Dodaj do ulubionych

Solidarnosc?

IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 21.05.04, 14:16
Czy nie macie czasami wrazenia, ze my kobiety nie umiemy ze soba egzystowac.
Jaki kolwiek powod do zazdrosci i juz jest konflikt a wrecz nienawisc. Proba
przypodobania sie facetom kosztem innej panny. I po co? po to zeby mogli
robic z nami co chca, i pomimo naszej emancypacji maja nadal nad nami wladze.
A problemem jest to, ze kobiety, ktore do czegos doszly (wiekszosc z nich)
nie pociagna za soba kobiety, tylko wybiora faceta.

Sama pracujac czesto mam dylemt czy rozpatrzec podanie kobiety pozytywnie, bo
sie boje noza w plecach, naszczescie do tej pory rozczarowalam sie tylko raz,
kwalifikacje wziely gore nad brakiem kompetencji i intryga.
Obserwuj wątek
    • fitit Re: Solidarnosc? 21.05.04, 14:21
      napisz parę podań do siebie, pomoże !
    • j_u Re: Solidarnosc? 21.05.04, 14:24
      W moim odczuciu solidaryzowac sie moge tylko z osobami mi bliskimi. Nie
      poczuwam sie do solidarnosci ze wzgledu na plec, zawod, wyznanie czy poziom
      inteligencji.
      Najblizsza rodzina i najblizsi przyjaciele - ich moge bronic mimo wszystko.
      • Gość: dluga Re: Solidarnosc? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 21.05.04, 14:32
        No ok to jest z gola oczywiste. Ale majac do wyboru nieznajoma kobiete i
        mezczyzne komu zaufasz. Oczywiscie nie mowimy tu o jakis sytuacjach
        pt.zboczency itd.

        Jak my kobiety, siebie postrzegamy? Jako rywalki na kazdym gruncie?
        • j_u Re: Solidarnosc? 21.05.04, 15:00
          Nikomu, jesli mowimy o zupelnie nieznanych osobach.
          Ale zupelnie nieznane pozostaja tylko wowczas, kiedy nie mozesz im sie
          przyjrzec, zamienic dwoch zdan itp. Jezeli w takiej sytuacji MUSIALABYM kogos
          wybrac, wybralabym te osobe, ktora wyglada bardziej inteligentnie ;)
          Post scriptum do miriam: nie bede juz ci dluzej tlumaczyc, w jaki sposob to
          mozna ocenic przy pierwszym spotkaniu.
    • poxipol1 Re: Solidarnosc? 21.05.04, 14:57
      a jednak ciagle to w was jest, obawa ze zostaniecie same czy jak, uwazacie ze
      normalny facet wybierze kumpli od zony??
    • manra Re: Solidarnosc? 21.05.04, 22:31
      wzkszresić solidarność jajników! jestem za! liga broni, liga radzi, liga nigdy
      cię nie zdradzi!
      pozdrawiam gorąco siostry kochane:*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka