Dodaj do ulubionych

NIe zebym byla FEMINISTKA ale.

16.04.04, 14:21
Drogie panie wchodzimy na strone wyborczej a tam schudnij na wiosne i smukla
sylwetka kobieca czy nie uwazacie ,ze zdrowie nalezy sie takze naszym
zatluszczonym panom. Jezeli wyborcza tak bardzo preferuje zdrowie dlaczego
nie pokaze ciala osoby okolo 50-60 , niejednemu (ej) zupelnie serio z powodow
zdrowotnych dieta by sie przydala.
Mysle, ze od czegos trzeba zaczac, moze troche zartobliwie.
Cdn
Obserwuj wątek
    • sprite35 Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 14:25
      Panowie o smukłej, kobiecej sylwetce wyglądają raczej dziwnie. Poza tym nie
      bedą chodzić w krótkich spódniczkach, bluzeczkach nad pępek i stringach.

      sprite
      • saana Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 14:31
        sprite35 napisał:

        > Panowie o smukłej, kobiecej sylwetce wyglądają raczej dziwnie. Poza tym nie
        > bedą chodzić w krótkich spódniczkach, bluzeczkach nad pępek i stringach.
        >
        > sprite
        i co z tego, nawet jezeli maja ochote i sie lepiej czuja nie musza miec do
        takiej mody sylwetki szalonej. Na tym wlasnie to polega ubierasz sie jak chcesz
        a reszte chrzanisz. A faceci w tym czasie przekrecaja sie na zawal bo koles nie
        mogl pojsc przebiec sie. I co i w efekcie placisz z podatkow na rente i
        leczenie jezeli sie nie przekreci do konca.
        jezeli jestes plci zenskiej (nie odrozniam na podstawie nicka) powinnas lubic
        inne kobiety a nie oceniac je negatywnie.
        • sprite35 Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 14:38
          Jestem płci męskiej i uwielbiam kobiety, szczególnie te o smukłych sylwetkach i
          chodzące bez bielizny... :) ( noszenie stringów to takie małe oszustwo, ale
          efekt niezły).
          I wcale nie oceniam ich negatywnie. Nie wiem skąd taki wniosek.
          Twój wątek jest chyba o tym, dlaczego bardziej propaguje się dbanie o sylwetkę
          u kobiet niż u mężczyzn. Więc odpowiedziałem

          pozdrawiam
          sprite
          • saana Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 14:53
            to tak brzmi ale w podtekscie , element feministyczny chcialam przemycic.
            jezeli chcemy miec ladne kobiety to dlaczego nie propagowac idei ladnego
            spoleczenstwa.Ladna para. Mysle ,ze to jest bardziej fair przy zalozeniu ze
            spoleczenstwo chce byc spoleczenstwem postepowym. Inaczej nie ma specjalnej
            niczym nie roznicy od tego co bylo 100 lat temu. Zauwaz ze ta babka ktora
            wyglada super jednoczesnie moze miec problemy w pracy i slabe szanse na
            kierownicze pozycje. Wlasnie z powodu urody.

            >
            > chodzące bez bielizny... :) ( noszenie stringów to takie małe oszustwo, ale
            > efekt niezły).
            > I wcale nie oceniam ich negatywnie. Nie wiem skąd taki wniosek.
            > Twój wątek jest chyba o tym, dlaczego bardziej propaguje się dbanie o
            sylwetkę
            > u kobiet niż u mężczyzn. Więc odpowiedziałem
            >
            > pozdrawiam
            > sprite
            • sprite35 Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 14:59
              > Zauwaz ze ta babka ktora
              > wyglada super jednoczesnie moze miec problemy w pracy i slabe szanse na
              > kierownicze pozycje. Wlasnie z powodu urody.

              Przyjmowałem parę razy ludzi do pracy i wierz mi , że ładna dziewczyna miała
              zawsze dużo większe szanse od pozostałych...:))

              sprite
              • saana Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 16:23
                na podjecie pracy moze, ale na wybicie sie,...czytalam mnostwo postow ladnych
                dziewczyn ktore musialy lawirowac wokol ofert niewybrednych w pracy. A jak sie
                pniesz to chcesz zeby Twoja wiedza i doswiadczenie byly zauwazone.
              • atmen Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 22:11
                co swoja droga tez jest chore...

                a z innej beczki - to jakis wstyd przyznac sie do feminizmu??
    • Gość: mika Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 16.04.04, 15:27
      Nie zebym i ja byla feministka ale faktycznie to faceci powinni zadbac bardziej
      o siebie.Kobiety w wiekszym lub mniejszym stopniu sobie z tym radza...
    • sekserka Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 15:34
      bo facetom to uchodzi ciągle na sucho wiele innych grzechow, jak upijanie sie,
      sikanie w miejscu publicznym, glosnie przeklinanie, szarzowanie na jezdniach
      itp. to samo tyczy sie otylosci. facet jak jest gruby to znaczy ze jest "dobrze
      zbudowany", a kobieta jak ma troche większy brzuch to już jest "tłusta swinia".
      • lena_magda Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 15:47
        dokladnie, faceci - brac sie za siebie!
      • saana Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 16:26
        sekserka napisała:

        > bo facetom to uchodzi ciągle na sucho wiele innych grzechow, jak upijanie
        sie,
        > sikanie w miejscu publicznym, glosnie przeklinanie, szarzowanie na jezdniach
        > itp. to samo tyczy sie otylosci. facet jak jest gruby to znaczy ze
        jest "dobrze
        >
        > zbudowany", a kobieta jak ma troche większy brzuch to już jest "tłusta
        swinia".
        nie zacietrzewajcie sie bo zaraz nas wpakuja do jakies beznadziejnej kategorii,
        a ja mysle ze wypadaloby sprytnie zaczac umacniac pozycje kobieca.
        • Gość: mika Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 16.04.04, 16:33
          Do baznadziejnej kategorii wpakuja nas Ci,ktorych to dotyczy i poczuja sie
          obrazeni...Jak facet dba o siebie to ni poruszy go to!
          • saana Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 16:39
            Gość portalu: mika napisał(a):

            > Do baznadziejnej kategorii wpakuja nas Ci,ktorych to dotyczy i poczuja sie
            > obrazeni...Jak facet dba o siebie to ni poruszy go to!
            ale nawet jak dba to wcale nie oznacza ,ze ma jakos poukladane w glowie.
            • Gość: mika Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. IP: *.syscomp.pl / *.crowley.pl 16.04.04, 17:01
              > ale nawet jak dba to wcale nie oznacza ,ze ma jakos poukladane w glowie.


              To moze tak:jak facet jest zadbany i inteligentny to go nie poruszy,a
              polglowkami nie ma sie co przejmowac!Jak facet nie jest zadbany ale za to
              inteligentny to moze wyciagnie jakies wnioski.
    • saana Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 16:41
      saana napisała:
      ale faceci to faceci...ale dlaczego gazeta zamiszcza takie ogloszenie , daje
      jakis model widzenia spraw. I to mi sie tez nie podoba.
    • losiu4 Re: NIe zebym byla FEMINISTKA ale. 16.04.04, 22:00
      saana napisała:

      > Drogie panie wchodzimy na strone wyborczej a tam schudnij na wiosne i smukla
      > sylwetka kobieca czy nie uwazacie ,

      toteż odetnij się od wrazej propagandy i zacznij przybierać na wadze... w imię
      ideaów feminizmu ;)

      > ze zdrowie nalezy sie takze naszym
      > zatluszczonym panom. Jezeli wyborcza tak bardzo preferuje zdrowie dlaczego
      > nie pokaze ciala osoby okolo 50-60 , niejednemu (ej) zupelnie serio z powodow
      > zdrowotnych dieta by sie przydala.

      no pewnie tak..

      > Mysle, ze od czegos trzeba zaczac, moze troche zartobliwie.
      > Cdn

      czekamuy zapowiadanego cdn'u

      Pozdrawiam

      Losiu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka