tygrysio_misio
18.12.10, 13:45
najfajniejsza pupka w mojej byłej pracy..
4 lata mlodsza ode mnie...
ktora w owym okresie przypominala mi jaka bylam kiedys.. jakies 8-9 lat temu
kiedys mialam 17-18 lati zamiast interesowac sie starszymi chlopcami (jak wiekszosc dziewczynek w tym wieku), mnie chlopcy nie interesowali zbytnio... nie tak zeby chodzic za raczki itpe... raczej bylam samotnica poki sie nieszczesliwie zakochalam
dopiero teraz ja stara, 27-letnia krowa zaczynam wzdychac z rumiencem do chlopcow... mlodszych ;]
kiedys myslam, ze to ozieblosc... ale moze to bylo czekanie na odpowiednia chwile, kiedy mlodsi chlopcy wyjda z wieku dojrzewania i beda kusic fajnymi pupkami, jeszcze tak niewinnymi, a juz z doswiaczeniem zyciowym?
jestem pedofilka? ;]