Gość: avag IP: *.gn.ae.wroc.pl 24.03.04, 08:04 Hej, czy ktos może wie? czy po unieważnieniu małżenstwa, tzn. po rozwodzie tzw. "kościelnym", ta osoba która uzyskała ten rozwód może wziąć ponownie ślub w kościele czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
blanchet a ja się dopytuje też o warunki takiego rozwodu 24.03.04, 08:07 jakie nalezy spełnić by taki rozwod uzyskać? Pytam na wszelki wypadek kiedy takowy być może wezmę Czy choroba psychiczna jest warunkiem? pewnie nie- bo i w szczęścu i chorobie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avag Re: a ja się dopytuje też o warunki takiego rozwo IP: *.gn.ae.wroc.pl 24.03.04, 08:16 Choroba psychiczna wcześniej zatajona przez współmałżonka-jak najbardziej. przeczytaj na stronie interii jest o rozwodzie, tylko właśnie tam piszą, że po tym rozwodzie nie można wziąć ponownie ślubu kościelnego, a ja myślałam ,że można. czy ktoś może wie, jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet problem w tym ze choroba psychiczna jest utajona 24.03.04, 08:20 zawsze- chorzy psychicznie nie mają świadomości bycia chorymi np.schizofrenicy A z drugiej strony to dziwne że utajona choroba psychiczna jest dla koscioła warunkiem rozwodu a somatyczna założę się że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: problem w tym ze choroba psychiczna jest utaj 24.03.04, 11:28 chodzi o chorobe psychiczna, o ktorej wspolmalzonek *wiedzial* przed slubem, ale nie poinformowal drugiej strony. tak samo np z nieplodnoscia. jesli o chorobie nic nie wiedzial, to ta choroba nie jest powodem do uniewaznienia. przed slubem podpisuje sie specjalny dokument, w ktorym trzeba podspisac, ze nie ma sie zadnych z problemowych chorob (psychicznych, bezplodnosc, impotencja), lub stwierdzic przy swiadkach (i drugiej stronie), ze sie je ma. choroba psychiczna (bezplodnosc, impotencja), o ktorej wspolmalzonek wiedzial przed slubem nie jest powodem uniewaznienia. Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: rozwód kościelny 24.03.04, 08:30 Malzenstwa zawartego przed Bogiem nie mozna rozwiazac inaczej niz przez smierc. W Kosciele Katolickiem nie ma rozwodow. Zdarzaja sie natomiast przypadki uniewaznienia, czyli stwierdzenia, ze dany zwiazek nigdy tak naprawde malzenstwem przed Bogiem nie byl. W takim przypadku oczywiscie mozna zawrzec prawdziwe malzenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: rozwód kościelny IP: 80.48.96.* 24.03.04, 09:23 To nie tak do końca. Małżeństwo kościół może uznać za nieważne nie tylko z powodu ukrytej /nie przyczajonej w organiżmie ale ukrytej przez biorącego ślub/ choroby psychicznej, ale i kilku innym ukrytym przed przyszłym małżonkiem chorób /czyli chory musi wiedzeć o swojej chorbie/ jak np. niepłodność, alkoholizm. Jeśli ślub wzięty był pod presją też może być unieważniony. Jeśli wspómałżonek nie zgadza się na posiadanie dzieci - również. Wziąć ślub kościelny po unieważnieniu porzedniego można pod warunkiem, że ustały powody dla których poprzednie unieważnienie było zasądzane. To orzeka Kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
annb tutaj jest trochę... 24.03.04, 08:30 kobieta.interia.pl/rodzina/uczucia/news?inf=482734&nr=2 i nie rozwód a uniewaznienie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykleryk a jakim prawem kosciół rozłącza to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 12:52 co Bóg złączył? jesli się przysięgało Bogu, ze sie nie opuści az do Smierci (niektórym się myli i przysięgają ze się nie spuszczą aż do śmierci) i co Bóg złączył tego człowiek nie ma prawa rozłączyć to jakim prawem ksiądz, z krwi i kości człowiek przecież, daje rozwód? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: a jakim prawem kosciół rozłącza to IP: 80.48.96.* 24.03.04, 13:02 Bo i w prawie ludzkim i boskim umowa oparta na oszustwie jest nieważna. Sąd kościelny /jest to długotrwały prosces/ sprawdza i orzeka nieważność tak jak i sąd cywilny. Jesli nie chcesz by Cię ksiądz łączył lub rozdzielał nie bierz ślubu kościelnego, złóż przysięgę przed swoim Bogiem i dotrzymaj jej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: a jakim prawem kosciół rozłącza to IP: 80.48.96.* 24.03.04, 13:02 Bo i w prawie ludzkim i boskim umowa oparta na oszustwie jest nieważna. Sąd kościelny /jest to długotrwały prosces/ sprawdza i orzeka nieważność tak jak i sąd cywilny. Jesli nie chcesz by Cię ksiądz łączył lub rozdzielał nie bierz ślubu kościelnego, złóż przysięgę przed swoim Bogiem i dotrzymaj jej. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: rozwód kościelny 24.03.04, 13:02 Ja kiedys w szkole wybralam sie na lekcje relgii i wlasnie ksiadz usilowal przeprowadzic wychowanie seksualne mlodziezy ("Kobieta jest po to, by w bolu rodzic dzieci!!" "celem stosunku plciowego jest zaplodnienie!!"). Ogolnie to bylo ciekawe, jak ksiadz grzmial roznymi takimi haslami. Potem opowiedzial historie pary, ktora wziela slub koscielny, po czym kobieta nie chciala mezczyznie rodzic dzieci, wiec on poszedl do biskupa i po krotkich staraniach dostal uniewaznienie slubu. Nie wiem, czy to prawda, w kazdym razie ten smieszny ksiadz tak twierdzil.. Odpowiedz Link Zgłoś
akordex Re: rozwód kościelny 24.03.04, 14:51 mary_an napisała: > Ogolnie to > bylo ciekawe, jak ksiadz grzmial roznymi takimi haslami. > Nie wiem, czy to prawda, w kazdym razie ten > smieszny ksiadz tak twierdzil.. W szkole przysposabiającej do zawodu (tzw. "pezety") musiał mówić krótkimi zdaniami i obrazowo, żebyś Ty i reszta zrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: rozwód kościelny 24.03.04, 15:02 > W szkole przysposabiającej do zawodu (tzw. "pezety") musiał mówić krótkimi > zdaniami i obrazowo, żebyś Ty i reszta zrozumiała. Tak sie sklada, ze to byla dosyc renomowana szkola, co ten ksiadz tam robil to juz inna sprawa (po roku go wywalili), ale ta kwiestia mnie zastanowila - czy takie cos jest w ogole mozliwe :) A w ogole nie ma to jak rozmowa z ksiedzem o seksie (zawsze chodzilam na religie, jak ksiadz zapowiadal rozmowy na temat planowania rodziny - miodzio!) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: rozwód kościelny 24.03.04, 15:12 ostatnio widzialem wywiad z Czarkiem Pazurą i jego żona jak to informowali ze wzieli slub koscielny a przecież wczesniej Pazura miał taki ślub z pierwszą żoną a i corke ma z tego związku. Ciekawe jak to załatwił? Ale chyba z odpowiednia kase wszystko mozna przeprowadzić.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: rozwód kościelny IP: *.tvn.pl 24.03.04, 16:13 hi, kiedyś dowiadywałam się nie dla siebie a z racji zawodu, niemniej z tego co pamiętam, można unieważnić małżeństwo jeśli ktoryś z małzonków w momencie sakramentu nie wierzył w to co robi, nie traktował tego poważnie, albo zrobił to pod presją rodziny, albo dlatego że bał się odwoływać wszystko a rozmyslił się itd, jeżeli po lsubie nie doszło do wspólżycia także,zatajone choroby też, czy niechęć do posiadania dzieci, tyle pamiętam, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś