salma75 09.11.10, 10:05 Nie, nie mój, ale GPW ;). Jaka szkoda, że taka redukcja duża była :/. Ktoś jeszcze się bawi na giełdzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
potworski Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 10:09 "Bawi na giełdzie"=to tam jakaś impreza jest? Są kotyliony, spiczaste czapeczki i panienki chichoczące nieśmiało przy parapecie? Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 10:14 Wiesz, kupując akcje w takich ilościach to można się tylko bawić ;). Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 10:22 salma75 napisała: > Wiesz, kupując akcje w takich ilościach to można się tylko bawić ;). To już większe emocje są przy struganiu leszczynowej fujarki podczas wypasu krów. Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany.live Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 10:12 Oczywiście. :) Jak na razie mój rachunek wykazuje sporą stratę. I jeszcze trzeba się rozliczać. Ogólnie nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 10:16 zainteresowany.live napisał: > Oczywiście. :) > Jak na razie mój rachunek wykazuje sporą stratę. I jeszcze trzeba się rozliczać > . > Ogólnie nie warto. Nie wiem czy dużo inwestujesz, skromne kwoty raczej nie dla zysku ;). Może kiedyś, kto wie ;). Na razie - wprawki :). Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany.live Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 12:16 Trzeba wiedzieć, że pieniądz niezarobiony jest stracony. Czyli nie jest u mnie tak źle. :) A tak poważnie, o co chodzi w Tw. poście? Nie bardzo rozumiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 14:10 zainteresowany.live napisał: > Trzeba wiedzieć, że pieniądz niezarobiony jest stracony. Czyli nie jest u mnie > tak źle. :) > A tak poważnie, o co chodzi w Tw. poście? Nie bardzo rozumiem.. O co? O nic, ot poranna mała radość po debiucie GPW, taki drobiazg co w dobry nastrój wprawił :). Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 14:54 Kurna drobiazg przez dużą redukcję. A mogło być tak pięknie.... Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 15:02 no pszeca jest piknie :) Browarek jakis cza otworzyc i grow up baby grow up. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 15:22 soulshunter napisał: > no pszeca jest piknie :) Browarek jakis cza otworzyc i grow up baby grow up. Ok, jest piknie, nie ma co wybrzydzać ;). Z przyjemnością popijałam kawkę o 9:15 i słuchałam otwarcia :). Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany.live Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 15:05 A w PKO BP grałaś. Czy Tw. "akcja" nie sięga tak daleko pamięcią? ;) Ja wszystko w czasie kryzysu przegrałem. Dopiero teraz moje akcje osiągaja rentowność. :) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 15:08 chcesz powiedziec ze sprzedawales kiedy byly w dolku? Bo jesli trzymales to nic nie straciles. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 12:00 a dziekuje dziekuje, jak slychac caly czas zarabiam, zarabiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 12:06 Hehe, u mnie TOK FM leci, też słucham i cieszę się. Miło :). Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 12:21 to co, bedzie na nową torebusie albo butki? Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 14:08 soulshunter napisał: > to co, bedzie na nową torebusie albo butki? Na nic póki co, nie sprzedaję jak na razie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Czy to działa... 09.11.10, 14:36 ... opcja wygaszenia buców? Widzę, że pojawił się wpis w wątku, samego wpisu nie widzę, cudnie :). Czyżby minasz albo inny jezus? O jak miło :). Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Ha, jednak nie. 09.11.10, 14:57 Nie widać nic, żadnego śladu obecności wygaszonych. Nice :). Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: Giełdowy debiucik 09.11.10, 15:02 moja babcia gra na giełdzie. jakimś cudem na tym zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś