tigra.14
28.12.06, 18:24
Panie Doktorze,
tak czytam rózne wypowiedzi ludzi i doszlam do wniosku, że we Wrocławiu przed
operacją nie zakładaja kabajashi(czy jakoś tak). Bo to są takie druciki
mocowane do zamków?
We Wrocławiu zakładają drut z haczykami (chyba przylutowanymi). Przyjemnie to
nie wygląda...niestety. I teraz tak: dolny łuk mam bardzo
powyginany(oczywiście przez poprzednia orto), teraz jest probem z górnym
łukiem. otóż żeby lepiej ustawić zęby i lepiej przygotować szczękę do
operacji, to rownież wypadałoby powyginać łuk. I pytanie: czy taki łuk(czy
szyna) z haczykami można wyginać? Czy raczej musi on być prosty, bez żadnych
wygięć(ortodontycznych)???
pzdr.