hamisi
22.10.10, 20:34
Co sądzicie o kobiecie (fakt autentyczny,z jednego forum zresztą) która umawia się (nie będąc w dobrej sytuacji finansowej i poświęcając ostatnie pieniądze na bilet PKP) z forumowiczem poznanym na forum którego zna tylko z czatu i sms-ów i jedzie na drugi koniec (konkretnie-Wrocław) aby się z nim spotkać?
P.s. Facet oczywiście się nie pojawił na owym dworcu :D