Dodaj do ulubionych

różnica wzrostu

01.08.11, 22:25
czy niższy facet to dla was duży problem? nie mówię tutaj o sytuacji 'jestem w super związku i zastanawiam się czy go nie puścić bokiem, bo niski' tylko o sytuacji kiedy wszystko dopiero ma szansę się zacząć. macie niższych facetów? jaka różnica jest dla was dopuszczalna?
ja mam 175cm on raczej niewiele ponad 170cm
Obserwuj wątek
    • soulshunter2 Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:36
      a nadrabia ten szczegol 0 na koncie?
      • kitek_maly Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:39
        Myślę, że zerem na koncie to nadrabiałby w przeciwną stronę do oczekiwanej. :P
      • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:40
        to co napisałeś jest zapewne złośliwością, ale i tak odpowiem:
        nie wiem, wiem, że ma fajną i ambitną pracę zgodną ze swoim wykształceniem (równie ambitnym). niewiele o nim wiem, dlatego skupiam się na tym wzroście.
        • soulshunter2 Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:48
          sie sqp na czym innym, bo nic tak nie intryguje ludzi jak to, co on ma w sobie ze ona z nim jest. I to jest zajebiste.
    • swiete.jeze Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:39
      Może lepiej, że mam ten metr sześćdziesiąt w kapeluszu. Nie mam takich problemów.
      • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:41
        zazdroszczę, zawsze chciałam być mała. mój wzrost jeszcze nigdy do niczego mi się nie przydał tylko przeszkadza
        • swiete.jeze Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:49
          Chętnie się zamienię, bo ja zawsze chciałam być wysoka. Teraz pierwszy raz się zaczęłam spotykać z facetem, który ma niecałe 1,7m i dalej jest ode mnie wyższy.
          • swiete.jeze Re: różnica wzrostu 02.08.11, 22:52
            swiete.jeze napisała:

            > Teraz pierwszy raz się
            > zaczęłam spotykać z facetem, który ma niecałe 1,7m i dalej jest ode mnie wyższy

            Pierdolę, nie robię. Właśnie skończyłam się spotykać.
        • raohszana Re: różnica wzrostu 02.08.11, 14:33
          A w czym to te całe 175cm przeszkadza?
    • margie Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:40
      e tam, co to za roznica:)
    • 3artka Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:41
      Ja mam tyle wzrostu, co Ty i raz w życiu spotykałam się z facem niższym od siebie. Różnica wynosiła raptownie 3 może 4 cm, ale dziwnie się z tym czułam. On nie, podobno. Wszystko zależy od tego czy Ci to przeszkadza czy nie.
      • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:43
        no właśnie nie wiem. trochę czuję się przy nim jak olbrzym ;) jestem przyzwyczajona do wysokich mężczyzn i zazwyczaj (chyba zawsze) to tacy przyciągali mój wzrok.
        jak obserwuję pary na ulicy i widzę parę z taką różnicą wzrostu to nie razi mnie to, ALE....
        • 3artka Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:49
          Umów się z nim raz, drugi. Jak okaże się, że miło spędza się Wam razem czas to może okazać się, że różnica wzrostu przestanie być dla Ciebie ważna. Ja bym tak zrobiła. Problemem mogłoby być np. 10 cm, a 4 - 5 cm jakoś przejdą.
          • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:52
            no właśnie boję się z nim spotykać dopóki nie rozwieję wątpliwości co do wzrostu. boję się, że nie będę mogła przestać o tym myśleć więc niepotrzebnie narobię nadziei
            • 3artka Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:58
              Nadziei nikomu nie narobisz jak pójdziesz na jedną czy dwie randki. Załóż balerinki i śmigaj. Może okazać się, że to nie wzrost, a np. brak tematów do ciekawej rozmowy jest problem. Wtedy zniknie też problem wzrostu, prawda?
              • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:06
                ja się boję, że będzie na odwrót! że będzie mnóstwo tematów i super chemia, a na to wszystko rzuci wielki cień jego mała osoba
                • 3artka Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:10
                  To Ty się lepiej nie bój tylko idź na pierwszą randkę. Później możesz zacząć się bać.
    • juan.martin.del.uotro Re: różnica wzrostu 01.08.11, 22:55
      Wolałbym mieć 75 IQ niż mieć 170 cm wzrostu. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co musi czuć taki facet.
    • szymizalogowany Powinien mieć... 01.08.11, 22:56
      180-185cm

      Niższy - kurdupel
      Wyższy - wielki słaby ektomorficzny leszcz

      Najlepiej w połowie tego przedziału tak jak ja.

      A kobita między 165 a 175cm.

      Niższa - kurdupel
      Wyższa - wielka ektomorficzna słaba tyka grochowa.

      hehe
      • juan.martin.del.uotro Re: Powinien mieć... 01.08.11, 23:00
        Stary, ale przyznaj no się, że trudnego słowa "ektomorficzny" nauczyłeś się na sfd.pl
        • szymizalogowany nie... 01.08.11, 23:03
          sfd znam, ale ja znałem to słowo jak jeszcze sfd nie było a na osiedlowych siłowniach leżały stare numery kulturystyka & fitness hehe
      • stephanie.plum Re: Powinien mieć... 01.08.11, 23:02
        hehe?
    • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:01
      w sumie to najgorsze jest to, że ja nie umiem ocenić ile on może mieć wzrostu. musiałabym zobaczyć nas obok siebie na zdjęciu albo w lustrze a nie było okazji. jak tak patrzę jak on obok mnie stoi to mam wrażenie, że jest super niski, ale jak patrzę a odległości to mi się wydaje, że jest niewiele niższy. HELP ;)
    • stephanie.plum Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:09
      ja mam 180 i tak się złożyło, że mąż jest tegoż samego wzrostu.
      w liceum prowadzałam się natomiast z facetem 10 cm ode mnie niższym.

      mój wniosek jest taki: niższy facet jest ok, o ile nie jest drobnej budowy.
      gdyby miał stopy i dłonie mniejsze niż moje, węższe ramiona itp., to bym się czuła jak olbrzymka przy nim i byłoby raczej przykro.
    • xolaptop Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:16
      O jakie HELP chodzi? Takie pl.wikipedia.org/wiki/Lionel_Messi , czy takie pl.wikipedia.org/wiki/Gerard_Piqu%C3%A9
      Przejrzyj sobie skład jednej z najlepszych drużyn na świecie, a potem napisz trenerowi Barcelony, których zawodników ma zwolnić: pl.wikipedia.org/wiki/Szablon:FC_Barcelona_sk%C5%82ad
      A najlepiej zapamiętaj zasadę, że o gustach się nie dyskutuje i będziesz miała łatwiej w życiu.
      • garniereparis Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:27
        ??
        • xolaptop Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:38
          Jeden ma 169, inny 170, jeszcze inny 192 cm wzrostu, a wszyscy są super. To w Twojej głowie ma miejsce selekcja i jak ktoś z nas ma Tobie pomóc? Selekcjoner Barcelony uznał, że bierze wszystkich, szczególnie zależało mu na tym, co ma 169 cm, a u Ciebie może być na odwrót, rzecz gustu, a my nie możemy i nie powinniśmy wpływać na Twój gust.
    • disa Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:36
      ja mam słabość do niższych mężczyzn ;] najdłuższy związek miałam z kilka cm niższym Chłopcem ;]
      mam 174cm +11cm obcas, a mój Ulubiony Ex 170cm :)
      • alanis11 Re: różnica wzrostu 01.08.11, 23:59
        Dla nie wysoki wzrost warunkuje atrakcyjność fizyczną faceta. Nie mogłabym na pewno powiedzieć że podoba mi się jakiś facet który ma 170 cm wzrostu ,
        żebym uznała go za fajnego wizualne musi miec co najmniej 10 cm więcej. Ja nie jestem super wysoka mam niecały 1,70 ale zawsze chodze na wysokich obcasach.
        • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 00:11
          musisz miec straszne kompleksy skoro ciagle chodzisz na obcasach
          co ciekawe znam kilka takich kobiet ktore nigdy obcasow nie zdejmuja takich kilkunasto-centymetrowych a jak sa jakies impry na basenie to nie przychodza hehehe
          • alanis11 Re: różnica wzrostu 02.08.11, 00:16
            Nie mam kompleksów , lubie podbijać mój średni wzrost i doskonałą smukłą sylwetkę obcasem , mieszkam w mieście nie na wsi jezdze/jestem wożona samochodem , kupuje dobrze wyprofilowane buty , nie widzę powodu dla którego miałabym chodzić po ulicy w kapciach.
            • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 00:18
              ale chodzenie na obcasach jest niezdrowe
              rozumiem zeby od czasu do czasu ale ciagle to bez sensu
              ps
              w domu tez zakładasz obcasy jak przyjda znajomi??????????
              ewentualnie cały czas chodzisz w butach?
              • disa Re: różnica wzrostu 02.08.11, 07:12
                bez przesady
                mam 174cm i też Twoim zdaniem mam niezłe kompleksy bo w obcasach biegam ?
                pół życia na 11cm szpilkach spędziłam i nic mi nie jest
                dobrze wyprofilowany obcas/but i nic człowiekowi nie jest

                Nie rozumiem pytania o chodzenie w szpilkach po domu... równie dobrze mogłeś się zapytać czy ona w nich prysznic bierze - taka sama denna logika
                • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 09:33
                  pewnie ze masz - po co bys takto chodziła w szpilkach połowe swojego zycia i to takich 11cm
                  chodzenie w szpilkach jest niezdrowe i wczesniej czy pozniej odbije ci sie na zdrowiu

                  z logika faktycznie u ciebie cienko- wiele kobiet nie potrafi nawet w domu połazic na bosaka ewentualnie w jakis łapciach bo zle sie prezentuja to jest chore
                  • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 09:36
                    pomponik.pl/news/chodzenie-w-szpilkach-deformuje-stopy,1514634
                    • disa Re: różnica wzrostu 02.08.11, 09:58
                      1. najwygodniejszy obcas dla mnie to 11cm
                      2. nosze takie buty bo lubię i są dla mnie tak samo wygodne jak płaskie
                      3. dobrze dobrane buty na obcasie są tak samo zdrowe jak płaskie
                      4. źle dobrane płaskie buty mogą być równie szkodliwe co źle dobrane buty na obcasie
                      5. nie noszę butów na obcasie "żeby wyglądać", a tym bardziej żeby wyglądać po domu nosze je bo LUBIĘ i mi się podobają oraz SĄ WYGODNE

                      ale rozumiem, ze Ty masz inne doświadczenia z butami płaskimi i na obcasach i dlatego wdajesz sie ze mną w dyskusje? bo argument z POMPONIKA raczej poważny nie jest ;]
                      • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 10:21
                        hoga.pl/dobry-temat/szpilki-nosic-czy-nie-nosic/
                        nie chce mi sie szukac ale mnostwo podobnych informacji napewno znajdziesz na portalach ortopedycznych- ale moze ty jestes mutant ????? i akurat buty na 11cm obcasie wpływaja korzystnie na twoje stopy
                        • disa Re: różnica wzrostu 02.08.11, 15:39
                          być może jak bym miała nadwagę i wskoczyła na 11cm szpilki to bym mogła pisać prace doktoranckie o szkodliwości noszenia szpilek
                          ale na szczęscie nie mam i nie odczuwam jakiegokolwiek dyskomfortu z powodu szpilek -są to dla mnie normalne, wygodne buty
    • marguy Re: różnica wzrostu 02.08.11, 01:54
      ja mam 175cm on raczej niewiele ponad 170cm

      Czepiasz sie, roznica jest zadna.
      Mnie by ona nie przeszkadzala.
      No ale ja bylam po rozum gdy wzrost rozdawali wiec trudno znalezc faceta nizszego ode mnie czyli majacego mniej niz 159 cm wzrostu ;)
      • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 09:39
        wpadnij na wyscigi konne
        • chersona Re: różnica wzrostu 02.08.11, 20:42
          dlaczego na wyścigi? bo dżokeje są niscy? fantini włoscy dżokeje na Palio di Siena są drobnej budowy i niskiego wzrostu, żeby konie mogły ich szybko nieść wokół placu.
          • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 21:32
            no to chyba oczywiste dlaczego dzokeje sa drobni i tyle
            ps
            jestem fanem wyscigów konnych :)
            i umiem bawic sie w hazard tzn gram małymi stawkami jak wytrawni gracze u dostojewskiego:)
            tez lubisz?
            • chersona Re: różnica wzrostu 02.08.11, 21:48
              minasz napisał:

              >
              > jestem fanem wyscigów konnych :)
              > i umiem bawic sie w hazard tzn gram małymi stawkami jak wytrawni gracze u dosto
              > jewskiego:)
              > tez lubisz?

              nie.
          • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 21:41
            te wyscigi mi sie nie podobaja sa bardzo brutalne czesc koni pewnie łamie nogi równie nie lubie wielkiej pardubickiej tez duzo nog połamanych
            • chersona Re: różnica wzrostu 02.08.11, 21:46
              minasz napisał:
              > równie nie lubie wielkiej pardubickiej tez duzo nog połamanych

              to mi przypomina jak po koncercie w FN ludność rzuciła się do drzwi i schodami w dół po ubrania a mój facio skwitował: wielka pardubicka do szatni. :)
              • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 21:55
                ja tam tylko wpadam na konkurs i raz w sobote cos tam dla dzieci ale nudne strasznie
                wole inne sale w w-wie
                • chersona Re: różnica wzrostu 02.08.11, 22:10
                  my wybraliśmy się ostatnio do opery kameralnej na Cosi fan tutte i w przerwie zwialiśmy do domu. zmartwiło mnie to mocno, bo dotychczas uważałam, że tego typu rozrywka jest bardzo w moim guście.
                  • minasz Re: różnica wzrostu 02.08.11, 22:25
                    ja nie przepadam za opera i muzyka powazna latem co innego jesienia
                    teraz nie ma własciwego klimatu:) teraz sie robi cos innego
                    • chersona Re: różnica wzrostu 02.08.11, 22:36
                      widocznie nie jesteśmy prawdziwymi miłośnikami tej sztuki. jak się rozglądałam po widowni, ludzie byli autentycznie zainteresowani. nie to, co ja.
    • lusseiana Re: różnica wzrostu 02.08.11, 02:42
      Dla mnie byłby problemem, ale ja mam 158 cm wzrostu, więc facet niższy ode mnie byłby już pół-karłem ;)

      Czy przeszkadzało by mi to tak samo, gdybym była Twojego wzrostu - ciężko mi określić. A faceta mam wyższego. Jakieś 25 cm.
    • varia1 Re: różnica wzrostu 02.08.11, 08:57
      kiedyś tam napisałam, że facet dla mnie zaczyna się od 190 cm... ja mam 176+zawsze obcasy więc niezła ze mnie żyrafa
      mój partner ma 196cm wzrostu
      ale najlepsze wspomnienia wiążą się z chłopakiem który miał 172-3 cm wzrostu ale jest geniuszem...
      • danka555 Re: różnica wzrostu 02.08.11, 10:52
        dla mnie tez prawdziwy facet zaczyna się powyżej 190 cm, chociaż taki 184 i powyżej też nie jest zły :)ale dla mnie facet, który ma 170 albo nawet mniej to niestety nie dla mnie, mimo, że sama jestem z tych bardziej malutkich i przy dużych wyglądam może śmiesznie, ale nic na to nie poradzę, że im wyższy tym bardziej kręci :)
        a co do problemu koleżanki nic już z tego nie będzie, nie ważne jak wielka byłaby chemia i przyciąganie Ty cały czas będziesz wszędzie szukała luster, szyb itp. byleby sprawdzić jak wyglądacie.... nie ma szans
    • wez_sie nigdy nie zaczepilbym wiekszej baby od siebie 02.08.11, 09:07
      ale juz lepsza wyzsza niz grubsza (bleee)
      • garniereparis Re: nigdy nie zaczepilbym wiekszej baby od siebie 02.08.11, 11:37
        no grubsza nie jestem.
    • blanys Re: różnica wzrostu 02.08.11, 19:42
      Dla mnie facet to musi mieć powyżej 185 cm. Mi by taka różnica bardzo ale to bardzo przeszkadzała...
      • siostra.bronte Re: różnica wzrostu 02.08.11, 20:17
        Eee, czy wzrost jest taki ważny? Wcale nie jest tak łatwo spotkać fajnego (i wolnego) faceta. Z czasem przestaniesz tak przebierać :)
    • facettt zaden 02.08.11, 20:28
      garniereparis napisała:

      > czy niższy facet to dla was duży problem?

      zaden.
      lubimy takich
      nie przeszkadzaja nam.
    • alienangel Re: różnica wzrostu 03.08.11, 17:58
      Ja mam niewiele ponad 160 cm wzrostu i wolałabym, żeby facet był wyższy chociaż te 10 cm.
    • mumia_ramzesa Re: różnica wzrostu 03.08.11, 18:25
      > jaka różnica jest dla was dopuszczalna?

      To jest tak trudne pytanie, ze nie odpowiem. Moge tylko powiedziec, ze 170 cm mi nie przeszkadza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka