szpil1
20.07.10, 21:55
No właśnie, co myślicie? Czy to Waszym zdaniem mądra decyzja wystąpić z
pozwem i zażądać zakazu rozpowszechniania tej książki?
Bo mnie się wydaje, że tym samym Rosati podsyca wiarę, ze rzeczywiście ta
książka jest o niej.
No, chyba że to taka forma reklamy...