07.10.10, 00:42
Odkad moja najlepsza i najukochansza przyjaciolka sie w grudniu zabila, nie mam nikogo z kim moglabym porozmawiac. Strasznie mi jej brakuje... Nie moge skasowac jej glosu na automatycznej sekretarce, jej numeru na komorce, nie chce poprostu i nie wiem czemu...

Moja osobe otaczaja mezczyzni. Sasiedzi, znajomi, przyjaciele(?) wszyscy faceci.
Sypiam z wieloma mezczyznami, nie potrafie inaczej. W ostatnim czasie rowniez z wieloma naraz, wylaczam przy tym moj rozum i poddaje sie innym rokoszom jak seks i wszystko co do tego nalezy. Dzwonilam dzis do mojego taty, ktorego od 3 lat wlasciwie nie widzialam i nie rozmawiam z nim rowniez, ale on nie mial czasu, napisze mi jutro maila...

Czasami chce skoczyc z mostu, nienawidze mojego zycia i brzydze sie soba... Raz juz skoczylam z 3. pietra, ale niestety przezylam...
Obserwuj wątek
    • rumak.hrabiny Re: Skoczyc? 07.10.10, 02:02
      wprawdzie urzekła mnie twoja historia, ale ci się nie oświadczę. nie ma xooooyyyaa we wsi....
      niańczyć ciebie też nie zamierzam...

      nie skacz. podobno w agencjach towarzyskich nie jest źle, a nawet lepiej niż ongiś bywało w partyzantce. mają tam lepsze żarcie, kosmetyki, muzę i takie tam pierdoły. ciekawe czy kablówkę i internet tam mają?
    • roonya Re: Skoczyc? 07.10.10, 07:30
      Współczuję ci bardzo...To zrozumiałe, że tak cierpisz po stracie bliskiej osob. Skoro faktycznie nie ma przy tobie kogos kto by ci w tym trudnym okresie pomógł to może psycholog? Trzymaj sie
    • conveyor Re: Skoczyc? 07.10.10, 09:21
      Sugeruje zebys sobie rozwazniej dobierala przyjaciol i znajomych.
    • megi1973 Re: Skoczyc? 07.10.10, 10:52
      znowu troll :( nikt normalny nie skacze z 3 piętra tylko z 10 !!!! taaa z mostu chyba po to żeby popływac sobie hahahaha
    • mmagi Re: Skoczyc?......skacz,nie żałuj sobie:D nt 07.10.10, 11:00

    • livian Re: Skoczyc? 07.10.10, 11:07
      Ja w sprawie tego skoku z trzeciego piętra - pamietasz coś? Jak to wspominasz, jakie były konsekwencje? Połamałas sobie coś, czy wyladowałaś na trawniku pod oknami bez uszczerbku na zdrowiu? Kto cię uratował?

      Jeśli chciałas się zabic, to dlaczego nei skoczyłaś z większej wysokości? przeciez trzecie pietro groziło nie tylko tym, ze przezyjesz, ale mogłaś zostac kaleką, nie zastanowiłaś się nad tym? Miałaś sporo szczęscia, ale było to naprawdę badzo nieodpowiedzialne.

      Wszystkich problemów Ci współczuję, wiem neistety jak się zyje, gdy człowiek nie widzi światełka w tunelu i rozumiem, ze jest ci cieżko. Zastanów się nad skorzystaniem z porady psychologa, oni czasem naprawde potrafią pomóc wskazując pewne rzeczy, na które sama nie wpadniesz.

      A na pewno bardzo wiele da się zmienić i Twoje zycie moze nabrac sensu, z tym, ze to wymaga i troche czasu i dużo pracy.
      • mmagi alez Ty ciekawska,tez chcesz skakac? nt 07.10.10, 11:10

    • grassant HOP! 07.10.10, 11:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka