Dodaj do ulubionych

status materialny, pozycja, stanowisko a zdrada?

26.04.11, 12:26
Czy uwazacie, ze bogaci mezczyzni czesciej zdradzają?czy nie zalezy to od pieniędzy, a od danego człowieka, jego zasad?

Uwazam, ze jednak pieniadze sprzyjaja niestety zdradzie. Osobnika na wszystko stać, a wiec i na kochanki. Poza tym wiele jest kobiet, ktore widząc "dobra partię" same wskakują do łożka facetowi. Chcą odbić pana z pozycją.

A jak wy to widzicie?
Obserwuj wątek
    • pompeja Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:28

      konewka11 napisała:
      > A jak wy to widzicie?


      Nie patrzymy na to ;)
    • six_a Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:30
      zabierz mu kasę, puść w skarpetkach, to nikt go nie ruszy.
    • khinga Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:32

      Dobrze zrozumiałam? Jak biedny to nie zdradza, tak?
      • harrison_bergeron Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 10:03
        Zle zrozumialas - jak bogaty / bardziej ustawiony to czesciej zdradza.
        Z tego mozesz wnioskowac tylko ze biedny zdradza rzadziej.

        Moim zdaniem coś w tym jest.
    • berta-death Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:35
      W ogóle ludzie bogaci, bez względu na płeć, mogą sobie w większym stopniu pozwolić na nonkonformizm i bycie sobą. Dodatkowo przez swoje bogactwo są postrzegani jako atrakcyjne partie, więc i okazji do zdrad i zmian partnerów na nowszy model im nie brakuje. A człowiek nie jest monogamicznym zwierzęciem, więc jak tylko jest zdrowy i ma okazję to zawsze zrobi skok w bok.
      • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:42
        ja zauwazylam, ze zdradzają niezaleznie od zawartosci portfela

        nawet smiem twierdzic, ze majetnym zdrady się mniej oplacają

        jak w rodzinie bida az piszczy to zdrade łatwiej wybaczyc, bo nie ma sie gdzie i za co pojsc, a i zdradzic łatwiej bo co najwyzej zostawi nas nasza stara lampucera;)

        ale najlepsze jazdy dot. zdrad słyszałam odnosnie ludzi bardzooo biednych

        tam to zdradzają w wielkim stylu;)

        ona jako malolata zaszła w ciaze i oddala dziecko swojej matce, ktora mieszka w tej samej klatce, ale z synem kontaktow nie utrzymuje, tak jak z matką

        3 dziecko nie wie z kim ma, a mąż zasuwajacy caly dzien w magazynie, a w nocy wylewający asfalt na drogi potrafi znalesc schowanego za tapczanem kochasia z sąsiedztwa. obecnosc dzieciw pokoju matce nie przeszkadzał- w sumie noc była, dzieci spią, nie?
        :)
        • berta-death Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:52
          > . obecnosc dzieciw pokoju matce nie przeszkadzał- w sumie noc była, dzieci spią, nie?

          Dawniej ludzie mieszkali w jednej izbie. Spali w jednym łóżku, bo kto to widział, żeby każdemu własne łóżko kupować, jeszcze by się dzieciska zdemoralizowały z tego dobrobytu. Z zapiecka dziadek spozierał na całe towarzystwo. A przyrost naturalny był, że ho, ho. Dla chcącego nic trudnego. ;)
          • zmruzyslaw Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 14:14
            berta-death napisała:

            > Dawniej ludzie mieszkali w jednej izbie. Spali w jednym łóżku, bo kto to widzia
            > ł, żeby każdemu własne łóżko kupować, jeszcze by się dzieciska zdemoralizowały
            > z tego dobrobytu. Z zapiecka dziadek spozierał na całe towarzystwo. A przyrost
            > naturalny był, że ho, ho. Dla chcącego nic trudnego. ;)

            Też lubię Konopielkę :D
            • berta-death Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 14:49
              Nie tylko w Konopielce tak mieli. ;D
          • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 15:02
            berta-death napisała:

            > > . obecnosc dzieciw pokoju matce nie przeszkadzał- w sumie noc była, dziec
            > i spią, nie?
            >
            > Dawniej ludzie mieszkali w jednej izbie. Spali w jednym łóżku, bo kto to widzia
            > ł, żeby każdemu własne łóżko kupować, jeszcze by się dzieciska zdemoralizowały
            > z tego dobrobytu. Z zapiecka dziadek spozierał na całe towarzystwo. A przyrost
            > naturalny był, że ho, ho. Dla chcącego nic trudnego. ;)

            moja mama ma teorię, że to dlatego ze tv i internetu nie było:> czyli troche z nudów

            ale cos w tym jest;)
      • wersja_robocza Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 15:09
        berta-death napisała:

        > A człowiek nie jest monogamicznym zwierzęciem, więc jak tyl
        > ko jest zdrowy i ma okazję to zawsze zrobi skok w bok.

        Zapomniałaś tylko dodać, ze prócz naszych popędów kształtuje nas też m.in. kultura, normy społeczne i obyczajowe, a czasem nawet zdrowy rozsądek. Dlatego nie zdziw się nadto, że ktoś zdrowy i mający okazję jednak nie zdradzi.
      • swinka_finka Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 07:56
        W ogóle ludzie bogaci, bez względu na płeć, mogą sobie w większym stopniu pozwo
        > lić na nonkonformizm i bycie sobą. Dodatkowo przez swoje bogactwo są postrzegan
        > i jako atrakcyjne partie, więc i okazji do zdrad i zmian partnerów na nowszy mo
        > del im nie brakuje. A człowiek nie jest monogamicznym zwierzęciem, więc jak tyl
        > ko jest zdrowy i ma okazję to zawsze zrobi skok w bok.


        o mów za siebie ja np jestem sławna , mam własny chlewik czyli w sumie dosc duzo a nie skaczę po bokach czy innych chlewikach :)
    • bonnie79 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:41
      Niestety, ale chyba właśnie tak to wygląda - mężczyzna wykształcony, z widokami na przyszłość lub już "ustawiony" finansowo/zawodowo stanowi większą pokusę dla kobiet, więc z pewnością ma więcej okazji do zdrady....co nie oznacza, że na 100% będzie zdradzał.
      • mozambique Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:45
        stanowi większą pokusę dl
        > a kobiet,

        wlasciciel melin mający dostep do darmowego spirtu tez bedzie stanoli pokuse dla kobiet .. okreslonego autoramentu

        kwestia środowiska
        • bonnie79 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 21:41
          ja jednak kierowałam moją wypowiedź do bywalczyń forum ,więc mam pewne wątpliwości czy znajdzie się tu jakaś amatorka melin...więc przy założeniu, że interesują bywalczynie forum mężczyźni reprezentujący przysłowiową klasę średnią można chyba pokusić się o opinię, że majętny Pan wykonujący wolny zawód będzie miał większe branie niż Pan będący np. referentem i zarabiający 1500 netto (nie jest moją intencją obrażanie referentów)...
    • mozambique Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 12:44
      zdrada nie równa sie posiadaniu kochanki
      a posiadanie kochanki nie oznacza dlugotrwalego romansu

      zdradzaja tez bezrobotni alkoholicy miekszjacy na melinie , pewnie nawet czesciej niz prezesi banków

      ale stale posiadanie stalej kochanki na poziomie i na wyłącznośc oznacza wydatki i pewne zaangazowanie sie , conajmneij czasowe wiec pozwolic sobei moga na to panowie o co najmniej stabilnej sytuacji materialnej, pewnej swobodzie czasowej i logistycznej
    • piotr_57 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 13:12
      konewka11 napisała:

      Uwazam, ze jednak pieniadze sprzyjaja niestety zdradzie. Osobnika na wszystko s
      > tać, a wiec i na kochanki. Poza tym wiele jest kobiet, ktore widząc "dobra part
      > ię" same wskakują do łożka facetowi. Chcą odbić pana z pozycją.
      >
      > A jak wy to widzicie?

      Zgadzam się z konstatacją którą umieściłaś powyżej, ale do łożę do tego jeszcze jedną rzecz.
      To oczywiście nie może podlegać uogólnieniu, ale w wielu przypadkach też ma znaczenie. Otóż uważam, że "dojście do pieniędzy" wymaga(może nie zawsze, ale w większości przypadków!), chodzenie na daleko idące kompromisy z moralnością, słownością, uczciwością. To po pewnym czasie deprawuje człowieka, odciska swoje piętno na jego "kręgosłupie moralnym", a mówiąc wprost osłabia jego zasady moralne. To jest furtka przez którą w życie człowieka wciskają się różne rzeczy, między innymi i niewierność małżeńska.
      • mozambique Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 13:19
        tez tak uwazam - zrobienie majatku wymaga posiadania cech które w zyciu prywatnym moha obajwaic sie zachownaiem wysoce nagannym - pojecie uczciwosci, honoru, taktu , sparwiedliwosci, "porządnosci" itp moze zostac mocno wypaczone
        • konewka11 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 13:45
          Męzczyzna z którym się spotykam sam zapracował na to co ma- bardzo madry, zaradny, logicznie myślący, pracowity. Skonczył świetne studia z bardzo dobrym wynikiem. Więc z powyzszym się zgadzam ale nie zawsze tak jest, ze nieuczciwoscią ludzie sie dorabiaja.

          Nie jest tak, ze nie ufam partnerowi, chociaz byc moze bo dopiero sie poznajemy i budujemy zaufanie. Rozumiem tez, ze w tzw melinie zdrady maja czesto miejsce. Ale u ludzi przecietnie sytuowanych? chyba mniejsze jest prawdopodobienstwo zdrady. Moja mama zawsze powtarzala, ze bogatemu woda sodowa do glowy odbija i lepiej miec przecietnego. Nie planowałam ani bogatego ani przecietnego, trafiłam po prostu i sie zakochałam. Troche sie tego boje.
          • facettt dziecinne pytania 26.04.11, 13:49
            do zdrady trzeba:

            a) WOLI
            b) pieniedzy
            c) okolicznosci

            gdy ma sie WOLE i pieniadze, to i okolicznosci sie znajda.

            o czym tu dywagowac ?
            • mozambique Re: dziecinne pytania 26.04.11, 13:56
              z A i C sie zgadzam

              z B nie - do zdrady forsa naprawd enei jest potzrebna - raczej chęc i interesujacy obiekt
              • facettt tak i nie :) 26.04.11, 14:46
                mozambique napisała:

                > z A i C sie zgadzam
                >
                > z B nie - do zdrady forsa naprawde nei jest potzrebna - raczej chęc i interesuj
                > acy obiekt

                Do 40-tki.
                potem kobiety staja sie bardziej wymagajace (hotele, obiadki)
                i nie mam tu na mysli PLATNEGO seksu, tylko taki przyzwoity :)
    • anaisanais96 coś w tym jest 26.04.11, 13:39
      Nie wyobrażam sobie by mój tata który jest pracownikiem fizycznym mógł zdradzać mamę. Pracę zaczyna o 6.00 kończy o 14.00 i tak od poniedziałku do piątku. Mama dokładnie wie kiedy przyjdzie i nie zdarzyło się jeszcze by był później niż o 14.10. Jeśli chodziłby do kochanki nie miałby żadnego alibi. Romans w ogóle nie ma szans bo mama pewnie by się zorientowąła po tygodniu.

      U ludzi majętnych, mających własne firmy to jest o wiele łatwiejsze do ukrycia i bardziej realne. Wyjeżdżają na rózne delegacje, spotkania w klientami, mają nienormowany ca pracy. Taki facet może jeździć do kochanki codziennie a żona pewnie dłłługo by się nie zorientowała.
      • mozambique Re: coś w tym jest 26.04.11, 13:50
        nie tylko majetni - taki np .zwykly hydraulik który po poludnie bierze zlecenia po domach tez moze miec full "przygód" - kwestia charakteru

        jeden znajomy tzw porzadny czlowiek, mąz i ojciec tez długo sie "tzrymal" - zlamal sie dopiero po pół roku znajomosci z pewną kobietą i potem romans hulał pzrez nastepene półtora roku

        newer noł !
      • varia1 Re: coś w tym jest 26.04.11, 13:58
        nie obrażając i nie negując uczciwości i wierności twojego taty - jeszcze chyba za mało wiesz o życiu, jeśli myślisz, że normowany czas pracy jest jakąkolwiek przeszkodą żeby zdradzać:)
    • hotally Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 13:51
      I tak i nie... z jednej strony pieniądze tworzą pokusy, ale z drugiej... im masz więcej kasy tym możesz bzykać lepsze dupy. Biedakom zostają "gorsze partie" i z takimi się puszczają.
      • mozambique Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 13:55
        czy ja wiem ?

        malo to zon biznesmenów , prezesów i aktorów kóre dla swieozsci bzykaja sie z tytulowym hydraulikiem, przymułem z siłowni, kierowcą, taksówkarzem itp

        podczas gdy ich wysoko wyksztalceni mezowie wlasnie pokrywaja kelnerkę czy fryzjerkę

        no jzu bez przesady z ta kastowoscią
        • hotally Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 14:02
          ale wątpię, żeby ta fryzjerka czy kasjerka wyglądała jak kaszalot...
          To samo z hydraulikiem czy listonoszem- musi być ciachem, a nie starym, spoconym grubasem.

          Za to taki biedak- grubas z wąsami o modelce może marzyć waląc konia w kiblu.
          • mozambique Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 14:10
            ale biale pasemka na lbie + ostra solara jak najbardziej

            do creme de la creme troche tu brakuje
          • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 21:42
            wyglad nie ma nic do rzeczy
            na kazdym poziomie spolecznym grzmocą sie aż miło

            moze sie okazac, ze totalnie nieciekawy facet potrafi przeleciec wiecej kobiet w swoim zyciu niz wyfiokowany pan biznesmen i ku zaskoczeniu moze okazac się, ze te sredniawki mają bardziej udane zycie seksualne niz wpiekni i zgrabni

            bo najwazniejszy jest temperament, bez temperamnetu nawet najzgradniejsza dupa nie pomoze
            • hotally Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 00:25
              Czy My obie mówimy o... zdradzie?
              • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 11:16
                tak

                jak zycie pokazuje- nie tylko przystojniacy i modelki zdradzają i maja branie

                zdradzaja takze wąsaci faceci z brzuchem i amatorki tych brzuchów znajdują- bez problemu
    • javianna Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 14:07
      Przewiduję, że niedługo wskakiwanie do łóżka zajętemu facetowi stanie się dyscypliną olimpijską...
    • sumire Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 14:10
      pieniądze same w sobie nie sprzyjają zdradzie, bo nie każdy zamożny facet ma ciągoty ku zdradom (chyba, że zakładasz, że oni nie myślą). sam fakt, że mężczyzna ma wypchany portfel nie oznacza, że będzie chciał go wykorzystywać jako wabik na kobiety.
    • koronkowa_kokardka Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 15:26
      Moim zdaniem cos w tym jest.....Pieniadze daja wiesze poczucie wolnosci i niezaleznosci,a stad to juz krok do zdrady........
      Dodam jeszcze ,ze czasami kiepska sytuacja finansowa bywa jedynym powodem trwania w niesatysfakcjonujacych nas zwiazkach.
      • simply_z Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 15:43
        wiecej kasy wiecej pokus ,poza tym tacy ludzie czesciej sie rozwodza.
        szybki rozwod,podzial majatku i wyjazd do nowej posiadlosci..a biedacy gdzie sie wyniosa?
        zreszta najlepszy przyklad swiatobliwy do urzygu premier Marcinkiewicz,
        kiedy byl nauczycielem fizykiem ,raczej nie szalal ,bo z reszta z pensji nauczyciela i gromadka drobiazgu nie bylo jak.
        kiedy nagle wybil sie , a potem wyjechal do londynu przygruchal sobie mlodsza panienke.
        • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 21:46
          ale mieszacie dwie sprawy
          to ze biedni sie nie rozwodzą, bo nie mają po co nie zonacza że sie nie zdradzają

          po prostu czesciej sobie "wybaczają"

          z drugiej strony ile jest majetnych malzenstw, w ktorym żonom wygodnie nei widziec zdrad?
    • slodkie_malenstwo Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 17:00
      jak mezczyzna ma ciężką stresującą, marnie platną pracę i zyje od pierwszego do pierwszego to nie w glowie mu pierdoly typu jakies nowe baby. To wlasnie ci co dobrze zarabiają, najczesciej nic nie robiąc, to im się we lbie przewraca i szukają wrażen. takie kompletne zera, dna, ale dobrze zarabiające, niedojrzale umyslowo.
    • thelma.3333 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 20:19
      mysle, ze nie jest to kwestia uwazania;
      wiele razy czytalam jakies tam badania, statystyki, i tak po prostu jest;
      facet ktory odniosl sukces i ma forse predzej zdradzi jak biedota;
      ale czy te rozwazania maja do czegos prowadzic, czy tak tylko sobie chcesz pogadac?
      • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 26.04.11, 21:58
        po pierwsze zdradzają niemal tak samo kobiety- niewiele mniej

        najwiecej zdrad jest w woj lubuskim, najmniej na sląsku, na podkarpaciu i o ile najczesciej zdradzają osoby mające firmy, nie oznacza to ze są przy kasie, a raczej to ze maja nienormowany czas pracy i latwiej im pokombinowac, a i tak najwiecej zdradzamy na wakacjach- bo najlatwiej, a na wakacje nie jezdzą tylko majetni i nie tylko majętnych swędzi w gatkach
        • mozambique Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 00:00
          najwi ecej to chyab jedak zdradzamy w sanatoriach :)
    • qw994 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 07:01
      Badania istotnie to potwierdzają. Im wyższy status, tym większa skłonność do zdrady.
    • gobi05 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 07:24
      > Czy uwazacie, ze bogaci mezczyzni czesciej zdradzają?czy nie zalezy to od pieni
      > ędzy, a od danego człowieka, jego zasad?

      Brak 0dwagi, 0kazji, 0choty przyczyną mojej cnoty - jak powiedziała pewna dziewica ;-)

      A teraz na poważnie: może być pewna korelacja między skłonnością do zdobywania pieniędzy i zdobywania kobiet - dodatnia jeśli osobowość jest nieskomplikowana, albo ujemna jeśli dochodzi do kompensacji.

      Jak myślisz, czy jest korelacja między życiem uczuciowym Józefa, a jego zdolnościami biznesowymi?

      Jestem przekonany, że pieniądze (lub ich brak) nie mają największego znaczenia, jeśli facet (lub kobieta) CHCE erotycznych przygód. Nie ma też znaczenia uroda, wykształcenie, zawód itp. To znaczy - owszem, mają znaczenie jeśli chodzi o komfort. Może być seks na łożu king-size po raucie i z hostessą, a może być na mchu po jabolu z podniszczoną alkoholiczką. I nie chcę tu jakoś przeciwstawiać wszystkich hostess i alkoholiczek, szczególnie że te cechy są niezależne.
    • swinka_finka Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 07:55
      a gdzie? gdzie ? należy spojrzec bo ja szczerze mówiac nie widzę
      ale to nic nie widzi moja babk która szkła nowi nie widzi tatko więc wytłumacz nam proszę
    • malamelania Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 09:24
      Zdradzić może każdy, pytanie - jak i z kim?
      Zdradzający hydraulik to zjawisko jak najbardziej prawdopodobne, ale już o hydrauliku posiadającym kochankę o 20 lat młodszą nikt nie słyszał :D
      • jael53 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 11:07
        Wspomnę o jednej z najosobliwszych spraw rozwodowych, na jaką się natknęłam. Małżeństwo trwało 22 lata. Powodem rozwodu były liczne męskie zdrady. W tym takie, które trwały po parę lat; przysłowiową kroplą było związanie się pana z kobietą nieco młodszą od ... córki.
        W gronie jego podbojów były kobiety wszelkich stanów; w tym kilka cudzoziemek.
        Dowcip w tym, że pan stałej pracy unikał; i poza wdziękiem osobistym (a przyznaję, że niewielu takich mistrzów bajeru spotkałam) oraz nienagannym niemieckim nie miał nic.
      • aneta-skarpeta Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 27.04.11, 11:24
        oj ja dwa razy widzialam takich hydraulików koło 40stki, ze ałć,

        budowlancow tez takich widywalam

        z moich obserwacji najgorsi sa przedstawiciele handlowi i serwisanci
    • killarney5 Re: status materialny, pozycja, stanowisko a zdra 28.04.11, 00:42
      Uzyskanie wysokiego statusu wymaga inicjatywy, siły przebicia i odwagi. Takie cechy sprawiają, że mężczyzna nie boi się zmian i podejmowania ryzyka również w życiu prywatnym. W przypadku nieciekawego małżeństwa będzie mu więc łatwiej niż innym podjąć decyzję o szukaniu szczęścia u boku innej kobiety, czy to w roli kochanki, czy nowej żony. Kwestię "zasad moralnych" pomijam, bo większości mężczyzn (i kobiet) tkwiących w beznadziejnych związkach służą one jedynie za parawan maskujący prawdziwą przyczynę uniemożliwiającą podjęcie decyzji o rozwodzie: wygodnictwo i strach przed zmianami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka