rozeta77-7
16.08.11, 22:11
Mam nadzieję, że ktoś mi doradzi!!
Mieszkamy na wsi i może niektórych forumowiczów zdziwi mój problem, ale ja naprawdę nie wiem jak dalej postępować. Dom został podzielony na dwie rodziny. Niedawno wprowadzili się nowi sąsiedzi,ogólnie są ok. Mają pieska, który jest na podwórku, ku naszej rozpaczy budę ma przy samym domu (pod oknami). Pies szczeka tak głośno nawet na swoich właścicieli, że chwilami pobyt w mieszkaniu zamienia się w koszmar.Zamykanie drzwi, okien nic nie pomaga.
Były z mojej strony grzeczne uwagi, aby COŚ z tym zrobili to tylko się uśmiechają.Na domiar tego, kiedy go puszczają żeby się wybiegał on jest od razu na naszym podwórku i załatwia swoje potrzeby niszcząc wszystkie rośliny.Też zwóciłam uwagę nawet ostrzej niż wymaga tego dobre wychowanie;( Zaznaczam przy tym,że jesteśmy ogrodzeni, nasz pies nigdy nie wyszedł za posesję.Czujemy się za niego odpowiedzialni.
Proszę podpowiedzcie co mam robić, bo nawet rozmowa o pogodzie jest już przymusową grzecznością.