Dodaj do ulubionych

kabajashi - DO ORTO...

28.12.06, 18:24
Panie Doktorze,
tak czytam rózne wypowiedzi ludzi i doszlam do wniosku, że we Wrocławiu przed
operacją nie zakładaja kabajashi(czy jakoś tak). Bo to są takie druciki
mocowane do zamków?

We Wrocławiu zakładają drut z haczykami (chyba przylutowanymi). Przyjemnie to
nie wygląda...niestety. I teraz tak: dolny łuk mam bardzo
powyginany(oczywiście przez poprzednia orto), teraz jest probem z górnym
łukiem. otóż żeby lepiej ustawić zęby i lepiej przygotować szczękę do
operacji, to rownież wypadałoby powyginać łuk. I pytanie: czy taki łuk(czy
szyna) z haczykami można wyginać? Czy raczej musi on być prosty, bez żadnych
wygięć(ortodontycznych)???

pzdr.
Obserwuj wątek
    • tigra.14 Re: kabajashi - DO ORTO... 02.01.07, 17:19
      czy za bardzo zagmatwałam? czy Pan dr nie widzi mojego pyt?
      sad
      ja tak ładnie proszę o odp.
    • ortodonta Re: kabajashi - DO ORTO... 02.01.07, 17:26
      wygięcie łuku z haczykami to rzecz raczej nie do zrobienia. za dużo zmiennych.
      smile)
      aby uniknąć problemów w trakcie składania szczęk podczas zabiegu, wcześniej
      wykonuje się wyciski i składa szczęki "na sucho".
      czasami okazuje się że cały zgryz "buja" się na guzku siódemki i wtedy warto to
      poprawić.- odwlekając zabieg o kilka tyg.

      szczęk nie dopasowanych bym nie kroił. za duże ryzyko, nawet mimo zastoowania
      szyny/szyn śrudoperacyjnej.

      warto przygoować pacjenta idealnie, bo ustawienie zęba można zawsze porawić, a
      operacji już nie bardzo.

      czy haczyki kobajaschi czy lutowane, to imho nie ma większego znaczenia.

      robiłem na lutowanych haczykach, fajnie to wygląda ale chyba nie ma większego
      znaczenia.

      traz stosuję zamki na czwórki i piątki z haczykami takimi jak na trójkach i
      broblem sam się rozwiązał.

      a czemu ten łuk na górnej szczęce miał by być wiginany i przez to lepszy???
      • tigra.14 Re: kabajashi - DO ORTO... 02.01.07, 17:52
        ale ekspresowa odpsmile

        szczęki pasują do siebie. A tych wycisków to mam serdecznie dosyćwink Po
        przesunięciu robi się tylko zgryz otwarty, ale na AM powiedzieli mi, że trzeba
        będzie go zamknąć dopiero po zabiegu. zgryz krzyżowy też zniknąłsmile

        Chodzi o to, że na górze jest wszystko ustawione. Ale po przesunięciu kły
        są...troszke za bardzo wgięte do środka. jak przesune żuchwe i zamkne, to kły
        górne za bardzo dotykaja dolne zęby. i jest to spowodowane "grubością" kłów. I
        właśnie dlatego wypadałoby troszke odgiąć łuk przy tych kłach, aby 1mm inaczej
        sie ustawiły. ale...jak odegnie się ten łuk, to pewnie trzeba będzie i ten
        "przedoperacyjny". Tak samo mam na dole. poprzednia orto zaczęła "podnosić" mi
        6-ki i 7-ki. Wygięła łuk, żeby "wygiągnąć" zęby z dziąsła. I tu też jest pełno
        wygięć i pewnie łuk z haczykami nie wejdziesad ratunkiem jest chyba wymiana
        pierścieni.

        niestety nie potrafię tego inaczej wytłumaczyćsad
        • tigra.14 Re: kabajashi - DO ORTO... 02.01.07, 20:10
          tak sobie teraz myślę...że u mnie lepiej by bylo, gdyby załozyli mi kabajaschi
          zamiast łuku z haczykami. I jeśli operacja będzie jednak we Wrocławiu, to trzeba
          będzie jakoś do tego pomysłu przekonać lekarzywink

          Chociaż jeśli pisze Pan dr, że nie ma między kabajaschi a haczykami różnicy, to
          dla lekarzy w AM nie powinien to być jakis ogromny problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka