Dodaj do ulubionych

Śmieszna sprawa

25.02.11, 20:05
Otóż jestem dziewczyną przeciętnej urody, dosyć zamkniętą w sobie, wyważoną, małomówną, ot taki szarak, który nie flirtuje, nie roztacza czaru, trzyma nos w książkach, ma wąskie grono znajomych itp Od paru miesięcy wręcz przyczepił się do mnie najprzystojniejszy facet na roku, jak wyjęty z reklamy wręcz, ale jest mi absolutnie obojętny. Tyle, że on zachowuje się wobec mnie dziwnie: ciągle się na mnie zagapia takim nieprzytomnym wzrokiem, opowiada swoim kumplom czego to by mi nie zrobił( miałam nieszczęście słyszeć), jak tylko spojrzę na jakiegoś faceta on to zauważa, i jest w dziwny sposob zazdrosny, chociaż nasze kontakty są bardzo zdawkowe, w zasadzie to ja go unikam bo się czuje przytłoczona intensywnością jego towarzystwa. Chodzi mi o to, że ja nie jestem typem dziewczyny, za ktorą uganiają się tabuny, a tu sie taki okaz znalazł, jak to wytłumaczyć?
Trochę śmieje się w duchu z tego wszystkiego.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:06
      no i?

      Może on z tych, co się założyli.
      • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:16
        No i nie rozumiem tej sytuacji. Wyobrazcie sobie, że nagle przychodzi do was Brad Pitt i mówi, żew nie może bez was żyć, nie zadawałybyście sobie pytań? ;)
        • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:17
          A jeśli to zakład, to na pewno przegra.
          • niefrasobliwa Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:20
            Czytając wątek, od razu pierwsza myśl jak poprzedniczki napisały, zakład?
          • soulshunter2 Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:20
            dlaczego? Nie mozesz po prostu przeleciec Brada Pita z roku?
            • alpepe Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:21
              no tak, ale niech najpierw obstawi u koleżanek, że go przeleci.
            • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:27
              hahahahah Jakoś nie mam ochoty.
        • raohszana Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:21
          Nie. Akurat może nie Pitt, ale jeden z podobającej mi się puli - to o co mam pytać? "Chcesz być na górze czy na dole i co zrobisz mi na śniadanie?" - chyba tyle.
        • alpepe Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:25
          Ja nie.
      • soulshunter2 Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:16
        a moze sie zakochal? Albo moze ona jest jedyna na roku ktorej jeszcze nie mial?
        • alpepe Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:24
          Może się i zakochał, wszystko możliwe.
          • simply_z Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:27
            moze jesteś jego Aniston;)
            • alpepe Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:32
              a ty nie miałaś iść sobie z tego forum z fochem?
              • simply_z Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:35
                mialam ale pisze w ograniczonej ilosci watkow i dodatkowo wygasilam sobie forumowych idiotow.
                • soulshunter2 Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:38
                  a mnie widzisz?
      • samentu Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 19:58
        > Może on z tych, co się założyli.
        tez tak sądzę
        czysty sport
      • dziewczyna_rzeznika Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 20:27
        O tym samym pomyślałam :D
        Uważaj bo skończysz jak typowa bohaterka amerykańskiej komedii dla nastolatków :D
    • varia1 Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:27
      trochę się w duchu śmiejesz....a trochę ci się to podoba, prawda?;)
      • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:38
        Na początku owszem, ale to już trwa 6 miesięcy i zaczyna być przytłaczające. Zbyt natarczywy Brad to też żadna przyjemność. Tak mówiąc serio, to nie wydaje mi się żeby udawał i to jest właśnie zaskakujące.
        • raohszana Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:38
          Czyli co? Spławić gościa nie umiesz?
          • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:45
            Każdy rozsądny facet juz by sobie dał spokój. Ignoruję, unikam.
            • raohszana Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:46
              Czyli nie umiesz spławić kolesia. Wolisz się ekscytować sprawą na forumie.
              • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:47
                Chcę zrozumieć, tyle.
                • raohszana Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:52
                  To, uwaga, supertajny sposób podaję, ZAPYTAJ go.
    • repsss Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:30
      Może jest kawał chama i się założył, a może naprawdę go pociągasz. jak masz ochotę to spróbuj, najwyżej poruchasz go trochę i zostawisz : D
    • ursyda strasznie śmieszna 25.02.11, 20:33
      nie mogę przestać się śmiać.
      • easy_mim Re: strasznie śmieszna 25.02.11, 20:39
        Dla mnie śmieszna ;)
        • ursyda Re: strasznie śmieszna 25.02.11, 20:41
          a weź jeszcze coś opowiedz śmiesznego.
          • easy_mim Re: strasznie śmieszna 25.02.11, 20:48
            eh...
            • alpepe Re: strasznie śmieszna 25.02.11, 20:51
              spoko, spoko, ona ci zazdrości, nie łam się.
              • ursyda Re: strasznie śmieszna 25.02.11, 20:53
                no i mnie rozgryzłaś
                • grassant Re: strasznie śmieszna 26.02.11, 21:23
                  sukces. masz tak specyficzne poczucie humoru...
          • lacido Re: strasznie śmieszna 26.02.11, 22:01
            mało Ci? :D
    • kitek_maly Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:45
      Może to urojenia?
      • easy_mim Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:46
        Niestety nie.
      • alpepe Re: Śmieszna sprawa 25.02.11, 20:49
        wątpię, by to były urojenia. Nie sądź innych po sobie.
        • kitek_maly Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 11:51
          Ocho, ciocia cięta riposta w roli adwokata. :)
          Szkoda, że pewnie nie zdajesz sobie sprawy z bezsensu tego co napisałaś.
          • alpepe Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 12:35
            Cóż, rzuciłaś okiem znawcy, wszak masz duże doświadczenie w tej dziedzinie.
    • gr.een ja też właśnie mama taką śmieszną 25.02.11, 21:36
      sprawę , można się usmiać aż do łez.
      Pokłóciło się właśnie dwóch osobników, raczej dobrze zaznajomionych.
      No pkłócili się tak, żę marnie na nich patrzeć.
      a co dopiero śmiać
    • kombinerki.pinocheta Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 12:41
      > ktorą uganiają się tabuny, a tu sie taki okaz znalazł, jak to wytłumaczyć?

      Kolejna jednostka do zaliczenia. Skoro slyszalas w jaki sposob o Tobie rozmawia z kolegami to czego Ty jeszcze chcesz.
      Jak gosc jest taki odwazny, przystojny i wygadany to bzyka na potege. Ciebie tez kiedys zaliczy, bo Cie ciagnie do niego.
      • spaced_out Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 19:53
        To ciekawa prognoza, ale sam wyglad mi nie wystarcza, tak jak nic nie wskórał do tej pory tak nie wskóra w przyszlości. Tylko się glośno zastanwiam dlaczego akurat ja, kiedy mógłby siegnąć znacznie 'wyższej półki'. Spokojna glowa, nie dam się. W naturze mam niedostępność, może o to chodzi...
        • raohszana Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 19:57
          O, nie przelogowałaś się dziecinko.

          "Niedostępność w naturze" <parsk>
        • devilyn Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 22:13
          I wpadłaś se se se se......


          https://silvan15.wrzuta.pl/sr/f/9U0AGZ6GRX6/wez_sie_ogarnij
          • ursyda Re: Śmieszna sprawa 27.02.11, 13:46
            że im się chce te wszystkie nicki wymyślać..
    • grassant Re: Śmieszna sprawa 26.02.11, 22:37
      jak to wytłumaczyć?

      zwróć się z tym pytaniem bezpośrednio do Kochanicy :) mozesz oczekiwać wszechstronnych wyjaśneń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka