Dodaj do ulubionych

Desperatka?

22.10.10, 20:34
Co sądzicie o kobiecie (fakt autentyczny,z jednego forum zresztą) która umawia się (nie będąc w dobrej sytuacji finansowej i poświęcając ostatnie pieniądze na bilet PKP) z forumowiczem poznanym na forum którego zna tylko z czatu i sms-ów i jedzie na drugi koniec (konkretnie-Wrocław) aby się z nim spotkać?
P.s. Facet oczywiście się nie pojawił na owym dworcu :D
Obserwuj wątek
    • wacikowa Re: Desperatka? 22.10.10, 20:37
      Co sądzicie o lasce która zakłada wątek o lasce z innego forum?:D
      • zainteresowany_live Re: Desperatka? 22.10.10, 20:38
        Wacikowa zmienia nicki jak rękawiczki. ;D
        • wacikowa Re: Desperatka? 22.10.10, 20:41
          To ile masz tych nicków bo ten to jakś marny?":D"
    • zainteresowany_live Re: Desperatka? 22.10.10, 20:37
      No nie ma szczęścia. Współczuję i polecam się. ;)
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 20:41
        Przekażę zainteresowanej ;-)
      • gr.een Re: Desperatka? 22.10.10, 20:51
        zainteresowany_live napisał:

        > No nie ma szczęścia. Współczuję i polecam się. ;)

        desperat ?
        :)
        • zainteresowany_live Re: Desperatka? 22.10.10, 21:06
          Ja nic nie ryzykuję. ;)
          • gr.een Re: Desperatka? 22.10.10, 21:12
            zawsze jest jakieś ryzyko
            • zainteresowany_live Re: Desperatka? 22.10.10, 21:20
              Sporo ryzykujesz ślicznotko. ;)
              • gr.een Re: Desperatka? 22.10.10, 21:34
                zainteresowany_live napisał:

                > Sporo ryzykujesz ślicznotko. ;)

                czyżby już wybiła godzina W?
                • zainteresowany_live Re: Desperatka? 22.10.10, 21:49
                  Żarcik przedni. ;)
    • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 20:41
      Kobieta zdesperowana (i nie mówię tego w żadnej złośliwości, raczej współczująco kiwając głową), a facet oszukaniec.
      • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 20:43
        O, moment, bo w grę wchodzą przeciwne płcie? Lubię kilka osób forumowo na tyle, że przy kasie czy nie przy kasie, jechałabym śmiało na spotkanie z nimi, żeby je w końcu poznać (kilka poznałam, łobuzie) :)
        • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 20:52
          Hmm wydaje mi się, że tu nie chodziło o spotkanie towarzyskie bez podtekstów. Ale może ja tylko nadinterpretowuję. :P

          I co? Fajni byli forumowicze?:P
          • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 20:58
            menk.a napisała:

            > Hmm wydaje mi się, że tu nie chodziło o spotkanie towarzyskie bez podtekstów. A
            > le może ja tylko nadinterpretowuję. :P

            Mieli pić kawę i odp...lać pantomimę jak w słynnej scenie operowej z Miłości i Śmierci? ;D

            >
            > I co? Fajni byli forumowicze?:P

            Tacy sobie :DDD
            Aaaaa!
            Ale dam im jeszcze szansę :D
            :P
            • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:01
              Operę wrocławską powinni byli odwiedzić (jest chyba we wrocku opera, co?).:P
              Hahhahahah na takich sobie nie marnuj czasu tylko daj szansę innym. Wredoto.:P:P
              • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:06
                menk.a napisała:

                > Operę wrocławską powinni byli odwiedzić (jest chyba we wrocku opera, co?).:P

                Opera? Po co, słyszałam, że w operze sie można na wypielęgnowanej posadzce poślizgnąć i sobie kość ogonową zmasakrować :F

                > Hahhahahah na takich sobie nie marnuj czasu tylko daj szansę innym. Wredoto.:P:
                > P

                Przecież się droczę i chcę jeszcze :)
                • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:16
                  Toż wiem. Też się droczę. Droczmy się dalej.:P
                  • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:23
                    Dobra, najpierw Ty mnie podrocz za uchem, po szyi i po plecach :D
                    • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:26
                      Hahahhahah uszy, szyja i plecy? Co za rozmach.:D
                      • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:33
                        Hm, w moim pojęciu to minimum :D
                        • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:39
                          Minimum? Znaczy co jeszcze?:>
                          • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:47
                            Podstawówka, kilka mięśni i..., nie, to by było na tyle :F
    • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 20:42
      Jedzie na drugi koniec czego, tęczy?
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 20:52
        Z Polski centralnej do Wrocławia :-)
        • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 20:56
          Z Gdańska miałaby dalej, phi ;)
          • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:03
            funny_game napisała:

            > Z Gdańska miałaby dalej, phi ;)
            >

            I bilet jeszcze droższy. Większa dramaturgia.:P
            • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:07
              Zima w podróży by ją mogła zastać, Cyrulik Syberyjski normalnie :D
              • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:16
                Matkoistyju! Suchoty!!.:D
                • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:24
                  Maligna! :D
                  • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:26
                    3 zdrowaśki i do pieca.:D
                    • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:34
                      Oooo, taka ciuchcia na węgiel będzie w tej historii :)
                      • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:40
                        Czy jest przewidziana rola jakiegoś czarnego charakteru? Bo mam chętnego?:>
                        • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:41
                          I po uj wrzuciłam ten ? ?:>
                        • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:48
                          menk.a napisała:

                          > Czy jest przewidziana rola jakiegoś czarnego charakteru? Bo mam chętnego?:>

                          Murzyna? :F
                          • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 22:07
                            Czarny na czarnego. Bingo.:>
                            • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 22:49
                              Rasistka.
                              • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 22:55
                                Chciałbyś.
        • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 20:57
          hamisi napisał:

          > Z Polski centralnej do Wrocławia :-)

          To nie ja! Nigdy nie była we Wrocławiu (wiem, wstyd.com.pl).:P
          • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:48
            A chcesz się przejechać? Przysięgam,że mam 180 cm,wyższe wykształcenie,jestem przystojny,bogaty i będę tam na Ciebie czekał przy kiosku Ruchu (pierwszy od lewej strony przy peronie).
            • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 22:08
              Zadzieram kiecę i lecę.:P
              • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 22:57
                Byle wysoko :D
                • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 23:04
                  Powyżej kominów i drutów.:P
    • tabeletka Re: Desperatka? 22.10.10, 20:44
      nie ma czegos takiego jak fakt autentyczny. chyba, ze widzialas/es juz fakt nieautentyczny?
      w temacie: kazdy zasluguje na szczescie, nawet jak ma takie zawistne kolezanki. chociaz moim zdaniem to ty jestes tym depem, ktory sie na dworcu nie pojawil.
    • suomi6 Re: Desperatka? 22.10.10, 20:46
      Coś mi się kojarzy, że w zeszłym tygodniu czytałam coś podobnego, że jakiś koleś nawet z tego forum wystawił laskę na dworcu.
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 20:52
        Wrocławskim?
        • suomi6 Re: Desperatka? 22.10.10, 20:54
          tak, wrocławskim, a ona była z centrum Polski czy jakoś tak.
          • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 20:58
            Czyli ofiar było więcej :D
            • suomi6 Re: Desperatka? 22.10.10, 21:01
              Czyli ten ktoś gustuje w kobietach z centralnej Polski:D
              • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:07
                Trzeba przestrzec biedne kobiety przed jokkerkiem vel hrabią :-)
                Bo inaczej biedne kobiety będą wydawać ostatnie pieniądze na pośpiech do Wrocka!!!
                • suomi6 Re: Desperatka? 22.10.10, 21:10
                  no, właśnie to o nim było
                  • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:25
                    A może założymy forumową fundację -będziemy fundować takim zdesperowanym laskom bilety na pośpiech (w obydwie strony) do Wrocka :-)
                    • abrigado Re: Desperatka? 22.10.10, 21:36
                      to może któraś desperatka przejedzie się ze mną do Wrocka w przyszłym tygodniu? :)
                      • simply_z Re: Desperatka? 22.10.10, 21:41
                        też o tym czytalam na forum;) ,a wystawil ją Julek
                        • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:47
                          Ten sam to sepleni czasem na czacie hrabiowskim do mikrofonu i podrywa stare baby w typu Marguyu lub Menki?
    • 0ffka Re: Desperatka? 22.10.10, 20:49
      Nic w przyrodzie nie ginie :D
    • lacido Re: Desperatka? 22.10.10, 20:52
      a co myślicie o kimś, kto nie wiem że fakty z zasady są autentyczne? :)
    • hermina1984 Re: Desperatka? 22.10.10, 20:54
      Wrocław,powiadasz :D
      myślę,ża pani szika bolac :D
      • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:00
        hermina1984 napisała:

        > Wrocław,powiadasz :D
        > myślę,ża pani szika bolac :D

        Co znaczy szika bolac?
        • hermina1984 Re: Desperatka? 22.10.10, 21:03
          oj czepiasz się. :D wypiłam już trochu i chłop mnie zagaduje :D BOLCA szuka BOLCA ;p
          • funny_game Re: Desperatka? 22.10.10, 21:15
            Fcuk :DDD
            Nie wpadłabym na to. Czyli na bolca bym nie wpada :D
    • eastern-strix Re: Desperatka? 22.10.10, 21:09
      Mysle,ze jest naiwna i samotna,a koles to frustrat wykorzystujacy ja do podbicia ego.
    • rozczochrany_jelonek Re: Desperatka? 22.10.10, 21:22
      sądzę że to fajna spontaniczna babka ;)
      ale powinna dać sobie spokój z forumowiczami i zainteresować się kimś ze świata realnego.
      • menk.a Re: Desperatka? 22.10.10, 21:28
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > sądzę że to fajna spontaniczna babka ;)
        > ale powinna dać sobie spokój z forumowiczami i zainteresować się kimś ze świata
        > realnego.
        >

        Niektórzy forumowicze są fajni i całkiem do rzeczy. Poza innymi niektórymi.:P
        • zainteresowany_live Re: Desperatka? 22.10.10, 21:40
          Menk.a, nie za dużo tych innych niektórych? ;)
        • madzialenka_live Re: Desperatka? 22.10.10, 21:41
          A tak to stara historia- koleś Jokker39 wtedy jeszcze Lew-Salonowy a panna pochodziła z Bełchatowa, wieszać się dla niego chciała, cuda się działy:D
          • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:43
            Serio? No to niezłe jaja...
            I ufać tu lwom salonowym :-(
      • six_a Re: Desperatka? 24.10.10, 10:48
        a forumowicze nie są realni?
    • nawrotka1 Re: Desperatka? 22.10.10, 21:43
      Umawiają się zwykle dwie osoby.
      Widocznie jedna okazała się choojem.
      Nic oczywistego w tym nie widzę. Śmiesznego też nie.
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:44
        To też racja...
    • suomi6 Re: Desperatka? 22.10.10, 21:47
      To ja się muszę pilnować, bo z centrum jestem :D:D
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 21:50
        Nie wykupuj biletu do Wrocka :P
        • suomi6 Re: Desperatka? 22.10.10, 21:52
          Jeszcze mnie tam nie było, więc kto wie:D
    • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 22:06
      A jaki był nick tej nieszczęśnicy?
      • madzialenka_live Re: Desperatka? 22.10.10, 22:11
        hamisi napisał:

        > A jaki był nick tej nieszczęśnicy?

        Nie pamiętam, bo ona je ciągle zmieniała. Najpierw była gipsygirl, potem chyba kate79 czy jakoś tak. Baba walnięta zupełnia, nimfomanka opętana seksem.
        • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 22:38
          To smutne że kobiety pod 30-stkę tak się upokarzają dla wirtualnego bytu....
          I w dodatku zwierzają,ze swoich problemów kompletnie nie nadającym się do zachowania tajemnicy forumowym pleciugom :-(
          • madzialenka_live Re: Desperatka? 22.10.10, 23:10
            mnie się nie zwierzała, nie znam jej. To wszystko działo się publicznie na forach.
            • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 23:18
              Nimfomanki też istnieją w społeczeństwie czemu tylko ja nigdy na taką nie trafiam w real? :-(
              • madzialenka_live Re: Desperatka? 22.10.10, 23:24
                hamisi napisał:

                > Nimfomanki też istnieją w społeczeństwie czemu tylko ja nigdy na taką nie trafi
                > am w real? :-(

                Ona teraz funkcjonuje w srodowisku blogowym i wysyła facetom swoje intymne fotki.
                przynajmniej tak pisali.
                • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 23:31
                  Gdzie? Gdzie??
                  Też chcę intymną fotkę!
    • virtual_woman Re: Desperatka? 22.10.10, 22:12
      Zależało jej.. na to wygląda.
      A facet baran.
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 22:38
        Przecież pisali wcześniej,że to nie facet tylko kobieta więc w końcu jak??
        • virtual_woman Re: Desperatka? 23.10.10, 16:29
          Aj no pisali, pisali. Ustosunkowałam się jedynie do pierwszego wpisu.
          Myślałam, że to o czymś nowym, a tu dalej o tym 'romansie' ;)
          • hamisi Re: Desperatka? 23.10.10, 16:56
            Czyli babę można oskarżyć o homofobię..
            Jak "joker" był facetem lepiła się do niego jak mucha do miodu,a jak się okazał kobietą naraz jej zbrzydł/a.

    • fazaksiezyca Re: Desperatka? 22.10.10, 22:39
      desperatka, niestety :/ pogódź się z tym
      • hamisi Re: Desperatka? 22.10.10, 22:58
        A znalazła w końcu jakiegoś faceta czy nie?
        W razie czego czekam na dworcu we Wrocławiu :-)
    • princessjobaggy Re: Desperatka? 23.10.10, 11:10
      > P.s. Facet oczywiście się nie pojawił na owym dworcu :D

      Skad wiesz, ze sie nie pojawil? Moze spi.erdolil jak ja zobaczyl?
      • hamisi Re: Desperatka? 23.10.10, 16:07
        Sądząc po zdjęciu w wizytówce tej Pani wcale niewykluczone :-)
    • kitek_maly Re: Desperatka? 23.10.10, 11:15
      Nie no, jak fakt autentyczny to nie mam więcej pytań.
    • pretensjaa Re: Desperatka? 23.10.10, 14:54
      A jaki to jest fakt nieautentyczny?
    • rzeka.chaosu Re: Desperatka? 23.10.10, 16:13
      Pe-de-rast-ka! Te same literki są w tych dwóch wyrazach! Bomba. :D
      • six_a Re: Desperatka? 24.10.10, 10:57
        :) pederastka, czyli gejka
        byt nieistniejący
    • lolcia-olcia Re: Desperatka? 23.10.10, 16:30
      Skoro t fakt autentyczny to głęboko jestem poruszona.
      • hamisi Re: Desperatka? 23.10.10, 16:54

        O,aż tak dobry był?



    • qw994 Re: Desperatka? 24.10.10, 09:40
      A mogę zamiast tej kobiety oceniać faceta i ciebie? On to świnia. Ty też, bo wyrażasz radość z powodu jego niestawienia się na dworcu.
    • amona13 Re: Desperatka? 24.10.10, 10:29
      fakt jest zawsze autentyczny - błąd logiczny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka