anais_pl
02.05.11, 20:22
Nie wiem jak długo ten wątek się uchowa, bo chyba za poważny na to forum :) Ale spróbuję.
Ok, facet był niebezpiecznym terrorystą i zasłużył na taki los. Mimo to mam mieszane uczucia. To była egzekucja, bez sądu. Przy okazji zginęły wnuki, ale kogo to obchodzi. Zwłoki wyrzucone do morza, jak śmieci. Moim zdaniem każdy człowiek zasługuje na spokój w grobie po śmierci.
Jak słyszałam w tv teksty typu "cieszę się, że zamordowano człowieka, który...." to mam przykre uczucie jakiegoś dysonansu. Duży kontrast z dniem wczorajszym...