kula.szpiegula.only
14.02.11, 11:40
Temat trochę żartownie napisany ale...
Zauważyłam ostatnio jeżdząc komunikacją, że gro kobiet z nienagannym makijażem, doś dobrze ubrane jeżdzą z wymiętymi i wyglądającymi na dość stare papierowymi torbami reklamowymi dawanymi w sklepie na zakupach.
Sytuacja z dziś w metrze:
Siedzi panienka, czarne okulary przegląda Elle a obok niej ustawiona wymiętoszona torba z napisem ZARA, a z niej wygląda poczerniały banan.
I tak się zastanawiam czy noszenie tych pomiętoszonych toreb to jakiś sposób zaznaczenia, że się kupuje w takim sklepie? Czy może chodzi o coś innego.
Rozumiem, że wygodniej jest zabrać sobie drugie śniadanie w oddzielną torebkę niż wciskać je do "normalnej" torebki ale widzę, że dużó kobiet ma także bardzo ładne wielorazowe torby na zakupy.
Te wymietoszone, nadrewane torby z napisem ZARA, MONTON czy inne trochę mnie śmieszą.
A wy co o tym sądzicie?