Dodaj do ulubionych

Fajna historia.

03.02.11, 13:48
Samotny ojciec (wdowiec) mojej znajomej odnalazl w necie szkona milosc.
Szkolna milosc wciaz w zwiazku malzenskim zaprosila go do domu na weekend, ze swoja rodzina czyli ta moja znajoma (28-letnia panna). I teraz problem. Pan nie chce jechac, bo nie wypada, co maz tamtej na to powie, czy nie bedzie zazdrosny (maz wie, ze co dwaj byli kiedys para). Ktos znajomy tez podobno doradzil mu nie jechac.
Moja znajoma natomiast bardzo chce pojechac i zobaczyc w kim sie kochal tata i ze to takie romantyczne i ze jej sie ten film przypomina "Wiek niewinnosci".
Powinien jechac? Ja uwazam, ze tak, chocby z ciekawosci. Co blokuje tego pana?
Obserwuj wątek
    • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 13:52
      powinnas poeksperymentowac z kategoriami filmow przy ktorych zasypiasz ;-)



      kochanic.a.francuza napisała:

      > Samotny ojciec (wdowiec) mojej znajomej odnalazl w necie szkona milosc.
      > Szkolna milosc wciaz w zwiazku malzenskim zaprosila go do domu na weekend, ze s
      > woja rodzina czyli ta moja znajoma (28-letnia panna). I teraz problem. Pan nie
      > chce jechac, bo nie wypada, co maz tamtej na to powie, czy nie bedzie zazdros
      > ny (maz wie, ze co dwaj byli kiedys para). Ktos znajomy tez podobno doradzil mu
      > nie jechac.
      > Moja znajoma natomiast bardzo chce pojechac i zobaczyc w kim sie kochal tata i
      > ze to takie romantyczne i ze jej sie ten film przypomina "Wiek niewinnosci".
      > Powinien jechac? Ja uwazam, ze tak, chocby z ciekawosci. Co blokuje tego pana?
      • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 13:54
        Nie rozumiem.
        • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:12
          a-no te opowiadane historie.
          no i wszystko co piszesz juz nakrecono, wiec prosimy o oryginalny scenariusz
          ;-)

          kochanic.a.francuza napisała:

          > Nie rozumiem.
          • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:14
            Co ja poradze, ze zycie banalne jest:)
            Podaj tytul, to tej znajomej podsune.
            • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:21
              ach, sciagam ogladam i kasuje, cos we wloskich klimatach, zdaje sie w Veronie
              nie dawno nakrecone, no i gra tam ta laseczka z wylupiastymi oczkami, ta z Mamma Mia...

              kochanic.a.francuza napisała:

              > Co ja poradze, ze zycie banalne jest:)
              > Podaj tytul, to tej znajomej podsune.
              • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:22
                Oooo..., al zes pomogla:/
                "o i gra tam ta laseczka z wylupiastymi oczkami, ta z Mamm
                > a Mia... "
                • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:27
                  ach, jaka malo domyslna jestes:

                  Listy do Julii z Amanda Seyfried

                  ;-)

                  kochanic.a.francuza napisała:

                  > Oooo..., al zes pomogla:/
                  > "o i gra tam ta laseczka z wylupiastymi oczkami, ta z Mamm
                  > > a Mia... "
                  • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:30
                    Pierwsze slysze o takiej aktorce. Nigdy w zyciu filmu nie sciagalam i zrobie tego.
                    • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:34
                      w 'Mamma Mia' i w 'Listach do Julii' gra bohaterki o tych samych imionach (Sophie).

                      fajnie grala tez w "Chloe".



                      kochanic.a.francuza napisała:

                      > Pierwsze slysze o takiej aktorce. Nigdy w zyciu filmu nie sciagalam i zrobie te
                      > go.
                      • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:38
                        Dzieki:)
                        • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:43
                          :)

                          tylko podziel sie nowinami ze znajoma.


                          kochanic.a.francuza napisała:

                          > Dzieki:)
    • roonya Re: Fajna historia. 03.02.11, 13:56
      Nie rozumiem co go blokuje...przeciez będą sobie wszyscy siedzieć przy stole i wspominac...
      " Och Jasiu a pamiętasz jak się pierwszy raz bzykaliśmy pod namiotem ha ha, hi hi, ale wtedy była burza !- "Roman podaj mi cukier prosze"
      Roman to maz jakby co
      • menk.a Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:24
        roonya napisała:

        > Nie rozumiem co go blokuje...przeciez będą sobie wszyscy siedzieć przy stole i
        > wspominac...
        > " Och Jasiu a pamiętasz jak się pierwszy raz bzykaliśmy pod namiotem ha ha, hi
        > hi, ale wtedy była burza !- "Roman podaj mi cukier prosze"
        > Roman to maz jakby co

        Roman pewnie już zamienia sól i cukier.:D
        • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:31
          > " Och Jasiu a pamiętasz jak się pierwszy raz bzykaliśmy pod namiotem ha ha, hi
          > hi, ale wtedy była burza !- "Roman podaj mi cukier prosze"
          > Roman to maz jakby co

          W tym scenariuszy jest podstawowy blad (pewnie ma jakas nazwe):
          W tamtych czasach nie funkcjonowalo slowo "bzykac" w tym znaczeniu co dzis:)
          • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:36
            no, ale burze i namioty byly :D

            kochanic.a.francuza napisała:

            > > " Och Jasiu a pamiętasz jak się pierwszy raz bzykaliśmy pod namiotem ha h
            > a, hi
            > > hi, ale wtedy była burza !- "Roman podaj mi cukier prosze"
            > > Roman to maz jakby co
            >
            > W tym scenariuszy jest podstawowy blad (pewnie ma jakas nazwe):
            > W tamtych czasach nie funkcjonowalo slowo "bzykac" w tym znaczeniu co dzis:)
            • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:39
              No tak:D
    • a_nonima Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:27
      Ja też bym nie pojechała. Bes sensu.
      • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:29
        Dlaczego bez sensu. Fajna sprawa zobaczyc jak uwila gniazdko dawna ukochana, zobaczyc ja na zywo, czy cos stracilismy czy nie.
        • roonya Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:30
          pomyslcie o Romanie, co płacze do poduszki,,
          Roman zamiast jajek ma już tylko wydmuszki
          A żona Jadzia się mizdrzy
          i Jasia cap! za kolana
          Co my możemy zrobić
          aby pocieszyc Romana...
          • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 15:20
            niech Roman szachy wyciagnie
            figury rowno ustawi
            moze szachowe zwyciestwo
            Romana nam ubawi,

            i aby uczcic zwyciestwo,
            po flasze niech Roman skoczy
            Jasio zas swoje mestwo
            ... niech kombinuje chlopak !
            :)


            roonya napisała:

            > pomyslcie o Romanie, co płacze do poduszki,,
            > Roman zamiast jajek ma już tylko wydmuszki
            > A żona Jadzia się mizdrzy
            > i Jasia cap! za kolana
            > Co my możemy zrobić
            > aby pocieszyc Romana...
    • nenia1 Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:31
      kochanic.a.francuza napisała:

      > Co blokuje tego pana?

      Może zakola, zaawansowana ciąża piwna czy cuś w ten deseń?
      • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:33
        Ale przeciez ukochana tez juz nie młódka.
        • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:35
          no, ale wspomnienia tego nie uwzgledniaja

          ;-)

          kochanic.a.francuza napisała:

          > Ale przeciez ukochana tez juz nie młódka.
          • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:42
            U moich rodzicow byl kiedys taki pan ze swoja rodzina, przy ktorym moja mama bardzo sie czerwienila.
            Potem ja pociagnelam za jezyk i okazalo sie, ze choc nie byli para on do niej sie zalecal:), a ona wybrala innego. Troche z zalem to mowila, ale na tyle maskowanym bym ie pomyslala, ze zaluje. Ale chyba zalowala.
            • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 14:47

              no coz, pewnie skubany fajnie sie zestarzal... w innym wypadku pewnie by sie do niej w odwiedziny nie szykowal ;-)

              ja to bym pojechal.


              kochanic.a.francuza napisała:

              > U moich rodzicow byl kiedys taki pan ze swoja rodzina, przy ktorym moja mama ba
              > rdzo sie czerwienila.
              > Potem ja pociagnelam za jezyk i okazalo sie, ze choc nie byli para on do niej s
              > ie zalecal:), a ona wybrala innego. Troche z zalem to mowila, ale na tyle masko
              > wanym bym ie pomyslala, ze zaluje. Ale chyba zalowala.
              • kochanic.a.francuza Re: Fajna historia. 03.02.11, 15:03
                Oj, fizycznie malo interesujacy byl, lysy i duzy brzuch.
                Za to bardzo dystyngowany:)
                • salwa_tore Re: Fajna historia. 03.02.11, 15:11
                  zawszec to jakas odmiana ;-)

                  kochanic.a.francuza napisała:

                  > Oj, fizycznie malo interesujacy byl, lysy i duzy brzuch.
                  > Za to bardzo dystyngowany:)
    • wiatrpoludnia Re: Fajna historia. 03.02.11, 15:00
      szkolne miłości zazwyczaj idealizujemy albo demonizujemy w zależności od tego jak się potoczyły. tak czy siak nasze wyobrażenia są niezbieżne z rzeczywistością stąd strach przed konfrontacją. inną kwestią jest to, że życie pana potoczyło się niezgodnie z marzeniem (żona zmarła, nie tak sobie wyobrażamy nasze życie) i pan się boi, że wymarzone życie pani jeszcze bardziej uwypukli jego stratę. ot taka podświadoma rywalizacja po zerwaniu, której większość z nas doświadcza (nie mija, po latach też porównujemy jeśli miłość była silna). dla mnie nic dziwnego, że nie chce jechać. dziwi mnie natomiast chęć znajomej, jakieś to niezdrowe.
    • hejterzyna fantastyczna historia 18.03.11, 12:29
      serio

      i co u nich?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka