30.09.10, 19:54
Cześć!
Będę narzekać, liczę na to, że usłyszę słowa wsparcia i że do jutra mi przejdzie :)
Mam tyle pisania, że nie wiem od czego zacząć - znaczy wiem, ale mam taką niemoc, że łomatko. Od góry do dołu jestem zastawiona papierami.
Czytam, że Wam się zaraz zaczyna weekend, a ja nie mam wolnego w weekend.
Zjadłam już pół czekolady i wcale nie jest mi lepiej.
Widzę karteczki z tym, co mam zrobić i ich ilość i kolory mnie przerażają :D
Nie chce mi się nic robić - nawet iść do kuchni wstawić wodę na herbatę...
W dodatku mam świadomość, że tak będzie gdzieś do grudnia. Przynajmniej.
Lubię jesień, nie mam depresji. Po prostu nic mi się nie chce.
Dziękuję za uwagę :)
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: smece :D 30.09.10, 20:01
      ależ proszę bardzo
      wstaw se piwo do lodówki :)
      • akkknes Re: smece :D 30.09.10, 20:08
        piwo mnie upija ;/ za to wino pije litrami :)
        z tym ze jak patrze w kalendarz to najblizsze wino w przyszla sobote...
        • doral2 Re: smece :D 30.09.10, 20:14
          ja akie, jakie??
          bo ja też wolę wino od piwa :)
          • akkknes Re: smece :D 30.09.10, 20:19
            zalezy z kim :D
            jak ma byc na bogato, to ide do sklepu z winem i mowie "poprosze dobre wino, czerwone, najlepiej z madery i zeby smakowalo jak kompot", a jak ma byc na normalnie to schodze do sklepu przed blokiem i wybieram cos z polki, ktora zaczyna sie Sangią i Sofia a konczy Karlem-Rossi - rowniez mi bardzo smakuje :)
            i potem albo wyciagam kielichy albo szklanki i wedle zastawy albo samiutkie albo z cola, sprajtem czy innym sewenapem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka