Dodaj do ulubionych

Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą?

09.08.11, 15:06
Taki wątek mi się nasunął, na fali zamieszek.
Ja miałam dwa razy.
Raz jako nastolatka: złapałam stopa z koleżanką, żeby dojechać do mojego miasta (jakieś 15 km). Wsiadamy, pan kierowca rusza z piskiem opon. Rozglądamy się po wnętrzu samochodu, a tu między dwoma przednimi siedzeniami leży pistolet. Miałam nogi jak z waty. Ale na szczęście dla nas, poza szybkością z którą kierowca prowadził, i tą spluwą podskakującą na przednim siedzeniu, nie zdarzyło się nic złego. Tzn. kierowca zatrzymał się, wypuścił z samochodu przy tabliczce z nazwą naszej miejscowości, i pomknął w nieznane...
Ps: To była moja ostatnia przejażdżka autostopem.

Drugi raz jak byłam studentką i wracałam w nocy z imprezy do akademika. Pusta droga, ale przede mną wyłania się jakiś typ. Zbliża się szybkim krokiem, widzę że trzyma coś w ręce. Wygląda na spluwę. Nie patrzę mu w oczy na wszelki wypadek, idę przed siebie, ale zastanawiam się, czy to nie jakiś szaleniec, który właśnie kogoś zamordował, a teraz ja mu się napatoczyłam. Mijamy się. Żyję. Uff:):)
Ps: To zdarzenie nie sprawiło, że zrezygnowałam z imprez i powrotów późną nocą.
Obserwuj wątek
    • elito Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:09
      ja tez mialam kiedys w pracy mi sie to zdarzylo siedzialam sama w zakladzie i przyszedl jakis facet zeby cos mu tam naprawic czy cos mial odebrac nie pamietam ,mial spluwe tak sie balam ze jestem sama ale na szczescie sobie poszedl ,potem okazalo sie ze byl jakims ochraniarzem dlatego ja mial
      • alienka20 Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:11
        Ochroniarza mają spluwy? Myślałam, że pałki, a spluwy to u konwojentów
        • elito Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:13
          no ten mial akurat pracowal na odludziu gdzies to moze musial miec nie znam sie na tym
    • disa Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:13
      nawet kilkoma i różnymi na strzelnicy ;]
      • tiuia Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:20
        Ale wtopa... przypomniałaś mi, że mój własny mąż posiadał jeden egzemplarz, którego kiedyś używał na strzelnicy;)
        Wyleciał mi zupełnie z głowy... Pewnie przez to, że nie wzbudzał we mnie paniki:)
    • dzikoozka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:29
      No ja miałam śieszno-straszne zdarzenie -
      Ze 20 lat temu zwiedzałyśmy z siostrą Rzym, w pewnym momencie otoczyły nas cygańskie dzieci z jakimiś kartonami i zauważyłam ze siostrze wypadła na ziemię saszetka z dokumentami, siostra podniosła a ja mówię "sprawdź czy mas portfel", jak można byłoo się domyslić, którys szczyl wyciagnął. Zaczęłyśmy się wydzierać do smarków zeby oddały a te sie śmiały i kpiły w zywe oczy z naiwniaczek ;))
      Byłyśmy wściekłe i bezradne - nagle jakiś gość wyciaga spluwę i wymachując nią do gnojków wrzeszczy coś po włosku, w sekundę porftel się znalazł w naszych rękach.
      Gość powiedział nam cos z stylu "zebyśmy nie miały za złe że to nie włoskie dzieci tylko cygańskie i podkreślił dwa razy, zeby nie wzywac policji (może broń była nielegalna afacet z mafii???)

      Podziekowałyśmy, z ulgą poszłysmy dalej, szczęśliwe, bo siorka właśnie wyciągnęła z bankowamu jakąś kaskę a przecie my biedne studentli byłyśmy i zal było nam każdego lira...

      Finał być śmieszny, gnojki nie mogły odżałować straty i poszły za nami, i jakieś poł km dalej, z pewnej odległosci obryzgały nam placy ketchupem :DDDDDDD
      Reszta wycieczki zazdrosciła nam przygód.
    • facettt Mieliśmy :) 09.08.11, 15:34
      ale bylismy po tej drugiej stronie (jak ten pan, co Cie przewozil)

      zapewniam, ze to lepsza pozycja :)
      • tiuia Re: Mieliśmy :) 09.08.11, 15:39
        > ale bylismy po tej drugiej stronie (jak ten pan, co Cie przewozil)

        Kurde, opowiadaj! ;)

        > zapewniam, ze to lepsza pozycja :)

        W to nie wątpię:)

        • facettt Re: Mieliśmy :) 09.08.11, 15:50
          mam gazowy, gdy sam jezdze po kraju, kiedys ktos chcial mi cos buchnac z samochodu,
          gdy wyszedlem na krotko za potrzeba nie zamykajac drzwi


          wtedy ow sprzet mi sie przydal.
      • 3artka Re: Mieliśmy :) 09.08.11, 15:40
        Potwierdzam. Pozycja z drugiej strony zdecydowanie lepsza.
    • wez_sie czekam na zdarzenie po ktorym zrezygnujesz z zycia 09.08.11, 15:39
      az mi sie dlonie spocily
      • tiuia Re: czekam na zdarzenie po ktorym zrezygnujesz z 09.08.11, 15:42
        No, do mistrza ciętej riposty to ci jeszcze daleko...
        Popracuj nad tym - może się kiedyś uda;)
    • jan_hus_na_stosie2 ze spluwą nie 09.08.11, 15:41
      z nożem przy gardle tak

      • dziewczyna_rzeznika Re: ze spluwą nie 09.08.11, 16:06
        jan_hus_na_stosie2 napisał:

        > z nożem przy gardle tak
        >
        Podczas golenia brzytwą dziadka? :D
        • jan_hus_na_stosie2 Re: ze spluwą nie 09.08.11, 16:07
          śmiej się, śmiej, wtedy nie było mi do śmiechu :)

          • dziewczyna_rzeznika Re: ze spluwą nie 09.08.11, 17:30
            No to byś streścił o co chodziło, jak inni, a nie tylko apetyt zaostrzasz :P
          • tiuia Re: ze spluwą nie 09.08.11, 21:14
            Nie jest to spluwa co prawda, ale wygrałeś.
            Ale teraz wypadałoby opowiedzieć chociaż zgrubsza, co się stało i gdzie to było. I wyjdzie przy okazji, jakie rejony mamy omijać;)
    • black-sandra Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:43
      Strzelałam kiedyś z wiatrówki do kotów sąsiada .
      • jej_torebka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 17:01
        no to jest się czym chwalić.
    • nglka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 15:50
      Miałam, scena jak z filmu, gdy panowie w kominiarkach wpadli do mojego bloku w poszukiwaniu mordercy a ja akurat paliłam fajkę na korytarzu. Fartem był ze mną ówczesny chłopak (policjant) więc nie rzucili mnie na glebę, skończyło się na wylegitymowaniu. Teraz chce mi się śmiać, ale wtedy...
    • hotally Ja dostałam pozwolenie na "spluwę" :) 09.08.11, 17:08
      Teraz szukam idealnego modelu dla Mnie :)
    • berta-death Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 17:14
      Tylko na strzelnicy w wesołym miasteczku. Ale nie wiem czy to prawdziwa spluwa była czy tam używane są jakieś specjalne podróby do trafiania w puszki czy co tam jest poustawiane, żeby wygrać jakiegoś fanta.
    • izabellaz1 Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 18:13
      Niejednokrotnie. Ale na strzelnicy :)
    • moonogamistka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 18:34
      Na strzelnicy strzelam, ze wzg na swoje minus 4 sie zblaznilam;-)
      Liczy sie? czy malo traumatyczne?
      • izabellaz1 Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 19:00
        moonogamistka napisała:

        > Na strzelnicy strzelam, ze wzg na swoje minus 4 sie zblaznilam;-)
        > Liczy sie? czy malo traumatyczne?

        Jeśli postrzeliłaś instruktora, to może być ;D
        • moonogamistka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 19:02
          Ni! Wiedzialam, ze sie nie wstrzele :/
      • tiuia Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 21:16
        Hmm... a było wielu świadków zbłaźnienia? Bo jeśli tak, to możemy uznać;)
    • soulshunter2 Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 19:03
      mielismy z tow. KBK AK-47 i Dr.Glockiem. Pozwolenie na posiadanie rozniez posiadamy.
      • lonely.stoner Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 19:09
        u mnie w domu zawsze byla bron(sluzbowa), jak bylam mala to raczej chowana, za to naboje i takie male granaty (odbezpieczone hehe) walaly sie po szafkach i szufladach. Ogolnie od malego mnie uczono ze z bronia nie ma zartow i trzeba bardzo uwazac.
        • wcalenietakimaly Brawo 09.08.11, 21:25
          Powinnas miec wiecej takich spotkan. Niechybnie po ktoryms z rzedu wspatisz do klasztoru.
    • jej_torebka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 21:52
      nie tego typu.

      'szczelałam' z kbks-u na PO.
      za pierwszym razem nie trafiłam nawet w tarczę.

      miałam też kilka przygód z łukiem. tu mi szło lepiej o dziwo,choć zdarzały się egzemplarze ak twarde, że nie była w stanie ich nawet lekko nąciągnąć.
      • jej_torebka Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 21:55
        przymknijcie oczy na literówki. pomalowałam paznokcie i źle mi się pisze.
    • minasz Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 21:56
      ci co naprawde mieli czy maja kontakt z bronia to sie nie przyznaja hehe
    • xolaptop Re: Mieliście kiedyś spotkanie ze spluwą? 09.08.11, 23:07
      Wiele osób miało takie spotkania, niektórzy pechowcy nawet dosługę mieli hahaha. Konkretnie to: kbk AK-47, PM-84 Glauberyt, WIST i jeszcze jakieś cięższe takie ;).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka