podoba, to nie muszę na nie
                wchodzić, a jak już wchodzę, to nie obrażam wszystkich od góry do dołu i nie
                ustawiam.
                • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 07:13
                  No wlasnie -sluszna uwaga to uczynilam.Nie zamieszam przebywac w miejscach
                  klaustrofobicznych, gdzie wmawiaja dziecko w brzuch i wpedzaja w poczucie winy a
                  wlasne zdznie mozna miec tylko pos warunkiem gdy zgadza sie ono ze zdaniem
                  moderatorki.
                  EDUKUJE??? Wypowiedzialam opinie na swoj wlasny temat.
                  Rozumiem ze opinia ze wole Volvo od Ferrari bo w Ferrari zle sie czuje jest
                  edukacja i obrazaniem wlascicieli Ferrari jesli nie chamstwem tak?
                  • madzioreck Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 10:23
                    Tak, oczywiście, wyraziłaś tylko swoje zdanie. Równie dobrze można powiedzieć
                    przyjaciółce "w tej sukience wyglądasz jak krowa", można też komuś powiedzieć
                    "jesteś debil" i zasłaniać się tym wyświechtanym zdankiem, to tylko opinia. Ale
                    widzę, że i tak nie za bardzo rozumiesz.
                    • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 17:27
                      Wiesz co , wracaj do swego dusznego forum , gdzie umiejetnosc czytania ze
                      zrozumieniem jest skutecznie przeslaniana przez fanatyzm.
                      Wyrazilam opinie ze wielki biust kojarzy sie malo kulturalnym ludziom z
                      gwiazdami porno. BO SIE KOJARZY.I powoduje chamskie uwagi, ktorych bym sie
                      obawiala.Nie wiem jak stwierdzenie faktu moze kogolwiek obrazic. ZApewne
                      wychodzicie za zaloznia ze jak ktos kogos cytuje to sam tak mysli.
                      Nie dyskutuje z fanatyczkami zatem daruj sobie odpowiedz.
    • maitresse.d.un.francais Nie. Jesteś tylko wykluczana z dyskursu, ponieważ 05.07.10, 15:53
      nie chcesz się dostosować do Najświętszej Normy Społecznej "Kobieta musi pragnąć
      dużego biustu i być nim zachwycona".

      O dziwo wielu psychiatrów jest strażnikami tej normy (zamiast strzec zamiast
      tego zdrowia pacjentów) i od nich dowiedziałabyś się akurat, że masz zaburzenia
      tożsamości płciowej.

      Mnie z tego samego powodu przeczołgano na Biuściastych, mało tego! wmawiano mi,
      że jakoby obarczam je winą za swoje samopoczucie.

      Biuściaste są szalenie zadowolone z przebijania się do mediów, wydaje im się
      bowiem, że z czymś walczą. Owszem, ale z podejściem zgodnym z Najświętszą Normą
      (dobre ostanikowanie upiększa kobietę i eksponuje jej biust) jest to walka
      skazana z góry na wygraną. Nie namęczą się więc zbytnio.
      • baba67 Re: Nie. Jesteś tylko wykluczana z dyskursu, poni 05.07.10, 17:01
        Ja to im nawet powodzenia zycze-bo cel szczytny. Tam normalne dziewczyny tez
        zagladaja tyle tylkoze udziela sie czesc niezwykle ideowa:-)
      • maith Dobrze kiedy kobieta lubi SWÓJ biust 07.07.10, 16:07
        Jakby na lobby normą było pragnięcie dużego biustu, to nigdy nie
        powstałoby Lobby Małobiuściastych :)

        Ważne jest, żeby kobiety lubiły swoje własne piersi. Niezależnie od
        rozmiaru :) I żeby dopasowywały bieliznę i ubrania do siebie, a nie
        siebie do bielizny i ciuchów.

        Baba podała tam argument, że przy dużym biuście jest problem z
        ciuchami. Dlatego zdaniem lobby trzeba zmieniać rynek (już jest
        częściowo zmieniony, jest choćby BiuBiu).
        A zdaniem Baby, to argument za ucięciem biustu.

        Czy to takie złe, że chcemy dopasować rynek do kobiet a nie kobiety
        do rynku?
        • baba67 oraz zeby nie klamal i nie przeinaczal 07.07.10, 16:12
          bo argumentem za operacja byly moje problemy z kregoslupem. A nawet jesli
          problemy z ciuchami to jest moja osobista opinia i odczucie moze obrazac
          kogokolwiek z zdrowym podejsciu do siebie.
          • baba67 Rerrata-zjadlo mi "jak"nt 07.07.10, 16:13

    • niezalogowana_tereska Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 16:20
      Nie jesteś nienormalna ;) Ja mam miseczkę E i zdecydowanie wolałabym mieć biust
      w przedziale B-C :) Ale nie sądzę, żeby większy biust jakoś specjalnie rozwijał
      moją osobowość ;)))
    • sid.leniwiec Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 17:58
      No to ja też jestem nienormalna.:)
      Mam znajomą o biuście 80H (tzw. rozmiar prawidłowo dobrany), której biust zwraca
      uwagę większości facetów i jest obiektem zazdrości większości dziewczyn. Cóż, ja
      z moim 70D (rozmiar prawidłowy, nieprawidłowy był 75A :P) czasami chciałabym
      mieć ciut więcej, ale nie zazdroszczę jej ani innym biuściastym. Jestem z tych,
      którym podobają się niewielkie lub średnie piersi i krągłe biodra, więc
      generalnie Jennifer Lopez, a nie Pamela Anderson.:)
    • lacido Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 21:31
      mnie najbardziej rozwala przekonywanie że cyckonosz, który noszę jest zły bo ma
      normalną numerację zamiast jakiegoś kody cyfrowo-literowego :)
      • sid.leniwiec Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 21:36
        Nie, to nie dlatego, że ma "normalną" numerację, ale whatever.:P
        • lacido Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 21:39
          oj uwierz mi ze dlatego bo to niemożliwe żeby taki cyckonosz pasował :) i
          nieważne było że nic nie wystaje, nic nie ściska :)
          • pochodnia_nerona Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 23:07
            Ja też noszę tradycyjne staniki dobierane - uwaga - na oko i na ogół dobrze
            trafiam, tj. nic nie za małe, mogę biegać w staniku i nic mi pod górę nie
            podjeżdża ani nie wypada :-D
    • s.p.7 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 05.07.10, 23:48
      amputuj sobie i oddaj jakiejs kobiecie któa mazy o takich cyckach
    • izabellaz1 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 11:01
      A po Cię tam zagnało skoro nie jesteś biuściasta? :D
      • lacido Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 12:18
        jak nzma życie to jakaś nawiedzona biusciasta na innym forum
        podlinkowała bo jak nic autorka ma zły cyckonosz :)
      • white.apple Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 14:41
        Ależ właśnie jest
        "Dowiedzialam sie ze jestem chamka ktory obraza wszystkie panie o pelnych biustach (sama nie mam wcale malego)"
      • baba67 Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 17:17
        JESTEM-w tym caly wic. Mam spory ,dobrze sie z tym czuje ale nie chcialabym
        miec baaardzo duzego.
        Nigdy nie weszlabym na forrum bezdzietnych z wyboru zeby im wymyslac od
        egoistow, nie tylko dlatego ze tak wcalenie mysle:-)
    • mrs.solis Re: Czy ja naprawde jestem nienormalna poniewaz 06.07.10, 15:36
      ciekawe czy ktos o zdrowych zmyslach chcialby bardzo duzy biust. ja
      nie.

      www.smog.pl/txt_gfx_audio/36039/duze_jest_piekne_tak_tu_znajdziesz_cycki/
      • baba67 Dzieki dziewczyny,naprawde pomoglyscie:)nt 06.07.10, 18:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka