Dodaj do ulubionych

Jak sie odkochac?

IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 03.05.04, 15:25
zakochuje sie chyba za bardzo, bez pamieci, tak mocno, ze nic dla mnie nie
jest wazne.
mam dosc specyficzny gust, jezeli chodzi o facetow, lubie takich, ktorzy maja
jakies drugie wnetrze, nieodkryte dla wszystkich, sa nieco tajemniczy, moze
na pierwszy rzut oka malo atrakcyjni (takze fizycznie), ale za to maja pasje
i zyja jakos tak inaczej, madrze. Nie interesuje ich kasa az tak bardzo, nie
przesiaduja w lazience rano dluzej niz ja... Mieszkam we Wloszech, a faceci
tutaj - same wiecie jacy sa, mamisynki, lalusie, ktorym wydaje sie, ze kazda
kobieta moze byc ich :)
No i ja sie wlasnie bezpamieci zakochuje w takich outsiderach, nie umiem
sobie z tym radzic, nie umiem z tego wybrnac najczesciej, nawet gdy zwiazek
juz umiera.
Teraz jest taki jeden, jest Skandynawem, mlodszy ode mnie, poznalismy sie
jakby 'drugi raz', spedzilismy cudowny weekend, a potem on wrocil do siebie,
ja wrocilam do swojego zycia i pracy i nie wiem, co dalej. Boje sie zrobic
nastepny krok, boje sie go stracic, ale boje sie tez byc z nim.
wzssycy faceci dookola przestali mnie inetresowac, chociaz byc moze sa od
niego atrakcyjniejsi pod kazdym wzgledem i byc moze daliby mi wiecej niz on
moze. Ale JA CHCE TYLKO JEGO!!!! I nie wiem, jak sie od tego uwolnic.
nie mam kompleksow, wygladam calkiem niezle, wiem, ze podobam sie facetom,
nawet nei tylko za urode, ze wielu chce ze mna byc - ale ja chce byc tylko z
tym jednym. Tyle, ze on pwenie nie chce z nikim byc teraz....


Obserwuj wątek
    • katja Re: Jak sie odkochac? 03.05.04, 17:22
      Jesli mam byc szczera i mam ci cos poradzic to powiem: Nie bierz sobie nigdy
      Skandynawa. Moze na pierwszy rzut oka wygladaja tajemniczo i romantycznie ale
      oni naprawde nie maja zadnego bogatego wnetrza. Sprawiaja wrazenie malomownych
      i glebokich , z ukrytymi skarbami uczuciowymi ale tak naprawde sa bardzo
      plytcy , niedouczeni i naprawde zimni jesli chodzi o milosc w naszym pojeciu.
      Rozczarowanie wczesniej czy pozniej powali ci z powrotem na ziemie. Nie
      rozmawiaciew tym samym jezyku , to pozostaje aura tajemniczosci, choc naprawde
      to tylko zluda...
      • Gość: Coś ci opowiem Re: Jak sie odkochac? IP: *.iginet.net / *.iginet.net 03.05.04, 18:48
        Coś ci ciekawego opowiem. Kiedyś poznałem wspaniałą kobietę,
        cudowną,inteligentną i w dodatku piękną i bogatą.Ona miała wwszystko a ja nie
        miałem nic takiego co mógłbym jej dać. Zakochałem się w niej ale odszedłem od
        niej, zresztą ona mnie też pokochała. Ale wolałem odejść bo pomyślałem że innym
        facetem będzie szczęśliwsza.
        Bałem się tego związku teraz tego żałuję ale cóż takie życie. Myślę że może z
        tobą jest podobnie. Może boisz się co z tego wyjdzie. Co będzie z tego związku
        z tym facetem.
        Boisz się że się zakochujesz za często ja też tak miałem. Często czułęm coś do
        kobiet aż coś zrozumiałem tzn od pewnej doktor psycholog dowiedziałem się że
        uczucia i emocje nie panują nad rozumem. Dowiedziałem się i zrozumiałem że
        rozum panuje nad uczuciami i emocjami i można odejść od kogoś kogo się kocha.
        Ja tą kobietę dalej kocham ale jest już lepiej niż było na początku.
        Zrozumiałęm pewne zasady o uczuciach i rozumie i jest mi lepiej. Już wiele
        rozumiem. Teraz żałuję tego że odszedełm od tej kobiety ale cóż takie życie.

        Może z tobą jest podobnie może się boisz tak jak ja się bałem.
        Pytasz jak się można odkochać.Nie wiem czy można. Lecz można zrozumieć że ta
        osoba którą kochamy, to nie najlepsze rozwiązanie, można zrozumieć że to nie
        jest tak jak się mówi że serce nie sługa.
        Otóż można odejść od kogoś się kocha choć to będzie penie okupione jakimś tam
        cierpieniem tak jak ja cierpiałem. Ale teraz jest już lepiej.
        Nie wiem co ci doradzić i nie wiem czy zrozumiałaś to co napisałem.
        Napisałem to najprościej jak potrafiłem.

        Powodzenia
        Jacek
        • Gość: Monika Re: Jak sie odkochac? IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 04.05.04, 08:42
          Chyba cie zrozumialam.
          Ja tez sie boje pojsc tera zo krok dalej, ktos kiedys bardzo mnie zranil,
          bylismy razem, myslalam, ze na powaznie, a potem mi powiedzial, ze nie chce
          zadnego zwiazku, ze przeciez nic mi nie obiecywal... A ja sie zakochalam,
          zranil mnie, teraz boje sie pierwsza pokazac, co czuje.
          Boje sie, ze ten teraz zareaguje tak samo, ze znow okarze sie, ze jestem glupia
          i wybieram sobie nie wlasciwych facetow.
          Tesknie za nim kazdej nocy, mysle o nim caly czas, nie moge sie skupic na
          pracy... Ale nie mam sily zrobic TEGO KROKU.
          Wydaje mi sie, ze on tez sie boi i pewnie bedziemy trwac w takim stanie juz.

          Chcialabym go zobaczyc, moze wtedy byloby latwiej, moze udaloby mi sie mwowic
          sobie, ze jest tylko przyjacielem, bo z teskonoty kocham go jeszcze bardziej.
      • Gość: Monika Re: Jak sie odkochac? IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 05.05.04, 12:16
        Moze masz racje, to znaczy ja usilnie cche wierzyc, ze tak jest, zeby go sobie
        jakos odczarowac, ale nie daje sie...

        Ja po prostu zaczynam wariowac bez niego!!!
        Chociaz tylu przystijnych facetow dookola ;)
        • Gość: Rozumiem Re: Jak sie odkochac? IP: *.iginet.net / *.iginet.net 05.05.04, 15:58
          Rozumiem cię. Ja mam podobnie nawet teraz w tej chwili. I chyba też tak jak ty
          chcę wierzyć że to nie jest kobieta dla mnie, ale w podświadomośći coś jednak
          mnie do niej ciągnie.
          Często o niej myślę.Ona chyba miała to coś i temu nie mogę zapomnieć tak łatwo.
          Może ty masz podobnie. I rozumiem że zaczynasz wariować, bo ja myślałem o
          samobójstwie. Teraz jest ze mną o wiele lepiej niż dawniej. Ale jednak mam ją w
          pamięci.
          W tej chwili Chyba nie odczarujesz go sobie tak łatwo. Nie wiem czy to
          możlwie.Może pogadaj z nim. Może jednak coś wyjdzie z tego. Rozumiem że się
          boisz że znów zostaniesz zraniona ale to może lepsze niż czekanie na nie
          wiadomo na co.
          Ja tak straciłem kobietę którą kochałem,nie mówiliśmy o tym co chcemu bo
          czekaliśmy aż jedno z nas powie,niestety ani ja ani ona tego nie powiedziała a
          ja poznałem inną dziewczynę wtedy. I dopiero wtedy się dowiedziałem że ona mnie
          kocha, a ja ją też kochałem ale cóż było za późno.
          Tak się czasem dzieje.
          Może powinnaś zaryzykować. Zastanów się. Ja nie zaryzykowałem i ją straciełm.

          Powodzenia
          • Gość: Monika Re: Jak sie odkochac? IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 06.05.04, 08:11
            Chcialabym miec odwage powiedzenia mu tego, moze wtedy byloby mi latwiej.
            Ja wiem, ze on mnie nie kocha, to znaczy tak przypuszczam, inaczej nie poddawal
            by sie tak latwo. Zreszta to nie jest ktos, kto szybko sie zakochuje...
            Moze cos czuje, ale juz wam mowilam, ze mam ta blokade, boje sie, ze znow mnie
            ktos zrani pytajac, jak moglam sie zakochac, gdy on nic nie obiecywal.

            No a poza tym istnieje wielkie niebezpieczenstwo, z eon bedzie pracowal ze mna
            w tej samej firmie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka