mariela1987
03.04.11, 09:41
Pozwalam sobie na wypicie sporej ilości mocnego alkoholu np. wódki raz na kilka lat. Ostatnio było to 6 lat temu. Jeżeli są jakieś imprezy studenckie to piwo i to góra pół butelki, bo po prostu mi to zbytnio nie smakuje.
Wczoraj urzadziłysmy sobie z koleżanka mała ,,imprezę" we dwie no i wypilam dość sporo. Mówią,ze alkohol jest dla ludzi ale chyba nie dla mnie. Noermalnie zwalilo mnie z nóg i źle sie czulam. Oczywiście wszystko z opóźnionym zapłonem, gdy kolezanki już nie było.
Pytanie brzmi: jak sie czujecie po alkoholu ? albo co robicie żeby się potem tak paskudnie nie czuć ?
Ustaly jedno, alkoholu zbytnio nie lubie ale prawda jest taka,ze nieraz zdarzają się takie okazje a ja muszę się wymigiwac zamiast normalnie wypić. Z drugiej strony cieszę się, że tak reaguje bo zawsze wszystko pamietam :P