Dodaj do ulubionych

wczoraj u lekarza

26.03.04, 10:49
w poczekalni, pielęgniarka wyszła z gabinetu i powiedziała " poproszę teraz
tego pana z syfilisem". Z krzesła wstał karzeł i wszedł do gabinetu, ale
chyba mimo wszystko nie miała prawa?
Obserwuj wątek
    • kohinor Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 10:52
      > w poczekalni, pielęgniarka wyszła z gabinetu i powiedziała " poproszę teraz
      > tego pana z syfilisem".

      O kur....!!!
      Zabilbym babe
      • kopov Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 11:01
        no ale co taki mały może? a pielegniarka ze 100kg
    • mrgmyrek Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 10:52
      To nie tyle "nie miała prawa" co skandal !!! Jezu jak tak
      można.......beznadzieja
    • ernest_linnhoff Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 11:04
      Pielegniarka wykazala sie duzym "taktem".
      Pamietam jak mialem 6 lat i trafilem do szpitala z podejrzeniem wyrostka rob. -
      przestraszony, oderwany od rodzicow, uslyszalem od jadacej ze mna winda
      pielegniarki slowa dodajace otuchy: "no chlopcze, teraz prosto pod noze... ".
      • kopov Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 11:09
        to pewnie dlatego część facetów chce żeby ich dziewczyny przebierały się za
        pielegniarki:)
    • Gość: Lena Re: wczoraj u lekarza IP: 80.48.96.* 26.03.04, 11:44
      Ej, powiedziała na pewno "z celulitisem" a Ty zrozumiałaeś to co zrozumiałeś.
      Moja znajoma ze śmiechem zdzwoniła kiedyś do mnie z pytaniem czy wiem, że
      istnieje pogotowie erotyczne i podała mi numer. To pogotowie jest akurat
      energetyczne a odbierający telefon dyspozytor mówi z szybkością karabinu
      maszynowego i rzeczywiście brzmi to jak "pogotowie erotyczne, słucham".
      Dyspozytor wykazał dużo poczucia humoru i powiedział, że niewykluczone iż
      zakład poszerzy działalość ale na razie nic mu o tym nie wiadomo i odesłał nas
      do rzcznika prasowego.:-))))
      • kopov Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 13:05
        a gdzie miałby ten celulitis?
        • Gość: Lena Re: wczoraj u lekarza IP: 80.48.96.* 26.03.04, 23:36
          Myślę, że na skórze ... chyba u lekarza tej specjalnosci byłeś ...
    • Gość: natka Re: wczoraj u lekarza IP: *.topole.waw.pl 26.03.04, 11:52
      To zwykłe chamstwo z jej strony. Głupia torba.

      Ale inna sprawa, że nie miała prawa zdradzać tajemnicy lekarskiej-to jest
      prywatna sprawa człowieka, na co jest chory i nikt o tym nie musi wiedzieć.
      Dobrze, że nie ogłosiła tego w GW (tak jak dyrygent z HIV został
      upubliczniony...)
    • fitit Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 13:19
      Kolego !
      Faceci dzielą się na tych co mieli syfa, mają syfa i na koniec tych, którzy
      będą mieli syfa. Amen.
      • kopov Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 13:32
        a jak się dzielą karły?
        • Gość: Lula Re: wczoraj u lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 13:44
          Kopov skarbie, u jakiego lekarza ty byłeś? Skórno-weneryczny? ;DDDDD
          • kopov Re: wczoraj u lekarza 26.03.04, 13:47
            tak
            • Gość: gin-kolożka Re: wczoraj u lekarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:10
              co: tak?
    • Gość: ginkolożka dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:09
      i tak nie jest źle, bo facet mógl być zarazony hivem i wtedy byłoby jeszcze
      gorzej, gdyby wszyscy usłyszeli: "a treaz ten pan z aidsem, proszę..."
      a tak abstrahując, Kopov, co ty robiłeś u wenerologa?!
      • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 14:15
        piłem wodę z kałuży, i potem jakieś krostki mi na plecach wyskoczyły
        • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:18
          oj, ale to co jest w sedesie to się nie nazywa kałuża, mamusia Kapovciowi nie
          mówiła, że nie wolno pić wody z sedesu?
          • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 14:21
            ta z sedesu mi nie szkodzi bo jest chlorowana
            • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:25
              to się zdecyduje, ktora ci szkodzi, a ktora nie
              • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 14:28
                lekarz powiedział, ze ta z kałuży
                • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:32
                  czyli jednak z kibelka?
                  • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 14:37
                    to by się nie zgadzało z teorią lekarza, zapłaciłem za wizytę jak udowodnisz,
                    że nie miał racji to może odzyskam pieniądze
                    • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:57
                      ty mi najpierw udowodnij że to była woda z kałuży a nie z kibla:)))
                      • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 15:22
                        juz pisałem - ta z sedesu mi nie szkodzi bo jest chlorowana
                        • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 15:25
                          czyli pijesz wodę z kibla?
                          • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 15:27
                            Oczywiście, że tak
                            • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 15:29
                              uff, wreszcie wyszło na moje, było się tak zapierać?
                              • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 15:48
                                a kto się zapierał, piję piłem i będę pił także święconą i kolońską jak
                                widziałeś
              • mobypussy Re: dajcie spokój! 26.03.04, 14:30
                a tobie mama powtarzala ze wody z sedesu sie nie pije?
                nam rzeczy oczywistych nie trzeba tlumaczyc.
                kopov? a moze to woda swiecona albo kolonska byla?
                • kopov Re: dajcie spokój! 26.03.04, 14:34
                  chyba nie, po święconej mam czkawkę a po kolońskiej brak wzwodu a nic takiego
                  nie zaobserwowałem w tym czasie
                • Gość: gin-kolożka Re: dajcie spokój! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 14:56
                  do mnie pijesz? i co to znaczy: my?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka