Dodaj do ulubionych

Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję...

02.06.11, 01:31
Konkretnie o ten dokument:
www.youtube.com/watch?v=Y42hqlTmM00
Trwa pół godziny więc go streszczę. Kobieta nakręciła dokument na temat wizerunku kobiet we włoskich mediach. O tym, że mają rację bytu tylko w bardzo erotycznym kontekście [kara w teleturnieju - prysznic brany w białej sukience bez bielizny, kobieta (żywa na szczęście) wisząca na rzeźnickim haku a facet stempluje jej pośladki, facet prosi kobietę zakrywającą się ręcznikiem o rzucenie jakiegoś przedmiotu, kobieta rzuca, ręcznik spada, widać cycki - tego typu rzeczy]

Przesłałam link Romeo z komentarzem że to beznadziejne. Romeo powiedział że po pierwsze 60% widowni tych programów to kobiety, po drugie nikt tych lasek, "velin" nie zmusza, idą tam z własnej woli, po trzecie istnieje na te programy duże zapotrzebowanie, mają swoją publiczność, po czwarte one wcale nie muszą się czuć poniżone, być może uczucie poniżenia jest tylko po stronie przeciwników tych programów.

Kurka, nie wiem. To znaczy wiem że gołe rzyci w publicznej TV to nie jest zdrowe, że pewnie się to przekłada na statystyki przemocy domowej, prostytucji, udziału kobiet w polityce, zarobków kobiet, zatrudnienia, handlu żywym towarem. Że wybór między byciem veliną a "normalnym" życiem, wykształceniem etc wcale nie musi być taki prosty, że szkodliwość społeczna takich programów, że kreowanie zbiorowej świaomości...

Kto ma rację - on czy ja? A jeśli ja to pomóżcie mi pozbierać myśli żeby mu przetłumaczyć czemu uważam takie programy za zuo :-)
Obserwuj wątek
    • fiigo-fago Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 01:42
      ingeborg napisała:

      > Kto ma rację - on czy ja?

      On. ;)
      Próbujecie na sile znaleźć problem tam gdzie go nie ma. Tak jak wczorajsza „afera” z Tuskiem w roli głównej, bo zażartował z kuso ubranej reporterki o jej guziczkach. ;)
      • kochanic.a.francuza Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 01:52
        Tak jak wczorajsza „afera” z Tuskiem w roli głównej, bo zażartował z kuso ubranej reporterki o jej guziczkach.

        Kurcze chyba dzisiaj w pracy zaczne sobie zartowac z rozporkow kolegow, czy koszulek seksownie podwinietych do lokcia.

        Nie wiem co to za afera ale jakos mi do Tuska nie pasuje.
        • anais_66 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 02:12
          kochanic.a.francuza napisała:
          >
          > Nie wiem co to za afera ale jakos mi do Tuska nie pasuje.

          www.youtube.com/watch?v=PgVc9Rz-NyA
          Rozbawiło mnie to w sumie, choć nie chciałabym być na miejscu dziennikarki. Szkoda, że jej nie pokazali.
          • thelma.3333 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 09:56
            omg...co on tam pijany byl czy co??? gada tak jakos nieskladnie, slowa memla, ze ludzie wstydu nie maja w takim stanie przed kamere
            • fiigo-fago Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:24
              Bo mu cała krew z mózgu gdzie indziej odpłynęła, a to normalne u nas mężczyzn że jesteśmy jednobiegunowi. ;)
              • wersja_robocza Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:37
                Z Wami nie idzie dojść do ładu. Sam piszesz, żeście jednobiegunowi. A jak któraś napisze, że Wy tylko o jednym, żeście prości w obsłudze tylko przez jedną wajchę, że tylko dupy wam w głowie to protesty.
                • fiigo-fago Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:45
                  To nie tak że tylko dupy nam w głowach. Ale jak już nam się pokazuje gołą czy też pół nagą dupę to wtedy zaskakujemy w tryb. ;) a kobiety świetnie zdają sobie z tego sprawę i pokazują ta goliznę, i przecież nie robią tego z wygody, bo taka goła klata czy pośladki to żadna rewelacja, bo gdyby tak było to faceci też by pokazywali je. ;)
      • ingeborg Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 02:17
        Powinna mu odpowiedzieć "a ja jak patrzę na pański rozporek to przychodzi mi do głowy tylko długość polskich autostrad"
        • anais_66 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 02:25
          ingeborg napisała:

          > Powinna mu odpowiedzieć "a ja jak patrzę na pański rozporek to przychodzi mi do głowy tylko długość polskich autostrad"

          Hahahaha, dobre ingeborg, dobre :)
    • kochanic.a.francuza Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 01:49
      Zeby uznac takie programy za zle trzeba sie gleboko zastanowic, a wiekszosc ludzi sie nie zastanawia, wiec przyjmuja je jako lekka rozrywke i "co w tym zlego?". No bo na pierwszy rzut oka fajnie wyglada.
      Druga sprawa: ludzie potrzebuja cyrkow. Tak bylo, jest i bedzie. Dla jednych "cyrkiem" bedzie ambitna lektura, dla innych FK, a dla znakomitej wiekszosci wlasnie takie programy. Swiata nie zmienimy, ludzkim upodoban tez nie. Rozrywka da motlochu zawsze bedzie, ale wloska telewizja moglaby sie troche pohamowac.
      Obejrzalam to co wstawilas. Mysle, ze tego typu "wystepy" kobiet szkodza nam samym. Sposob widzenia swiata ksztaltuje telewizja i jaki swiatopoglad ma facet, ktory sie takich programow naoglada? Potem ciezko jest pracowac razem kobietom i mezczyznom, bo im baba z golymi cyckami tylko kojarzy, z rozrywka, z seksem. Nie widzi w kobiecie partnera do rozmow, podejmowania decyzji. Gorzej kobiety same siebie widza w roli maskotek, a jak sie z tej roli probuja wyrwac, zyskuja sobie miano widzmy, babsztyla itp.
    • thelma.3333 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 10:09
      ojp...ale maja tam wesolo w tej wloskiej tv, jakas porazka; ale od kiedy pamietam co pstryknelam na kanal wloski, to zawsze jakiej wymalowane , uplastycznione dziunie sie przewijaly, zawsze! normalnie to ich znak rozpoznawczy;
      czy to zle czy dobre? na pewno inne; mnie to nie pasuje; widac maja takie tradycje i taka mentalnosc, probowac to zmienic to jak zawracac rzeke kijem; daj sobie spokoj;
      a tak prywatnie to znam kilkoro wlochow (bo tez oni to bardziej emigruja niz polacy, wszedzie ich pelno) , i kobiety sa b. normalne, zadne plastiki, czy mizdrzace sie do facetow, wrecz przeciwnie; ale faceci to klasyka, wlasnie tacy jak z tych programow tv; porazka;

      ps. a tak w ogole to moja kota ma na imie Romeo, mam nadzieje, ze mi wybaczysz!
      • irutxeta Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 10:28
        telewizja włoska i hiszpańska takie właśnie są - tania, bardzo tania rozrywka,
        tak jest bo ludzie to oglądają i chcą to oglądać,

        (a Polska już idzie ta sama droga - choćby tańcami na lodzie i miłościami pomiędzy tańcującymi),

        teraz nawet dają w Hiszpanii taki program gdzie dziewczęta wybierają sobie narzeczonych i randkuja pod okiem kamery - występuje tam tez pewna młoda i bezpruderyjna Polka (wraz z mamusia),

        co do cyców - cyc we Włoszech to podstawa,
        ostatnio rozmawiałam o tym z moja koleżanką Włoszką - jak masz cyca to jesteś ok, (nawet jeśli jesteś "brzydka")
        bez cyca - nie masz przyszłości we Włoszech,
    • dopracowanywkazdymcalu Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 10:42
      Kobiety lubia sie obnazac. Ale najlpeiej jesli jest do tego powod - wtedy nie ma w nich winy.
      A ja uwielbiam patrzec jak kobieta jest obnazona i ma wszystko "na wierzchu" i mozna sie tym zajmowac do woli - ale najpierw popatrzec.
      facet lubi patrzec kobieta lubi pokazywac- nic w tym dziwnego.

      a w ktorej minucie jest ta pod prysznicem w biales sukience bez bielizny? Chetnie popatrze bo to musi byc mocno dzialajacy widok, jesli oczywiscie jest ladnie ujety - tylko mi sie nie chce calego filmu przeszukiwac.



    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 10:53
      Myślę że nie jest wielkim problemem że takie programy są.
      Gorzej jak są TYLKO takie programy.
      Przyznam że nie wiem czy we Włoszech uznany jest w mediach inny niż seksualny wizerunek kobiety.
    • wersja_robocza Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 10:53
      Nie oglądam takich programów. Jestem zdania, że nie gawiedź powinna kształtować program tv, tylko tv powinna kształtować gusta publiczności. Równać do lepszych, najlepszych. A nie obniżać standardy i podawać kolejne gówna telewizyjne, bo jeden z drugim chcą sobie na to popatrzeć czy posłuchać.
      I wiem, że telewizja jest dla ludzi czy w ogóle rozrywka jest dla ludzi. Uważam jednak, że rozrywka też musi być odpowiedzialna i robiona z głową. Nie tylko z myślą o oglądalności kształtowana coraz marniejszymi gustami widowni.
      • megg78 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:21
        popieram w 100%
    • burina Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 11:19
      Ja osobiście nie znam żadnego Włocha, który by miał dobre/neutralne zdanie o włoskiej telewizji, a mieszkam we Włoszech...Zastanów się nad tym swoim Romełem, bo to nie jest tak, że jakaś Polka z zupełnie innego kontekstu kulturowego mu pokazała inny sposób patrzenia na jego rzeczywistość. No chyba, że jest z jakiejś oddalonej od cywilizacji wioseczki na południu Włoch, to wtedy jestem w stanie uwierzyć, że nikt z jego otoczenia nie wyrwał się do 'lepszego' życia, jak przez zostanie piłkarzem bądź veliną (przyszłą żoną piłkarza).

      A argument, że ludzie tego chcą się akurat we Włoszech nie sprawdza - wystarczy nie zapominać, kto jest właścicielem (nie że sobie iluś tam posłów jednej opcji przeciw posłom innej w jakiejś radzie decyduje). Telewizja we Włoszech służy do ogłupiania ludzi, do kreowania w nich pożądanych przez Berlusconiego i mu bliskich postaw, w końcu do zajmowania ludziom czasu tak, by nie mieli pomysłów na zajmowanie się czym innym.
      Serdecznie polecam mówiący o tych zagadnieniach dokument 'Videocracy'.

      Taki przykład: za ok. dwa tygodnie referendum dotyczące elektrowni atomowych - w telewizji ani słowem o tym nie pisną, bo rządowi zależy na tym, żeby nie było kworum. Dodatkowo pytania są tak skonstruowane, że żeby powiedzieć 'Nie' trzeba napisać 'tak'.
      • ingeborg Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:33
        Romeło nie jest Włochem tylko latynosem :-) I też nie jest tak, że święcie wierzy że ma rację, tylko w tej dyskusji był bardziej adwokatem diabła. Gdyby nam zaprowadził w związku takie maczizmo to w pięć minut byłabym na lotnisku.
    • wredn.a.malpa Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:01
      Boze. Co za przerazajace programy.

      Jak to mozna ogladac wogole.

      A z drugiej strony ciekawe ze te stare, grube satyry, o glowe nizsze od dziewczyn, wogole nie czuja sie nie na miejscu. Chyba do telewizji trafiaja najladniejsze dziewczyny i najbrzydsi faceci...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:37

        >
        > A z drugiej strony ciekawe ze te stare, grube satyry, o glowe nizsze od dziewcz
        > yn, wogole nie czuja sie nie na miejscu. Chyba do telewizji trafiaja najladniej
        > sze dziewczyny i najbrzydsi faceci...

        Nie - to są przeciętni faceci, z którymi widzowie mogą się identyfikować. Co to za przyjemność oglądać program w którym z pięknymi kobietami bawią się tylko boscy romeo...
        Oni pewnie widzą to na codzień... i zazdroszczą:D
        • wredn.a.malpa Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:52
          Dla mnie zadna :P

          Ja bym wolala program w ktorym boscy romeo sa stemplowani po posladkach przez przecietne kobiety.


          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 18:13

            > Dla mnie zadna :P
            >
            > Ja bym wolala program w ktorym boscy romeo sa stemplowani po posladkach przez p
            > rzecietne kobiety.

            Seksistka :D
    • nowy_conrad Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 12:28
      Jeszcze to zobacz, wtedy ogarniesz całość w tym temacie:

      www.filmweb.pl/film/Wideokracja-2009-539964
    • maitresse.d.un.francais ewidentnie CHORE!!! 02.06.11, 17:14
      kobieta (żywa na szczęście) wisząca na rzeźnickim haku a facet stempluje jej pośladki
    • soulshunter2 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 19:13
      zaraz, zaraz, czy Romeło to nie jest czasem JWMPiW bijatykówny?
      • ingeborg Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 19:54
        Ojtam ojtam. Nie jednemu chlopu Romelo. Serio, wszystkie niki zajete, ani Romela nie mozna ani Antonia. Wmyslcie mi chwytliwe latynoskie pseudo dla mojego ksiencia.

        soulshunter2 napisał:

        > zaraz, zaraz, czy Romeło to nie jest czasem JWMPiW bijatykówny?
        • soulshunter2 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:13
          Hułanito moze byc?
          • mumia_ramzesa Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:18
            Hułan a nie Hułanito.
            Moze byc tez Leoncio.
            • soulshunter2 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:24
              Hułanito to maly Hułan, tak jak nasz Jasio. Moze jeszcze byc Pablito, Ramon, Hosito, Domingo, Raul, Luis, Carlos, Manuel, Diego, Pedro, Angel, Alberto
              • mumia_ramzesa Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:30
                A skad wiesz, ze Ingeborg ma malego?
                • ingeborg Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:38
                  Wypraszam sobie. Rodrigo/Pedro/Diego wszystko ma duże. Serce na przykład. I tego. Ładny charakter pisma.
                  • soulshunter2 Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:41
                    i sombrero tez ma duze prawda? I gitare jak te mariachi pewnie tez.
                    • ingeborg Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 20:50
                      nie ma sombrera :-( ale ma gitarę :-)

                      dużą.
            • bijatyka Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 03.06.11, 08:52
              Wymawia się Hłan
              • six_a Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 03.06.11, 09:12
                to nie jakieś chińskie imię?

                zamiast romeło, proponuję edłardo, będzie się różnić także od antonia.
    • ingeborg Wrocmy do sedna problemu 02.06.11, 19:57
      Ktore brzmi ´Jak chlopu wytlumaczyc prostym jezykiem ze te baby w telewizji nie do konca maja taki prosty wybor miedzy kariera uniwersytecka i tanczeniem na rurce w publicznej tiwi´. Jak mu to wyklarowac ze system jest chory i do kitu, ze mnozy patologie, prostym ciagiem przyczynowo-skutkowym.

      Bo on ciagle mysli ze one zwyczajnie tak lubia. I ze Wlosi to lubia. A skoro tak to wszystko gra. I ze jesli ktos ma poczucie ponizenia to pewnie krytykanci takich rzeczy, ze po tych laskach to splywa.
      • fiigo-fago Re: Wrocmy do sedna problemu 02.06.11, 20:12
        Ale który system jest chory? Ten że facet lubi sobie popatrzeć na gołą dupę, czy ten że baba lubi jak facetowi podoba się jej goła dupa? ;)
        • ingeborg Re: Wrocmy do sedna problemu 02.06.11, 20:30
          Taki, że jak telewizja pokazuje TYLKO gołe baby to armia idiotów, którzy tę telewizję oglądają i słyszą że pan mówi do pani że nie ma (pani) mózgu a pani odpowiada chichotem, będą w to wierzyć, bo kłamstwo powtórzone milion razy staje się prawdą. A to z kolei prowadzi do przemocy domowej, niskiego zatrudnienia kobiet, nielegalnej prostytucji, niesprawiedliwego systemu płac i w pytę innych problemów z którymi walka pochłania duże pieniądze z włoskich podatków. Wyguglaj sobie global gender gap report 2010 i popatrz w jakiej dupie z tymi rzeczami siedzą Włochy.
          • fiigo-fago prawda... 02.06.11, 22:48
            - niska płaca kobiet- tu działa zasada szklanego sufitu a nie TV, czyli kobiety mniej pracują, więcej biorą zwolnień lekarskich, nie imają się niebezpiecznych lub trudnych zawodów, jak tylko nadarzy się okazja chcą iść na macierzyństwo, lub jak dorwą bogatego męża w ogóle rezygnują z pracy zawodowej.
            - przemoc domowa – oni maja tam inna mentalność niż my, czyli kobiety maja być bardziej posłuszne mężom, i jest to różnica kulturowa a nie wina ich TV
            - nielegalna prostytucja, to wina znów Kościoła i dewocji. Podupczyć panowie sobie z prostytutkami lubią, ale przykro im z tego powodu przy spowiedzi. ;) A że większość kraju jest katolicka więc i taki jest elektorat. Zatem legalizacja prostytucji nie przejdzie. I znów to nie wina TV.

            A wciskanie takich bzdur że golizna poniża kobiety to wymysł feministek które kilka dekad temu przestały walczyć o równouprawnienie, bo ono już dawno istnieje. Ale ruch jak ruch - siłą rozpędu musi z czymś walczyć, więc wymyśla sobie jakieś bzdurne rzeczy by czymś zając swoje durne aktywistki.
            • ingeborg Re: prawda... 02.06.11, 23:26
              niska płaca - przeczytaj ten raport który ci zasugerowalam. został stworzony przez światowe forum gospodarcze i mówi między innymi o średniej płacy za PODOBNE zawody. Poza tym dysproporcja między płacami w podobnych zawodach jest za duża żeby zwalać ją na rok przerwy w pracy.

              co do mentalności to super, szkoda tylko że nijak się to ma ogólnie przyjętych praw człowieka. a wina tv w tym jest taka, że konserwuje społeczne patologie, zamiast - zgodnie z zadaniami publicznej tv je zwalczać.
              generalnie za tekst o dorwaniu bogatego męża powinieneś dostać karnego kutasa, ale zakładając że masz rację - czemu bgate wydanie się za mąż jest dla włoskiej kobiety lepsze niż praca zawodowa? bo na rynku pracy nie mają szans.

              nie bardzo widzę sens w tym co napisałeś o prostytutkach. prostytucja we włoszech, tak jak i w polsce jest legalna, panowie mogą sobie chodzić gdzie chcą. telewizja produkuje popyt na seksbiznes a większym popycie korzystają stręczyciele - włoscy, bałkańscy a teraz i libijscy i mafia która stoi nad tym wszystkim. a mafia to bardzo poważny problem.

              a co do golizny kobiet to rozumiem że chętnie byś widział swoją matkę, żonę, siostrę na rurce w rai uno, bo przecież lubią się obnażać. czy może to taka mentalność że wszystkie kobiety to dziwki tylko nie moja basia?
              • fiigo-fago Re: prawda... 02.06.11, 23:47
                - niskie zarobki. Praca ta sama, a inne zarobki. Do tego co napisałem wcześniej, to jeszcze dochodzi to że kobiety nie chcą negocjować większych zarobków, bo są mniej agresywne i bardziej tchórzliwe (taka natura).
                - Bogate wyjście za mąż to naturalna sprawa dla kobiety, nie tylko we Włoszech. Ot ten pasożytniczy gatunek tak ma, i nie ma co się wymigiwać niższymi zarobkami. A co do praw człowieka i traktowania kobiet tam tak a nie inaczej, to nie TV kształtuje zachowania dziecka i dojrzewającego człowieka ale rodzina, szkoła, otoczenie.
                - Prostytucja jest legalna, ale jakaś jej normalne wdrożenie do społeczeństwa jako praca - już nie. Bo sutneresrstwo już jest nielegalne, stąd świat przestępczy i mafia, a co za tym idzie podłe i brutalne traktowanie tych dziewcząt przez ludzi z półświatka/policję.
                - TV ja w ogóle nie oglądam, zatem i Rai Uno. A obnażające się kobiety i to też z rodziny naoglądałem się, bo to natura kobiet kusić mężczyzn golizną, chyba że za goliznę nie uważasz dużych dekoltów, krótkich spódniczek, itd.
                I jak dla mnie to właśnie z naturą chcesz walczyć, i to paradoksalnie nie tylko z męską ale głownie z kobiecą.
                • ingeborg Re: prawda... 03.06.11, 00:15
                  Nie, kuźwa, telewizja nie kształtuje ludzi, internet pewnie też nie, to RODZINA kształtuje. I szkoła i otoczenie. Weź tryknij baranka w najbliższą ścianę.
                  Co do reszty to przyzwyczaj się do swojej prawej ręki, przynajmniej cię nie naciągnie na kasę. Niniejszym jednak dostajesz karnego kutasa:
                  https://img641.imageshack.us/img641/980/tumblrlcykgtskgb1qzy7s2.jpg

                  Wdrażanie prostytucji jako pracy nie jest legalne? Ktoś chce zabronić włoskim prostytutkom zakładania związków zawodowych?
                  Rozumiem, że kobiety z twojej rodziny lubią się czasem wykąpać publicznie w białej kiecce i powisieć z gołą dupą na haku do szynki parmeńkiej. Pogratulować bezpruderyjności.
                  • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 02:14
                    Nie napisałem że w ogóle media nie kształtują osobowości, bo i jakiś tam wpływ mają, ale młody człowiek generalnie ma gdzieś media, a właśnie wtedy kształtuje się rdzeń osobowości. Chyba że dziecko ma debili za rodziców i pozwalają mu siedzieć 24h na dobę przed TV/komputerem, to wtedy takie dziecko i owszem wyrośnie też na debila.

                    Co do kobiet to wyobraź to sobie, choć wiem że dla Ciebie to wręcz niepojęte może być, ale nie wszystkie żerują na facetach. I o moje życie seksualne się tak nie martw. ;)

                    Karny kutas to dla mnie niepojęta sprawa, czy ma być to zabawne "czy co?", bo jak dla mnie to wygląda na dość żałosne zagranie z Twojej strony, próbujące mnie i mój merytoryczny przekaz zdyskredytować przez ośmieszenie. Zagrywka godna osoby nie umiejącej dyskutować, której się pokończyły argumenty, a mimo tego chce wygrać w dyskusji... Pisałem już że to żałosne?

                    Co do prostytucji, to i owszem nielegalne jest zatrudnianie pracownic na stanowisku - prostytutka, zapewnianie im opieki i ochrony i godnych warunków do pracy. Dlatego zajmują się tym przestępcy tylko na swój sposób... A związek zawodowy niby na kogo ma wywierać nacisk? Na klientów czy na przestępców, bo nie rozumiem?

                    Kobiety z mojej rodziny i otoczenia niczym się specjalnie nie różnią od reszty kobiet. Chyba że Ty nigdy nie pokazałaś kawałka biustu czy uda poprzez dekolt czy mini. A jak pokazałaś to nie różnisz się niczym od kobiet w białych sukienkach oblanych wodą. I Ty i one zagrałyście swoim ciałem licząc na męską reakcję. Tylko że w showbisnesie by być zauważonym to trzeba odkryć odrobinę więcej tego ciała, ale to to samo. I mimo że wydaje Ci się że jesteś „lepsza” lub mądrzejsza niż taka laska z TV to nie wyobraź sobie że nie. Jesteś tylko śmieszna z demonizowaniem nagości w mediach i opowiadaniem bajek że to powoduje negatywne/patologiczne zachowania w całym społeczeństwie.
                    Ja na miejscu Romea bym się wystrzegał takiej kobiety która z rzeczy naturalnej próbuje zrobić coś wynaturzonego, oczywiście w wykonaniu innych, bo sama jest dziewicą z wiankiem na głowie... ;)
                    • ingeborg Re: prawda... 03.06.11, 03:54
                      Przeciętni włoscy nastolatkowie spędzają przed telewizorem 3,5 h. Naprawdę myślisz że to co tam widzą po nich spływa? Że siedzą przed telewizorem i myślą krytycznie o tym co zobaczą a potem idą walczyć z systemem? Umysł nastolatka jest chłonny jak gąbka - weźmie wszystko co mu dasz. A debili za rodziców ma znacznie więcej dzieci niż by to było zdrowe.

                      Karny kutas był za zupełnie niemerytoryczne "bo są (...) bardziej tchórzliwe (taka natura)" oraz "ot ten pasożytniczy gatunek tak ma, i nie ma co się wymigiwać niższymi zarobkami".

                      Przestępcy zajmują się tym na swój sposób, bo jest zapotrzebowanie. A zapotrzebowanie jest między innymi dlatego że ludzie (faceci) są bombardowani soft porno. Telewizja to czubek góry lodowej, ale fakt że publiczne media zamiast łagodzić napięcia puszczają do widzów oczko że "och jacy jesteśmy fajni, włoscy i napaleni" i że sprowadzanie kobiet do mięsa w zasadzie jest fajne i pożądane, klepnij w dupę kelnerkę bądź bardziej maczo - to jest niepojęte. Ale też nikt nie ma nad włoskimi mediami publicznymi władzy, są bezpośrednio zależne od rządu. A związki zawodowe prostytutek na całym świecie robią to samo - naciskają rząd do stanowienia korzystnego dla nich prawa.

                      Nigdy nikt mi nie płacił za moje dekolty lub mini, taka jest różnica między mną a pannami w tv. Ponadto zawsze mogę wybrać golfy i spodnie, natomiast laski z ekranu nie mają specjalnego wyboru. O Romeo się nie martw, gołego cycka ma pod dostatkiem, tyle że w sypialni a nie w tv.
                      • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 12:53
                        Jak nastolatki siedzą 3,5h dziennie przed TV, to nie przyszło Ci do głowy żeby zmieniać ich rodziców by tyle nie siedziały ich pociechy? To w ogóle może puszczajmy tylko bajki w TV jak dzieci tyle przed nim siedzą a reszta programów jest dla nich szkodliwa?

                        A kobiety są bardziej tchórzliwe od mężczyzn, głupi przykład to choćby niemożliwość zaproponowania pierwszej randki facetowi ze strachu że się nie zgodzi. Jest to atawizm, ale widzę że i z tym chcesz walczyć... Także atawizmem jest znalezienie sobie silnego samca który zapewni kobiecie i jej potomstwu pewny byt, oczywiście z tym też się nie zgadzasz i chcesz walczyć...

                        Z tym niepłaceniem za dekolt to się grubo mylisz. Korzyści nie muszą być od razu wymierne w banknotach. Zastanów się nad tym czy nigdy żaden facet nie był Tobie pod jakimkolwiek względem bardziej przychylny ze względu na ten dekolt czy spódniczkę.
                        • mumia_ramzesa Re: prawda... 03.06.11, 13:32
                          > A kobiety są bardziej tchórzliwe od mężczyzn, głupi przykład to choćby niemożliwość
                          > zaproponowania pierwszej randki facetowi ze strachu że się nie zgodzi. Jest to atawizm

                          Nie ze strachu, bo czasami wiadomo, ze nie byloby z tym zadnego problemu. Nie wiem tez czy jest to atawizm, czy po prostu uwarunkowanie kulturowe. Przy tym dla wielu mezczyzn tez jest nie do pomyslenia, zeby to kobieta byla strona inicjujaca. Jest przeciez powiedzenie o myszy i pulapce.
                          Co do tchorzliwosci kobiet, to faktycznie w ich naturze jest unikanie ryzyka. Sa mniej przebojowe, nie nastawione na walke tylko na wspoldzialanie.
                          • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 13:37
                            Za to mają wiele innych cech pozytywnych (których w sporej mierze brak mężczyznom), więc ja nie dyskryminuje kobiet ze względu na ich cechy, a jedynie stwierdzam fakty.
                            A kulturowa zależność jaką podałaś też się nakłada na to, choć jednocześnie także wynika z tego.
                    • wersja_robocza Re: prawda... 03.06.11, 09:06
                      Panu życzyłabym córek albo sióstr w białych sukienkach oblewanych wodą albo wieszanych na hakach i stemplowanych, ale czemu miałabym tak źle życzyć kobietom?
                      Karny qtas w pełni zasłużony.
                      • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 12:55
                        Zaraz napiszesz że je tam wołami zakute łańcuchami zaciągali.
                        Oczywiście Ty też nie ubierasz dekoltów i krótkich spódniczek i nie pokazujesz ciała. ;)
                        • wersja_robocza Re: prawda... 03.06.11, 12:59
                          A oczywiście dzisiaj mam różową, fuksjową sukienkę tuż za kolano. Z dekoltem, bo lubię. I co? Chcesz mi stempel na dupie postawić?
                          • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 13:15
                            Sukienki za kolano wyglądają jak ściągnięte żywcem z zakonnic, więc na stempel nie zasuszyłaś. ;)
                            A tak bardziej serio, to gdybyś miała sukienkę przed kolano i zgodziła się na stemplowanie to bym stępował, chyba że twierdzisz że te dziewczyny z TV stemplowali wbrew ich woli... ;)
                    • thelma.3333 Re: prawda... 03.06.11, 09:46
                      Jakis nielogiczny jestes jak na faceta;
                      raz piszesz, ze kobiety to pasozyty, potem, ze jednak nie wszystkie
                      raz, ze tv nie ksztaltuje swiadomosci, potem, ze jednak troche tak; a wszystko zaleznie od kontrargumentow; masz jakies swoje w ogole czy tylko :bo ja tak mysle i juz?
                      wez Ty sie czlowieku ogarnij bo glupoty piep... az przykro czytac;
                      i wez mi tu nie porownuj zalozenia mini do wieszania sie na haku i klepania po tylku albo tego slynnego juz prysznica na oczach milionow; bo to jakas porazka;
                      • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 13:03
                        Specjalnie na Twoje życzenie każdą moją ogólną opinię będę obwarowywał setkami różnych wyjątków, zastrzeżeń i paragrafami – niczym w bankach. ;)

                        A pokazywanie roznegliżowanego ciała ku uciesze mężczyzn oczywiście różni się od pokazywania roznegliżowanego ciała ku uciesze mężczyzn, a różni tym się tym że pokazują też inne kobiety a nie tylko Ty, a jest to różnica polaryzująca sprawę o 180 stopni. ;)
                        • thelma.3333 Re: prawda... 03.06.11, 13:45
                          wiesz co, Ty sie tu na fk marnujesz, startuj do polityki, dobrze radze;
                          tam sami tacy, co tak manipuluja wypowiedzia, nadasz sie idealnie
                          • fiigo-fago Re: prawda... 03.06.11, 14:00
                            Proszę mi tu od polityków nie ubliżać! ;)
          • anais_66 ingeborg 03.06.11, 02:28
            Po mojemu to nie wina chłopa, ino włoskiej tv. Nie męcz go, idź do producentów :)
            • ingeborg Re: ingeborg 03.06.11, 03:24
              Ale mię uwiera że on nie rozumie tych mechanizmów. Co mi tam włoska telewizja, ani on nie ogląda ani ja. On przeca nawet Włochem nie jest. Ja tylko nie chcę żeby mi popadł w skrajność jak ten tu domorosły socjolog i znawca życia powyżej, i powiedział mi za moment że przecież laski to tak lubią sobie dekolt wietrzyć w telewizji.
      • bijatyka Re: Wrocmy do sedna problemu 03.06.11, 08:55
        Nic temu Pedru nie tłumacz, bo z pewnością specjalnie nie chce zakumać. Powiedz mu, że skoro nie ma nic przeciwko temu, to poślesz Waszą córcię na taki casting, to jeszcze dla tatusia na browca zarobi.
    • rzeka.chaosu Re: Pokłóciłam się z Romeo o włoską telewizję... 02.06.11, 23:32
      Moim zdaniem zdrowemu człowiekowi to nie zaszkodzi, ba można się w ten sposób dobrze bawić (prywatnie). Ale niestety za dużo jest na tym świcie psycholi, żeby takie prywatne sprawy dzielić z całym krajem. ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka