Dodaj do ulubionych

co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć

20.12.10, 18:29
zakonczylismy zwiazek własciwie dlatego, ze on nic nie czuł..po roku!
najpierw czułam ulge, bo wiele rzeczy mi w nim przeszkadzało, dziś mija miesiac od rozstania i czuje, ze jest gorzej niz w pierwszym tygodniu, łapie doła, słucham smetów, mam myślówy, wspominam..
pierwsze 2 tygodnie nie myślałam prawie wcale , a teraz mi smutno i źle
brakuje mi go, umieram z ciekawości co u niego..nie mamy konatktu i wspolnych przyjaciół..wiec nie wiem..a ciekawść mnie zzera

do tego miał urodziny zyczen mu nie złozyłam..ale teraz na swieta postanowiłam napisac

www.youtube.com/watch?v=YmxAFAvdqhs
nie lubie takich smetów a tym bardziej Ani..ale ta pisenka mnie dobija
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:35
      dopiero po dłuższej chwili zrozumiałam, że tu nie chodzi o konto w tesco.
    • brown_jozi Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:35
      Głowa do góry. Wiem że to bylejakie pocieszenie ale chyba jedyne...
      Może z czasem będzie miejsce na normalny, koleżeński kontakt i kawę.
      Wiem że póki jest żywa tęsknota - nie ma szansy na to co zwyczajne...

      Będzie lepiej!


      atakajedna86 napisała:

      > zakonczylismy zwiazek własciwie dlatego, ze on nic nie czuł..po roku!
      > najpierw czułam ulge, bo wiele rzeczy mi w nim przeszkadzało, dziś mija miesiac
      > od rozstania i czuje, ze jest gorzej niz w pierwszym tygodniu, łapie doła, słu
      > cham smetów, mam myślówy, wspominam..
      > pierwsze 2 tygodnie nie myślałam prawie wcale , a teraz mi smutno i źle
      > brakuje mi go, umieram z ciekawości co u niego..nie mamy konatktu i wspolnych p
      > rzyjaciół..wiec nie wiem..a ciekawść mnie zzera
      >
      > do tego miał urodziny zyczen mu nie złozyłam..ale teraz na swieta postanowiłam
      > napisac
      >
      > www.youtube.com/watch?v=YmxAFAvdqhs
      > nie lubie takich smetów a tym bardziej Ani..ale ta pisenka mnie dobija
    • sundry Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:36
      Miesiąc? Odezwij się za pół roku. Chyba, że jesteś masochistką i chcesz być z kimś, kto nic do ciebie nie czuje.
      • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:39
        napisałam ze napoczatku czułam ulgę..bo sama tez myślałam o rozstaniu..w koncu on sam to zrobił i w sumie dobrze, bo mnie od dawna brakowało siły
        by to zrobć...chociaz tamtego dnia byłam na 100% przekonana ze to słuszna decyzja

        nie wiem myśle ze jakby przyszedł jutro i powiedział, ze kocha to pewnie dałabym mu szanse..bo w tym momencie czuje sie słaba psychicznie i mi go brakuje. Ale wiem, ze byłby to duzy błąd..chociaz może i wtedy kazałabym mu spier.....dalać1 nie wiem
        mówie o tym, ze po prostu tesknie
        • sundry Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:44
          Potęsknisz i ci przejdzie, zobaczysz. Porób coś innego:)
          • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:52
            robie, chodze do pracy, spotykam sie z przyjaciółmi, wychodzę do kina, na imprezy, łaze po galeriach..chociaz akurat ten spsób spedzania wolnego czasu mnie dobija, jak widze same pary łazace i cąłujace się:P, zreszta nie lubie centrów handlowych
            ale tez sporo czasu spedzam w domu...bo najzwyczajniej w swiecie lubie czasem posiedziec w domu, posłuchac muzyki i posiedziec przed kompem;)..i zalić sie wam:D:D

    • facettt co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto :) 20.12.10, 18:40
      atakajedna86 napisała:

      > zakonczylismy zwiazek własciwie dlatego, ze on nic nie czuł..po roku!


      alez po co te uczucia?
      nie wystarczy chec bycia razem?
      chcialas babo klopoty - to je masz.
      • sundry Re: co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto : 20.12.10, 18:45
        Ale on chyba nie chciał... Jeszcze na fejsie jej to napisał:/
      • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto : 20.12.10, 18:46
        ja myślałam ze uczucia sa podstawą związku
        • sundry Re: co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto : 20.12.10, 18:48
          No i dobrze myślałaś.
        • facettt buond 20.12.10, 18:50
          buond

          podstawa zwiazku sa wspolne cele i interesy
          • sundry Re: buond 20.12.10, 18:55
            Wspólne cele i interesy są podstawą spółki cywilnej, a nie związku.
            • brown_jozi Re: buond 20.12.10, 19:00
              sundry napisała:

              > Wspólne cele i interesy są podstawą spółki cywilnej, a nie związku.

              Sundry, chyba to nie tak do końca. Bo jesli nie ma wspólnoty celów - żyje się osobno a osobno - to nie razem. Wspólne cele i pasje to jedna z podstaw udanego związku.

              Nadgorliwych proszę nie mylić - w mojej wypowiedzi - wspólnych celów z odrobiną intymności w związku i miejscem dla swoich potrzeb.
              • atakajedna86 Re: buond 20.12.10, 19:01
                z racji jego braku uczucia..
                wspólne cele nie były wspólne..bo ja myślałam o np o wspólnym mieszkaniu a on wolał z matka;] lat 30 chłopisko:D
              • sundry Re: buond 20.12.10, 19:03
                Wspólne cele to jednak trochę za mało moim zdaniem. Powiedzmy, że mam bliskiego kolegę. Uwielbiam spędzać z nim czas, mamy dużo wspólnego ze sobą, mamy podobne spojrzenie na świat. Ale go nie kocham, więc z nim nie jestem. Jak się kocha, to można z ukochaną osobą dzielić pasje. Ba, nawet najbardziej prozaiczna czynność z nią może być fajna.
            • facettt Re: buond 20.12.10, 19:01
              sundry napisała:

              > Wspólne cele i interesy są podstawą spółki cywilnej, a nie związku.


              "zwiazek" nie jest niczym innym, niz wlasnie spolka cywilna :)
              nawet gdy sobie tego nie uswiadamiasz
              inaczej na pierwszym zakrecie (zyciowym)
              to sie rozpadnie.
              • sundry Re: buond 20.12.10, 19:04
                Bez uczuć też się rozpadnie, bo prędzej czy później coś będzie ważniejsze niż ta druga osoba.
                • facettt badania statystyczne 20.12.10, 19:23
                  dowodza, ze procent rozwodow wsrod malzenstw pobierajacych sie z milosci,
                  jak i tych pobierajacych sie z rozsadku jest....

                  taki sam.

                  wyciagnij wnioski.
                  • sundry Re: badania statystyczne 20.12.10, 19:33
                    Mogę poprosić jakieś źródło? Przede wszystkim chodzi mi o to, jak sprawdzono, kto się z miłości pobierał, a kto nie.
                    • facettt Re: badania statystyczne 20.12.10, 21:00
                      Mnie nie musisz wierzyc, ale socjologom moglabys.
                      nie mam czasu na szperanie dla Ciebie po necie.
                      poszperaj sama.
                      to nietrudne.
                      • sundry Re: badania statystyczne 21.12.10, 13:59
                        Socjologów uważam za ściemniaczy;) Aż tak bardzo mnie nie ciekawi, zdania nie zmienię.
        • brown_jozi Re: co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto : 20.12.10, 18:57
          atakajedna86 napisała:

          > ja myślałam ze uczucia sa podstawą związku

          Nie. Choćby nie wiem jak były wielkie i gorące - podstawy są chyba gdzie indziej.
          • sundry Re: co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto : 20.12.10, 19:00
            Nie zgadzam się. Moim zdaniem są warunkiem koniecznym, a nie wystarczającym.
            • brown_jozi Re: co zrobić z teskonta ? - zalozyc nowe konto : 20.12.10, 19:02
              sundry napisała:

              > Nie zgadzam się. Moim zdaniem są warunkiem koniecznym, a nie wystarczającym.

              Zgadzam się tylko inaczej to może powiedziałam. Są konieczne ale nie wystarczą kiedy wiele z innych rzeczy - nie gra.
    • mahadeva Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:42
      a co to są myslówy? :) jakies impulsy Ci skacza po pojedynczych neuronach? :)
      • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 18:46
        widze ze wiekszośc osób to tutaj nie napisze zadnej normalnej wypowiedzi tylko ironizuje.
        • brown_jozi Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 19:00
          atakajedna86 napisała:

          > widze ze wiekszośc osób to tutaj nie napisze zadnej normalnej wypowiedzi tylko
          > ironizuje.

          To tutaj jakiś standard:) Sama doświadczam:)

          Głowa do góry. Musi być lepiej.
        • madame_k_c Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 20:56
          Dasz jakiegos maila, to odpisze na prv.
          • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 21:01
            zasadaa86@onet.pl
            • madame_k_c Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 21:07
              atakajedna86 napisała:

              > zasadaa86@onet.pl

              Nie dziala.
              • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 21:12
                źle sorki zasada866@onet.pl
                • atakajedna86 Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 20.12.10, 21:23
                  listu nie mam w skrzynce;)
                  • michunia Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 21.12.10, 11:35
                    czasu Ci trzeba, li i jedynie, potraktuj Cierpienie jako stan chorobowy, na wyleczenie potrzebujesz jeszcze ze dwoch miesiecy,
                    cierpliwie odczekaj do konca lutego, nie mowie, ze bedzie juz calkiem dobrze, ale nieporownanie lepiej, 3 pierwsze miesiace to odwyk-sa najgorsze
    • nothing.at.all Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 21.12.10, 11:07
      Już nie jedna osoba tu pisała, że wtedy trzeba się czymś zająć:). Będzie lepiej!
    • 7kobieta Re: co zrobić z teskonta, jak z nią walczyć 21.12.10, 17:52
      Czas leczy rany..
      Też tak miałam po zerwaniu z chłopakiem.
      Odczuwałam wręcz fizyczny ból. Płakałam całe noce,słuchałam smętów.
      W moim przypadku pomógł Klin.
      Zmieniłam pracę i poznałam nowego chłopaka, który dziś jest moim mężem.
      Moja rada: wyjdź do ludzi, umawiaj się, baw...Wiem,że to trudne, ale nie masz innego wyjścia. Związek z facetem, ktory nie jest zaangażowany nie ma perspektyw.Omija Cię wtedy coś pięknego..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka