Dodaj do ulubionych

Targujecie się?

08.10.10, 13:05
Bo ja nie umiem :(.
A powinnam się chyba nauczyć...

Od przyszłego tygodnia zaczynam robić zakupy za dotację, spore, do wydania 20tys, z czego ok 12 tys chcę zostawić w sklepie foto...
Czy wchodząc do takiego sklepu wypada wystartować z jakimiś negocjacjami w sprawie upustu, nie wiem...gratisu jakiegoś?
Np. wydam 12 tys, a państwo dorzucą lampę za 900zł
Wypada?
Obserwuj wątek
    • real.becwal Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:08
      Nie tylko wypada, ale jest wskazane, przy czym upustu 10% mozesz spodziewać sie na dzień dobry. Zejście o 20% to żadna sztuka.
      Walcz o 25, 30%. Nie musisz kupić w danym sklepie i danego dnia :)
      • silic Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:15
        Może jeszcze szampana i czerwony dywan za wejscie do sklepu ?
        • grassant Re: Targujecie się? 08.10.10, 16:28
          silic napisał:

          > Może jeszcze szampana i czerwony dywan za wejscie do sklepu ?
          >
          Nie gwoli swawoli, jeno dla powiększenia Twojej wiedzy o świecie i wymianie handlowej:
          - są sklepy, w których czerwony dywan leży cały czas na podłodze,
          - klient jest częstowany również alkoholem.

          PS. Gdy nie udzielę rabatu, nikt, nic ode mnie nie kupi. Dlaczego ja nie mogę domagać się obniżek od wyjściowej ceny? Znasz termin negocjacje handlowe?
          Zakupy w sklepie rzadko połączone są z aukcją.
          • silic To kwestia debilizmu ludzi 09.10.10, 00:55
            > PS. Gdy nie udzielę rabatu, nikt, nic ode mnie nie kupi.

            To jest właśnie debilizm dotykający wiele osób - nie zdają sobie sprawy z tego co robią.Dlatego uważam udzielanie rabatów w detalu za podcinanie gałęzi.
            Tu opisany kliniczny przypadek:
            forum.gazeta.pl/forum/w,18,116365318,116649292,Re_Firmy_winiarnie_bary_z_najwyzsza_marza_.html
            "Wszystkie rozmowy na temat cen zreszta zaczynaja sie od tego jaki on dostanie rabat. Cena moze byc nawet ponizej 20 zlotych ale jak nie ma 50% rabatu to nie kupi. Bronilem sie przed tym 2 lata ale w koncu zrobilem eksperyment - wszystkim winom w moim sklepie podnioslem ceny o 100% i przy kasie dawalem rabat 50% - w ciagu miesiaca sprzedalem tyle wina co przez poprzednie pol roku. Tak glupi i pazerny wlasnie jest polski klient. "

            Jeśli dla kogoś ważniejszy od ceny jaką zapłaci jest rabat... cóż, wiem, że jestem głosem wołającego na puszczy.
      • laracroft82 Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:19
        real.becwal napisał:

        > Nie tylko wypada, ale jest wskazane, przy czym upustu 10% mozesz spodziewać sie
        > na dzień dobry. Zejście o 20% to żadna sztuka.
        > Walcz o 25, 30%. Nie musisz kupić w danym sklepie i danego dnia :)

        zartujesz?? kto ci da 30%? przy takiej kwocie policz sobie ile to jest tysiączków...a targowac sie zawsze mozna ale bez przesady - ja bym chyba 30 % wysmiała na wejsciu
        • vandikia Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:52
          30% jest możliwe gdy gra jest warta świeczki również dla sprzedającego -czyli zalega z towarem na magazynie, ma nowy projekt i zalezy mu, żeby opchnąć co ma na jakiejkolwiek marży, gdy sam ma marżę sięgającą 70% i czasem się dzieli, bo ma ochotę albo dobry dzień
    • alpepe Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:08
      Co znaczy wypada?
      Chcesz spróbować, to spróbuj. Tak właśnie się robi, jak się wydaje duże pieniądze.
    • au_lait Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:10
      Lepiej kupuj w sieci. Sporo taniej, a gdy płacisz od razu, możesz liczyć na dodatki ekstra.
    • salma75 Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:15
      Kurcze, ja jestem raczej przebojowa kobieta, a z tym targowaniem jakoś nie potrafię :/. Z jakim tekstem do sprzedającego uderzyć? Tak od razu, bez ogródek - dostanę rabat to wydam tyle i tyle?

      A z kupowaniem w necie... Obiektywy trzeba przed zakupem obejrzeć, dokładnie, więc raczej stacjonarnie kupię.
      • au_lait Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:18
        Najpierw oglądasz w sklepie, a następnie identyczne zamawiasz w sieci.
        • salma75 Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:24
          au_lait napisał:

          > Najpierw oglądasz w sklepie, a następnie identyczne zamawiasz w sieci.
          >

          To nie o to chodzi :).
          Każdy obiektyw jest inny :).
          Jedna sztuka od drugiej może znacznie się różnić ze względu na występowanie np. wad soczewek. Trzeba sprawdzić własnoręcznie jak obiektyw współpracuje z body.
          • au_lait Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:32
            Trochę dziwne, żeby identyczny model ze sklepu był inny, niż ten ze sklepu internetowego. Wady są tak powszechne? Oglądasz więc przy kurierze i nie płacisz, gdyby obiektyw okazał się uszkodzony .
            • salma75 Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:51
              au_lait napisał:

              > Trochę dziwne, żeby identyczny model ze sklepu był inny, niż ten ze sklepu inte
              > rnetowego. Wady są tak powszechne? Oglądasz więc przy kurierze i nie płacisz, g
              > dyby obiektyw okazał się uszkodzony .
              >

              To nie są uszkodzenie :).
              Wybiera się po prostu najlepszą twoim zdaniem sztukę.
              Niemożliwe jest wyprodukowanie obiektywu idealnego, nie posiadającego wad.
              Tu jest trochę o wadach obiektywów, za dużo opowiadać :)
              foto.recenzja.pl/Subjects-index-req-viewpage-pageid-42.html
              • milymisio36 Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:38
                > To nie są uszkodzenie :).
                > Wybiera się po prostu najlepszą twoim zdaniem sztukę.
                > Niemożliwe jest wyprodukowanie obiektywu idealnego, nie posiadającego wad.
                > Tu jest trochę o wadach obiektywów, za dużo opowiadać :)
                > foto.recenzja.pl/Subjects-index-req-viewpage-pageid-42.html

                Wybacz ale z ponizszego linku wynikja ze sa to waday niezalezne od danej sztuki a od modelu. Czyli jak sprawdzisz jakis obiektyw modelu a, a potem kupisz inny tego samego modelu to bedzie mial te same wady.
                • salma75 Re: Targujecie się? 08.10.10, 15:20
                  milymisio36 napisał:

                  > > To nie są uszkodzenie :).
                  > > Wybiera się po prostu najlepszą twoim zdaniem sztukę.
                  > > Niemożliwe jest wyprodukowanie obiektywu idealnego, nie posiadającego wad
                  > .
                  > > Tu jest trochę o wadach obiektywów, za dużo opowiadać :)
                  > > foto.recenzja.pl/Subjects-index-req-viewpage-pageid-42.html
                  >
                  > Wybacz ale z ponizszego linku wynikja ze sa to waday niezalezne od danej sztuki
                  > a od modelu. Czyli jak sprawdzisz jakis obiektyw modelu a, a potem kupisz inny
                  > tego samego modelu to bedzie mial te same wady.

                  Może nie tyle od modelu co od rodzaju obiektywu :).
                  A w obrębie danego rodzaju obiektywu wybiera się ten z jak najmniejszą wadą, czasami nawet uda się znaleźć idealny ;).
                  A widziałeś to zdanie w podlinkowanym artykule: Pozostaje nam szukać takich obiektywów, które maja możliwie małe zniekształcenia
                  I właśnie dlatego warto obiektywy własnorecznie przetestować przed zakupem, porównać 2-3 sztuki, zwłaszcza te ze średniej i niższej półki, sprawdzić jaki stopień dystorsji występuje w obiektywie szerokokątnym czy jak duże jest winietowanie. Tu zdanie z jednej ze stron o wyborze i testowaniu obiektywu:
                  Niestety wpadki ze zmiennością jakości poszczególnych egzemplarzy, zdarzają się nawet w wyższej klasy obiektywach firmowych, chociaż prawdopodobnie rzadziej.

                  A tu jak testuje się obiektyw ;).

                  www.cyberfoto.pl/pytania-o-osprzet/95832-czy-amator-moze-samodzielnie-sprawdzic-obiektyw.htm
              • soulshunter Re: Targujecie się? 08.10.10, 15:04
                z calym szacunkiem tutaj sie z kolezanka nie zgodze. Ruskim czasem udawalo sie zrobic doskonaly obiektyw do zenita. Co prawda 1/1000 ale sie udawalo. Akurat mi sie taki trafil. Wytrawni fotograficy chcieli go kupic za gruba kase.
                • salma75 Re: Targujecie się? 08.10.10, 15:21
                  soulshunter napisał:

                  > z calym szacunkiem tutaj sie z kolezanka nie zgodze. Ruskim czasem udawalo sie
                  > zrobic doskonaly obiektyw do zenita. Co prawda 1/1000 ale sie udawalo. Akurat m
                  > i sie taki trafil. Wytrawni fotograficy chcieli go kupic za gruba kase.

                  A żebyś wiedział... Też kiedyś miałam zenita, bossski był.
                  • soulshunter Re: Targujecie się? 08.10.10, 15:44
                    zapach skorzanego futeralu - poezja :)
                  • grassant Re: Targujecie się? 08.10.10, 16:17
                    salma75 napisała:

                    > A żebyś wiedział... Też kiedyś miałam zenita, bossski był.
                    >
                    mam zenita, przemycony kiedyś z nrd. ale wstydziłbym się go teraz wyciągnąć.
        • silic Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:17
          A jak padną sklepy nie-internetowe to gdzie będziesz kupować ? Ubrania z obrazka ?
          • salma75 Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:32
            silic napisał:

            > A jak padną sklepy nie-internetowe to gdzie będziesz kupować ? Ubrania z obrazk
            > a ?

            Weź raz jeszcze przeczytaj wątek, chyba nie wiesz o czym piszemy...
            • silic Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:58
              Chyba wiem.
      • aneta-skarpeta Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:23
        trzeba sie targowac. nie zawsze sie uda, ale czesto tak. szczegolnie w malych firmach- mam na mysli niehier,megasklepy

        jesli nie spytasz to z pewnoscia nie dostaniesz rabatu, a jak spytasz to moze, moze...czym wieksza kwota wchodzi w gre tym wiekszy rabat, gratis mozna wyszarpac

        ps. sklepy internetowe tez najczesciej maja swoje zwykle sklepy, poza tym nie zawsze mozna kupic w internecie dany produkt, a czasem oplaca sie pogadac twarza w twarz:)
        • pozycja77 Re: Targujecie się? 08.10.10, 18:20
          w hiper sklepach tez mozna dostać rabat - w media markt przy wiekszych zakupach mozna negocjować i bez problemu masz 10% , w vobisie czasami trafisz na dobry dzien sprzedawcy i tez opusci mają też dobre ceny przy sprzedaży aparatów z ekspozycji . Pierwsza zasada negocjacii poprosić o jakieś niewielkie ustępstwo, potem powinno isc jak z płatka
    • cafem Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:17
      Jesli tylko sie da - pytam o mozliwa znizke;)
      Nigdy, jesli kupuje tylko dzinsy - ale jesli robie duze zakupy w jakims sklepie, co wiecej, kupuje tam regularnie - prawie zawsze dostaje jakis upust na prosbe;)
    • zeberdee24 Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:27
      Zawsze się targuję jak kupuję coś droższego, ostatnio kupowałem zabawkę dla bratanka za 550 zł i od razu pytam ile rabatu, bez mrugnięcia okiem obniżyli mi cenę o 50 zł, przy samochodzie wywalczyłem tylko 1 tys., ale w salonach krzyżackich marek zachowują się czasem jakby łaskę robili że dostąpisz zaszczytu kupienia u nich, więc imo jak masz do wydania tyle kasy to jak najbardziej powinnaś pytać o rabaty.
      • alpepe Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:44
        rozwiń proszę, które marki uważasz za krzyżackie :-)
        • zeberdee24 Re: Targujecie się? 08.10.10, 19:12
          No jak to które ? Niemieckie - Krzyżacy mówili przecie głównie po niemiecku.
    • megi1973 Re: Targujecie się? 08.10.10, 13:32
      czy to tak ciężko zapytać "a ile rabatu dostanę" ??? nie wyjeżdżaj do krajów arabskich bo tam brak targowania uznawany jest za zniewagę i brak kultury!!!
    • silic Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:21
      Nie targuję się. Jesli cena mi nie odpowiada to nie kupuję.
      Zdaję sobie sprawę , że są ludzie którym magia rabatu przesłania rozsądek.
      • cafem Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:43
        > Nie targuję się. Jesli cena mi nie odpowiada to nie kupuję.
        > Zdaję sobie sprawę , że są ludzie którym magia rabatu przesłania rozsądek.

        Bez przesady. W Szwajcarii mialam ulubiony sklep z ciuchami, w ktorym potrafilam jednorazowo zostawic 1,5 tysiaca frankow - zawsze przy kasie pytalam sie, czy moglabym dostac znizke jako stala klientka - zawsze dostalam 10%.

        W sklepie narciarskim potrafilam wejsc i powiedziec, ze mam na takie i takie ciuchy tyle kasy - i co moga najlepszego za te sume mi polecic - polecali swietne ciuchy i robili znizke do wartosci mojej gotowki:D
        • silic Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:57
          Tylko jedno pytanie. Co powstrzymywało ten sklep narciarski przed wystawieniem od razu sprzętu w cenie w jakiej ci go sprzedali ? a) pazernosć b)głupota c)wyrachowanie
          • cafem Re: Targujecie się? 08.10.10, 15:11
            silic napisał:

            > Tylko jedno pytanie. Co powstrzymywało ten sklep narciarski przed wystawieniem
            > od razu sprzętu w cenie w jakiej ci go sprzedali ? a) pazernosć b)głupota c)wyr
            > achowanie

            Sklep musi na siebie zarabiac, szczegolnie, ze jest otwarty tylko w sezonie - przez 7 miesiecy w roku.
            Ja dostawalam znizki jako stala klientka - kupowalam tam od lat, jeszcze zanim przeprowadzilam sie do Szwajcarii; i raczej zawsze kupowalam najlepsze marki, wiec i tak na mnie niezle zarabiali:)
            • silic Re: Targujecie się? 09.10.10, 00:43
              Trochę sobie przeczysz. Albo muszą na siebie zarabiać albo jednak zarabiają nieźle sprzedając sprzęt tobie po obniżonych cenach. Nie czepiam się ciebie , chodzi mi tylko o zjawisko dawania rabatów w handlu detalicznym - uważam, że to wyrządza szkody dla ogółu. Skoro sklep może zarabiać na cenach niższych to niech to robi, zyska na ilości klientów/sprzedanego towaru. A tak ludzie napaleni na rabaty płacą cenę obniżoną z bardzo wysokiej na rozsądną - a mogliby płacić rozsądną bez cyrku w targowanie się.
    • vandikia Re: Targujecie się? 08.10.10, 14:41
      oczywiście, że wypada
      więcej.. jak się nie upomnisz, to nikt sam z siebie nei przyzna Ci rabatu, dodatkowej lampy czy czego tam jeszcze
      ludzie czasem nie zdają sobie sprawy, jak wiele mogę zyskać gdy tylko zaczną negocjować :)
    • potworski Dobre 08.10.10, 15:57
      salma75 napisała:

      > Np. wydam 12 tys, a państwo dorzucą lampę za 900zł


      Chcesz się bawić w fotografię zawodowo i kupujesz lampę za 9 stów? To ci heca.
      Wydaje mi się, że wychodzisz z błędnego założenia, że skoro wydajesz 12 koła na sprzęt to sprzedawca ci z wdzięczności zrobi miskę ruskich pierogów. Bzdura. 12 koła to żaden powód do wielkich zniżek, bo to są zwykłe zakupy początkującego - puszka i ze dwa obiektywy i po kasie. A sprzedawca co najwyżej dorzuci ci filtr polaryzacyjny albo opuści pół ceny na torbę na sprzęt. O dorzuceniu jakiejkolwiek lampy zapomnij, no chyba, że będziesz kupować w sklepie co ma marżę jak stąd do Akwizgranu.
      Obiektywy najlepiej kupować na necie a co do różnic pomiędzy obiektywami tego samego rodzaju to daj sobie spokój - nie pamiętam, żeby mnie lub komukolwiek ze znajomych się zdarzyła taka historia.
      • salma75 Re: Dobre 08.10.10, 16:23
        potworski napisał:

        > salma75 napisała:
        >
        > > Np. wydam 12 tys, a państwo dorzucą lampę za 900zł

        >
        > Chcesz się bawić w fotografię zawodowo i kupujesz lampę za 9 stów? To ci heca.

        Słowo kluczowe - na przykład

        Potworski, nie od razu Kraków zbudowano.
        Mam rozumieć, że mogę z czymkolwiek startować dopiero jak zakupię pełny sprzęt z najwyższej półki? Nie przesadzasz aby trochę?
        Nie znam lampy za 900zł, tak rzuciłam przykładem. W domu mam lampę Nikon SB-600, chciałabym kupić trochę lepszą, może SB-900...
        Zdam relację co udało mi się utargować, a myślę, że się uda sporo - dzwoniłam do sklepu, w którym chcę zakupy zrobić :D.


        Potworski, fotografujesz zawodowo?
        • potworski Re: Dobre 08.10.10, 16:33
          > Zdam relację co udało mi się utargować, a myślę, że się uda sporo - dzwoniłam d
          > o sklepu, w którym chcę zakupy zrobić :D.


          To zapewne mają takie marże, że nawet po rabacie będziesz mieć i tak wyższe ceny niż w jakimś dobrym sklepie internetowym.

          > Potworski, fotografujesz zawodowo?


          Potworski z zasady nie uzewnętrznia swojego życia na forum.
          • salma75 Re: Dobre 08.10.10, 17:20
            potworski napisał:

            > > Zdam relację co udało mi się utargować, a myślę, że się uda sporo - dz
            > woniłam d
            > > o sklepu, w którym chcę zakupy zrobić :D.

            >
            > To zapewne mają takie marże, że nawet po rabacie będziesz mieć i tak wyższe cen
            > y niż w jakimś dobrym sklepie internetowym.


            Tak naprawdę nie interesują mnie ceny, musze wydać konkretne kwoty, tyle ile zadeklarowałam we wniosku o dotację. Wszystko musze mieć na fakturach. Pomyślałam, że może sklep po prostu dorzuciłby coś gratis... Czy to będzie filtr (filtrów mam 7, więc wolałaby nie....) czy "lampa za 900zł" to się okaże ;).



            >
            > > Potworski, fotografujesz zawodowo?

            >
            > Potworski z zasady nie uzewnętrznia swojego życia na forum.
            >

            To może chociaż doradzisz jaka lampa błyskowa bedzie idealna do fotografii użytkowej przedmiotów, zwłaszcza biżuterii i innych tego typu drobiazgów (tak, zestaw bezcieniowy posiadam!)? A do fotografii studyjnej (tak oświetlenie studyjne mam!)?? Pytam właśnie o to, bo na tego typu zdjęciach będzie się na początku opierała moja działalność... I coś mi się wydaje, że niekoniecznie w wypasioną lampę muszę inwestowac w tej chwili, co?
            • potworski Re: Dobre 08.10.10, 17:51
              > Tak naprawdę nie interesują mnie ceny, musze wydać konkretne kwoty, tyle ile za
              > deklarowałam we wniosku o dotację. Wszystko musze mieć na fakturach.


              Ale przecież na wniosku nie masz napisane, że musisz kupić puszkę za 4700 PLN a obiektyw za 1499=masz całkowitą kwotę i musisz ją rozpieprzyć, więc chyba logiczne jest, żeby tak kombinować aby za tą kwotę kupić więcej sprzętu niż mniej=stąd powinnaś chyba poszukać gdzie taniej, tym bardziej, że dopiero startujesz z działalnością.

              > To może chociaż doradzisz jaka lampa błyskowa bedzie idealna do fotografii użyt
              > kowej przedmiotów, zwłaszcza biżuterii i innych tego typu drobiazgów (tak, zest
              > aw bezcieniowy posiadam!)?


              Niezły będzie Bowens Esprit 250
              Jak zależy ci na kasie to nada się Quantuum PT-300
              Choć najlepiej będzie jak zapytasz na forum fotografików bo wybór lampy zależy jeszcze od paru innych czynników.
              • salma75 Re: Dobre 08.10.10, 18:02
                potworski napisał:

                > > Tak naprawdę nie interesują mnie ceny, musze wydać konkretne kwoty, ty
                > le ile za
                > > deklarowałam we wniosku o dotację. Wszystko musze mieć na fakturach.

                >
                > Ale przecież na wniosku nie masz napisane, że musisz kupić puszkę za 4700 PLN a
                > obiektyw za 1499=masz całkowitą kwotę i musisz ją rozpieprzyć, więc chyba logi
                > czne jest, żeby tak kombinować aby za tą kwotę kupić więcej sprzętu niż mniej=s
                > tąd powinnaś chyba poszukać gdzie taniej, tym bardziej, że dopiero startujesz z
                > działalnością.


                O! I tu Cię mam! :)
                No niestety, we wniosku deklaruje się konkretne przedmioty i konkretne ceny. Kupisz taniej - musisz oddać kasę, która została.
                Ba! Nawet nazewnictwo na fakturze musi byc identyczne z nazewnictwem we wniosku. Ostatnio laska musiała kombinować zaświadczenie od firmy, w której laptopa kupiła, bo we wniosku napisała "Laptop" a na fakturze miała "Notebook" :).


                > > To może chociaż doradzisz jaka lampa błyskowa bedzie idealna do fotogr
                > afii użyt
                > > kowej przedmiotów, zwłaszcza biżuterii i innych tego typu drobiazgów (tak
                > , zest
                > > aw bezcieniowy posiadam!)?

                >
                > Niezły będzie Bowens Esprit 250
                > Jak zależy ci na kasie to nada się Quantuum PT-300
                > Choć najlepiej będzie jak zapytasz na forum fotografików bo wybór lampy zależy
                > jeszcze od paru innych czynników.
                >

                Potwór, chyba się nie zrozumieliśmy, ja od początku piszę o lampie błyskowej :).
                Studyjne mam :).
                Nie sądzę, żeby jakaś super lampa błyskowa była mi potrzebna do foto studyjnego czy makro, mam rację? :)
                • potworski Re: Dobre 08.10.10, 18:15
                  > O! I tu Cię mam! :)
                  > No niestety, we wniosku deklaruje się konkretne przedmioty i konkretne ceny. Ku
                  > pisz taniej - musisz oddać kasę, która została.
                  > Ba! Nawet nazewnictwo na fakturze musi byc identyczne z nazewnictwem we wniosku
                  > . Ostatnio laska musiała kombinować zaświadczenie od firmy, w której laptopa ku
                  > piła, bo we wniosku napisała "Laptop" a na fakturze miała "Notebook" :).


                  Dziwne=no ale skoro tak, to co innego.

                  > Potwór, chyba się nie zrozumieliśmy, ja od początku piszę o lampie błyskowej :)


                  Ta pierwsza jest błyskowa. No chyba, że tobie zależy na montowanych na puszce. Ale to tak jak pisałem=najlepiej zapytać na forach fotografików.
                  • salma75 Re: Dobre 08.10.10, 18:18
                    potworski napisał:

                    > Ta pierwsza jest błyskowa. No chyba, że tobie zależy na montowanych na puszce.
                    > Ale to tak jak pisałem=najlepiej zapytać na forach fotografików.


                    Ja studyjne błyskowe mam, pisałam o takiej na puchę :))).
                    • soulshunter Re: Dobre 08.10.10, 19:03
                      jak na puche to ta jest rewelacyjna:
                      Metz 45 CL-4 digital
                      https://s2.alejka.pl/i2/p/44/60/ec10aeab0c8a4_0_n.jpg
                      --
                      And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those, who would attempt to poison and destroy my brothers. And you will know, my name is The Lord, when I lay my vengeance upon thee.
      • vandikia Re: Dobre 08.10.10, 18:26
        potworski napisał:

        >> Wydaje mi się, że wychodzisz z błędnego założenia, że skoro wydajesz 12 koła na
        > sprzęt to sprzedawca ci z wdzięczności zrobi miskę ruskich pierogów. Bzdura. 1
        > 2 koła to żaden powód do wielkich zniżek,


        i tu sie bardzo mylisz, przy tej kwocie spokojnie jej mogą lampę za 9 stów dodać
        • potworski Re: Dobre 08.10.10, 19:09
          vandikia napisała:

          > i tu sie bardzo mylisz, przy tej kwocie spokojnie jej mogą lampę za 9 stów doda


          Doczytaj uważniej=napisałem, że jest to możliwe o ile sklep jedzie na dużej marży.
          • vandikia Re: Dobre 08.10.10, 19:12
            albo gdy producent od czasu do czasu daje dealerom takie rzeczy gratis
            tak naprawdę ona powinna iść i się targować, może tylko zyskać
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Targujecie się? 08.10.10, 15:57
      Nie wiem czy wypada, ale z pewnością się opłaca :)

      Tak, targuję się, najlepiej to wychodzi w dużych sklepach typu MediaMarkt itp.
    • pompeja Re: Targujecie się? 08.10.10, 16:13
      Powinnaś zaproponować sprzedawcy zarobienie pieniędzy w zamian za rabat ;)

      Wysłałam Ci pw laska.
    • lew_ Re: Targujecie się? 08.10.10, 17:19
      POtworski jak zwykle ma pysk tak szeroko otwarty jak krokody<l i na wszystkim sie zna,ale nic nie pisze co robi, boby sie szybko wydalo ze sie na niczym nie zna heheheheheh
      • potworski Re: Targujecie się? 08.10.10, 17:57
        lew_ napisał:

        > POtworski jak zwykle ma pysk tak szeroko otwarty jak krokody<l i na wszy
        > stkim sie zna,ale nic nie pisze co robi, boby sie szybko wydalo ze sie n
        > a niczym nie zna heheheheheh


        Hahaha=ja pierd#olę jaki ty jednak ograniczony jesteś. A ty myślisz, że mnie zależy na tym, żeby ktokolwiek na forum wiedział kim jestem i co robię? Jak dla ciebie to mogę nawet kłaść papę na stodołach na Podkarpaciu albo robić fujarki z wierzby=koło ch#uja mi lata co ty sobie imaginujesz na mój temat bo dla mnie ty jesteś tylko jakiś lew z forum=nick składający się z trzech liter i podkreślnika i chyba bym się musiał nieźle nudzić, żebym przejmował się co taki forumowy łazęga robi w życiu realnym i co o mnie sądzi.
        • lew_ Re: Targujecie się? 08.10.10, 18:04
          Jak na niczym ci nie zaklezy to po co ,udajesz madrego ,znajcego sie na wszystkim,polski baranie ? Zamknij dziup jak inni pisza ,a najlepiej wynies sie stad,do obory krowy doic,.
          • potworski Re: Targujecie się? 08.10.10, 18:11
            lew_ napisał:

            > Jak na niczym ci nie zaklezy to po co ,udajesz madrego ,znajcego sie na w
            > szystkim,polski baranie ?


            Na wszystkim? Przeleć się przez dowolną ilość ostatnich wątków na FK i pokaż mi na których się wypowiedziałem folksdojczu z DDR. No pokaż mi i wytknij gdzie się wypowiedziałem udając znawcę a potem jeszcze wykaż, że tylko udawałem i że tak naprawdę doję krowy w oborze.


            Zamknij dziup jak inni pisza ,a najlepiej wynies sie
            > stad,do obory krowy doic,.
            • lew_ Re: Targujecie się? 08.10.10, 18:25
              potworski napisał:

              > lew_ napisał:
              >
              > > Jak na niczym ci nie zaklezy to po co ,udajesz madrego ,znajcego sie na w
              > > szystkim,polski baranie ?

              >
              > Na wszystkim? Przeleć się przez dowolną ilość ostatnich wątków na FK i pokaż mi
              > na których się wypowiedziałem folksdojczu z DDR. No pokaż mi i wytknij gdzie s
              > ię wypowiedziałem udając znawcę a potem jeszcze wykaż, że tylko udawałem i że t
              > ak naprawdę doję krowy w oborze.
              >
              >
              > Zamknij dziup jak inni pisza ,a najlepiej wynies sie
              > > stad,do obory krowy doic,.


              Zeby nie szukac daleko...tu w tym watku udajesz experta,polski pie... z pegeeru
              • potworski Re: Targujecie się? 08.10.10, 18:58
                > Zeby nie szukac daleko...tu w tym watku udajesz experta,polski pie... z pegeer
                > u


                Co znaczy kur#wa "w tym wątku"? Przecież napisałeś powyżej, że udaję, że znam się na WSZYSTKIM a tutaj jest tylko parę wtrąceń na temat fotografii, gdzie w ramach doradztwa wypisałem tylko dwie lampy i temat się zakończył. To pokaż mi teraz gdzie udaję, że znam się na wszystkim. Czekam z niecierpliwością foksiku.
        • anka_1234567 odnośnie tematu wątku 08.10.10, 18:10
          Pracuję w hurtowni, gdzie codziennie jestem stroną zarówno kupującą jak i sprzedającą. Targowanie się i rabaty są na porządku dziennym, tym bardziej jeżeli planujesz zakupy za większą kwotę, najlepiej jeszcze tej samej firmy, bo tu nie tylko od sklepu zależy rabat/gratis, czasami sam producent narzuca sprzedawcom jakieś promocje. Może powiedz coś w stylu, że skoro wydajesz u nich tyle kasy to coś by dorzucili, albo jakaś obniżka?? Czasami też działa słowo konkurencja, bo ma taniej/ma promocję/dodaje gratis itp. Sprzedawcom zależy na klientach i zrobią dużo, żeby ich zatrzymać, włącznie z obniżeniem ceny-czasem jest to gwarancją, że zadowolony klient do nich wróci. Warto się potargować.
    • mumia_ramzesa Re: Targujecie się? 08.10.10, 18:02
      Jak najbardziej wypada. Mozesz negocjowac z kilkoma sprzedawcami jednoczesnie, ale raczej pytajac co moga zaoferowac przy zamowieniu takiej wartosci.
      Ja bym jednak nie kupowala w sklepie. Lepsze ceny sa w hurtowniach, sklepach internetowych i na gieldach fotograficznych (tam tez sa rzeczy nowe).
    • qw994 Re: Targujecie się? 08.10.10, 23:06
      Oczywiście, że wypada :)
      Ja na przykład zawsze pytam o rabat, kiedy kupuję więcej niż jeden ciuch w sklepie. Na 100% też zapytałabym o rabat przy jakimś większym zakupie rtv-agd.
    • funny_game Re: Targujecie się? 08.10.10, 23:45
      Targowałam się, jak chatę urządzaliśmy. Agiede keskese ertefał jest po cenach wynegocjowanych. Gotowa byłam na te negocjacje własna herbatę w termosie i dywan-siedzisko przynosić ;)
      A zachętą była wielka wywiecha przed hurtownią:
      "TU SIĘ TRZEBA TARGOWAĆ" :)
      I się nauczyłam i to lubię.

      Podjadę i się potarguję w Twoim imieniu, ale marżę mam, hłe hłe ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka