Święci o kobietach

02.02.11, 23:32
czyli poradnika dobrej żony c.d. ;)

Tym razem jest to autentyczne. Zalinkowane na głównej stronie, jakby ktoś przeoczył. Zastanawia mnie czy oni naprawdę tak myśleli, czy gadali pod publiczkę, żeby zdobyć przychylność ówczesnego ludu.

https://rtv.blox.pl/resource/wszyscyswieci.jpg
    • reniatoja Re: Święci o kobietach 02.02.11, 23:42
      Ale czemu piszesz, ze tym razem jest to autentyczne. tamto też bylo, Mamy szczęście żyć w Europie i w tej kulturze, to trochę do przodu poszła mentalnosć. W dzisiejszych czasach nadal sa kraje i społeczenstwa, w których te poglądy są w pełni aktualne. I wyznają je zarówno meżczyźni, jak i same kobiety w to siecie wierzą. I nei trzeba naprawdę, naprawdę szukać daleko, wystarczy turcja, o Afganistanie czy Pakistanie nei wspominając :(
      • berta-live Re: Święci o kobietach 02.02.11, 23:43
        Tamto nie było. Pochodzi prawdopodobnie z pat 80 i było rozsyłane dla jaj najpierw faksem a potem mailem.
        en.wikipedia.org/wiki/Good_Wife%27s_Guide
        • reniatoja Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:13
          a to nie wiedzialam, myslałam, ze autentyk. A to polskie z lat 60-tych to też nieautentyk? tak z ciekawości, bo nie wiem.
          • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:18
            > A to polskie z lat 60-tych to też nieautentyk? tak z ciekawości, bo nie wiem.

            Też nie wiem. Brzmi tak absurdalnie, że nie zdziwiłabym się jakby też ktos sobie jaja zrobił.
            • salwa_tore Re: Święci o kobietach 03.02.11, 13:50
              mezczyzna podarowal kobiecie elektrycznosc, i stala sie ona rowna niemu :)

              w zamierzchlych czasach, gdy nie znano elektrycznosci, lub w latach '60 gdy jeszcze nie kazda kobiecina miala pralke elektryczna i suszarke do wlosow po prostu obowiazywaly prawa w warunkach 'bez elektrycznosci'.

              W czasach, gdy nawet zlew w kuchni ma elektryczny mlynek do wlosow i odpadkow, kobiety dopuszcza sie do wiekszej liczby zadan.

              bez pradu byloby to niemozliwe i nie do ogarniecia, takz przez same kobiety.

              berta-live napisała:

              > > A to polskie z lat 60-tych to też nieautentyk? tak z ciekawości, bo nie w
              > iem.
              >
              > Też nie wiem. Brzmi tak absurdalnie, że nie zdziwiłabym się jakby też ktos sobi
              > e jaja zrobił.
    • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 02.02.11, 23:47
      "Niech źródło twe świętym zostanie, znajduj radość w żonie młodości. Przemiła to łania i wdzięczna kozica, jej piersią upajaj się zawsze, w miłości jej stale czuj rozkosz! Po cóż, mój synu, upajać się obcą i obejmować piersi nieznanej?",

      Księga Przypowieści Salomona 5, 18-19
      • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 02.02.11, 23:52
        "Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. Serce małżonka jej ufa, na zyskach mu nie zbywa."

        Księga Przypowieści Salomona 31: 10, 11
        • reniatoja Re: Święci o kobietach 02.02.11, 23:59
          To teoria Janie. W praktyce, przez wieki kobieta była niczym w społeczenstwie, a w niektórych społeczeństwach nadal jest niczym lub prawie niczym.
          • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:03
            reniatoja napisała:

            > To teoria Janie. W praktyce, przez wieki kobieta była niczym w społeczenstwie

            przez wieki chłopi pańszczyźniani byli niczym w społeczeństwie, w tym samym czasie szlachcianki spędzały całe dnie na zabawach i rozrywkach
            • reniatoja Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:12
              i o czym to swiadczy? Chłop pańszczyźniany był niczym, a chłopka jeszcze bardziej. Szlachcianki spędzaly, jeśli im meżowie szlachcice pozwolili i dali środki. Mieszasz kwestię klas spolecznych z kwestia płci. Co dziś sprzątacze są nisko w społeczeństwie, ale sprzątaczki jeszcze nizej i do dziś nawet w wysoko rozwinietych spełeczenstwach walczy sie o równe dochody dla kobiet, a parytety. Ale to wszystko walką się odbywa, nie wypływa naturalnie. a neiktóre spełeczenstwa muzułmańskie to potrzebują jeszcze kolejnych wieków, zeby cokolwiek się tam zmieniło, zeby w ogóle samym kobietom przyszło do głowy, ze moze byc inaczej.
              • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:16
                i dlatego dzisiaj współczesne kobiety powinny wziąć odwet na współczesnych mężczyznach, których przodkowie odmawiali podstawowych praw kobietom i traktowali je jak przedmioty
                • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:23
                  Kto o jakimś odwecie mówi? Zwykły wymóg ekonomii, żeby zmienić nieco styl życia a nie żaden odwet. Wyobrażasz sobie w dzisiejszych czasach model rodziny taki jaki obowiązywał przed wiekami? Czyli kilkoro dzieci, rodzina żyje z tego co własnymi rękami zarobi w przydomowym gospodarstwie albo warsztacie, wszystko ręcznie robione, ekologiczne. Jak podwarszawscy amisze.
                  • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:29
                    przekoloryzowałaś trochę ale sobie wyobrażam :)

                    ja jestem staroświecki, utrzymanie rodziny biorę na własne barki, wolę aby moja ukochana robiła to co lubi nawet jeśli nie będzie z tego dużej kasy

                    a dzieci, chciałbym mieć, ale jeśli moja luba nie zdecyduje się na nie to nie to moje uczucia do niej nie osłabną z tego powodu


                    wiem, straszny jestem :)
                    • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:36
                      Zdajesz sobie sprawę, że przy obecnym poziomie cywilizacji to niepracująca żona wiedzie żywot Peggy Bundy. Dawniej kobiety pracowały równo z mężczyznami, tylko, że ta praca była w domu a nie poza nim. Dzisiaj w domu, praktycznie nie ma żadnych zajęć.
                      • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:42
                        a kto mówi o niepracującej żonie? Chodzi o to, że jeśli dajmy na to moja luba kocha przyrodę i mogłaby pracować jako ornitolog w Puszczy Białowieskiej za 1500 zł mając jako alternatywę nudną pracę biurową w jakiejś korporacji za 3000 zł to wolałbym aby pracowała jako ten ornitolog i robiła to co jest jej pasją zamiast sporządzania bzdurnych raportów w Excelu
        • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:16
          To co zacytowałeś to nadal są szowinistyczne pochwały dla stereotypowych cnót niewieścich, czyli młodości, piękności i wierności.
          • jan_hus_na_stosie Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:19
            no przykro mi, faceci tacy są, jeśli myślisz, że jakiś facet będzie się uganiał za jakąś kobietą bo ta ma doktorat z matematyki lub jest głównym designerem aplikacji Apple to się bardzo zawiedziesz :)
            • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 00:27
              Kobieta niefeministka też nie będzie się uganiać za facetem, tylko dlatego, że ma doktorat z matematyki albo jest głównym designerem aplikacji Apple. Chyba, że te osiągnięcia będą się łączyć z odpowiednią gratyfikacją finansową.
        • erillzw Re: Święci o kobietach 03.02.11, 06:04
          Ja to mam wrazenie, ze od dzisiaj ze wiekszosc filozofow to sobie wybiera co jest prawda a co nie, a reszte do tego dopasowuje.
          Dziwia mnie troche cytaty augustyna bo to on mowil o rownosci kobiety i mezczyzny, o ich polaczeniu i symbolicznym znaczeniu tego polaczenia, gdzie jedno bez drugiego nie moze sie obyc.
      • six_a Re: Święci o kobietach 03.02.11, 10:33
        to jest o kobietach czy o trzodzie przydomowej?
        omatko.


        wiecie, ten sam poziom absurdu co ci święci reprezentują dzisiaj przedstawiciele narodu. ja myślę, że to kwestia niedorozwiniętego systemu opieki nad psychiką dawniej i teraz. pozamykaliby ich gdzie trzeba, to by się nie produkowali z tymi absurdami.

        a taki tomasz to byłby dziś jak znalazł na promotora praw reprodukcyjnych z teoriami o początku życia. zresztą większość poglądów jest dziś realizowana live w chinach;)
        • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 14:10
          "ten sam poziom absurdu co ci święci reprezentują dzisiaj przedstawiciele narodu."

          Wybrani demokratycznie i jeszcze im pensje za to placimy.

          dlaczego ja sie w tym wieku urodzilam, a nie np w roku 3000 piatym...
    • menk.a Re: Święci o kobietach 03.02.11, 08:21
      Naprawdę tak myśleli i jeszcze tego dowodzili.
      A potem zostawali świętymi.
      • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 14:13
        Nie sadze by byli az tacy walnieci.
        Dawniej zasobow bylo o niebo mniej. Walka o zarcie, dach nad glowa przybierala takze formy dyskursu filozoficznego.
        • menk.a Re: Święci o kobietach 03.02.11, 14:54
          Zasobów mniej, wiedza na poziomie takim była na jakim była i dyskutowano i udowadniano z powodzeniem wyższość mężczyzny nad kobietą. Baba jako gorszy gatunek, ulegający siłom nieczystym, niezdolnym do nauki, winnym wszelkim nieszczęściom... i wio na stos.
          Oni w to gorąco wierzyli. I nie byli walnięci.
          • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 15:07
            Skoro w to wierzyli to musieli byc walnieci:D
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Święci o kobietach 03.02.11, 08:54
      To byli później "święci", oni raczej nie przemawiali do ludu niczym pasterze tylko pracy filozoficznej się poświęcali.
      I takie kwiatki im wychodziły, bo kobiety przy kościele mieszkać i spać nie mogły... :D

      Zresztą jak się zastanowić to ich spojrzenie znalazłoby jeszcze sporo zrozumienia u tych przy których też kobieta nigdy nie spała, patrząc choćby po forum :D
    • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 11:54
      Zdrowe podejście do kobiecin. Święci nie na darmo zostali świętymi. Kobieta może jedynie udawać człowieka a nie nim być. Kieruje to najprymitywniejsze żądze jak seks, dobra materialne. Jest tylko niedoskonałym dodatkiem.
    • izabellaz1 Re: Święci o kobietach 03.02.11, 11:57
      Wstyt mi strasznie mi wstyt!
    • masher Re: Święci o kobietach 03.02.11, 12:44
      wiedzialem, baba to diabel! :D
      ale jakby nie patrzec, to w bibli jest jasno- chlopa z prochu w czasie stworzenia swiata ulepili i sobie zyl. swiat zrobino, powiedziano ze dobry, czyli chlop tez dobry. stworca poczywal, chlop spal... minelo kilka dni bo juz sie zaczal nudzic tak popylajac po lasach samemu, nagle chlopa w bok cos dziablo i wyrwano mu zebro z ktorego pozniej babe udziergano i juz nie powiedziano ze dobra. nie ma co sie dziwic ze pozniej przez babe nas eksmitowano, wszystko przez tego pierwszego klona :P
    • martishia7 Re: Święci o kobietach 03.02.11, 13:24
      Mnie to nie dotyczy, ja niewierząca.
    • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 14:06
      Mysle, ze to z premedytacja ukartowane manipulowanie sredniowiecznymi masami.
      Tak wprowadzili celibat w celu zabezpieczenia majatku koscielnego, tak zrobili z kobiety konia pociagowego, by miec tania (raczej darmowa) sile robocza.
      Podobny sposob argumentacji wystepuje wszedzie tam, gdzie trzeba zagluszyc sumienie dla korzysci ekonomicznych: niewolnictwo, maltretowanie zwierzat, imperializm, rasizm itd.
    • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 14:26
      A jeszcze ciekawi mnie, dlaczego Kosciol wybiorczo cytuje tych panow na mszach swietych.
      Powinni czasem powiedziec kobietom, co o nich mysla autorytety katolickie.
      • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 14:48
        Księża zapewne nie do końca znają tło historyczne tego typu gadek. W końcu u schyłku starożytności i na początku średniowiecza istniał zwyczaj kształcenia dobrze urodzonych dziewcząt. Jak się chłopiec urodził to od samego początku był przysposabiany do miecza i walk a jak dziewczyna to do ksiąg. I potem jak chłopiec zostawał królem to zajmował się głównie rzemiosłem wojennym a dyplomacja pozostawała w rękach królowej. A tym samym miały bardzo duży wpływ na swoich mężów i często to one tak naprawdę rządziły. A to się kościołowi nie podobało bo w jego interesie było posadzenie na tronie głupawego osiłka i otoczenie go gronem kościelnych doradców. I w tym celu trzeba było prowadzić politykę odsuwającą kobiety od ksiąg i rządzenia, bo mężczyźni niezwiązani bezpośrednio z kościołem to de facto sami się od tego już dawno odsunęli.

        Podobno ta cała historyjka o skuszeniu Adama przez Ewę przy pomocy jabłka miała ten sam cel.
        • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 15:05
          Jak byście się trochę rozejrzały, to byście wiedziały ze kobieciny to osobna rasa. Dlatego ze jej interesy są sprzeczne z interesami facetów w przeciwieństwie do innych gatunków, Samice rasy ludzkiej doprowadziły by do zagłady cywilizacji i całego gatunku. Ponieważ ich rozwój duchowy w zasadzie nie istnieje, a działają głownie na zasadzie manipulacji, same nie tworząc nic. Są wiec jak wirus.
        • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 15:13
          Berta, jak nyslisz, dlaczegi tylko ja i menka ustosunkowala sie do Twojego ostatniego pytania: czy oni tak naprawde czy nie? Tyle wpisow i wiekszosc nie na temat.
          • berta-live Re: Święci o kobietach 03.02.11, 15:33
            Bo większość odpowiadających to mężczyźni, którzy wbrew deklaracjom z wątku o rozumieniu pisanego słowa, najwyraźniej z wklejonym tekstem sobie nie poradzili. ;)
            • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 15:48
              Żadnych argumentów, typowe, tylko manipulacja i lawiracja wokół tematu. Po to by uzyskać coś dla siebie. Chcesz udowodnić sobie tezy które są fałszywe i przekonać do nich maksymalną liczbę nieszczęśników.
              Może tego nie widzisz ale sama swoim zachowaniem wyprowadzasz autentyczne kontrargumenty.
              Poza tym zachowujesz się tak jak byś była manipulowana przez matkę w dzieciństwie. Przykre, ale stworzyła twór który do niczego nie jest potrzebny.

            • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 16:15
              Oj ja chyba tez juz pisanego nie moge zrozumiec, bo nic nie kumam co ten zygfryt pisze:)
    • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 15:13
      Kobieciny to tylko mobilny inkubator, rozumieją to dobrze kraje arabskie. Może jeszcze wykonywać proste czynności odtwórcze ale i tak powinna pozostawać pod kontrolą bo zaczęła by się puszczać w robocie. Bardzo niedoskonały inkubator.
      • maly_zlosliwiec Re: Święci o kobietach 03.02.11, 16:32
        Uświadom mnie, wybitna jednostko, jakim cudem marnujesz swój czas na tak parszywe towarzystwo. Czy coś mi umkneło ?

        Po co wogóle tacy genialni jak Ty zadają się z gorszą połową ludzkości ?
        Czy Ty jesteś masochistą ?
        Dla takiego jak Ty, powinno się wymyślić specjalne sklepy, gdzie obsługłują tylko mężczyźni. Broń Boże, jakaś baba w pobliżu.
        Może religię zmień, bo Żydzi już dawno wymyślili koszerne rzeczy.
        • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 16:39
          Masz racje kobiecino, przezywam katusze w tym syfie. Ale tak jak weterynarz musi czasem babrać się w gó...e tak ja czasem muszę wejść miedzy bydło.
          • maly_zlosliwiec Re: Święci o kobietach 03.02.11, 16:51
            Ciekawe, ciekawe. Nie wiem czy wiesz, ale weterynarzom sie za to placi. A Ty jestes wolontariuszem ?
            Nie spotkalam jeszcze nikogo, kto katowalby sie za darmo w szambie.

            Przyznalbys sie lepiej, ze koledzy sa od Ciebie lepsi we wszystkim. Szukasz teoretycznie kogos slabszego, na ktorego tle poczulbys sie lepiej. A tu k..u..p...a. Popisz sie chociaz jakimis osiagnieciami, zeby bylo czego Ci zazdroscic.
            • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 17:01
              > Ciekawe, ciekawe. Nie wiem czy wiesz, ale weterynarzom sie za to placi. A Ty je
              > stes wolontariuszem ?
              > Nie spotkalam jeszcze nikogo, kto katowalby sie za darmo w szambie.

              Kobiecinom ciężko jest uwierzyć ze można coś robić nie mając z tego korzyści i pieniędzy. Ale wysil się, i uwierz że facetom przychodzi to bez trudu, bo powołani są do idei walcząc w trudzie.

              > Przyznalbys sie lepiej, ze koledzy sa od Ciebie lepsi we wszystkim. Szukasz teo
              > retycznie kogos slabszego, na ktorego tle poczulbys sie lepiej. A tu k..u..p...
              > a. Popisz sie chociaz jakimis osiagnieciami, zeby bylo czego Ci zazdroscic.

              Kobiecino zrozum ze faceci działają inaczej, nie są jak kobitki zazdrośni o wszystko wokół. Jesli ktoś jest lepszy zyskuje szacunek. Nie szukam też jak kobietki pustej satysfakcji w tworzeniu jakiś wrażeń. Nie muszę tez popisywać się czymkolwiek bo moje poczucie wartości nie jest zachwiane, w przeciwieństwie do kobiet które tu piszą każda to kobieta sukcesu, bizneswoman albo szczęśliwa mama, z biustem jak melony. Co chwila nowy wątek żeby inne kobieciny mogły ją podziwiać. Syf, Syf.
              • maly_zlosliwiec Re: Święci o kobietach 03.02.11, 17:08
                Chloptasiu !

                Wybitne jednostki maja fiola na punkcie straty czasu, nie traca go na oswiecenie glupszych.
                Walczysz w trudzie ?
                Z kim i o co?
                Z banda ograniczonych istot ?
                Z definicji juz jestes zwyciezca, wiec nadal strata czasu.
                Mam jeszcze piec minut. Chetnie poczytam o walecznym i dzielnym bohaterze - obroncy ludzkosci.

                • zygfrytt Re: Święci o kobietach 03.02.11, 17:12
                  Chcesz mnie pouczać? Twierdzić coś o wybitnych jednostkach? To nie twoja rola. Mam swoje powody, których nie zrozumiesz.
                  • maly_zlosliwiec Re: Święci o kobietach 03.02.11, 17:22
                    To nie wiesz tak oczywistych rzeczy ?
                    To zdradze Ci sekret. Takie rzeczy wie sie z autopsji.

                    W sumie to dziekuje za komplement. Nie spodziewalam sie ze tak daleko zajdzie nasza dyskusja.
                    A teraz musze sie pozegnac. Mam morze interesujacych rzeczy do zrobienia.
    • mumia_ramzesa Re: Święci o kobietach 03.02.11, 16:48
      Ale czemu tu sie dziwic? Na tym forum tez przeczytasz, ze kobieta to dzielo szatana,
      zrodlo wszelkiego zla a moze byc uswiecona jedynie przez macierzynstwo i jest tyle warta ile dzieci splodzi (a dokladniej ile dzieci plci meskiej, bo one sa wazniejsze). W tym przypadku nie zastanawiasz sie, czy oni napawde tak mysla?
      • kochanic.a.francuza Re: Święci o kobietach 03.02.11, 16:56
        "W tym przypadku nie zastanawiasz sie, czy oni napawde tak mysla?"

        Ja sie w tym wypadku nie zastanawiam. Ci wspolczesni tak nie mysla, tylko wyladowuja frustracje (gorzej niz filozofowie sredniowiecz, bo ci chociaz mieli jakis plan strategiczny), podbudowuja ego. Pewnie jakos tam wykluczeni i tylko tutaj moga spotkac kobiety.
        • mumia_ramzesa Re: Święci o kobietach 03.02.11, 17:10
          No wiesz? Prawie sie wzruszylam ich losem! :-D
    • rzeka.chaosu Re: Święci o kobietach 03.02.11, 21:03
      Łykali poglądy popularne w ich czasach. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja