Dodaj do ulubionych

Czy startować teraz z zaręczynami?

    • madzior87 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 20:29
      Wszyscy powariowali... Za 500zł - beee, za 2000zł - cacy ;/
      A autorowi wątku odpowiem tak: uciekaj póki możesz, bo jak masz problem z kasą,
      a panna taka majętna to już płacąc za wesele zawiążecie sobie pętle na szyi w
      postaci kredytu na 30 lat, bo przecież też będzie musiało być na 8329874198731
      osób i oczywiście "na poziomie". No chyba, że wg niezrozumiałego dla mnie
      zwyczaju, rodzice panny młodej za to zapłacą, wtedy masz luzik do czasu aż futra
      sobie nie zażyczy i autka z szoferem ;)
      • jasmina_tdi Ciekawe, jak to bedzie po slubie! 10.08.10, 21:02
        "Kochanie, zamieszkajmy w kartonie pod mostem. Wprawdzie wychowalas sie w duzym domu, ale MNIE NIE STAC"
        "Kochanie, moze pojedziemy stopem, w koncu nie stac mnie na auto"
        "Skarbie, moze obiad w supermarkecie, tyle jest degustacji"

        Nie chce cie martwic, ale Twoj urok chlopczyka na dorobku, moze nie prze_trwac zbyt dlugo. Lepiej wez sie roboty, zamiast plakac na forum. Przy okazji _ Apart to beznadziejna firma. Taka Biedronka, tylko z brylancikami.
        • age.kruger Re: Ciekawe, jak to bedzie po slubie! 10.08.10, 23:20
          jasmina_tdi napisała:

          > "Kochanie, zamieszkajmy w kartonie pod mostem. Wprawdzie wychowalas sie w duzym
          > domu, ale MNIE NIE STAC"
          > "Kochanie, moze pojedziemy stopem, w koncu nie stac mnie na auto"
          > "Skarbie, moze obiad w supermarkecie, tyle jest degustacji"
          >
          > Nie chce cie martwic, ale Twoj urok chlopczyka na dorobku, moze nie prze_trwac
          > zbyt dlugo. Lepiej wez sie roboty, zamiast plakac na forum. Przy okazji _ Apart
          > to beznadziejna firma. Taka Biedronka, tylko z brylancikami.

          A ja Ci radze unikac takich babiszonow, jak ta, co tu sie wyzalila powyzej.
          • jasmina_tdi Re: Ciekawe, jak to bedzie po slubie! 11.08.10, 14:31
            Zgadzam się w pełnej rozciągłosci :) Takich jak ja, nalezy unikać. Bo przy mnie nalezy się starać. Nie ma jednak co rozpaczać, bo mnóstwo tego kwiata, przy którym nie trzeba.

            age.kruger napisał:

            >
            > A ja Ci radze unikac takich babiszonow, jak ta, co tu sie wyzalila powyzej.
            • posrane_babiszony starac to sie trzeba zawsze... 11.08.10, 18:44
              ale czesto przy blizszym poznaniu okazuje sie ze szkoda staran... Dasz sie nam
              poznac bysmy mogli to ocenic? Jak na razie idzie ci dobrze - kontynuuj prosze.
    • amorowa Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 20:56
      Nie chce mi się czytać co napisali Ci inni ludzie, podpowiem Ci tylko jedno- nie kupuj pierścionka w Aparcie, Kruku czy innym markowym sklepie. Za te same pieniądze u zwykłego jubilera dostaniesz pierścionek z brylantem wraz z potwierdzającym jego autentyczność certyfikatem, który będzie miał zdecydowanie więcej karatów. Pozdrawiam i życzę mnóstwa szczęścia na nowej drodze życia:)
    • mumia_ramzesa Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 21:21
      Startowac. To z nia sie zareczasz czy z jej rodzicami?
    • ice_ice Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 21:22
      Z tego co słyszałam, kobieta sama sobie powinna wybrać pierścionek zaręczynowy,
      a jeśli jest kumata i zna Twoją sytuację [a tak chyba powinno być, o ile doszło
      do zaręczyn] to wybierze ładny i w odpowiedniej cenie.

      Ja niestety pozwoliłam mojemu przyszłemu mężowi na wybranie pierścionka, co
      zrobił razem ze swoją matką. Jak mi wręczył z tajemniczą miną najbrzydszy
      pierścionek świata - toporny koral w złocie, ukształtowany w skrzyżowanie oka z
      odbytem - to uciekłam do łazienki i tam przez godzinę płakałam, ku konsternacji
      zgromadzonej rodziny. Z żalu, że coś, co miało byś śliczne, delikatne i
      wymarzone, okazało się czymś absolutnie ohydnym. Nie nosiłam go i zaraz po
      [szybkim;)] rozwodzie kazałam przetopić. A koral wywaliłam bez żalu.

      Weź to z nią skonsultuj, facet.
      • misself Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 21:30
        ice_ice napisała:

        > Z tego co słyszałam, kobieta sama sobie powinna wybrać pierścionek zaręczynowy,

        Pierwsze słyszę.
        Może jeszcze napisać scenariusz, jakimi słowami facet ma się oświadczyć, i
        wybrać datę?
      • age.kruger Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 23:17
        ice_ice napisała:

        > Z tego co słyszałam, kobieta sama sobie powinna wybrać pierścionek zaręczynowy,
        > a jeśli jest kumata i zna Twoją sytuację [a tak chyba powinno być, o ile doszło
        > do zaręczyn] to wybierze ładny i w odpowiedniej cenie.
        >
        > Ja niestety pozwoliłam mojemu przyszłemu mężowi na wybranie pierścionka, co
        > zrobił razem ze swoją matką. Jak mi wręczył z tajemniczą miną najbrzydszy
        > pierścionek świata - toporny koral w złocie, ukształtowany w skrzyżowanie oka z
        > odbytem - to uciekłam do łazienki i tam przez godzinę płakałam, ku konsternacji
        > zgromadzonej rodziny. Z żalu, że coś, co miało byś śliczne, delikatne i
        > wymarzone, okazało się czymś absolutnie ohydnym. Nie nosiłam go i zaraz po
        > [szybkim;)] rozwodzie kazałam przetopić. A koral wywaliłam bez żalu.
        >
        > Weź to z nią skonsultuj, facet.
        >

        I dobrze ci tak, glupia, pazerna peepo.
      • lucyna_n Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 23:50
        nie dziwię się że się rozwiedliście, ja na miejscu tego narzeczonego uciekłabym
        sprzed ołtarza po tej autoprezentacji.
      • ice_ice Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 08:15
        Głupoty gadacie. Konkluzja jest taka, że lepszy mały, delikatny, ładny i
        niekoniecznie droższy zamiast wielkiej drogiej kobyły, jaką ja dostałam i której
        wcale nie chciałam. Ale faktycznie byłoby lepiej, jakby do tego ślubu wcale nie
        doszło :)

        A pierścionek od zawsze dziewczyny same sobie wybierały. Cytuję za
        www.przewodnikmp.pl/art/pierscionek_zareczynowy/zwyczaje_slubne/menu_zwyczaje_slubne.php
        [to chyba jacyś fachowcy]

        "Tymczasem współcześnie wręczenie pierścionka zaręczynowego wygląda nieco
        inaczej... Niekiedy zdarza się, że para wybiera się wspólnie do sklepu
        jubilerskiego, gdzie dokonuje wyboru pierścionka, a później sam kawaler go już
        tylko zakupuje. Wówczas niewiadomą staje się jedynie termin i okoliczności
        ofiarowania podarunku.Inni mężczyźni wolą zrobić ukochanej "całościową"
        niespodziankę i samodzielnie dokonują wyboru pierścionka dla niej. W tej
        sytuacji warto czasem wtajemniczyć osobę trzecią, np. koleżankę, która z
        pewnością pomoże m.in. w ustaleniu rozmiaru palca narzeczonej. Na wszelki
        wypadek należy także przy zakupie pierścionka zastrzec sobie możliwość wymiany. "
    • zdzisiek_2 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 21:28
      Weź kredyt jeśli musisz. Dziewczyna może i nie materialistka i nawet jeśli teraz
      się ucieszy to po latach będzie ci wypominać.
    • age.kruger widzisz jedenniko 10.08.10, 23:15
      baby to sa materialistki. interesuje ich glownie wartosc pierscionka. moze
      chodzic o naprawde zacna i przemila kobiete, ale zloto i diament zawsze beda dla
      niej wazne, chociazby mowila inaczej.

      proponuje wiec poczekac i zebrac 2k pln, na nieco wystawniejszy pierscionek.

      moze Ci mowic, ze liczysz sie dla niej tylko Ty, ale to tylko taka standardowa
      mowa. gdzies tam gleboko w sercu, liczy sie dla niej tylko lsniace cako.
      • ona_kontrowersyjna to ja jakaś nietypowa jestem... 11.08.10, 12:15
    • lucyna_n Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 10.08.10, 23:48
      jeżeli już chcesz być taki bardzo tradycyjny to w Polsce byla kiedyś tradycja że
      pierścionkami obdarowuje się nawzajem, czyli dziewczyna Tobie też powinna
      sprezentować pierścionek, może więc umówcie się wzajemnie na ile wyceniacie
      wartość zadania szyku przy rodzinie i nikt nie będzie wyzyskany:)
      • lavenders27 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 00:21
        Zgodnie z nauką KK i wykładnią CIC, przyszły małżonek ofiarowuje kobiecie
        przedmiot stanowiący pewną wartość materialną. Może to być pierścionek, ale
        równie dobrze samochód lub mieszkanie.

        To jest jakoś tak uzasadniane, że kobieta ponosi w związku duże straty zdrowotne
        związane z donoszeniem ciąży i wychowaniem dziecka, więc ten "prezent" ma być
        sygnałem, że mężczyznę stać na założenie rodziny i w razie czego kobieta nie
        zostanie z dzieckiem na lodzie.

        Taki "prezent" miał być wybadaniem gruntu, czy mężczyźnie faktycznie zależy na
        związku i czy jest gotów w niego zainwestować, a także czy jest na tyle majętny,
        by stać go było na założenie rodziny. No bo wiadomo, ze skoro go stać na
        błyskotkę, to i na pieluchy - a skoro trudno mu uciułać powiedzmy tysiąc
        złotych, to i dzieci będą klepały biedę. Ma to sens, biorąc pod uwagę fakt, że
        małżeństwo w KK jest związkiem zakładanym właśnie po to, by mieć dzieci.
        • kgsz ee? 11.08.10, 09:14
          > Zgodnie z nauką KK i wykładnią CIC, przyszły małżonek
          > ofiarowuje kobiecie przedmiot stanowiący pewną
          > wartość materialną."

          erm... a skąd pomysł, że KK, stosunkowo młoda i pasożytnicza* religia jest
          władna dyktować co jest CYWILNYM zwyczajem?

          * mowa o wchłoniętych zwyczajach z podbitych religii (jak noc Kupały, choinki,
          boże narodzenie itd)
          • lavenders27 Re: ee? 11.08.10, 10:52
            kgsz napisał:

            > > Zgodnie z nauką KK i wykładnią CIC, przyszły małżonek
            > > ofiarowuje kobiecie przedmiot stanowiący pewną
            > > wartość materialną."
            >
            > erm... a skąd pomysł, że KK, stosunkowo młoda i pasożytnicza* religia jest
            > władna dyktować co jest CYWILNYM zwyczajem?


            Zapytaj hierarchów ;)

            Dawanie pierścienie NIE jest CYWILNYM zwyczajem - poczytaj historię prawa
            kościelnego i wyznaniowego i skąd się ów zwyczaj wziął.
        • lucyna_n Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 09:50
          a tak ogólnie to dobrze się czujesz?
        • ziuta111 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 20.08.10, 22:09
          Lavenders, czy Ty nie powinnaś porozmawiać ze swoim psychologiem?
          Albo chociaż z feministkami? Każda przesada jest szkodliwa, ale już wolę
          wypociny feministek od Twoich idiotyzmów!
          Zastanów się kobieto, co Ty wygadujesz? Czy rzeczywiście bez drogiego
          pierścionka zaręczynowego nie da się wychować dziecka?
    • akle2 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 01:19
      Czy Ty się chcesz wżenić w Carringtonów z Dynastii? Jeśli tak, to musisz
      uzbierać jeszcze jakieś 20.000 na ten pierścionek. A potem pamiętać, że trzeba
      będzie dokupywać błyskotki do kompletu po kolei przy każdych rocznicach i
      świętach. Przynajmniej na filmach są takie sceny, jak babka otwiera pudełeczko,
      robi głęboki wdech i rzuca się facetowi na szyję.
      Powiem, że jeśli bym dostała pierścionek od faceta, którego naprawdę kocham, to
      nie byłoby ważne, czy kosztował 200 zł czy 2.000. Bardziej byłoby ważne, czy
      wybrał samodzielnie, a nie z pomocą koleżanki/mamusi i czy ten symbol naprawdę
      coś dla niego oznacza.


      ---------
      Zwycięzca bierze wszystko.
    • kgsz Z punktu widzenia faceta 11.08.10, 09:08
      Po pierwsze nie w Aparcie, bo tam obsługa kłamie*, a po drugie - to chyba zależy
      od Twojej Pani? :)
      Jeśli romantyczna, to pewnie się da - rozważ taki niekoniecznie z brylantem -
      sprawdź czy nie ma czegoś z kamieniem pasującym do Jej oczu; jeśli
      materialistka, to lepiej nie, bo jeszcze odrzuci oświadczyny ;)

      Sam znasz ją najlepiej.

      Pozdrowienia i wszystkiego dobrego,
      k.


      * sprzedawczyni powiedziała, że bez problemu i bezpłatnie zmniejszą pierścionek
      w razie czego, a dwa dni później zdziwiona "co? nie, my nie zmniejszamy, nie, a
      w ogóle jest używany i nie może pan zwrócić" (nie chciałem zwrócić, a zmniejszyć).
      • lavenders27 Re: Z punktu widzenia faceta 11.08.10, 10:58
        Zmniejszałam w Aparcie 3 pierścionki, może trafiłeś na kiepski dzień tej pani?

        W ogóle nie wiem czemu tak jeździcie po tym Aparcie. Wiadomo, że najpiękniejsza
        biżuteria jest w Wenecji i do weneckich jubilerów nie da się porównać żadnej
        sieciówki, typu kruk, YES czy Apart.

        Ale skoro już jesteśmy przy tym co dostępne w Polsce, to Apart wypada całkiem
        nieźle. Mają jako jedyni 3 kolekcje szerokich pierścionków, bez słynnego oczka -
        w typie obrączki, które są naprawdę bardzo ładne i dobrej jakości.
        • posrane_babiszony Fiu, fiu - jaka ty zorientowana... 11.08.10, 18:47
          wszystko wskazuje na to ze nalezysz do tej grupy kobiet ktore zamiast posiadania
          hobby interesuja sie kosmetykami, moda i bizuteria.

          Nic tylko pogratulowac...
          • lavenders27 Re: Fiu, fiu - jaka ty zorientowana... 12.08.10, 01:14
            Oczywiście, że się interesuję - jak każda zadbana kobieta.

            Jeśli pytasz o hobby, to jest nim m.in. skydiving i szybownictwo - mam
            uprawnienia instruktorskie, jak będziesz miał wolną chwilę, to zapraszam na
            strefę :)

            I dziękuję za gratulacje :)
            • posrane_babiszony Re: Fiu, fiu - jaka ty zorientowana... 12.08.10, 17:22
              Na strefe zrzutu mnie zapraszasz... i na Stare Babice... Nie wiedzialem ze wsrod
              ludzi zajmujacych sie lataniem jest miejsce dla takiego pustaka... A swoja droga
              to przeciez taki pustak jak ty nie moze sie rozpedzic do wymaganej predkosci 183
              km/h.... Wiec zapewne nie potrzebujesz spadochronu gdyz opadasz jak piorko?
              • lavenders27 Re: Fiu, fiu - jaka ty zorientowana... 12.08.10, 20:04
                Twoje słownictwo świadczy o Tobie i Twoim "bogatym wnętrzu".

                W czym Ci przeszkadza fakt, że lubię biżuterię i co Cię w ogóle to obchodzi?
                Boli Cię to, że mąż mi kupił drogi pierścionek? To jego kasa, a nie Twoja, więc
                o co chodzi?

                Może o to, że żadna Cię nie chce - i stąd ten Twój jakże "wyszukany" i
                "inteligencki" nick? Kto używa takiego słownictwa? Tego nawet nie ma w
                słowniku... Żenujące.
    • nikt_inny Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 11:53
      Najważniejsza jest oczywiście intencja..
      Ale decyzji o zaręczynach pochopnie nie podejmuj. To poważna decyzja nie tylko
      miłość ma tu znaczenie. Pamiętaj, że pierścionek to tylko preludium do dalszych
      wydatków.. potem będą wszyscy pytali kiedy ślub. Jeśli rodzina jest taka wierna
      tradycji to zgodnie z tradycją powinien odbyć się gdzieś po roku. Pierścionek
      warto kupić najlepszy na jaki Cię stać - pamiętaj że czasu nie wrócisz, kiedy
      potem może będziesz miał lepszą pracę i będziesz pluł sobie w brodę bo "mogłeś
      kupić droższy" a narzeczona jeśli jest z bogatej rodziny będzie wstydziła się
      taki nosić. Znam sytuację kiedy "oczko było za małe" i facet już potem jako mąż
      kupił żonie "drugi pierścionek" żeby ból ukoić. Dziewczynie to nie
      przeszkadzało, ale zrobiło się jej przykro kiedy ktoś zwrócił jej uwagę
      "popatrz.. chyba oczko Ci wypadło" a ono było po prostu malutkie... Jeśli
      będziesz kupował z białego złota a potem będziecie chcieli obrączki mieć z
      żółtego to też to rozważ, bo żona może nie chcieć nosić białego złota z żółtym..
      więc okaże sie że Ty tyle pieniędzy wydałeś na coś co będzie nosiła tylko w
      narzeczeństwie.
      W każdym bądź razie powodzenia Wam życzę - i nie przejmujcie się tym co powiedzą
      inni.
      • i.mperatrice Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 12:05
        Niby ten pierścionek nie jest ważny, ale ile tu jadu się wylewa na te, co mają
        droższe, to głowa mała. Zazdrość was w oczy kole? Mój narzeczony jest zamożnym
        człowiekiem i kupił mi drogi pierścionek mimo, że wcale takiego nie oczekiwałam
        i błyskotki nie sa dla mnie ważne. Niestety, od tej pory wszystkie znajome
        najchętniej wydłubałyby mi oczy, bo nie mogą tego przeżyć. Jestem w totalnym
        szoku, bo nie spodziewałam się takiej zawiści o głupi kawałek metalu z kamykiem.

        I tutaj widze to samo. Totalny najazd na dziewczyny z drogimi pierścionkami i
        gloryfikowanie tych za 200 zł. Skoro cena nie jest ważna, to skąd aż tyle postów
        w tym watku i tyle jadu?
    • agnienienia Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 12:42
      Wejdź na stronę internetową tego "znienawidzonego", przez dużą część
      osób Apartu i zobacz jakie są ceny pierścionków z diamencikami....
      Od 419 zł, można już wybrać niebrzydki pierścionek, za 533,00 zł
      jest już spory wybór,(mnie się podobał nr wzoru 151 za 533,00 zł) a
      po 600,00 zł są naprawdę ładne:)))) i wszystkie z diamencikiem:),
      polecam.
      • lavenders27 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 13:22
        agnienienia napisała:

        > Wejdź na stronę internetową tego "znienawidzonego", przez dużą część
        > osób Apartu i zobacz jakie są ceny pierścionków z diamencikami....
        > Od 419 zł, można już wybrać niebrzydki pierścionek, za 533,00 zł
        > jest już spory wybór,(mnie się podobał nr wzoru 151 za 533,00 zł) a
        > po 600,00 zł są naprawdę ładne:)))) i wszystkie z diamencikiem:),
        > polecam.

        Dokładnie. Teraz sa na dodatek spore przeceny, widziałam kilka modeli
        przecenionych z 900 zł na 500-600, więc na pewno coś wybierzesz.

        Tylko tak jak Ci tu ludzie napisali - pierścionek, to może być preludium do
        dalszych nakładów. Jesli dziewczyna jest przyzwyczajona do pewnego standardu
        życia, to kiedy minie zauroczenie i zacznie się proza życia, to ona będzie
        oczekiwała że utrzymasz poziom, na którym ona dotychczas żyła - a jeśli nie, to
        będzie wam "pożyczał" tatuś. I to nie jest fajne, bo jak was będą sponsorować
        teściowie, to będziesz musiał tańczyć, jak Ci zagrają.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 12:50
      > Czy taki pierścionek mogę podarować?- w końcu marka dobra.Jakieś za , jakieś
      > przeciw? tak z punktu widzenia kobiet

      Nie wiem jak z punktu widzenia kobiet, ale z punktu widzenia faceta, jeśli
      kupisz pierścionek droższy niż cie stać, to pamiętaj aby nie dawać go w okolicy
      świąt czy urodzin. Bo pierścionek zaręczynowy możesz odzyskać(to jest prezent
      warunkowy) a tego samego danego na urodziny nie. A wiesz - w życiu różnie bywa.
      • lavenders27 Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 13:34
        Kilka modeli z brylantami w tej cenie, które "bogato" wygladają:

        www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolekcje,Manhattan,2316
        www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolekcje,Manhattan,1175
        www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolekcje,Manhattan,1178
        www.apart.pl/pl/szukaj,bizuteria,q,,,428
        www.apart.pl/pl/szukaj,bizuteria,q,,,2410
        www.apart.pl/pl/szukaj,bizuteria,q,,,2413
        www.apart.pl/pl/szukaj,bizuteria,q,,,426
    • gronostaj8 nigdy się nie zaręczać! 11.08.10, 13:29
      jeśli ta rodzina ma takie zwyczaje, jest majętna, a ty nie masz nawet 500zł to oznacza że całe życie będziesz pod pantoflem żony i teściów.

      Może jesteś zakochany, ale to przechodzi. Natomiast małżeństwo tak szybko nie przechodzi...

      Przemyśl jeszcze ze 100 razy czy napewno chcesz się żenić i jak będzie wyglądało wasze życie po ślubie. Gdzie będziecie mieszkać? Stać was na wynajem? Na własne mieszkanie? Stać cię na ślub?

      Pół biedy jeśli jesteście ateistami, nie trzeba dawać w łapę księdzu i nie robicie wesela. Ale jesli ma być porządne tradycyjne to 30tys.zł pójdzie jak nic.

      Pamietaj, że jeśli ty bedziesz jej mężem to ona nagle zacznie od ciebie wymagać pieniedzy przynajmniej takich samych jak obecnie od rodziców.

      Daj se na luz. Poszukaj dziewczyny raczej na podobnym poziomie finansowym, albo zmień prace :P
      • posrane_babiszony Slusznie prawisz!!! 11.08.10, 18:12
        tylko ja bym to rozszerzyl z tej szczegolnej sytacji na sytuacje ogolna -
        facetowi zareczyny i slub sa potrzebne jak rybie rower. Cala instytucja
        malzenstwa jest zbudowana w taki sposob by chronic interesy kobiety - a bez
        malzenstwa naprawde mozna zyc razem!!!
        • lavenders27 Re: Slusznie prawisz!!! 12.08.10, 01:17
          Zauważ, że to nie kobieta kupuje pierścionek i pada na kolana, tylko facet.
          Gdyby mu małżeństwo potrzebne nie było, to by takich cyrków nie robił :)

          Tobie nikt nie każe, to co Cię to obchodzi co robią inni?
    • klutek Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 20:56
      Po ilosci komentarzy twierdze, ze to "ponury gajowy"
      • klutek Re: Czy startować teraz z zaręczynami? 11.08.10, 20:59
        Zwlaszcza po tym

        " ...moja dziewczyna musi mieć
        zaręczyny w domu przy rodzicach, taką mają tradycję.. "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka