Dodaj do ulubionych

Uroczyście oświadczam

21.12.10, 11:25
że dopiero tu, u Was, na forum, po raz pierwszy w życiu poczułam się naprawdę niszowo z tej okazji, że jestem wierząca, że uczestniczę w obrzędach i że się tego nie wstydzę.
Dziękuję za uwagę.
Obserwuj wątek
    • m-kow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 11:35
      Nie przejmuj się, to taka moda na cathodiss'a. Ja tam jestem niewierzący a też mnie to czasem osłabia :-)
      -------
      "remember, your weapon was made by the lowest bidder"
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:06
        Coś na kształt "ej, ja byłem pierwszy!"?:)
    • paco_lopez Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 11:49
      tak sie starsznie tego nie wstydzisz, ze aż musiałas to napisać na forum. ale fakt jest to niszowe. ja się niemal wszędzie czuje niszowo. to miłe uczucie.
      • alpepe Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 11:54
        dziwne, bo raczej wyglądasz na autystyka.
        • paco_lopez Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:03
          przeciez nie wiesz jak wyglądam.
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:09
        Nie, nie musiałam.
    • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 11:55
      Ja też czasem praktykuję. Rzadko bo rzadko, ale chadzam do gompy.
      • zbyfauch Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 11:58
        figgin1 napisała:
        > Ja też czasem praktykuję. Rzadko bo rzadko, ale chadzam do gompy.

        Dokąd?
        • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:01
          Do gompy.
          • zbyfauch Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:07
            figgin1 napisała:
            > Do gompy.

            Rozumiem, na pieczone gołompki.
            Same przylatują.
      • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:01
        figgin1 napisała:

        > chadzam do gompy.
        >
        Chyba coś kręcisz.
        • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:02
          Taa, lody ;]
          • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:05
            Myślałem raczej o młynku. Ale jeżeli w gompie dają lody, to może się wybiorę.
            • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:10
              Młynków u mnie nie ma. Lody bywają. Latem.
    • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:06
      tymczasowaola napisała:

      >poczułam się naprawdę niszowo
      >
      I to jest fajne uczucie, czy nie?
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:10
        Nowe.
        • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:17
          To już pisałaś. Chciałem pozyskać kilka dodatkowych informacji zanim błysnę odkrywczym tekstem, że teraz wiesz, co czują bezbożnicy na co dzień.
          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:20
            Role się odwracają, normalna sprawa historycznie. A odczucia? Jakoś mi się nie chce wierzyc że wierzących wycięło w pień. Forum pewnie nie jest próbką statystyczną społeczeństwa, ale do tego stopnia?
            • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:24
              Jestem pewien, że jest tu wiele wierzących osób. Po prostu pisanie "spędzam święta jak zawsze i jak wszyscy" jest mniej interesujące, niż pisanie o odmienności, więc do niego nie dochodzi.
              • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:29
                Tyż prawda.
                • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:31
                  Mogę się podczepić? Mogę? Mogę? I tak się podczepię z uwagą, że wiara w niepokalane poczęcie i zmartwychwstanie Zbawiciela a hołdowanie tradycji i obrzędom to nie to samo.
                  No to się podczepiłam.;)
                  • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:37
                    No właśnie teraz jest taki trend żeby to wszystko od siebie oddzielać, tradycję, wiarę, papierza, episkopat, katolicyzm. A ja jestem zdania że nie ma półśrodków: wybieram to i to, a to nie. "Wierzę w Boga a nie księży". Jestem katolikiem, ale jestem za rozwodami.
                    Nie ma kompromisów. Wierzę, to biorę całośc, a nie to co mi na dziś pasuje.
                    Dlatego mnie nie oburzyło Lernakowe "Świętuja normalnie, to się nie odzywają"
                    • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:40
                      odkąd to oddzielanie plew jest półśrodkiem?
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:44
                        Plew?
                        • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:50
                          no plewy, pedofilne księżostwo, bałwochwalstwo pod postacią stawiania pomników i wypasiastych świątyń na które potem nie ma kasy i masa inszych przykładów. PLE-WY!
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:56
                            Odrzucam wszystko, co krzywdzi kogokolwiek. To jest dla mnie naturalne jako chrześcijanina. Pisząc "biorę wszystko" mam na mysli to, czego wymaga ODE MNIE moja wiara, a nie to, czego dopuszczają się zwyrodnialcy, ludzie pazerni, ludzie żerujący na innych, ci, którzy modlą się do zdjęć.
                            • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:50
                              > Odrzucam wszystko, co krzywdzi kogokolwiek.
                              aha, ciekawa koncepcja, czyli jesteś katoliczką, ale:) odrzucasz powiedzmy stary testament hurtem jako krwawy i krzywdzący.
                              zwyrodnialcy też wyrośli na tej wierze, co więcej, wierzą, że się do zasad stosują.
                              a do obrazków i figurek to się raczej wszyscy modlicie, chcesz się wyłamać?;)
                              • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:00
                                Nie odpowiadam za zwyrodnialców i za to w co wierzą. Nie rozumiem co to miał być za argument, serio. Ateiści też mają wziąć odpowiedzialność za czyny niewierzących?
                                Owszem, katolicy wizualizują Boga i świętych, co nie jest równoznaczne z tym, że modlę się do zdjęcia Jana Pawła II, choć i takie odłamy się zdarzają.
                                Próbujesz znaleźć na mnie haka?
                                • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:05
                                  Ateizm to nie jest wiara, więc współodpowiedzialność za kształt ateizmu i poczucie wspólnoty nie istnieją. w przeciwieństwie:)

                                  ale jak JPII zostanie świętym, to chyba wypadałoby?;)

                                  sama się zawiesiłaś na haku i teraz się wijesz jak piskorz:)
                                  • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:07
                                    Nie wiję się. Odpowiadam niekonsekwentnie wg Ciebie?
                                    Jak będzie świetym to nadal nie będę się do niego modlić.
                                    • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:16
                                      >Odpowiadam niekonsekwentnie wg Ciebie?
                                      tak:)

                                      > Jak będzie świetym to nadal nie będę się do niego modlić.
                                      no wieeeeesz, ty to chyba jakaś podszywana jesteś. i te rozwody cię uwierają i w ogóle. ale mam nadzieję, że karta kredytowa bez limitu rozgrzeszeń jakoś ci to zrekompensuje.

                                      i nie przejmuj się tak tymi rozwodami. większa dotacja załatwi nawet ochrzczenie dzieci rozwodników.

                                      miłego niedzielnego katolicyzmu życzę:)
                                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:27
                                        Jest milion spraw które mnie w kościele uwierają. Nie jestem bezkrytyczna, nie jestem fanatykiem. ja dbam o to, żeby sobie nie odpuszczac, nie usprawieliwiac siebie i nie wybierać jak w menu.
                                        Jak rozumiem, koniec dyskusji.
                    • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:43
                      > Nie ma kompromisów. Wierzę, to biorę całośc, a nie to co mi na dziś pasuje.

                      Tu się nie zgodzę. To tak zwane "słowo boże" było poddawane tylu korektom przez tylu ludzi, że najwyraźniej jest dosyć elastyczne. Znam ludzi wierzących, którzy poddają w dyskusję wiele rzeczy głoszonych z ambon czy napisanych w Biblii, a jako jedyny pewnik zostawiają wiarę w Boga i to uznają za niepodlegające dyskusji. Reszta jest dziełem ludzkim, niejednokrotnie manipulacją, więc też nie powinno się brać wszystkiego tak bezkrytycznie.
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:52
                        Jako człowiek rozumny dopuszczam do siebie fakt, że pierwiastek ludzki miał od zawsze niebagatelny wpłych na moją wiarę. Nigdzie nie napisałam, że akceptuję to co się dzieje w kościele, że wyrocznią dla mojego postępowania jest li i jedynie głos z ambony. Przciwstawiam się jedynie nowemu odłamowi katolicyzmu, czyli "jestem katolikiem, ale".
                        • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:15
                          tymczasowaola napisała:

                          > Jako człowiek rozumny dopuszczam do siebie fakt, że pierwiastek ludzki miał od
                          > zawsze niebagatelny wpłych na moją wiarę. Nigdzie nie napisałam, że akceptuję t
                          > o co się dzieje w kościele, że wyrocznią dla mojego postępowania jest li i jedy
                          > nie głos z ambony. Przciwstawiam się jedynie nowemu odłamowi katolicyzmu, czyli
                          > "jestem katolikiem, ale".

                          Dlaczego się temu przeciwstawiasz? Właśnie to "ale" może być drogą do świadomego podejścia do wiary.
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:26
                            Przeciwstawiam się temu, że ktoś, twierdząc, że jest katolikiem wybiera tylko te kawałki wyznania, które mu pasują. Np. Jest katolikiem, ale nie uznaje spowiedzi. Oczywiście nie każdy musi uznawać, ale nie można być jednocześnie katolikiem i im nie być. Wydaje mi się, że Twoje pytania zmierzają do tego, czy akceptuję błędy ludzi, którzy stanowili kościół katolicki przez lata. Już pisałam - nie, nie akceptuję zła które wrządzono przez te 2 tysiące lat. Ale skoro moja wiara zakłada uczestniczenie w mszy, to uczestniczę. A jeśli nie uczestniczę, to uznaję winę a nie racjonalizuję, że księża to pedofile, więc nie muszę chodzić do kościoła. (Od razu zaznaczam, że nie neguję faktu pedofilii w kościele, bo pewnie prędzej czy później padnie takie oskarżenie).
                            • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:58
                              > Wydaje mi się, że Twoje pytania zmierzają do tego, czy akceptu
                              > ję błędy ludzi, którzy stanowili kościół katolicki przez lata.

                              Nie, moje pytania nie zmierzają do tego.
                              Dla mnie wiara jest irracjonalna i niezrozumiała, dlatego zadaje pytania. Zastanawia mnie bardziej jej fenomen niż organizacja Kościoła Katolickiego, bo to, nie oszukujmy się, od setek lat jest po prostu prężna firma.
                              • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:04
                                Na moją wiarę złożyły się miliony rzeczy, między innymi kilka ważnych zdarzeń. Dlatego zawsze będę wierzyć, że wiara to bardzo osobista sprawa i wara komuś, kto chciałby na kimkolwiek ją wymusić. Się nie da po prostu.
                                • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:39
                                  tymczasowaola napisała:

                                  > Na moją wiarę złożyły się miliony rzeczy, między innymi kilka ważnych zdarzeń.
                                  > Dlatego zawsze będę wierzyć, że wiara to bardzo osobista sprawa i wara komuś, k
                                  > to chciałby na kimkolwiek ją wymusić. Się nie da po prostu.

                                  Jestem daleka od wymuszania komukolwiek wiary. Zgadzam się z Tobą. W moim odczuciu umiejętność uwierzenia w niewiarygodne i irracjonalne jest swego rodzaju darem.
                                  Zgadzam się, że to osobista sprawa, natomiast nie widzę powodu by na ten temat nie rozmawiać.
                                  • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:46
                                    Tak już jest - jeden nie widzi powodu żeby nie rozmawiać, inny nie widzi powodu rozmawiać:) i to w tym samym wątku:)
                    • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:43
                      tymczasowaola napisała:

                      > Nie ma kompromisów. Wierzę, to biorę całośc, a nie to co mi na dziś pasuje.
                      >
                      Ja rozumiem, że katolik nie może być za rozwodami, że tu jest albo-albo.
                      Ale już chrześcijanin może. W końcu Chrystus dopuszczał rozwód w przypadku zdrady. Jeszcze łatwiejsza jest "wiara w Boga, a nie w księży". Miliony wierzących niekatolików z powodzeniem to praktykuje.
                      Nie chciałbym być wścibski, ale czy Ty wszystkich ograniczeń religii przestrzegasz? Bo to bardzo niepraktyczne mi się zdaje, zwłaszcza w związkach.
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:48
                        Przyjmuję, że w moim wyznaniu pewne zachowania nie są dozwolone. Jeśli zdaży mi się nie pójść do kościoła to odczuwam to jako winę. inne zachowania też.
                        • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:25
                          O rany, trochę podziwiam, trochę współczuję. Zasady wiary katolickiej są dość nieludzkie.
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:27
                            a tylu ludzi twierdzi, że wiara to chodzenie na łatwiznę:)
                            • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:36
                              Kwestia kontekstu. Pozwolę sobie zapytać (nie uznaj tego jako zaczepki proszę) jaki jest twój pogląd na te nieszczęsne prezerwatywy? Mam na myśli bardzo konkretny przypadek, kiedy w małżeństwie jedna z osób jest chora na nieuleczalną chorobę przenoszoną drogą płciową (na przykład żółtaczkę). Czy w takim przypadku dopuszczasz prezerwatywę, czy tylko wstrzemięźliwość?
                    • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:46
                      Nie powinno się oddzielać, ale się oddziela. Sam KK jest podzielony i jednym głosem mówi np. o aborcji ale już nie jest taki kategoryczny w kwestii pedofilii. Żeby nie zbaczać z tematu: Polska nie jest krajem katolików mimo epatowania ponad 90%. Tylu jest ochrzczonych. Wierzy i praktykuje mniej niż połowa. Ilu zna Biblię? Stawiam moje orzeszki przeciwko cudzym cukierkom, że jeszcze mniej. Do czego zmierzam? Ano do tego, że stroi się choinki, dzieli opłatkiem i pomyka na pasterkę, bo tak nas wychowano a nie dlatego że wierzymy. I to są te półśrodki. Tak ja to widzę. Nie dostrzegam wiary w codziennym życiu ludzi dookoła.
                      Mimo wszystko wierzę, ze ludzi dobrej woli jest więcej. Ale to już jest niezależne od wiary w tego czy innego boga czy jej braku.;)

                      PS. Ja nie chodzę kościoła. Nie praktykuję wiary.
                      • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:29
                        Z tym praktykowaniem świąt bywa różnie. Są ludzie "wierzacy niepraktykujący", którzy jednakowoż przeżywają święta jako coś religijnego. A są tacy jak ja, którzy bez żadnego religijnego kontekstu lubię święta.
                    • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:23
                      tymczasowaola napisała:
                      Wierzę, to biorę całośc, a nie to co mi na dziś pasuje.
                      > Dlatego mnie nie oburzyło Lernakowe "Świętuja normalnie, to się nie odzywają"

                      Łopatologiczniej wytłumacz, dlaczego cie wzburzyło, bo naprawdę nie widzę związku.
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:28
                        "Nie oburzyło" napisałam.
                        A chodzi mi o to, że uważam że świętowanie to integralna część mojej wiary, a nie dwie rozłączne sprawy, jak twierdziła Menka.
                        • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:40
                          Ależ to są inne sprawy! Dla wielu ludzi świętowanie Bożego Narodzenia to tradycja. Ja na przykład obchodzę święta, a nie jestem katoliczką, nie jestem nawet wierząca w jakiegokolwiek bezimiennego boga.
          • ritsuko Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:30
            lernakow napisał:

            > To już pisałaś. Chciałem pozyskać kilka dodatkowych informacji zanim błysnę odk
            > rywczym tekstem, że teraz wiesz, co czują bezbożnicy na co dzień.
            >

            Nie powiedziałabym. Role się raczej odwróciły. W sumie najlepiej mają osoby innego wyznania, do nich rzadko kto się przyczepi.
            • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:32
              ritsuko napisała:

              > lernakow napisał:
              >
              > > To już pisałaś. Chciałem pozyskać kilka dodatkowych informacji zanim błys
              > nę odk
              > > rywczym tekstem, że teraz wiesz, co czują bezbożnicy na co dzień.
              > >
              >
              > Nie powiedziałabym. Role się raczej odwróciły. W sumie najlepiej mają osoby inn
              > ego wyznania, do nich rzadko kto się przyczepi.

              Tak? Ja tam nie chciałabym być żydem czy muzułmaninem w Polsce.;)
            • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:37
              ritsuko napisała:

              > Role się raczej odwróciły.
              >
              Zależy od środowiska.

              > W sumie najlepiej mają osoby innego wyznania, do nich rzadko kto się przyczepi.
              >
              Chyba, że trafiają do przestronnego worka pt. "Jechowi". Serio serio. Są ludzie, którzy w Polsce widzą katolików i resztę i ta reszta nazywa się "Jechowi". Chrześcijanie innych denominacji, rodzimowiercy, bezbożnicy, muzułmanie - wszyscy razem.
              • zloty.strzal Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 19:57
                > Chyba, że trafiają do przestronnego worka pt. "Jechowi". Serio serio. Są ludzie
                > , którzy w Polsce widzą katolików i resztę i ta reszta nazywa się "Jechowi". Ch
                > rześcijanie innych denominacji, rodzimowiercy, bezbożnicy, muzułmanie - wszyscy
                > razem.

                Osobistą babcię próbuję oduczyć dzielenia ludzi w ten sposób.
            • tymczasowaola re. 21.12.10, 12:42
              Dokładnie. Jeśli już mowa jest o innych wyznaniach to jest w tym coś pobłażliwego najwyżej. "Buddyści są pozytywnie zakręceni". Za to katole to by tylko krzyża bronili i zmuszali do dzielenia się opłatkiem.
              • albina.siwa Re: katole to by tylko krzyża bronili 21.12.10, 12:52
                E, tam - są katole i katole; z niektórymi to nawet bez bólu można się piwa napić (no, niekoniecznie w Wigilię ;)
                • tymczasowaola Re: katole to by tylko krzyża bronili 21.12.10, 12:58
                  Chyba że są akurat roraty;)
    • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:08
      Wydaje mi się , że jest odwrotnie. Że od tych niepraktykujących wiary (co jest czymś innym niż obrzędowość i tradycja) czasem oczekuje sie tłumaczeń i wyjaśnień. A wystarczy pójść na pasterkę i sprawa załatwiona.
      Zresztą nieważne. Fajnie, że wierzysz.
      ;)
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:17
        Od nikogo nigdy tłumaczeń nie oczekiwałam a hipokryzja drażni mnie w każdym temacie. Ale jakoś nie czuję się jak ostatnia naiwna bo wierze. Brak toleracji po raz pierwszy w dziejach działa we wszystkie możliwe strony. Przynajmniej jest sprawiedliwie.
        • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:28
          Nie wiem czy ta sprawiedliwość jest taka konieczna. W sensie byłaby zbędna, gdyby nikt nikomu niczego nie narzucał i nie deprecjonował czyjegoś wyboru. A tak mamy sytuację: mnie jest źle więc sprawiedliwie jeśli wam też.;)
          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:32
            Mówiąc konkretnie o kościele katolickim, to sobie swoją postawą grabił przez lata i nadal grabi, nie dziwi mnie już chyba poziom agresji. Szkoda tylko, że KK to dla wielu jeden worek oszołomów. Taka pokuta pewnie:)
            • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:38
              Możliwe. KK nie był skory do dialogu z innymi i może teraz zbiera żniwo. Nie wiem.;)
            • albina.siwa Re: Taka pokuta pewnie 21.12.10, 12:57
              Taka karma ;-)
      • pompeja Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:45
        Od "że" się zdania nie zaczyna! O! :P
    • soulshunter Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:11
      a fejsbuk masz - bo to wymysl szatana jest prowadzacy na zatracenie.
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:21
        Wiedziałam, że na każdego jest paragraf...
    • vandikia Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:14
      Bo nie ma się czego wstydzić :) Mnie jest wstyd za osoby, które sa niewierzące, nawołują do równości, do tolerancji, a sami wierzących tylko potrafią zwyzywać lub wyśmiać.
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:28
        Pewnie to odwet za lata upokorzeń. Mi to nic nie robi, ale zastanawiam się, czy już nie ma młodych ludzi wierzących, nie popadających w skrajności sektopodobne? Bo Ci pewnie są, ale nie na tym forum.
        • vandikia Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:31
          tzn.? wg mnie sporo jest młodych, wierzących i nienadgorliwych :)
          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:59
            Uspokoiłaś mnie:)
        • leptosom Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:37
          oświadczam, ze stosuję się do zaleceń.
          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:39
            Przyjęłam do wiadomości:)
    • ritsuko Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:31
      Widzisz, ale to jest Twój plus, że potrafisz się przyznać do swojej wiary, nawet w niezbyt przychylnym środowisku- a jest to trudne, na żywo jeszcze bardziej pewnie. Także plus;)
      • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:46
        ale jaki jest cel składania takich deklaracji publicznie albo ogłaszania, że jest się heretykiem, heterykiem albo cukrzykiem? szczególnie jak ma to wyglądać tak jak tu, czyli na obronę niekonieczną;)
        • ritsuko Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:49
          A co w tym złego? Są wątki, gdzie ktoś się przyznaje do ateizmu, ktoś inny do tego, że nie je mięsa czy cokolwiek innego. Czemu powinniśmy ukrywać coś, co tworzy naszą tożsamość?
          • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:51
            niewypisanie sobie tego boldem na czole to nie jest ukrywanie.
            cel musi być. pytanie: jaki:)
            • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:03
              Fakt, nie postarałam się o pretekst. O nakaz lekcji religii, restaurację, czy spotkanie opłatkowe w pracy. O tym właśnie mowa w tym wątku. Po kiego się odezwała:)
              • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:57
                nie no jak chcesz, to się odzywaj, ja tam nie mam nic przeciwko, tylko napisz, w jakim celu to robisz. nie cierpię wieszania takich spraw jak religia czy orientacja seksualna na afiszu. jak to mówio;) po czynach ich poznacie.
                • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:06
                  I kuźwa wątek szlag trafił.
                  I najgorsze jest to, że nie mówię tego z kpiną. Uzmysłowiłaś mi właśnie, że zachowałam się jak na paradzie równości.
                  • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:19
                    niestety:) - albowiem parady, okupacje urzędów czy strajki mają przynajmniej za zadanie uświadamiać społeczeństwo o czymś tam. a ja się nie czuję w ogóle uświadomiona tym wątkiem. równie dobrze mogłaś napisać, że jadłaś na śniadanie marchewkę - very niszowy produkt:)
                    • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:29
                      Pytanie, czy wtedy też poświęciłabyś tematowi tyle czasu:)
                      • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:08
                        jak mam czas, to poświęcam:)
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:59
        Ci na arenach z lwami mieli ciut gorzej mimo wszytsko, tak, że spoko;)
        • albina.siwa Re: Ci na arenach z lwami mieli ciut gorzej 21.12.10, 13:06
          Uważaj, bo tu po forum też się czasem jakiś bezpański lew wałęsa ;)
          • tymczasowaola Re: Ci na arenach z lwami mieli ciut gorzej 21.12.10, 13:11
            A ja znam jedną albinkę, tez jest siwa. tak mi sie przypomniało. (pink floydów nie słucha chyba)
    • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 12:40
      Dopóki się innym nie szkodzi, to nie ma się czego wstydzić. Niektórzy potrzebują odprawiać rytuały i wytłumaczyć sobie czymś rzeczy, na które nauka nie znalazła jeszcze odpowiedzi, i czy to będzie Bóg Ojciec, Wielki Mzimu czy John Frum to mnie to nie przeszkadza, taką mają potrzebę, tak jest prościej. Chociaż uważam to za całkowicie irracjonalne.
      Byle nikt tego nie narzucał, nie brał na to moich pieniędzy i nie zacietrzewiał się, że jego racja jest jedyną słuszną bo tak napisali w pewnej starej książce, którą zresztą mało kto przeczytał.
      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:04
        Żebyś Ty wiedziała, jakie to czasem jest trudne. Serio.
        • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:24
          tymczasowaola napisała:

          > Żebyś Ty wiedziała, jakie to czasem jest trudne. Serio.

          A trudność ta polega na...?
          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:29
            Na stosowaniu się do zasad.
            • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:39
              tymczasowaola napisała:

              > Na stosowaniu się do zasad.

              A jakie to są zasady, do których nie musi stosować się każdy inny porządny człowiek?
              • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:40
                Brak rozwodów chociażby.
                • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:54
                  tymczasowaola napisała:

                  > Brak rozwodów chociażby.

                  Jest unieważnienie. Nie ma chyba nic gorszego jak usłyszeć, że się było nieważną zoną, mężem lub dzieckiem. Wiem, wiem, chodzi o zatajenie jakichś ważnych informacji... ale wolę rozwody świeckie, niż unieważnianie ślubów kościelnych by z łezką w oku ślubować komuś innemu.;)
                  • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:09
                    No to jest akurat wypaczenie wg mnie.
                    • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:20
                      Pisząc o braku kompromisów cały czas mam na mysli to, by nie odpuszczać sobie, nie dawać sobie luzu z pewnymi sprawami. Żeby sobie nie wybierać łatwiejszej drogi. Cały czas mam wrażenie, że mój wątek został odebrany jako bezkrytyczny "aplauz i zaakceptowanie" dla KK.
                      Było uważac na polskim, nauczyć się formułowac wypowiedzi. Widzisz Menka, właśnie dlatego się nie udzielam na forum i potem niektórzy mnie biora za trolla:)
                      • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:27
                        By mieć mocny kręgosłup moralny , życiowy, wiedzieć co jest dobre a co złe nie potrzeba chodzić do kościoła. Do tego wiara wcale nie jest konieczna. Dobro i zło są stare jak ludzkość. Dużo starsze od chrześcijaństwa. Wiara nic za nikogo nie załatwia.;)
                        • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:31
                          Jka to sie ma do mojej wypowiedzi?
                          • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:38
                            Napisałaś:
                            Pisząc o braku kompromisów cały czas mam na mysli to, by nie odpuszczać sobie, nie dawać sobie luzu z pewnymi sprawami. Żeby sobie nie wybierać łatwiejszej drogi. Cały czas mam wrażenie, że mój wątek został odebrany jako bezkrytyczny "aplauz i zaakceptowanie" dla KK.

                            Dlatego chciałam dać do zrozumienia, że nie trzeba być wiernym, by sobie nie odpuszczać i być przyzwoitym człowiekiem. Wiara nic za nikogo nie załatwi.
                            Jeśli uznajesz, że to ma sie nijak do twojego postu, to uznajmy że tak sobie piszę bezmyślnie. Spuśćmy kurtynę milczenia.;)
                            • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:50
                              Nie zrozumiałam Twojego postu, bo ja nie pisałam o byciu dobrym czy złym człowiekiem. Pisałam konkretnie o byciu katolikiem. O tym, że jeśli mam być katolikiem, to nie robie sobie wycieczek w stylu dzieci ochrzczę w wierze katolickiej ale moja sprawa czy je kiedykolwiek wezmę do kościoła.
                              To, że wyznanie nie określa człowieczeństwa jest oczywiste.
                    • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:25
                      Pełno jest wypaczeń. I dlatego mnie nie ma wśród katolików. Nie czuję, bym cokolwiek traciła. A zyskuję wolność. Również wolność sumienia.;)
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:32
                        Potrafisz zachęcać:)
                  • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:24
                    menk.a napisała:

                    > Jest unieważnienie.
                    >
                    Stwierdzenie nieważności. Od unieważnienia (którego w KRK nie ma) różni się tym, że unieważnione było i nie jest (jak rozwód), a stwierdzenie nieważności stwierdza, że nigdy nie było. Reszta wniosków się zgadza.
                    Już kiedyś pisałem - wolę ślub cywilny, bo przynajmniej wiem, że moja żona jest moją żoną. Osoby ze ślubem kościelnym mogą się pod kilkudziesięciu latach dowiedzieć, że nigdy nie byli żonaci, że sen to był jeno, ułuda. Na dobrą sprawę trzeba mieć świadomość ryzyka: przecież wszystkie pary, których śluby uznano za nieważne, najpierw przez czas jakiś (często długi) uważały je za ważne. Dokładnie tak samo, jak inni związani (ale czy aby na pewno?) węzłem małżeństwa sakramentalnego. Straszna świadomość.
                    • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:29
                      Zgadzam się w pełnej rozciągłości.
                • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:57
                  tymczasowaola napisała:

                  > Brak rozwodów chociażby.

                  To niedużo :)
                  Zresztą nie do końca rozumiem, dlaczego Kościół dopuszcza unieważnienie małżeństwa tylko w wyjątkowych okolicznościach? Wystarczająco wyjątkową okolicznością jest to, że dwie osoby źle się dobrały i latami zatruwają życie sobie i dzieciom.
                  • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:10
                    Serio mam wymieniać? Czy zartujesz?
                    Te całe unieważnienia to ma byc pewnie jakiś krok w stronę ludzi. Nieudolny, ale zawsze.
                    • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:32
                      Tak, serio, wymień. Bo jestem ciekawa jakie to są te zasady, do których tak trudno się stosować, a które wymagają podbudowania wiarą, a nie zwykłą ludzka przyzwoitością.
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:35
                        Antykoncepcja. Wstrzemięźliwość od seksu przed ślubem.
                        • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:59
                          tymczasowaola napisała:

                          > Antykoncepcja. Wstrzemięźliwość od seksu przed ślubem.

                          To jest najtrudniejsze? Hmm a wiara? Wiara w zbawiciela? W stworzenie świata? W życie wieczne, zmartwychwstanie dusz? W Trójcę Świętą? Niepokalane poczęcie? W Jezusa Zbawiciela? Rozmnożenie chleba? Zamianę wody w wino? Wskrzeszenia i uzdrowienia? W piekło i potępienie? (tu akurat działa strach, więc i łatwiej uwierzyć) W chrzest jako zmycie grzechu pierworodnego u nowo narodzonego dziecka? Spowiedź jako usunięcie wszelkich niegodziwości? W odpuszczenie grzechu zabójstwa a nie odpuszczenie np. cudzołóstwa, zabójca może przyjąć Komunię Św. a rozwodnik nie (każde obcowanie z nie mężem, nie żoną jest cudzołóstwem)?
                          Antykoncepcja i wstrzemięźliwość seksualna przed ślubem w obliczu tego to pikuś.
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:04
                            Skala trudności jest kwestią indywidualną.
                            • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:06
                              Aha.
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:06
                            Dyskusja dotyczyła stosowania się do zasad.
                            • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:09
                              tymczasowaola napisała:

                              > Dyskusja dotyczyła stosowania się do zasad.

                              Ale sama powiedziałaś, ze wiara nie ogranicza sie do nie jedzenia mięsa w Wielki Piątek. Tylko że chodzi o wiarę. A więc coś głębszego. Przeto napisałam, że wg mnie łatwiej zawiązać sobie na supeł niż uwierzyć w niepokalane poczęcie czy co tam wymieniłam albo czego nie wymieniłam.
                              • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:11
                                Menka pytano mnie jakie zasady ma koścół katolicki, które nie obowiązują wszystkich przezwoitych ludzi. na to pytanie odpowiadałam.
                          • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:12
                            > To jest najtrudniejsze? Hmm a wiara? Wiara w zbawiciela? W stworzenie świata? W
                            > życie wieczne, zmartwychwstanie dusz? W Trójcę Świętą? Niepokalane poczęcie? W
                            > Jezusa Zbawiciela? Rozmnożenie chleba? Zamianę wody w wino? Wskrzeszenia i uzd
                            > rowienia? W piekło i potępienie?

                            To nie są zasady, których trzeba przestrzegać :) To są prawdy objawione, których się nie poddaje pod dyskusję, bo tak. A jak nauka twierdzi inaczej, to nauka nie ma racji.
                        • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:08
                          tymczasowaola napisała:

                          > Antykoncepcja. Wstrzemięźliwość od seksu przed ślubem.

                          A, te dwie zasady. One akurat więcej szkody przynoszą niż pożytku, ale podejrzewam, że i w tym temacie KK będzie musiał prędzej czy później "wyjść do ludzi".
                          Już prędzej bym zrozumiała ten zakaz jedzenia krewetek - wszak to nasi braciszkowie mniejsi.
                          • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:12
                            inzynier.kowalska napisała:

                            > Już prędzej bym zrozumiała ten zakaz jedzenia krewetek - wszak to nasi braciszk
                            > owie mniejsi.
                            >

                            Buddyści wierzą w wędrówkę dusz, więc coby nie zjeść swojego dziadka albo siostry, nie jedzą zwierzątek. Wg KK duszę nieśmiertelna ma tylko człowiek i w Piśmie natomiast napisano, by człowiek uczynił ziemię sobie poddaną i wszystko co na niej jest. Zatem można mięsiwa jeść.:P
                            Ale Ty to wszystko pewnie wiesz.;)
                            • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:19
                              Ja to przede wszystkim wiem, że krewetki z masłem czosnkowym albo białym winem wprawiają mnie w stan ekstatyczny i gdybym była wierząca uważałabym, że ich boski smak to dowód na istnienie Boga :)
                              • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:46
                                Wczoraj je robiłem na kolację. Duszone na masełku z czosnkiem i papryczką chilli, podane z gorącą ciabattą z masłem czosnkowym i z białym winem. Pychotki.
                                • dziewczyna_rzeznika Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:58
                                  To Ty umiesz cudować w kuchni? ;-)
                                  • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 22:49
                                    W kuchni też.
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:14
                            No i o to własnie chodzi. Że albo się ktoś stosuje, choć mu nie pasi, albo niech nie gada że jest katolikiem.
                            • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:28
                              tymczasowaola napisała:

                              > No i o to własnie chodzi. Że albo się ktoś stosuje, choć mu nie pasi, albo niec
                              > h nie gada że jest katolikiem.

                              Racja. Może się przepisać do Kościoła Ewangelicko-Reformowanego i wierząc w tego samego Boga co katolicy być zdecydowanie bardziej otwartym na ludzkie sprawy.
                              Co się generalnie sprowadza do tego, że w kwestii wiary sama wiara jest sprawą drugoplanową - najważniejsze do którego ugrupowania się zapiszesz :)
                      • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:36
                        Zakaz jedzenia krewetek.
                        Albo tej, wieprzowiny.
                        • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:36
                          yyyyy
                          • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:46
                            No przecież nie w katolicyzmie. Katolicyzm sobie tego z menu Starego Testamentu nie wybrał, co i z pożytkiem dla europejskiej kuchni.
                            • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:52
                              ale na wszelki wypadek zakazują się obżerać:)
                              • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:01
                                tymczasowaola napisała:

                                > ale na wszelki wypadek zakazują się obżerać:)

                                Umartwiać się za to można bez umiaru.:P
                                • figgin1 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:52
                                  Nie do końca. Zdaje się, że brak umiaru w umartwianiu jest łamaniem przykazania "nie zabijaj"
    • martishia7 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:16
      Jest taki ładny film "Biała sukienka", z cyklu święta polskie, z resztą z nieznanym-wtedy-jeszcze Małaszyńskim. Lubię go, leci w Boże Ciało, polecam. Główny bohater przez 90% filmu zajmuje się wykpiwaniem wiary katolickiej, po czym słyszy na koniec, od drugiego bohatera, że "Ty nawet ateistą porządnym nie jesteś. Jesteś zwykłym dupkiem obrażonym na pana boga.". W miejsce pana boga można używać zamiennie "kler". Myślę, że po prostu wielu ludzi tak ma.
      • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:21
        Ten chłopak stracił kogoś w tragicznych okolicznościach, nie umiał się pogodzić z planem bożym zgodnie z którym ten ktoś był potrzebny Panu Bogu w niebie. I dlatego nie widząc w tym sensu odwrócił się od Boga.
        Ale w tym filmie oprócz dupka obrażonego na Pana Boga pokazane jest całe spektrum 'gorliwych wyznawców wiary'.
        Film również polecam. Do refleksji.
        ;)
        • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:22
          Małaszyński za rolę księdza dostał nagrodę.
          • martishia7 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:27
            Zgadza się, nie chciałam zdradzać zbyt wielu szczegółów, gdyby ktoś się jednak skusił.;) Film dobry, Małaszyński dobry.
            • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:34
              Jest kilka filmów z serii Święta polskie. Żółty szalik z Gajosem... Cud purymowy ze Stenką...
              To są dobre filmy.;)
              • zbyfauch Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:40
                Grindhouse - Planet Terror to też taka ciepła opowieść wigilijna. Serdecznie polecam.
              • martishia7 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:41
                Cud jest cudowny :-)
                – Ty ojciec chcesz powiedzieć, że ja jestem pół-Żyd??
                – Nie, Heniuś, ty jesteś cały Żyd.
                • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:05
                  To też muszę sobie odświeżyć.;)
      • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:22
        Ooo, scenarzysta mistrz ciętej riposty. Ale papier cierpliwy.
        • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:24
          Scenariusz niezły. Martisha spłyciła ten film. Wg mnie on świetnie obnaża polską religijność i wiarę.
          • lernakow Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:29
            Gra Topa to obejrzę.
            • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:31
              I w ogle ten film jest smutny, bo taki przestojniak a został księdzem...;)
              • martishia7 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:33
                Też taką myśl miałam jak pierwszy raz oglądałam ;-) Ale potem Małaszyński zagrał w Magdzie M i mi przeszło :-P
                • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:35
                  Niemieckiego oficera zagrał w Czasie honoru... i już można nienawidzić.:D
                  • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:36
                    Nienawiść... I płynnie wrócilismy do tematu:)
                    • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:38
                      tymczasowaola napisała:

                      > Nienawiść... I płynnie wrócilismy do tematu:)

                      Od nienawiści zaczęłaś? Umknęło mi to.;)
                      • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:39
                        Nie poczułaś nienawiści od katola?:)
                        • menk.a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 13:50
                          Oczadziałaś czy chcesz mi coś imputować? Syndrom otoczonej twierdzy?:>
                          • tymczasowaola Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 14:12
                            Żartowałam. Tak się ostatnio nasłuchałam o moim wyznaniu, że musimy być naprawdę źli:)
                            • albina.siwa Re: musimy być naprawdę źli 21.12.10, 14:24
                              I w dodatku nikt nie spodziewa się...


                              www.youtube.com/watch?v=FytQkOosE9s

                              ;-)
    • megi1973 Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:19
      to przykre, że rośnie nam młode pokolenie mocherów:( Dziecko teraz piszesz,że jesteś katolikiem ale być może życie zweryfikuje twój pogląd na wiarę! Rozumiem,że gdybyś została zgwałcona to urodzisz bo twoja wiara zabrania aborcji, w przypadku chorego dziecka-także je urodzisz (podatnicy-trzymajcie się za portfele!) , nie zrobisz sobie in vitro a współżyć będziesz tylko w/g kalendarzyka i tylko w celu prokreacji aby z radością przyjmować kolejne ciąże, agy ksiądz będzie molestował twojego syna będziesz siedziała cicho.... eech
      • pompeja Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 15:51
        Wpadasz w skrajność. Pedofilem może być każdy w każdym zawodzie, ba, nawet bezrobotny. Jest odsetek księży, ale także lekarzy, adwokatów czy ludzi szoł biznesu. Nie można postrzegać całej grupy przez pryzmat czarnej owcy, którą w przytoczonym przez Ciebie przykładzie są skoorwiele nie księża.

        Wiara nie pozwala na pedofilię, więc osoba wierząca nie przyzwala na gwałcenie własnych dzieci przez biskupa.

        Niewierzący też mogą urodzić dziecko chore, choć proponowano lub sugerowano im aborcję. Nie wykorzystują tego, gdyż wg nich jest to zabójstwo. Tak więc nie można obwiniać wierzących za obciążenia budżetu państwa.
        • six_a Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:16
          >Wiara nie pozwala na pedofilię, więc osoba wierząca nie przyzwala na gwałcenie własnych dzieci przez biskupa.

          a więc, jeśli chodzi o pedofilię i dzieci biskupa ;))))), to co ten paetz tak długo na tronie robił?
          miodzio sygnaturka by była:), gdybym zbierała.
          • pompeja Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:42
            To, że ułomni ludzie na to przyzwalają to co innego.

            Czyli co - katoliczka rodzi dziecko, by potem oddać je do "zabawy" księżom? No bo już nie kumam o co Wam chodzi z tą pedofilią.
        • inzynier.kowalska Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:27
          > Wiara nie pozwala na pedofilię, więc osoba wierząca nie przyzwala na gwałcenie
          > własnych dzieci przez biskupa.

          Ładne zdanie :)
    • pompeja Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 16:01
      Nie wiem, czy niszowo oznacza w tym kontekście źle czy dobrze. Przyznaję, nie czytałam całego wątku, bo robię ozdoby choinkowe :)

      Wyrosłam w rodzinie, w której nie dawano mi na książkę do Religii, bo było im szkoda pieniędzy lub też wiecznie ich brakowało. Dlatego też nie zaszczepiono we mnie "małego katolika". Nie wierzę, gdyż nikt mnie tego nie nauczył zawczasu, a teraz zwyczajnie tego nie potrzebuję - być może się mylę. Wiem jednak, że wiara dla osoby wierzącej, ale tak naprawdę i głęboko jest czymś pięknym. Mam kilku znajomych, którzy poświęcają temu życie i są szczęśliwymi ludźmi. Przyznam szczerze, że czasem im zazdroszczę tego spokoju, opanowania i sądzę, że są tacy właśnie dzięki wierze. No ale do sedna - nie przyjmuję wiary w Boga, gdyż mi nie odpowiada. Owszem, obchodzę święta, te główne katolickie, czyli Wielkanoc i Boże Narodzenie, ale tylko ze względu na to, że wszyscy je obchodzą. Nie mam głębszych przemyśleń na ich temat pod kątem wiary.

      Co najważniejsze - absolutnie nie potępiam wierzących, jednak neguję zachowania, które krzywdzą uczucia innych ludzi, czy też w inny sposób ich dotykają. Przykładowo - nie można zabijać w imię Boga.
    • sid.leniwiec Re: Uroczyście oświadczam 21.12.10, 17:32
      To, że dopiero na forum poczułaś się niszowo z tego powodu, mówi sporo na temat rzeczywistości pozaforumowej.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka