Dodaj do ulubionych

Powiedział spierd...aj

28.08.10, 19:22
Nie wiem co mysleć i co robić Wczoraj bylismy na imprezie ze znajomymi w dyskotece , moj facet sie bardzo upił (jak wszyscy tam zresztą-taka okazja) Latałam szukałam go wszędzie Raz jak go znalazłam to siedział i gadał z jakąs pipą na kanapie mega ucieszony to go wzielam na chabety i zaprowadzilam do wspolnego stolika do wszystkich. Wszędzie wokoło siedziało duzo osób i jak to bywa na dyskotece było sporo "lafafronów" i tak to oto przypadkiem trafiło ze stała sobie taka jedna blond tleniona pindzia w mega krótkiej sukience mini w panterke ledwo przykrywającej pupe Na co moj narzeczony bez skrępowania oblukiwał ją tak porządliwym wzrokiem ze bylam w glebokim szoku - na mnie nigdy tak nie patrzył Dosłownie pożerał ją tym pijackim wzrokiem robiąc przy tym taką mine jakby ją w danej chwili mocno rżną (przepraszam za wyrazenie ale nie wiem jak to mam opisać) Do tego przybrał pozycje jakby ją brał od tyłu. Ja na jego nieszczęscie wszystko widzialam bo siedzialam w zasadzie obok tylko tyłem do ich kanapy i akurat sie odwróciłam. Wstałam podeszlam i zapytałam sie co to ma znaczyc a potem z tego wszystkiego dałam mu w twarz :( On zacząl iść stamtąd chwiljąc sie a ja za nim i ciągle pytalam co on wyprawia dlacZego sie tak zachowuje Dlaczego wszyscy siedza razem a on mnie ciagle zostawia zaczelam pytac co to mialo znaczyc i co on zrobil na co on wrzasnąl do mnie "spierd.alaj!!!" Nie wytrzymalam i uderzylam go :((( wyszlam stamąd i poszlam do domu On tam zostal nie wiem do ktorej i nie wiem co tam jeszcze robil
On dzis nic nie pamieta W nocy dzwonil ale nie odbieralam nie wiem jak wrocil do domu w takim stanie Nie wiem co teraz zrobic jak sie zachować Bardzo mnie zabolało jego zachowanie On taki nie jest nie ugania sie za laskami mowi ze kocha, mamy date ślubu - a teraz takie cos Po pijaku tak jakby wyszlo jaki jest naprawde. Stracilam do niego zaufanie Teraz zawsze jak gdzies wyjedzie albo wyjdzie bede myslala ze tak wlasnie sie zachowuje Nie wiem co mam zrobic :(
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:26
      oboje jesteście siebie warci, jak dla mnie to patologia
      • hertaba83 Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:36
        no to zrób jak kazał i .... :)
        • papapapa.poker.face Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:42
          hetraba, sama sp...dalaj! :)
    • nutka07 Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:27
      Znaczy jaki nie jest?
      Skoro tak sie zachowywal po pijaku, to widac ze tak ma.
      A Ty robilas za goryla.
      Poza tym latwo Ci reka idzie.
      • savilala Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:29
        Wiem, nie powinnam byla go uderzyc ale to był odruch :(( nie wiem jak to sie stało Byłam wzburzona zaskoczona nie wiem :((( Żaluje bardzo ze go uderzylam chcialabym to cofnąc ;(
        • papapapa.poker.face Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:39
          tez bym mu dala w morde...
        • grassant Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 22:39
          savilala napisała:

          > Wiem, nie powinnam byla go uderzyc ale to był odruch :((

          następnym razem nic nie powie, tylko ci dopier..li
    • papapapa.poker.face Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:41
      widocznie jest taki w glebi duszy, alkohol to pokazuje

      nie wiem, co bym zrobila na Twoim miejscu teraz
      jestem sama i nie mam takich problemow, mam swiety spokoj
    • cafem Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 19:53
      Co masz zrobic? Zostawic go.

      Ale takie pytanie zadajesz juz po raz setny na tym forum.
      I zawsze wszyscy Ci mowia, ze masz go zostawic, a Ty i tak nasza
      opinie masz gleboko w tyle. Tak jak bedziesz miala i tym razem.
      • savilala do cafem 28.08.10, 20:02
        cafem każdy związek ma problemy nie ma ideałów a on na co dzien jest naprawde ok Ja zawsze moge na nim polegac i kocham go choc wiem jak banalnie to brzmi Kocham ale nie jestem zaślepiona Nie zawaham sie wycofac jesli bede naprawde czuła ze tak bedzie lepiej uwierz Teraz siedze i placze bo jest mi przykro bo czuje sie fatalnie z tym ze podnioslam na niego ręke ze tak sie stalo......wszystko :(
        Moja rodzina bardzo go lubi i jest dobrym człowiekiem znam go 8 lat i wiem to
        Ta sytuacja to po prostu jakis zły zbieg okolicznosci nie umiem tego nazwac Teraz nie wiem tylko co mam zrobic jak sie zachowac On pewnie nawet tego nie pamięta dlaczego tak sie stało nie pamieta tej dziewczyny a ja sie z tym męcze
        • lonely.stoner Re: do cafem 28.08.10, 20:08
          buahahhaha :)mam rade:
          moze zacznij wygladac jak ta blond tleniona pindzia w krotkiej panterkowej
          sukience- wtedy na imprezach twoj facet bedzie sie gapil takim pozadliwym
          wzrokiem wlasnie na ciebie a nie na owe pindzie, i problem sam zniknie. Wilk
          syty i owca cala.

          Podejrzewam jednak znajac zycie ze dojdzie do tego slubu, i niestety nagle z
          poczwary nie przeobrazisz sie w seksowna pindzie wiec twoj facet w koncu doprawi
          ci rogi tak ciezkie ze bedziesz sie garbic do ziemi, ewenatualnie zalozysz watek
          na forum ze twoj maz oglada pornole z pindziami bez majtek ktore taaaakie rzeczy
          robia obrzydliwe, i ze co masz zrobic?? bo dalas mu w twarz a on powiedzial
          spie...j.
          • papapapa.poker.face Re: do cafem 28.08.10, 20:11
            nie wiem, co chcesz przez ten post udowodnic...
          • savilala Re: do cafem 28.08.10, 20:17
            lonely.stoner napisała:

            > buahahhaha :)mam rade:
            > moze zacznij wygladac jak ta blond tleniona pindzia w krotkiej panterkowej
            > sukience- wtedy na imprezach twoj facet bedzie sie gapil takim pozadliwym
            > wzrokiem wlasnie na ciebie a nie na owe pindzie, i problem sam zniknie. Wilk
            > syty i owca cala.
            >
            > Podejrzewam jednak znajac zycie ze dojdzie do tego slubu, i niestety nagle z
            > poczwary nie przeobrazisz sie w seksowna pindzie wiec twoj facet w koncu dopraw
            > i
            > ci rogi tak ciezkie ze bedziesz sie garbic do ziemi, ewenatualnie zalozysz wate
            > k
            > na forum ze twoj maz oglada pornole z pindziami bez majtek ktore taaaakie rzecz
            > y
            > robia obrzydliwe, i ze co masz zrobic?? bo dalas mu w twarz a on powiedzial
            > spie...j.
            >

            Z doświadczenia swojego mowisz ? to wspołczuje... Poczwaro
            • nutka07 Re: do cafem 28.08.10, 20:23
              Buhahahaha Lonely Ty Poczwaro! :D
            • lonely.stoner Re: do cafem 28.08.10, 20:27
              savilala napisała:

              >
              > Z doświadczenia swojego mowisz ? to wspołczuje... Poczwaro
              >

              nio, juz juz nie obrazaj sie, ludzie ci dobrze pisza- lepiej sie pozegnaj z tym
              panem, bo takich sytuacji jaka opisalas bedzie tylko wiecej.
              Poza tym slownictwo w jakim opisujesz innych ludzi ( a zwlaszcza te dziewczyny z
              imprezy), to ze uderzylas go, i cala ta historia sa wg, mnie synonimem wszelkiej
              mozliwej patologi, i moim zdaniem to ze obracasz sie w takim kregu ludzi i w
              takiej sferze kulturowej determinuje twoje decyzje zyciowe a zatem i wybor
              partnera zyciowego. Anyway- powodzenia, a ja tym czasem bede czekac na watek w
              ktorym sie zalisz ze twoj facet woli pornole niz seks z toba, buziaczki :***
              • papapapa.poker.face Re: do cafem 28.08.10, 20:29
                nie wiem, czemu jestes taka zlosliwa

                i czemu uwazasz, ze to, czy facet wybera porno zalezy od srodowiska,
                w jakim sie obraca

                to jakis absurd
                • lonely.stoner Re: do cafem 28.08.10, 20:33
                  papapapa.poker.face napisała:

                  > nie wiem, czemu jestes taka zlosliwa
                  >
                  > i czemu uwazasz, ze to, czy facet wybera porno zalezy od srodowiska,
                  > w jakim sie obraca
                  >
                  > to jakis absurd

                  ludzie listosci, ja sama ogladam porno i nie uwazam ze zalezy to od srodowiska a
                  akurat od potrzeby i nastroju, starama sie tylko wczuc w swiete oburzenie
                  autorki watki i dac dobra rade z samego serca, a na watek o tym jak ja maz z
                  porno zdradza bede czekac z niewatpliwa niecierpliwosacia.
                  • papapapa.poker.face Re: do cafem 28.08.10, 20:36
                    po prostu niezbyt czytelne jest, kiedy grasz, a kiedy
                    piszesz "normalnie"
                    • lonely.stoner ................ 28.08.10, 20:41
                      papapapa.poker.face napisała:

                      > po prostu niezbyt czytelne jest, kiedy grasz, a kiedy
                      > piszesz "normalnie"

                      a ja mysle ze byc moze niektorzy ludzie maja problem z odczytaniem ironi i
                      sarkazmu.
                      buziaczki :**
                      • papapapa.poker.face Re: ................ 28.08.10, 20:45
                        jak jakas sprawe powaznie traktuje, to miewam
                        dobranoc!
              • savilala Re: do cafem 28.08.10, 20:31

                lonely.stoner napisała:

                > savilala napisała:
                >
                > >
                > > Z doświadczenia swojego mowisz ? to wspołczuje... Poczwaro
                > >
                >
                > nio, juz juz nie obrazaj sie, ludzie ci dobrze pisza- lepiej sie pozegnaj z tym
                > panem, bo takich sytuacji jaka opisalas bedzie tylko wiecej.
                > Poza tym slownictwo w jakim opisujesz innych ludzi ( a zwlaszcza te dziewczyny
                > z
                > imprezy), to ze uderzylas go, i cala ta historia sa wg, mnie synonimem wszelkie
                > j
                > mozliwej patologi, i moim zdaniem to ze obracasz sie w takim kregu ludzi i w
                > takiej sferze kulturowej determinuje twoje decyzje zyciowe a zatem i wybor
                > partnera zyciowego. Anyway- powodzenia, a ja tym czasem bede czekac na watek w
                > ktorym sie zalisz ze twoj facet woli pornole niz seks z toba, buziaczki :***
                >

                Nie jestem patologią i wypraszam sobie używanie takich określeń wobec mojej osoby. A dziewczyne okreslilam mianem na jakie sama sobie załużyła swoim wyglądem i zachowaniem Nie będe szanować ludzi którzy nie szanują samych siebie
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: do cafem 28.08.10, 20:34
                  Nie jestem patologią i wypraszam sobie używanie takich określeń wobec mojej
                  osoby. A dziewczyne okreslilam mianem na jakie sama sobie załużyła swoim
                  wyglądem i zachowaniem


                  A ciebie określono patologią bo na takie określenie zasłużyłaś zachowaniem.
                  Nie rozumiem czemu sie unosisz...
                  • savilala Re: do cafem 28.08.10, 20:42
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > Nie jestem patologią i wypraszam sobie używanie takich określeń wobec mojej
                    > osoby. A dziewczyne okreslilam mianem na jakie sama sobie załużyła swoim
                    > wyglądem i zachowaniem

                    >
                    > A ciebie określono patologią bo na takie określenie zasłużyłaś zachowaniem.
                    > Nie rozumiem czemu sie unosisz...

                    Czyli jak Ci ktos pluje w twarz to udajesz ze deszcz pada ? Aha no to chyba że tak .....
                    • nutka07 Re: do cafem 28.08.10, 20:50
                      Nie obraz sie ale w sumie tak sie teraz zachowujesz. Chlopak Ci naplul w twarz a
                      Ty wypisujesz tu jaki on jest dobry, tylko tak mu sie jakos zdarzylo, ze rodzice
                      go lubia itd. Zamiast stanac z prawda twarza w twarz skupiasz sie na
                      wyzywajacych dziewczynach i to tu upuszczasz sobie pary, na nich nie na chlopaku.
                    • lutas_z_kasu Re: do cafem 29.08.10, 02:22
                      A co byś zrobiła jakby ktoś Cię walnął w twarz? Oddałabyś?
        • papapapa.poker.face Re: do cafem 28.08.10, 20:09

          bedzie lepiej uwierz Teraz siedze i placze bo jest mi przykro bo
          czuje
          > sie fatalnie z tym ze podnioslam na niego ręke ze tak sie
          stalo......wszystko :

          mnie by zmartwilo JEGO zachowanie, a nie to, ze na nie zareagowałas

          troche poczucia godnosci...
        • nutka07 Re: do cafem 28.08.10, 20:20
          Nie bucz.
          Tego czy bedzie pamietal sie nie dowiesz, bo po co ma sie przyznawac. A ze mu
          sie spodobal taki lafafron, no coz nie poradzisz.
          Jak zbieg okolicznosci tu widzisz?
          Wez go znowu na impreze i upij, zobaczysz jak sie bedzie zachowywal.
          A wogole to po co go odciagalas o tych zeberek. Jakby sie chlopak rozkrecil to
          moze nie mialabys watpliwosci co dalej robic.

          Mialas kiedys innego chlopaka?
          • savilala Re: do cafem 28.08.10, 20:28
            nutka07 napisała:

            > Nie bucz.
            > Tego czy bedzie pamietal sie nie dowiesz, bo po co ma sie przyznawac. A ze mu
            > sie spodobal taki lafafron, no coz nie poradzisz.

            Nie sadizlam ze ma taki ... "gust"

            > Jak zbieg okolicznosci tu widzisz?

            No jasna żarówka po coż ja sie akurat obejrzalam - nie byłoby sprawy (pisze to sarkastycznie)


            > Wez go znowu na impreze i upij, zobaczysz jak sie bedzie zachowywal.
            > A wogole to po co go odciagalas o tych zeberek. Jakby sie chlopak rozkrecil to
            > moze nie mialabys watpliwosci co dalej robic.

            Masz racje teraz żałuje bo tez po czasie o tym pomyslalam - ah te emocje!


            >
            > Mialas kiedys innego chlopaka?

            Mialam ale to były raczej krótkie i szczeniackie jeszcze zwiazki My jestesmy razem 8 lat wiec długo - on natomiast nie mial przede mną zadnej dziewczyny
            • papapapa.poker.face Re: do cafem 28.08.10, 20:35
              > Mialam ale to były raczej krótkie i szczeniackie jeszcze zwiazki
              My jestesmy ra
              > zem 8 lat wiec długo - on natomiast nie mial przede mną zadnej
              dziewczyny
              >
              >

              ecco! bardzo czesto osoby, ktore mialy tylko jednego, chca sobie
              uzyc, bo sie nie wyszalaly
        • posh_emka Brednie 28.08.10, 23:11
          Skoro alkohol powoduje u niego zaniki pamięci i niekontrolowane zachowania to
          sorry ale dzieckiem ten facet chyba nie jest i swoje limity zna. Wierzę w
          zasadę- jak po wódce traci się rozum to się nie pije albo pije się tyle żeby nad
          sobą panować.

          Ja bym mu też powiedziała spie...j i to na trzeźwo żeby nie było wątpliwości.
        • crises Re: do cafem 29.08.10, 18:49
          > każdy związek ma problemy nie ma ideałów

          Ale są one (przynajmniej w moim przypadku) bardzo dalekie od uchlewania się,
          przystawiania się do innych kobiet i bluzgania z jednej strony oraz rękoczynów z
          drugiej. Not even close.
    • ursyda Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 20:15
      uważam, że powinnaś go przeprosić, że go uderzyłaś a potem pożegnać
      czułym "spiżdżaj kolego"
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 20:21
        ursyda napisała:

        > uważam, że powinnaś go przeprosić, że go uderzyłaś a potem pożegnać
        > czułym "spiżdżaj kolego"

        No jak, ślub mają odwołać? To przecież wstyd będzie.

        Co do faceta - wyraźnie widać że po pijaku mu się szwendacz po babach włącza. A
        ponieważ za żonę miałby najwyraźniej kobietę nieużytą to podejrzewam że po
        ślubie częstotliwość wyjść by się zwiększyła.
        • maitresse.d.un.francais kobietę nieużytą 28.08.10, 20:38
          czyli taką, która nie pozwala kopulować z innymi babami?
          • lonely.stoner Re: kobietę nieużytą 28.08.10, 20:44
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > czyli taką, która nie pozwala kopulować z innymi babami?

            ja mojemu tez nie pozwalam, zatem jestem kobieta nieuzyta.
            ale moj narazie sie nie pyta a i na ''lafrarony' w panterkach mini nie spoglada
            lubieznie, byc moze jeszcze nadal jest we mnie zakchany i swiata poza mna nie
            widzi??
            • nutka07 Re: kobietę nieużytą 28.08.10, 20:51
              Pewnie wlacza poronole, zeby te lafarony nago poogladac :P
    • keetka Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 20:53
      Kłamstwo zwykło się mówić w gniewie, prawdę po pijaku... Chyba nie muszę więcej
      dodawać?
      • agaoki Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 21:19
        jeszcze kilka dni i pójdziecie do szkoły. może nawet się nauczysz, czym jest
        interpunkcja.
    • dama_z_kawa_i_papierosem Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 21:43
      Nie chce mi sie czytac calego watku.

      Ale macie zwiazek nie ma co.

      Osobiscie policzkowania i innych rekoczynow nie uznaje, gdybym byla
      twoim chlopem to bym ci oddala po prostu.

      Uwazam ze jak sie kogos atakuje to nalezy sie spodziewac rewanzu w
      tym samym stylu.

      Mowi sie ze kobiety to nawet kwiatkiem, za to niektorym kobietom
      spoliczkowanie faceta przychodzi dosyc latwo.







      • meggi502 Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 23:22
        dziewczyno 8 lat to nic w porównaniu do całego życia. nie myśl o tym jak się
        zachowałaś tylko jak zachował się on. alkoholem sobie tego nie tłumacz. pogoń go
        w pizduu. przynajmniej ja bym tak zrobiła. szkoda życia dla takiego faceta.
    • cloclo80 Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 23:17
      Co masz robić?
      Zastosuj się do jego mało eleganckiej prośby.
      • alessia27 Re: Powiedział spierd...aj 28.08.10, 23:32
        nastepnym razem ty ubierz krotka mini w panterke,co ledwo pupe zaslania.
    • fiigo-fago blacharstwo 28.08.10, 23:51
      „Nie wiem co mam zrobic”

      Zostawić faceta w spokoju dla jego dobra.. Baba lubiąca bić swojego
      faceta po twarzy – bo się patrzył na inną - to jak dla mnie
      dziewczyna dla „dresa” czyli zwykła „blachara” – on jej kiedy
      indziej znów walnie i wszyscy są szczęśliwi że mogą się okładać po
      gębach...

      Za to ciekawa jest reakcja sporej ilości kobiet wypowiadających się
      w tym temacie, a mianowicie zignorowanie tego że autorka lubi kogoś
      bić, i udzielanie jej dobrych rad. A założę się że gdyby temat był –
      „uderzył mnie” to facet zostałby zwymyślany od sku...synów i (też)
      posłany w diabły w radach. ;)
      • marguyu Re: blacharstwo 29.08.10, 00:35
        Alkohol jest dla ludzi umiejacych pic, a nie opojow.
        Kazdemu moze sie zdarzyc, ze przegniue z iloscia i glupio gada albo
        padnie.
        Ale dzis to taka moda, ze trzeba sie zeswinic, zachlac co tak
        naprawde nazywa sie upodleniem.

        Z drugiej strony tzreba byc mocno slodka idiotka na to zeby wdawac
        sie w dyskusje z pijanym facetem. Albo go bierzesz za frak i
        wieziesz do do domu albo olewasz. Jesli nie, to awanture konczaca
        sie "spie...j" masz jak w banku.
        Pamietaj, madra kobieta pijaka i gowna nie rusza.
    • lutas_z_kasu jesteście patologiczną parą i tyle 29.08.10, 02:15
      1. Rozumiem, że można lubić sobie popić no ale jak się idzie z
      dziewczyną to trzeba znać umiar.
      2. Jak się chce wyrywać dupy to nie bierze się ze sobą dziewczyny w
      myśl zasady "nie zabieraj drzewa do lasu"
      3. Nie dyskutuje się z pijaną osobą bo to NIE MA SENSU
      4. Nie bije się mężczyzny tak jak nie bije się kobiety. No sorry ale naturalna reakcja to oddać, a jeszcze jak się jest podpitym to już w
      ogóle hamulce mogą puścić

      Żenujący jesteście i tyle....

      >Nie wiem co mam zrobic :(

      Proponuję znaleźć sobie takiego co go będziesz mogła okładać po
      twarzy, a mu się będzie podobać
      • ursyda Re: jesteście patologiczną parą i tyle 29.08.10, 08:04
        dokładnie
    • menk.a Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 09:00
      savilala napisała:

      > Nie wiem co mysleć i co robić

      Nie czepiaj się. On ci tylko rzekł: oddal się prędziutko ode mnie w nieznanym
      kierunku. Trza było odpowiedzieć: sam sobie pobiegaj. Ochhh tak, taka cudna gra
      słówek miedzy kochankami. Iście szekspirowska.;)
    • qw994 Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 09:02
      Zastosuj się do jego prośby, oczywiście.
    • teletoobis Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 09:04
      patologia- on pijak nie potrafiacy sie zachowac, ty mordobijca.

      • sarawi Powiedział spierd...aj 29.08.10, 10:32
        Sa zawsze dwie strony medalu. Pierwsza to taka, ze nie powinnas byla
        go uderzyc. Druga - i tu sie pewnie rozpisze ... Zawsze uwazalam,
        ze prawdziwe oblicze czowieka, to, co mysli, chce powiedziec, ale
        nie moze, wychodzi po alkoholu. I ten alkohol niczego nie
        usprawiedliwia! po prostu niektorym odblokowuje hamulce ... Nie
        uznaje zdrad po alkoholu, obrazania, wulgaryzmow ... Dla mnie nie ma
        to znaczenia, czy ktos zrobil, powiedzial cos na trzezwo czy pod
        wplywem %. Jestesmy dorosli, powinnismy znac swoj umiar, a jesli
        wiemy, ze po drinku zachowujemy sie szczeniacko - takich sytuacji
        nie powinno byc przy partnerze, czy osobie, na ktorej nam zalezy.
        Dla mnie, to co sie stalo, byloby mocnym sygnalem ostrzegawczym.
        Zwlaszcza, jesli facet jest niewyzyty, w sensie, nie mial innej
        kobiety. Predzej czy pozniej ja sobie znajdzie, nie wierze w to, ze
        mozna byc przez cale zycie, bedac facetem, choc kobietom rowniez sie
        to zdarza, z jedna osoba i nie miec ochoty zasmakowac czegos innego.
        Na Twoim miejscu nie strzelalabym fochow, a spotkala sie z nim,
        porozmawiala i powiedziala, ze ta noc dala Ci wiele do myslenia ...
    • iwonp Zachowałas sie chamsko - przepros go 29.08.10, 11:11
      Zachowałas sie chamsko i nie odpowiedzialnie - jesli faktycznie to
      jest facet z ktorym masz juz wyznaczona date slubu - to jak moglas
      go zostawic ? i isc sobie do domu !!!! sorry napisalaś że byl
      pijany chwiał sie na nogach a Ty co dałaś mu w twarz i robisz
      sceny na dyskotece !! zamiast chlopakiem sie zaopiekowac - a Ty co
      poszlas sobie w najlepsze nie pomyslalas jak wroci ze moze sie mu
      cos stac , moim zdaniem przegiecie dziewczyno to ma byc twoj maz !!!
      a Ty myslisz tylko o sobie - sama piszesz ze byla okazja do upicia
      i ze normalnie sie tak nie zachowuje - a to ze sie za babami oglada -
      no zdrowy jurny facet to co za pasztetami ma sie ogladac :) a
      teraz co zachowujesz sie jak idiotka i telefonow nie odbierasz -
      przeciez facet byl pijany moze przespal gdzies w rowie do rana nie
      interesuje cie to czy wszysto w porzadku
      • panna.xx Re: Zachowałas sie chamsko - przepros go 29.08.10, 11:31
        mam nadzieję, że to żart z Twojej strony. Miała się nim opiekować,
        bo się upił? A jak ona też by się upiła?
        Iwonp Twój facet ma z Tobą jak w niebie skoro Ty byś opiekowała i
        przepraszała pijanego i obrażającego Cię faceta. Dla mnie patologia:)
        • teletoobis Re: Zachowałas sie chamsko - przepros go 29.08.10, 12:44
          Mysle ze ona to zle ujela. Po prostu, nie prowadzi sie rozmow, ani nie zada
          wyjasnien od osoby pijanej. To nie ma sensu. W tym przypadku doszla do glosu
          niedojrzalosc autorki. A bicie calkowicie ja dyskwalifikuje
      • nutka07 Re: Zachowałas sie chamsko - przepros go 29.08.10, 11:40
        No chyba nie piszesz powaznie.
        To jest jej facet a nie jej dziecko i nie musi mu matkowac.
        • teletoobis Re: Zachowałas sie chamsko - przepros go 29.08.10, 12:46
          Powinna go zostawic w spokoju i dowalic slownie jak wytrzezwieje,. Wszelkie
          proby ingerencji, czy dyskusji z pijanym sa bez sensu. Na kacu, czuje sie 100
          razy gorzej- ma kaca ( moralnego tez, bo niewiele pamieta), poczucie winy,
          strach. Tu jest mijsce i czas by go przygwozdzic. Zaznaczam- slownie
    • 7kobieta Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 12:53
      Moim zdaniem jesteście siebie warci.

      Kobieta musi mieć klasę-Ty jej nie masz. Zachowałaś się jak ostatni
      prymityw. On też pies na baby. Lepiej zostańcie ze sobą i nie
      unieszczęśliwiajcie nikogo innego......Amen
    • anakonda19 Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 12:56
      Kropka Ci nie działa na klawiaturze?
    • necessity Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 15:32
      Przede wszystkim nie powinnaś dyskutować z pijanym facetem - to nie
      ma sensu. A co do jego zachowania. Powinnaś zadać sobie pytanie czy
      masz ochotę za każdym razem znosić takie sceny kiedy się upije.
      Faceci zazwyczaj kiedy tak się zachowują pod wpływem alkoholu są
      chamami na codzień.
    • brak.slow Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 15:32
      Bardzo mnie zabolało jego zachowanie On taki nie jest nie ugania sie za
      laskami mowi ze kocha, mamy date ślubu - a teraz takie cos Po pijaku


      a właśnie, że jest taki, a poza tym to i tak za niego wyjdziesz i dalej bedziesz
      się błaźniła u jego boku. Ja bym olała dziada cieplym sikiem i zwyczajnie z nim
      zerwala za cos takiego. Ty natomiast biegałas za nim po calej knajpie,
      urządzałaś sceny z mordobiciem włącznie i na koniec usłyszałaś spier.dalaj.
      życie zależy w większości przypadków tylko od naszych wyborów
      • tylkoty0 Dziewczyno Weż przejrzyj na oczy! 29.08.10, 17:58
        Nie widzisz jak facet Cię upokorzył?! Jesteście narzeczeństwem, za chwile macie
        być małżeństwem- macie się kochać i szanować! Dla mnie niewyobrażalne jest, że
        facet się upija potem gdzieś włóczy a ty musisz za nim gonić jak za dzieckiem.
        Owszem jest impreza, alkohol też przecież dla ludzi jest- ale na litość z
        UMIAREM! By nie robić z siebie durnia, ranić bliskie osoby, a potem nic nie
        pamiętać. Mój narzeczony będąc ze mną na imprezie NIGDY nie upił się- bo to ja
        jestem ważniejsza niż wóda i jakieś lalunie! To się nazywa miłość! Ja będąc na
        Twoim miejscu zostawiłabym go- z biegiem czasu zapomnisz i będziesz
        szczęśliwsza. Chyba, że chcesz być upakarzana, obrażana?- Wybór należy do Ciebie...
    • stephanie.plum Re: Powiedział spierd...aj 29.08.10, 18:09
      mam bujną wyobraźnię, więc wyobrażam sobie, że doprowadzona do ostateczności, mogłabym posunąć się do rękoczynów wobec faceta. wyobrażam sobie, że gdyby w takiej sytuacji powiedział "spier...", albo nawet oddał, z honorem "wzięłabym to na klatę".

      ale nie wyobrażam sobie, bym chciała być z kimś, kto lubi rozrywki w stylu picie na umór w dyskotece i wulgarne gesty wobec kręcących się tam podkasanych dzieweczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka