real.lolka
30.10.10, 12:00
hej
juz szósty rok jestem z nim w związku, kocham go, zależy mi na nim ale jest jeden problem. moja zazdrość, nie jest to "chora zazdrość" ale jest. męczy ona mnie i jego chyba też bo czasami mówi mi to, że nie poWinnam sie niczego obawiać. ale mi to strasznie przeszkadza, chciałabym być w zwiazku z kimś komu ufam, komuś kto wyjeżdża np. na jakąś impreze z pracy albo do kumpli na weekend a u mnie wtedy NIE BĘDZIE wyobraźnia działać z czego potem są kłótnie ale przecież nie zabronię wyjazdu! mam dość, poprostu ale z drugiej strony tyle lat razem to prawie jak stare dobre małżeństwo. ja - 25 lat, on - 30.