asystentka_prezesa_zarzadu
14.03.11, 21:02
Socjodzy mówią, że owy szklany sufit bardzo często tworzą kobiety kobietom. Zastanawiałam się z czego to może wynikać. Przychodzi mi do głowy jakiś strach, obawa przed konkurencją. Może kobiety długo musiały walczyć o swoje prawa, pozycje i sukces i potem boją się, że inna kobieta im to zabierze? Nie widzą w swoich koleżankach potencjału wspołpracy i wzajemnej insiracji tylko zagrożenie i konkurencje?
A może to wynik niskiego poczucia własnej wartości, które objawia się potrzebą takiego złudnego i chwilowego dowartościowania się czyli 'nie pomogę ci i wyjdzie na to, że jestem jedną z niewielu kobiet, którym się udało'?
Jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii?