Dodaj do ulubionych

Między eks a next

28.08.11, 19:37
Ja wiem, że miałam się już więcej nie produkować w temacie i nie robić telenoweli, ale niestety mam akurat wolny dzień i za dużo czasu na myślenie.
Ale potraktujmy kwestię bardziej ogólnie. Dlaczego związki międzyludzkie muszą być takie trudne, takie skomplikowane?!
Dlaczego serce musi zawsze wziąć górę nad rozumem, dlaczego tak łatwo zapomina, o wszystkim, co było złe. Dlaczego tak łatwo chce dawać kolejną szansę?
Dlaczego tak trudno się rozstać? Miłość to, czy wieloletnie przywiązanie?

Człowiek to takie niedoskonałe, ułomne stworzenie. Na własne życzenie komplikuje sobie życie. A później miota się, w prawo, w lewo, sam już nie wie, dokąd iść.
Błądzi w ciemności. I już nie wie, o czyje uczucia ma dbać, kogo ma w tej sytuacji chronić? Next, eks, siebie?!
Ehh, czy ktoś mnie rozumie?
Czy ktoś przeżywał podobne dylematy?
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Między eks a next 28.08.11, 19:42
      kiira_korpi napisała:

      > Dlaczego serce musi zawsze wziąć górę nad rozumem

      piszesz o sobie, a są ludzie dla których rozum stanowi większą wartość niż krótkotrwała erupcja hormonów
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 19:47
        Dlaczego myślisz, że piszę o sobie, a nie o eks?
        • wicehrabia.julian Re: Między eks a next 28.08.11, 20:00
          kiira_korpi napisała:

          > Dlaczego myślisz, że piszę o sobie, a nie o eks?

          napisałaś o nieużywaniu rozumu
          • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:13
            Nie, napisałam o tym, że serce bierze górę nad rozumem, a to nie jest przypisane wyłącznie płci pięknej. Sam to wiesz, nie zgrywaj się.
            • varia1 Re: Między eks a next 29.08.11, 12:07
              znaczy, że to eks tak wiele razy dawał ci kolejną szansę, bo czegoś nie rozumiem... i to jego dylematy moralne tak spędzają ci sen z powiek???
              • aneta-skarpeta Re: Między eks a next 29.08.11, 12:13
                mi sie wydaje, na moj prosty rozumek, ze

                z chlopem bylo jej nie najgorzej- wiadomo, po 8 latach moga byc gorsze chwile, ale jak kazdy ex mial swoje plusy dodatnie i ujemne;)

                poznała nexta- wiadomo szał ciał, IDEAŁ-> ex w jego cieniu jakby szary i zupełnie nieciekawy, nagle ogropny, a zycie z nim to jedno wielkie g...no

                zakonczyla zwiazek jak zakonczyla, ale okazuje sie ze ten dran ex nadal cholernie kocha, chce walczyc, rozumie ( widzi swoje bledy)? wiec ciezko postawic kropnke nad i

                poczekajmy chwile i jeszcze ( czego nie zyczę) next nie bedzie tak czarujący jakby sie mogło zdawać etc
                • oriana0 Re: Między eks a next 06.09.11, 09:59
                  Nawiązując do tematu..jestem własnie w takiej sytuacji..:( między EX a NEXT....
                  W kazdym zwiazku są plusyi minusy.Przezyłam z mężem20 lat.Mąż kocha mnie na swój sposób -nie zapomina o rocznicach,urodzinach itp..jak jest trzezwy to gwiazdke z nieba by mi dał ale...trzezwy w ciagu m-ca jest tydz góra dwa i tak co m-c i tak przez 20lat w których były próby odejscia z mojej strony.....ale po prosbach ,obietnicach dawałam szanse ,patrzyłam na dzieci które potrzebowały ojca -kochały go....no i ja też kochałam tego człowieka ,wybaczałam i czekałam na zmianę..czekałam czy mąz wróci z pracy trzeźwy czy nie ..i tak przez lata....dom ,dzieci ,mąż....wszystko na czas ....Mąż nie jest złym człowiekiem gdyby nie alkohol....Coraz bardziej tęskniłam do człowieka którego poznałam ,coraz bardziej oddalałam sie ,zamykałam sie w sobie...byłam pewna ,że moje zycie to już tylko wegetacja.Dzieci dorosły hmmmm czułam sie jak samotny biały zagiel...Trzy lata temu poznałam młodszego mężczyznę i moje zycie zaczęło nabierac barw - i nie chodzi tylko o sex - daje mi to czego nie dał mi mój mąż -
    • piotr_57 Re: Między eks a next 28.08.11, 19:45
      kiira_korpi napisała:


      > Ehh, czy ktoś mnie rozumie?

      Nie, nikt.

      > Czy ktoś przeżywał podobne dylematy?

      Wszyscy:D
    • stephanie.plum Re: Między eks a next 28.08.11, 19:47
      każdy się jakoś tam miota.
      jeżeli "serce" to nagłe porywy emocji, a "rozum" to uważne poszukiwanie życiowego punktu ciężkości - to serce nie zawsze musi wziąć górę nad rozumem. tylko że serce jest, bestia, bardziej żywotne, i kiedy musi ustąpić rozumowi, człowiek czuje się tak, jakby umierał.

      wiem, bo to przeżyłam.
      :~)
      • la_vaniglia Re: Między eks a next 13.09.11, 14:13
        jest tak jak piszesz, u mnie serce oznacza przypływ nowych emocji, poznany chłopak mlodszy o 4 lata, mieszkajacy w stanach, skupiony na karierze, ale wiedzacy czego chce, i drugi z ktorym bylam przez 5 lat, ale bez szacunku do innych, ktorego kochalam na zaboj, starszy o dwa lata, bardzo bogaty(niektorzy wlasnie z tego powodu przekonuja mnie do niego, poza tym ze przeprowadzka do stanow to dla niektorych nie dopomoslenia juz w samym korzeniu idei, zbyt ciezko, wszyscy naoczni widzowie mojego poporzedniego zwiazku, nie chca zmuszac swoich glow do tego zeby wyobrazic sobie moje zycie zupelnie inaczej, na ciezkiej pracy, ale i szczesciu ze sie moge spelniac) i tak jedni przeciagaja mnie na jedna strone, drudzy na druga i ja codzien to kieruje sie w strone ktorego z nich, chyba ze to wachania cukru we krwi sprawiaja ze raz sie przechylam na jedna strone raz na druga. jestem w kropce i kompletnie nie wiem co ze soba zrobic..
        • raohszana Re: Między eks a next 13.09.11, 14:15
          Zacząć w końcu myśleć?
          • la_vaniglia Re: Między eks a next 13.09.11, 14:38
            super rada, wiem o tym, dzieki. z tym, że im wiecej mysle tym wiecej jest "za" dla jednego i drugiego. i choc o tym wiem ze ktorego nie wybiore to bede idealizowac tego drugiego, nic to nie daje, a tylko coraz bardziej zdezorientowana jestem. dobrze jest pisac i mowic, ze zdroworozsadkowe myslenie by pomoglo, gdy podchodzi sie do sprawy z zimna krwia. jeśli insynuujesz ze nie mysle, to podam Ci za przyklad graczy gieldowych, ktorzy do debili nie należą, a jednak wygrywanie na platformach przy kontach demo a graniu za prawdziwe pieniadze, to zupelnie inne emocje a wiec decyzje, dziekuje
            • raohszana Re: Między eks a next 13.09.11, 17:22
              Czyli szukasz usprawiedliwienia żeby w tym tkwić.
    • colour_of_magic Re: Między eks a next 28.08.11, 19:54
      bo inaczej bylibyśmy ubodzy w wiele wspaniałych emocji, które są następstwem tego, co teraz przeżywasz :-)
    • raohszana Re: Między eks a next 28.08.11, 19:59
      kiira_korpi napisała:

      > Ja wiem, że miałam się już więcej nie produkować w temacie i nie robić telenowe
      > li, ale niestety mam akurat wolny dzień i za dużo czasu na myślenie.
      *
      Czekaj no, idę po popcorn.

      > Ale potraktujmy kwestię bardziej ogólnie. Dlaczego związki międzyludzkie muszą
      > być takie trudne, takie skomplikowane?!
      *
      Nie muszą. To ludzie robią problemy.

      > Dlaczego serce musi zawsze wziąć górę nad rozumem, dlaczego tak łatwo zapomina,
      > o wszystkim, co było złe. Dlaczego tak łatwo chce dawać kolejną szansę?
      *
      Nie musi. To wybór, a nie narzucona opcja.

      > Dlaczego tak trudno się rozstać? Miłość to, czy wieloletnie przywiązanie?
      *
      Ciężko stwierdzić bez większej ilości szczegółów.

      > Człowiek to takie niedoskonałe, ułomne stworzenie. Na własne życzenie komplikuj
      > e sobie życie. A później miota się, w prawo, w lewo, sam już nie wie, dokąd iść
      > .
      *
      No.

      > Błądzi w ciemności. I już nie wie, o czyje uczucia ma dbać, kogo ma w tej sytua
      > cji chronić? Next, eks, siebie?!
      *
      Ale dramat, idę po chu.jzdeczki.

      > Ehh, czy ktoś mnie rozumie?
      *
      No.

      > Czy ktoś przeżywał podobne dylematy?
      *
      Tak. Nie wiem czy wpierdzielić więcej spaghetti czy jednak kapuchomięcha.
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:15
        Idź, złośliwcze!
        To znaczy nie idź po ten popcorn, nie będzie potrzebny.
        Nie zamierzam się za bardzo uszczegóławiać.
        • raohszana Re: Między eks a next 28.08.11, 20:17
          kiira_korpi napisała:

          > Idź, złośliwcze!
          > To znaczy nie idź po ten popcorn, nie będzie potrzebny.
          *
          No to po co mam iść, no? Ja nie wiem, najpierw mi tu smaka robi, a potem:

          > Nie zamierzam się za bardzo uszczegóławiać.
          *
          No nie bonć takaaa! Bo Ci podrzucę mikrobestię! ;)
    • riki_i Re: Między eks a next 28.08.11, 20:03
      Wszystko musi samo wybrzmieć, a Ty nabrać dystansu. Nikt Ci tu niestety nie pomoże.

      Pewien mądry autor poradników nakazywał kiedyś aby wszelkie numery telefonów i kontakty do znajomych z urlopu (wakacji), rwać na drobne kawałeczki natychmiast po przyjeździe do domu. Jeśli to nie pomoże, to nakazywał rwać również zdjęcia. Myślę, że z czasem dojdziesz do wniosku, że miał sporo racji...

      Jeśli dobrze rozumiem, że rozważasz pozostanie z dotychczasowym partnerem. To akurat trudno określić jako zwycięstwo serca nad rozumem - chyba odwrotnie?! Wszak serce zwyciężyło właśnie na wakacjach, czyż nie? Przynajmniej tak to opisywałaś...

      Trwały związek z Niemcem ma szanse minimalne. Chyba, że on przeprowadzi się tutaj, albo Ty tam. Jedno i drugie chyba mało realne.

      Miło poczytać o porywach serca, a nie zimnej interesowności, która króluje w dzisiejszych czasach. Życzę ci, aby te porywy nie zamieniły się w końcu w wypalenie, zrezygnowanie i życiowy cynizm, co niestety bywa epilogiem podobnych historii.
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:21
        Mam dokładnie 5 dni, aby umocnić swój 'związek' z E.
        Potem wraca eks. Tego się boję.
        Za dużo razem przeżyliśmy, nic nas do tej pory nie było w stanie rozdzielić, a były gorsze rzeczy.
        Nie chcę do niego wrócić i nie rozsądku się boję.
        • raohszana Re: Między eks a next 28.08.11, 20:24
          Kiiraaa, ja się pytam, jak kogo dobrego - co Ty, chmurwa, kombinujesz? Bo to zakrawa na telenowelę, farsę i parę innych rzeczy.
          • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:31
            Ja tylko się miotam, Rao.
            I tak wyciszam, jak tylko mogę.
            Ehh, chyba pójdę się miotać do psychoterapeuty, bo Wy macie tutaj już dość?
            • raohszana Re: Między eks a next 28.08.11, 20:36
              kiira_korpi napisała:

              > Ja tylko się miotam, Rao.
              > I tak wyciszam, jak tylko mogę.
              > Ehh, chyba pójdę się miotać do psychoterapeuty, bo Wy macie tutaj już dość?
              *
              Nie jest kwestia mania dość, a, jakby to powiedzieć - mało odpowiedniego miejsca na pewnego rodzaju zwierzenia.
              Check da priv.
        • madame_charmante Re: Między eks a next 05.09.11, 17:32
          .. człowiek najsilniej zapamiętuje to, co nacechowane emocjami .. dlatego po latach nawet pamiętasz ulubioną scenę z filmu, pierwszy pocałunek czy co tam sobie chcesz...
          w tym wszystkim ważne jest, że masz nexta - kogoś, kto cię kotwiczy "tu i teraz", z kim możesz budować sobie nowe emocje ... Fakt , eksowi jest łatwiej bo już jesteś na niego "uwarunkowana", zna cię, wie, jak cię wzruszyć, rozbawić, rozbroić.. Ale skoro się rozstaliście, to znaczy, że coś bardzo nie wyszło .. i musisz teraz o tym pamiętać - za wszelką cenę ...
          zdecydowanie trudniej by ci było, gdyby nie next ..

          bądź dzielna i nie żałuj niczego .. cokolwiek wybierzesz :)
    • jan_hus_na_stosie Re: Między eks a next 28.08.11, 20:08
      trzeba mieć wiarę i nadzieję, że będzie lepiej :)

      www.youtube.com/watch?v=kFywb8fVNBI
    • sid-sid Re: Między eks a next 28.08.11, 20:12
      Dziewczyno, weź Ty się zlituj.
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:26
        Ktoś Cię zmusza do czytania, Sid?
        • sid-sid Re: Między eks a next 29.08.11, 08:07
          Tytułu wątku i nicka Kiira_Korpi przy nim, nie dało się nie zauważyć.
    • ka-mi-la789 Re: Między eks a next 28.08.11, 20:13
      Weź pogoń obu w cholerę i znajdź se trzeciego.
      • alienka20 Re: Między eks a next 28.08.11, 20:19
        Skuteczne, bo znane z autopsji :)
    • kombinerki.pinocheta Re: Między eks a next 28.08.11, 20:29
      Czekam na Potworskiego, bo ja nie jestem w stanie tego udzwignac/skomentowac.
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:34
        Dobra, jak 10 osób powie, że ma dość i że mam wypier#alać z tym tematem, wreszcie się zamknę.
        • ka-mi-la789 Re: Między eks a next 28.08.11, 20:36
          Ale może najpierw wyjaśnij, o co w ogóle kaman, bo ja ten przykład ni cholery nie kminię.
    • anna_sla Re: Między eks a next 28.08.11, 20:35
      ja, ale nie było na horyzoncie nexta.. albo bywali bardzo krótko, takie zapchajdziury (jak to nazwał tu kolega), którzy mieli rzekomo mi pomóc się zdefiniować. No trochę to trwało. Fakt, człowiek to taki ułomny jest ;)
    • kosc_ksiezyca Re: Między eks a next 28.08.11, 20:38
      Czy ktoś może nakreślić tutaj plan wydarzeń w punktach, bo się gubię? Dziękuję.
    • martishia7 Re: Między eks a next 28.08.11, 20:44
      Jeżeli ex proponuje drugą szansę i oferuje dzidzię w pakiecie to jest a) zdesperowany, b) fałszywy.
      • alienka20 Re: Między eks a next 28.08.11, 20:49
        Stawiam na a)
    • mumia_ramzesa Re: Między eks a next 28.08.11, 20:51
      To nie jest pytanie "Ex czy next?" Wlasciwe pytanie brzmi: "Czy chcesz zostac z ex?"
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 20:56
        Nie chcę.
        Naprawdę nie chcę.

        Dlaczego eks nie może być normalny? Dlaczego nie może mnie zwymyślać od takich i owakich, jak by to zrobił każdy inny facet?! Dlaczego zawsze musi być tak cholernie wszystko rozumiejący?!
        • raohszana Re: Między eks a next 28.08.11, 21:01
          kiira_korpi napisała:

          > Dlaczego eks nie może być normalny? Dlaczego nie może mnie zwymyślać od takich
          > i owakich, jak by to zrobił każdy inny facet?! Dlaczego zawsze musi być tak cho
          > lernie wszystko rozumiejący?!
          *
          Bo żeś se takiego wybrała? :P
        • mumia_ramzesa Re: Między eks a next 28.08.11, 21:03
          Po co ma Cie zwymyslac?
          • ronald.tusk Jak to po co? Po to, żeby klempa nie miała 29.08.11, 06:23
            wyrzutów sumienia.
            • qw994 Re: Jak to po co? Po to, żeby klempa nie miała 29.08.11, 06:46
              Dobrze powiedziane.
        • ka-mi-la789 Re: Między eks a next 28.08.11, 21:04
          Jeżeli jest eks, to o co w ogóle biega? Nie ma go w twoim życiu. Jeżeli jest, to nie jest eks.
        • six_a Re: Między eks a next 28.08.11, 21:06
          > Dlaczego zawsze musi być tak cho
          > lernie wszystko rozumiejący?!
          bo wie, na co polecisz:)
          • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 21:12
            O, niedoczekanie jego.
            Trudno, wygarnę mu po całości, jeżeli to jest jedyna metoda, aby to skończyć.
            • six_a Re: Między eks a next 28.08.11, 21:15
              mogę się założyć i raaaaaaczej wygram:)
              • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 21:21
                Przyjmuję.
                Rozumiem, że obstawiasz mój powrót.
                No to szykuj się na wielką przegraną.
                Eks dostanie całą prawdę zaserwowaną na tacy i tego już (chyba?) nie zdzierży.
                • six_a Re: Między eks a next 28.08.11, 21:30
                  :) zaskoki są najlepsze, to czekam na happyend;)
                  • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 23:21
                    No dobra, stałam nad przepaścią, ale zrobiłam krok naprzód;).
                    W piątek pakuję doopę w troki i jadę do DE na inspekcję, czy tam się jakaś nie kręci, coby jej ewentualnie kudły przerzedzić.
                    Happy end będzie:).
                    • wez_sie krzyz na droge 29.08.11, 13:56
                      krzyz na droge
                    • zaprzeszly Re: Między eks a next 04.09.11, 21:58
                      Przez połowę strony myślałem, że jesteś inteligentną kobietą z rozterkami.
                      Ale te akurat słowa świadczą, że jesteś co najwyżej średnio inteligentna.
                      Prawda bywa czasami smutna. Ale jej świadmość to już ogromnie dużo.
            • wartosc.energetyczna Re: Między eks a next 05.09.11, 14:25
              kiira_korpi napisała:

              > O, niedoczekanie jego.
              > Trudno, wygarnę mu po całości, jeżeli to jest jedyna metoda, aby to skończyć.

              oczywiście że to najlepsze wyjście: sprowokować go aż wybuchnie i później hołubić gorzkie słowa jakie wtedy wypowie. będziesz miała się czego trzymać w swoim postanowieniu porzucenia takiego drania który takich rzeczy ci nagadał. dobrze że się trafił ksionże który w niczym nie przypomina tamtego chama.
              • qw994 Re: Między eks a next 07.09.11, 08:10
                Celne.
        • malamelania Re: Między eks a next 28.08.11, 21:14
          Dlaczego nie może mnie zwymyślać od takich
          > i owakich, jak by to zrobił każdy inny facet?! Dlaczego zawsze musi być tak cho
          > lernie wszystko rozumiejący?!


          Ach, jaki wspaniały....
          Bo być może jest mistrzem manipulacji?
          W końcu nie przypadkiem udało mu się utrzymać Cię tyle lat w przekonaniu, że masz najwspanialszy związek na świecie.
        • qw994 Re: Między eks a next 29.08.11, 06:47
          > Dlaczego nie może mnie zwymyślać od takich
          > i owakich, jak by to zrobił każdy inny facet?!

          Spokojnie, doczekasz się. Jeszcze trochę.
        • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 11:36
          kiira_korpi napisała:

          Dlaczego zawsze musi być tak cholernie wszystko rozumiejący?!

          No tak, rozumie- źle, nie rozumie - też źle.
          • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:15
            ursyda napisała:

            > No tak, rozumie- źle, nie rozumie - też źle.
            *
            Cóż, w tej chwili eks jest po prostu be i już.
        • saper_vodiczka Re: Między eks a next 05.09.11, 22:08
          > Dlaczego eks nie może być normalny? Dlaczego nie może mnie zwymyślać od takich
          > i owakich, jak by to zrobił każdy inny facet?! Dlaczego zawsze musi być tak cho
          > lernie wszystko rozumiejący?!

          O k.wa, cóż za dramatyczna odezwa. Ja cię mogę zbluzgać od ostatnich suk i ścierek, nie ma problemu. Uwielbiam wprost te strasznie cierpiące z tego powodu, że im się tacy dobrzy faceci trafili.
    • gr.eenka przeklęte wolne 28.08.11, 21:01
      nie należy mieć zbyt dużo wolego czasu, wówczas człowiek zaczyna mysleć - o sobie.
      Jak się ma dużo pracy - to nie ma czasu na głupoty.

      Kolejne dwa dni wolne niby spędziłąm na walce z wiatrakami , a mogłam gapić się w niebo.
      • gr.eenka i jeszcze 28.08.11, 21:03
        czy ci panowie zastanawiają się nad Tobą?
        wątpię :)
    • triismegistos Re: Między eks a next 28.08.11, 21:02
      Kiira, streść proszę temat?
      • pani_frig Re: Między eks a next 28.08.11, 21:12
        a nie możesz sobie poszperać w wyszukiwarce? czy to takie trudne jest?
        • sundry Re: Między eks a next 28.08.11, 21:21
          Wątek z clue problemu został skasowany, więc szperanie nic nie da.
          • pani_frig Re: Między eks a next 28.08.11, 21:47
            Ja też pierwszego nie śledziłam do końca, ale pojawił się drugi wątek, z którego można wykumać co się stało oraz tzw. wątek poboczny. Emocji było na tyle dużo, że chyba nie warto ich na nowo wywoływać.
    • izabellaz1 Re: Między eks a next 28.08.11, 22:04
      kiira_korpi napisała:

      > Dlaczego serce musi zawsze wziąć górę nad rozumem

      Nie zawsze :)
    • salma75 Re: Między eks a next 28.08.11, 22:30
      Właśnie wróciłam z występów kabaretów i widzę niespodzianka - kabaretu ciąg dalszy http://s16.rimg.info/86567154cfdf01d0bfea315ec5298c9c.gif
    • malamelania Re: Między eks a next 28.08.11, 22:38
      >czyje uczucia ma dbać, kogo ma w tej sytuacji chronić? Next, eks, siebie?!

      Zdecydowanie siebie.
      Tobie chyba potrzebna jest terapia, zrobiłaś właściwy krok, ale najwidoczniej nie jesteś o tym przekonana. Forum ze swoimi komentarzami Ci nie pomoże.
    • salma75 Re: Między eks a next 28.08.11, 23:01
      Dobrze, że przynajmniej nie musisz z mężem (mężem?) rozmawiać. Wszystko za pośrednictwem forum mu przekazujesz ;).
      • buuenos Re: Między eks a next 28.08.11, 23:14
        Dziewczyna ma dylemat,miota sie co zupelnie rozumiem. A ty wciaz i wciaz dowalasz jej,ze partner moze to na biezaco czytac bo zna nika.Ech salma rozne ludzie sa,nie nam oceniac ich styl zycia:-)
        • salma75 Re: Między eks a next 28.08.11, 23:21
          Gdzie ja kogoś oceniłam, na litość boską...?? Cycacik jakiś?
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 23:18
        Salmo, on tego nie czyta.
        Myślisz, że produkowałabym się w temacie, gdybym wiedziała, że czyta?
        • salma75 Re: Między eks a next 28.08.11, 23:22
          kiira_korpi napisała:

          > Salmo, on tego nie czyta.
          > Myślisz, że produkowałabym się w temacie, gdybym wiedziała, że czyta?

          A dlaczego nie? W pierwszym wątku też się produkowałaś po wsypie, pisałaś, że liczysz się tym, że przeczyta...
          • buuenos Re: Między eks a next 28.08.11, 23:30
            Salma cytowac nie musze bo sama wiesz,ze skupiasz sie raczej na biednym ex co to wiadomosci o stanie jego zwiazku z neta czerpie;.) jak glupi i masochista to czyta,madry ominie watki kirry lukiem.Motywm przewodnim moich wypowiedzi jest to,ze zostawmy ocenianie. Ludzie dorosli,wiedza co robia.chyba:-)
            • salma75 Re: Między eks a next 28.08.11, 23:33
              buuenos napisała:

              > Salma cytowac nie musze bo sama wiesz,ze skupiasz sie raczej na biednym ex co t
              > o wiadomosci o stanie jego zwiazku z neta czerpie;.) jak glupi i masochista to
              > czyta,madry ominie watki kirry lukiem.


              Jakby był mądry i na ludziach się znał to nie powstałby ten wątek ;).


              >Motywm przewodnim moich wypowiedzi jest t
              > o,ze zostawmy ocenianie. Ludzie dorosli,wiedza co robia.chyba:-)

              Dorośli - tak ;).

              Odniosłaś się do mojej wypowiedzi pisząc o ocenianiu. Akurat we wpisach w tym wątku kiiry nie oceniłam. Kto ją miał ocenić to już ocenił, wcześniej.
              • kiira_korpi Re: Między eks a next 28.08.11, 23:48
                > Jakby był mądry i na ludziach się znał to nie powstałby ten wątek ;).

                A Ty myślisz, że on nie wiedział, z kim przez 8,5 roku żył?
                Salmo, przestań go bronić, bo naprawdę nie warto. Uwierz mi.
                • raohszana Re: Między eks a next 28.08.11, 23:53
                  kiira_korpi napisała:

                  > Salmo, przestań go bronić, bo naprawdę nie warto. Uwierz mi.
                  *
                  Popadasz ze skrajności w skrajność.
                  Naprawdę, zajrzyj na tego cholernego priva i przeczytaj te dwa zdania tak długo, aż trafi.
                  • pani_frig Re: Między eks a next 29.08.11, 00:10
                    wystarczy, że przeczyta bardzo uważnie wpis z twojej stopki Rao, a wpis zresztą bardzo mądry jest
                • buuenos Re: Między eks a next 28.08.11, 23:59
                  Ja to normalnie siebie nie poznaje.Kirra do tej pory dzialala mi na nerw nie powiem:-) zawsze wiedziala wszystko lepiej na zasadzie,,ja przezylam to i to to i inni,nieroby,moga" Ale po aferze urlopowej widze w niej czlowieka,z dylematami,problemami,eh kirra,zycze ci zebys dobrze wybrala:-) Ja 11 lat temu rzucilam wszystko i do niemca gnalam:-)
                • salma75 Re: Między eks a next 29.08.11, 00:18
                  kiira_korpi napisała:


                  > A Ty myślisz, że on nie wiedział, z kim przez 8,5 roku żył?
                  > Salmo, przestań go bronić, bo naprawdę nie warto. Uwierz mi.

                  Kiira, ja nikogo nie bronię :). Czepiam się (bo lubię ;) sposobu w jaki zakończyłaś ten związek, tylko i wyłącznie tego, fuuu...

                  Nie stoję po jego stronie, bo nic o tym facecie nie wiem (Twoje zdanie wiarygodne nie jest).
                  Po Twojej nie stanę z oczywistych względów, nie darzę szacunkiem osób, które przeskakują z łóżka do łóżka, wolno mi, prawda?

                  Cały czas dziwię się Tobie, że szukasz jakiegoś wsparcia, rady na forum.
                  Weź się kobieta w garść, bo naprawdę przykro się czyta.
                  Z doświadczenia własnego wiem, że życie na privach kwitnie. Masz dylemat, napisz do dziewczyn, które Ci kibicują, uzyskasz porady bez złośliwości.
                  A w realu nie masz przyjaciół, rodziny, bliskich osób? Forum to najgorsze rozwiązanie.
                  • cafem Re: Między eks a next 29.08.11, 14:43
                    > Po Twojej nie stanę z oczywistych względów, nie darzę szacunkiem osób, które pr
                    > zeskakują z łóżka do łóżka, wolno mi, prawda?

                    Salma, odpuść już sobie ocenianie ludzi po ilości łóżek, w których sypiali.

                    Wyobraź sobie, że większość tego świata nie miało szczęścia trafić na dozgonną miłość w liceum i przy niej pozostać. Naprawdę nie jesteś przez to w niczym lepsza, choćbyś tysiąc razy na dzień sobie to powtarzała.
                    • aneta-skarpeta Re: Między eks a next 29.08.11, 14:54
                      cafem, co innego nie spac w 1 lozku, a co innego zdradzic
                      • cafem Re: Między eks a next 29.08.11, 15:03
                        > cafem, co innego nie spac w 1 lozku, a co innego zdradzic


                        Oczywiście, że to coś innego i nigdy zdrady nie pochwalałam, jak i sama nigdy przenigdy nie zdradziłam.

                        Kiiry rozpisywania się na forum na temat tej tragikomedii też nie popieram i już nawet nie chce mnie się odcinków tejże komentować.

                        Chodzi mnie o postawę Salmy. Zresztą, nawet mnie się tłumaczyć nie chce, bo byłabym po prostu wredna i wobec niej niegrzeczna.
                    • salma75 Re: Między eks a next 29.08.11, 23:19
                      cafem napisała:


                      > Salma, odpuść już sobie ocenianie ludzi po ilości łóżek, w których sypiali.


                      Chyba nie zrozumiałaś co napisałam... Nie chodzi mi o ilość łóżek, a o przeskakiwanie z jednego do drugiego, że się tak wyrażę, bez postawienia stopy na podłodze. Wybacz, ale mam prawo oceniać wg. własnego widzimisię, własnych kryteriów.


                      > Wyobraź sobie, że większość tego świata nie miało szczęścia trafić na dozgonną
                      > miłość w liceum i przy niej pozostać. Naprawdę nie jesteś przez to w niczym lep
                      > sza, choćbyś tysiąc razy na dzień sobie to powtarzała.

                      Bardzo Cię proszę, przestań po raz kolejny robić mi personalne przytyki dot. mojego stażu w związku, bo zaczynam podejrzewać, że coś Cię uwiera. Nie mam zamiaru tłumaczyć Ci się z ilości partnerów seksualnych, nigdy nigdzie nie pisałam, że był jeden więc daruj sobie te teksty, bo o kant doopy można je potłuc.


                  • kosc_ksiezyca Re: Między eks a next 29.08.11, 23:05
                    Salma, o to to. Tylko ja nie wiem, czy po tej akcji ktokolwiek jej jeszcze kibicuje. Niech lepiej szuka w realu, tu będzie jedynie wszystkich wku...ać.
      • malamelania Re: Między eks a next 29.08.11, 06:55
        salma75 napisała:

        > Dobrze, że przynajmniej nie musisz z mężem (mężem?) rozmawiać.

        Tego męża skąd wytrzasnęłaś? :DDDDD
    • qw994 Re: Między eks a next 29.08.11, 06:03
      Nie przeżywałam podobnych dylematów, ponieważ nigdy nikogo nie zdradziłam, i to jeszcze w tak żałosny podręcznikowy sposób. Jedno rypanko na plaży i idealny 8-letni związek nagle robi się be. Myśleć to trzeba głową, u ciebie najwyraźniej to szwankuje.
      Przy okazji wyszła jeszcze hipokryzja na forum, pięknie. Innych to objeżdżałaś za zmienianie nicków, bez litości. A jak ciebie przypiliło to okazało się, że sama nie masz z tym najmniejszego problemu.
      PS. To, że piszesz pod nickiem znanym przez eksa, to już naprawdę podłość i obrzydliwość.
      • malamelania Re: Między eks a next 29.08.11, 07:06
        >Jedno rypanko na plaży i idealny 8-letni związek nagle robi się be.

        Nigdy nie zrozumiem tego forum.
        Co wy wszyscy z tym idealnym związkiem?
        Dziewczyna siedziała 8 lat w g...e po szyje i twierdziła, że czuje zapach ogrodu różanego.
        Bywa i tak. Teraz się ocknęła. Cokolwiek to sprawiło - choćby rypanko na plaży - było w jej sytuacji darem z niebios.
        • simply_z Re: Między eks a next 29.08.11, 09:20
          > Nigdy nie zrozumiem tego forum.
          > Co wy wszyscy z tym idealnym związkiem?
          > Dziewczyna siedziała 8 lat w g...e po szyje i twierdziła, że czuje zapach ogrod
          > u różanego
          bo tak go przedstawiala;) ,zreszta nie tylko Kira ale zawsze jak byl jakis watek typu: wielka milosc ,ten jedyny ,idealny zwiazek to sie wypowiadala. Podobnie zreszta Hus ,ktory niemalze lewitowal pod wplywem glebokiego uczucia ..
          • malamelania Re: Między eks a next 29.08.11, 09:52
            simply_z napisała:

            > bo tak go przedstawiala;)

            Bo tak go widziała :)
            A teraz forum rozlicza ją z jej własnych iluzji, zamiast z realnych faktów.
            Moralizatorstwo w piętkę goni.

            • simply_z Re: Między eks a next 29.08.11, 10:08
              od razu moralizatorstwo;) ja sie nie kreuje na nikogo takiego ,w mysl maksymy ,kto peirwszy rzuci kamien. Zycze szczescia Kirze.
              • malamelania Re: Między eks a next 29.08.11, 10:37
                Toteż ja nie o Tobie. :)
                Chodzi mi o tzw głos większości.
        • kiira_korpi Re: Między eks a next 29.08.11, 09:58
          > Nigdy nie zrozumiem tego forum.
          > Co wy wszyscy z tym idealnym związkiem?
          > Dziewczyna siedziała 8 lat w g...e po szyje i twierdziła, że czuje zapach ogrod
          > u różanego.
          > Bywa i tak. Teraz się ocknęła. Cokolwiek to sprawiło - choćby rypanko na plaży
          > - było w jej sytuacji darem z niebios.

          Hmm, to gdzie jest ten przycisk - like it!:).
          Moja przyjaciółka powiedziała właśnie to samo. Że bez poznania E. bym z tego związku nie wyszła. Zabrakłoby mi sił.
          • cojestdoktorku Re: Między eks a next 05.09.11, 12:42
            ''Kobieta jest jak małpa, nie puści się gałęzi, zanim nie uczepi się drugiej."
        • riki_i Re: Między eks a next 29.08.11, 12:12
          malamelania życzę ci, żeby po 8 latach twój facet przyszedł do domu i oznajmił, że właśnie sobie uświadomił że tkwi od lat w góvvnie po szyję. A teraz wypad z jego życia, masz 10 minut na spakowanie się, bo on zamierza tkać nić swego szczęścia z małolatą z sąsiedniego bloku. Aha, i jeszcze podziękuj za 'dar z niebios' :P
          • aneta-skarpeta Re: Między eks a next 29.08.11, 12:14
            zaraz sie dowiemy, ze g..no po szyje to mało powiedziane;)
          • malamelania Re: Między eks a next 29.08.11, 15:21
            riki_i napisał:

            > malamelania życzę ci, żeby po 8 latach twój facet przyszedł do domu i oznajmił,
            > że właśnie sobie uświadomił że tkwi od lat w góvvnie po szyję.

            A ja sądzę, że to są pochopne wnioski, a podany przykład kompletnie od czapy.
            • riki_i Re: Między eks a next 29.08.11, 22:55
              malamelania napisała:

              > A ja sądzę, że to są pochopne wnioski, a podany przykład kompletnie od czapy.

              Że co? Toż właśnie to szanowna wątkotwórczyni zrobiła. Pojechała sama na wywczas, bzyknęła się z Niemcem, wróciła do chałupy i oznajmiła partnerowi, z którym żyła 8 lat, że od teraz finito.

              Argumenty?

              Bo to, bo sro, bo owo, a przede wszystkim orgazm pochwowy na plaży, dzikie wieczory na latarni morskiej i tego owego, panie dzieju. A ogólnie świat się zmienia, dojrzałam do czegoś nowego i Panie_Stary_Zużyty_Nieatrakcyjny_Meblu wypad z mojego mieszkania, bo razisz mę subtelne poczucie estetyki.

              Czyż dokładnie nie w ten deseń zadziałała Pani Kiira_Korpi?
              • kosc_ksiezyca Re: Między eks a next 29.08.11, 23:09
                Obrzydliwie celne.
              • malamelania Re: Między eks a next 30.08.11, 00:11
                Za dużo egzaltacji w Twoich postach, za mało logiki.
                Skąd bierzesz swoje tezy? z postów Kiiry, czy raczej z forumowej krucjaty pt "wiarołomna kontra jej wspaniały partner"?
                Co za cyrk. Forum wie lepiej, jaki związek miała Kiira. Ona sama nie ma już prawa do podsumowania własnego życia, inni robią to za nią :DDD
                • kiira_korpi Re: Między eks a next 30.08.11, 00:18
                  > Co za cyrk. Forum wie lepiej, jaki związek miała Kiira. Ona sama nie ma już pra
                  > wa do podsumowania własnego życia, inni robią to za nią :DDD

                  No na to wychodzi:).
                  Teraz cokolwiek już bym nie napisała, będzie źle.
                  Jak piszę prawdę, to nie wierzą, ale swoje teorie sobie dorabiają. Czytam to i nie wiem, czy śmiać się czy płakać.
                  Dobrze, niech się dzieci pobawią, mogę się poświęcić;).
                  • aneta-skarpeta Re: Między eks a next 30.08.11, 00:32
                    kiira_korpi napisała:

                    > > Co za cyrk. Forum wie lepiej, jaki związek miała Kiira. Ona sama nie ma j
                    > uż pra
                    > > wa do podsumowania własnego życia, inni robią to za nią :DDD
                    >
                    > No na to wychodzi:).
                    > Teraz cokolwiek już bym nie napisała, będzie źle.
                    > Jak piszę prawdę, to nie wierzą, ale swoje teorie sobie dorabiają. Czytam to i
                    > nie wiem, czy śmiać się czy płakać.
                    > Dobrze, niech się dzieci pobawią, mogę się poświęcić;).
                    >
                    >

                    kiira nie bardzo rozumiem
                    najpierw sama piszesz o zwiakzu w superlatywach, potem jedziesz na wakacje i poznajesz nexta i nagle ex jest beee

                    to naprawde nie nasza wina, ze tak pisalas, tak piszesz
                    sama jestes filtrem tego co dasz forum ze swojego zycia

                    rownie dobrze mozesz teraz pisac prawde o nieudanym zwiazku, ale rownie dobrze moglas wtedy pisac, ale romans ci poprzewracał w glowie priorytety i szukasz usprawiedliwienia, wiec oczerniasz exa- my nie wiemy jak bylo, trudno dopowiadac sobie czegos czego nie piszesz, opieramy sie na Twoich slowach i Twoich ruchach

                    ludzie skladaja do kupy wszystko i wychodzi co wychodzi- mozesz miec pretensje do siebie

                    czemu maja wierzyc, skoro w ktoryms momencie klamalas lub chcialas sklamac i sie wydalo?
                    • kiira_korpi Re: Między eks a next 30.08.11, 00:46
                      Ok, myślałam, że moje motywy są bardziej przejrzyste, w myśl zasady - mądrej głowie dość dwie słowie.
                      Ale faktycznie, nie chcąc się rozpisywać za bardzo, doprowadziłam do tego, że ludzie tylko gubią się w domysłach, bo nie są w stanie tego posklejać w jedną całość.
                      Jeżeli pozwoliłam sobie na jakieś niewybredne komentarze w stosunku do eks (mimo, że i tak starałam się tego unikać jak tylko mogłam), to zrobiłam to we własnej obronie. Bo zdałam sobie sprawę, że wszystkie uczucia wracają.
                      Jestem z nim bardzo emocjonalnie związana, zawsze byłam i zdaję sobie sprawę, że wychodzenie z tego związku to będzie proces.
                      Albowiem nie jest tak, że wczoraj było uczucie, a dziś go już nie ma.
                      Ale faktem też jest, że ten związek z pewnych względów (zresztą już tu wymienione, chociażby wielka niespełniona potrzeba macierzyństwa) bardzo niszczył mnie od środka i prawdopodobnie by mnie w końcu wykończył.
                      Ale miałam zawsze bardzo potężne mechanizmy obronne, które nie pozwalały mi na jasną i klarowną ocenę sytuacji. Dopiero teraz one puszczają.
                      Przykro mi, że do tego doszło. Że wyciągnęłam na forum publiczne sprawy moje, eks, next. To wszystko wymknęło się spod kontroli.
                      Mogę tylko przeprosić.
                      • raohszana Re: Między eks a next 30.08.11, 00:52
                        Zabrakło mi konstruktywnego komentarza.
                      • aneta-skarpeta Re: Między eks a next 30.08.11, 01:01
                        kiira ja wszystko rozumiem, ale ladjac sie w nowy zwiazek nie wychodzac ze starego- a sama widzisz ze to proces, nic nie widzisz klarownie
                        bo jestes rozdarta miedzy sobą nexem a exem, no i forum:P
                        • kiira_korpi Re: Między eks a next 30.08.11, 01:05
                          Ehh, teraz już mam też zobowiązania wobec nexta.
                          Mam nadzieję, że wszystko się jakoś powoli poukłada, a eks wiedząc, że nie jest mi w stanie dać tego, czego potrzebuję, odpuści.
                          To on zawsze mnie bronił przed złym światem. I gdyby tu teraz był, zasłoniłby mnie własną piersią.
                          • megg76 Re: Między eks a next 05.09.11, 23:56
                            jakie zobowiązania? kobieto.... ogarnij się.... wiem dobrze, co czujesz dlatego mówię ogarnij się. Forum, to nie miejsce na takie rzeczy. Usiądź sama, w ciszy i odpowiedz sobie na pytania.... które zadajesz innym a powinnaś zadać sobie. Pozdrawiam
                            • vlaadmir ------------------- gratulacje ------------------- 06.09.11, 00:34
                              > Forum, to nie miejsce na takie rzeczy.

                              Niby nie...a jednak jest przy czym zjeść popcorn :)
                              A w ogóle to GRATULACJE dla autorki, wątek trafił na główną :)
                  • malamelania Re: Między eks a next 30.08.11, 00:43
                    > No na to wychodzi:).
                    > Teraz cokolwiek już bym nie napisała, będzie źle.

                    A nawet jeszcze gorzej ;)

                    > Jak piszę prawdę, to nie wierzą, ale swoje teorie sobie dorabiają.

                    Niezbadane są wyroki forum.
                    Ono wierzy w to, w co chce wierzyć i co pasuje do forumowych klimatów :D

                    > nie wiem, czy śmiać się czy płakać.
                    > Dobrze, niech się dzieci pobawią, mogę się poświęcić;).
                    >

                    Tak, czy inaczej, pręgierz jest Twój :D
                    Forum czekało na prawdziwą kobietę upadłą i napatoczyłaś się ze swoją historią, teraz cierp :D
                    • kiira_korpi Re: Między eks a next 30.08.11, 00:54
                      > Tak, czy inaczej, pręgierz jest Twój :D
                      > Forum czekało na prawdziwą kobietę upadłą i napatoczyłaś się ze swoją historią,
                      > teraz cierp :D

                      A to ja mam taką nieśmiałą sugestię, żeby, jeżeli już tak trzeba, to może mnie przez kolanko?;). Niech i ja też mam coś z tego;).
                • wartosc.energetyczna Re: Między eks a next 05.09.11, 14:36
                  malamelania napisała:

                  > Za dużo egzaltacji w Twoich postach, za mało logiki.
                  > Skąd bierzesz swoje tezy? z postów Kiiry, czy raczej z forumowej krucjaty pt "
                  > wiarołomna kontra jej wspaniały partner"?
                  > Co za cyrk. Forum wie lepiej, jaki związek miała Kiira. Ona sama nie ma już pra
                  > wa do podsumowania własnego życia, inni robią to za nią :DDD

                  to bardzo proste. jeśli się pisze wątki "och jaki mój kochany jest idealny, aż nie mogę w to uwierzyć" a po dwóch tygodniach: "oj żartowałam, to potwór", to już prędzej można doszukać się rozdwojenia jaźni kiiry niż krucjaty forumowej.
                  a co do podsumowania życia to przecież sama o to prosi w kolejnych wątkach. czy to może ten eks, (aktualne uosobienie wszelkich wad) zabrał jej nicka i w jej życiorysie miesza?
                  • malamelania Re: Między eks a next 05.09.11, 22:52
                    wartosc.energetyczna napisała:

                    > to bardzo proste. jeśli się pisze wątki "och jaki mój kochany jest idealny, aż
                    > nie mogę w to uwierzyć" a po dwóch tygodniach: "oj żartowałam, to potwór
                    > ", to już prędzej można doszukać się rozdwojenia jaźni kiiry niż krucjaty forum
                    > owej.

                    A dlaczego większość tak łatwo uwierzyła w pierwszą wersję, a nikt nie chce wierzyć w drugą? :)))
                    • megg76 Re: Między eks a next 05.09.11, 23:57
                      kocham Cię za to pytanie:)
                    • vlaadmir Re: Między eks a next 06.09.11, 00:39
                      Ha to bardzo proste...bo ten biedny ideał przez to, że związał się z osobą z rozdwojoną jaźnią (kiira) też ucierpiał po czymś takim na psychice. Ale jednak jest niewinną ofiarą.

                      ...oczywiście nic nie wiem o temacie, ale tym lepiej, bo się wtedy łatwiej rozkręcić :D
                    • wartosc.energetyczna Re: Między eks a next 06.09.11, 07:35
                      malamelania napisała:

                      > wartosc.energetyczna napisała:
                      >
                      > > to bardzo proste. jeśli się pisze wątki "och jaki mój kochany jest idealn
                      > y, aż
                      > > nie mogę w to uwierzyć" a po dwóch tygodniach: "oj żartowałam, to
                      > potwór
                      > > ", to już prędzej można doszukać się rozdwojenia jaźni kiiry niż krucjaty
                      > forum
                      > > owej.
                      >
                      > A dlaczego większość tak łatwo uwierzyła w pierwszą wersję, a nikt nie chce wie
                      > rzyć w drugą? :)))

                      bo żywot tej pierwszej wersji był dłuższy, poza tym druga wersja powstała w wyniku orgazmu pochwowego dostarczonego przez następcę, który nim został za czasów pierwszej wersji. a kto myśli racjonalnie jak mu motylki po brzuchu (i niżej) buszują?
                      • kiira_korpi Re: Między eks a next 06.09.11, 09:42
                        Wartość, a Ty czytasz w ogóle to, co ja piszę, czy mnie sobie wygasiłaś, a klepiesz sobie tak, bo klepiesz?
                        • wartosc.energetyczna Re: Między eks a next 06.09.11, 19:01
                          kiira_korpi napisała:

                          > Wartość, a Ty czytasz w ogóle to, co ja piszę, czy mnie sobie wygasiłaś, a klep
                          > iesz sobie tak, bo klepiesz?

                          czytam czytam, spokojnie trochę przejaskrawiłam ale to było konieczne żeby jakoś odpowiedzieć na pytanie: jak to jest że Ci najpierw wierzyliśmy a jak zaczęłaś pisać coś dokładnie odwrotnego to nagle przestaliśmy wierzyć. jaktotak?!
                          • malamelania Re: Między eks a next 07.09.11, 09:08
                            wartosc.energetyczna napisała:


                            trochę przejaskrawiłam ale to było konieczne żeby jako
                            > ś odpowiedzieć na pytanie: jak to jest że Ci najpierw wierzyliśmy a jak zaczęła
                            > ś pisać coś dokładnie odwrotnego to nagle przestaliśmy wierzyć. jaktotak?!

                            I tu jest klucz...magiczne my :))))))
                            Chodzenie w stadzie nie sprzyja myśleniu i ten wątek (a także poprzednie) jest tego dowodem.
                            Gdyby stado przestało klepac się wzajemnie po pleckach i powtarzać się, jak w zabawie w głuchy telefon, dyskusja wyglądałby inaczej.
                            Powyższe nie odnosi się do Ciebie, rzecz jasna, ale Ty też dostrzegasz w wypowiedziach Kiiry tylko to, co pasuje Ci do gotowej juz teorii.
                            Polecam choćby taki cytat:

                            Ale faktem też jest, że ten związek z pewnych względów (zresztą już tu wymienione, chociażby wielka niespełniona potrzeba macierzyństwa) bardzo niszczył mnie od środka i prawdopodobnie by mnie w końcu wykończył.
                            Ale miałam zawsze bardzo potężne mechanizmy obronne, które nie pozwalały mi na jasną i klarowną ocenę sytuacji. Dopiero teraz one puszczają.


                            Jeśli ktoś przestanie koncentrować się chorobliwie na temacie zdrady, bez trudu zrozumie, że "pewne względy" ( te wymienione i te niewymienione w wątku) były wystarczające, aby uznać wspomnianą pierwszą wersję za objaw mechanizmów obronnych, o jakich pisze Kiira.
                            Mamy tu do czynienia ze zbiorową ślepą histerią: "pisałaś, że było dobrze, to znaczy, że było! I niech nikt nie mówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne! podła Ty!" :DDDDD
                            • qw994 Re: Między eks a next 07.09.11, 09:20
                              Pod warunkiem, że mechanizmy obronne nie objawiły się w momencie, kiedy już doszło do zdrady i wystąpiła ogromna potrzeba racjonalizacji i usprawiedliwienia się. Bo, jakby nie patrzeć, tego typu czyn jest zwykłym świństwem. A do tego jeszcze cała otoczka, czyli zjeżdżanie byłego, kiedy się wie, że on może to czytać (jakby mu było mało, co?). Pokopmy leżącego.
                              Poza tym z innych względów Kiira okazała się być potwornie zakłamaną uczestniczką forum, to już taka wisienka na torcie.
                              Jak dla mnie - ohyda po całości.
                              • malamelania Re: Między eks a next 07.09.11, 09:47
                                > Pod warunkiem, że mechanizmy obronne nie objawiły się w momencie, kiedy już dos
                                > zło do zdrady i wystąpiła ogromna potrzeba racjonalizacji i usprawiedliwienia s
                                > ię.

                                Mechanizmy obronne - jak w każdym uzależnieniu lub toksycznej relacji - muszą przyjść z zewnątrz, bez pomocy nie da rady ;)))

                                A do tego jes
                                > zcze cała otoczka, czyli zjeżdżanie byłego, kiedy się wie, że on może to czytać
                                > (jakby mu było mało, co?).

                                Może czyta, może nie czyta.
                                Poza opisem ekscesów urlopowych, które mogły uderzyć w męskie ego, nic strasznego tu nie zostało napisane.

                                >Pokopmy leżącego.

                                :D
                                Zostaw współczucie dla kogoś, kto na to zasługuje.

                                > Poza tym z innych względów Kiira okazała się być potwornie zakłamaną uczestnicz
                                > ką forum, to już taka wisienka na torcie.

                                Nie jej jednej zabrakło odwagi do pisania niewygodnych rzeczy pod własnym nickiem.
                                Tyle, że akurat w tym przypadku wybuchła wielka afera, innym się upiekło.
                                • qw994 Re: Między eks a next 07.09.11, 09:54
                                  > Mechanizmy obronne - jak w każdym uzależnieniu lub toksycznej relacji - muszą p
                                  > rzyjść z zewnątrz, bez pomocy nie da rady ;)))

                                  Chyba nie do końca mnie zrozumiałaś. Chciałam napisać, że mechanizmy obronne to może być wymysł na potrzeby racjonalizacji zdrady.


                                  > Może czyta, może nie czyta.

                                  Sorry, ale moim zdaniem jeśli jest jakiekolwiek podejrzenie, że czyta, to się nie pisze słowa na ten temat, bo to zwykła podłość.


                                  > Poza opisem ekscesów urlopowych, które mogły uderzyć w męskie ego, nic straszne
                                  > go tu nie zostało napisane.

                                  Męski ego? Żartujesz chyba. A jak ty byś się poczuła czytając coś podobnego po 8 latach związku? Tylko urażone ego?
                                  I nie tylko sekscesy urlopowe zostały opisane. Były został zjechany.


                                  > Zostaw współczucie dla kogoś, kto na to zasługuje.

                                  A skąd wiesz, że nie zasługuje? Aż tak ślepo wierzysz Kiirze, że to xuj był?


                                  > Nie jej jednej zabrakło odwagi do pisania niewygodnych rzeczy pod własnym nicki
                                  > em.
                                  > Tyle, że akurat w tym przypadku wybuchła wielka afera, innym się upiekło.

                                  Tyle że nie każdy wcześniej potępiał takie zachowanie, jeśli występowało u innych. Kiira nie tylko potępiała - napadała również na tych, którzy wg niej zmienili nicka. Czepiała się bez końca. "Demaskowała". Dla mnie zakłamanie pierwszej klasy.
                                  • kiira_korpi Re: Między eks a next 07.09.11, 10:22
                                    > Tyle że nie każdy wcześniej potępiał takie zachowanie, jeśli występowało u inny
                                    > ch. Kiira nie tylko potępiała - napadała również na tych, którzy wg niej zmieni
                                    > li nicka. Czepiała się bez końca. "Demaskowała". Dla mnie zakłamanie pierwszej
                                    > klasy.

                                    Bzdura.
                                    Jeśli już, to raz "czepnęłam się" tylko jednej forumowiczki, która występuje co najmniej pod ośmioma, dziesięcioma nickami.
                                    I też bym nic nie powiedziała, bo na początku nawet ją bardzo lubiłam, gdyby nie to, że potrafiła mnie bezpardonowo zaatakować bez powodu. Nie tylko mnie zresztą, ona ma taki styl, potrafi być bardzo agresywna, widziałam już, że wielu osobom było przykro i traciły ochotę na jakiekolwiek kontakty z tą panią.
                                    Ona potrafi w jednym wątku występować pod dwoma, trzema nickami.
                                    A ponieważ wykazuje też pewne cechy psychofanki, ja stwierdziłam, że odpuszczam, bo nie będę się z nią bić i jej wątki omijam szerokim łukiem.
                                    To tyle.
                                    • wersja_robocza Re: Między eks a next 07.09.11, 11:09
                                      I nieprawda.
                                      • kiira_korpi Re: Między eks a next 07.09.11, 11:15
                                        Przepraszam Cię wersjo.
                                        Ale Ty też masz swoje za uszami (jakiś tam był kiedyś wątek, który wyleciał w niebyt, a który dopiero odzyskałam po interwencji?:)).
                                        Ale naprawdę, ja teraz mam motywację, żeby stać się lepszym człowiekiem;).
                                        • wersja_robocza Re: Między eks a next 07.09.11, 11:17
                                          Moderacja to inna bajka, prawda?
                                          • wersja_robocza Re: Między eks a next 07.09.11, 11:17
                                            Oby motywacji nie zabrakło.
                                    • qw994 Re: Między eks a next 07.09.11, 20:22
                                      > Bzdura.
                                      > Jeśli już, to raz "czepnęłam się" tylko jednej forumowiczki, która występuje co
                                      > najmniej pod ośmioma, dziesięcioma nickami.

                                      Nie kłam.
                                  • malamelania Re: Między eks a next 07.09.11, 10:44
                                    Chciałam napisać, że mechanizmy obronne to
                                    > może być wymysł na potrzeby racjonalizacji zdrady.
                                    >

                                    Teoretycznie.
                                    Zakładasz, że nie ma sensownego powodu. Ja jestem innego zdania.

                                    A jak ty byś się poczuła czytając coś podobnego po
                                    > 8 latach związku? Tylko urażone ego?

                                    A to już, towarzyszko, zależy od tego, co to za związek był.
                                    Np gdybym wiedziała, że nie jestem w porządku i zasłużyłam na to, co mnie spotyka, nawet moje ego siedziałoby cicho ;)

                                    > A skąd wiesz, że nie zasługuje? Aż tak ślepo wierzysz Kiirze, że to xuj był?

                                    Ależ Kiira nigdy nie pisała, że to xuj był.
                                    Nie wierzyłam jej wtedy, kiedy pisała, jak jest wspaniale. Teraz wierzę.
                                    Na szczęście to tylko forum, a nie Sąd Ostateczny, więc nie będę tego uzasadniać. :)
                                    Nic się nie stanie, jak wszyscy pozostaną przy swoich zdaniach.





                                    • riki_i Re: Między eks a next 07.09.11, 10:56
                                      nie no, po prostu szczyt hipokryzji

                                      nagłe rzucanie chłopa po 8 latach, poprzedzone zdradą na urlopowym wyjeździe, to są "naturalne mechanizmy obronne" :D

                                      a jak malamelanio ocenisz faceta, który by tak postąpił? też byś a priori zakładała, że to "zła kobieta była"? a pukanie jakiejś młodej laski na boku to "mechanizmy obronne"???

                                      ROTFL
                                      • qw994 Re: Między eks a next 07.09.11, 20:25
                                        > nagłe rzucanie chłopa po 8 latach, poprzedzone zdradą na urlopowym wyjeździe, t
                                        > o są "naturalne mechanizmy obronne" :D

                                        Jak widzisz - są :)


                                        > a jak malamelanio ocenisz faceta, który by tak postąpił? też byś a priori zakła
                                        > dała, że to "zła kobieta była"? a pukanie jakiejś młodej laski na boku to "mech
                                        > anizmy obronne"???
                                        >
                                        > ROTFL

                                        Podzielam twoje ubawienie :)
                                    • kiira_korpi Re: Między eks a next 07.09.11, 11:06
                                      Ehh, Melanio, zaczynam podejrzewać, że Ty wiesz dokładnie, o co chodziło. Jeżeli tak, to respect:).
                                      Ale chciałoby się powiedzieć: ciszej już nad tą trumną.
                                      A nie, jeszcze Sixa chciała napisać 300.setny post, to sorki;).
                                      • malamelania Re: Między eks a next 07.09.11, 11:29
                                        kiira_korpi napisała:

                                        > Ehh, Melanio, zaczynam podejrzewać, że Ty wiesz dokładnie, o co chodziło. Jeżel
                                        > i tak, to respect:).

                                        Ano tak :)

                                        > Ale chciałoby się powiedzieć: ciszej już nad tą trumną.

                                        Amen :)))

                                        > A nie, jeszcze Sixa chciała napisać 300.setny post, to sorki;).

                                        Trzeba specjalnie dla niej jakiego offtopa wymyśleć :D
                                        • freduch Re: Między eks a next 07.09.11, 11:54
                                          Może faktycznie już ciszej nad tą trumną bo się Eks obudzi wyjdzie z niej o opowie o ciemnej stronie tego cudownego życia wspaniałej K i dopiero będzie wątek na 600 postów. Tylko kto to wytrzyma?
                                          • six_a Re: Między eks a next 07.09.11, 20:45
                                            opowiadaj
                                            nie duś tego w sobie
                                            hahahaha, ja to normalnie wszystko wiem.
                                    • qw994 Re: Między eks a next 07.09.11, 20:24
                                      > A to już, towarzyszko, zależy od tego, co to za związek był.
                                      > Np gdybym wiedziała, że nie jestem w porządku i zasłużyłam na to, co mnie spoty
                                      > ka, nawet moje ego siedziałoby cicho ;)

                                      Żeby na coś takiego zasłużyć, trzeba być ostatnim bydlakiem. A były Kiiry chyba jednak nie zalicza się do tej kategorii. Bo by trzy miesiąc temu nie pisała o nim w samych superlatywach.
    • enith Re: Między eks a next 29.08.11, 06:33
      Przynajmniej wiesz jedno na pewno: to absolutnie i definitywnie koniec twojego obecnego związku. Co ten koniec spowodowało, czy ogólne niedopasowanie, niechęć partnera do posiadania dziecka, partnera nieumiejętność dawania ci zajebistych orgazmów, właściwie nie ma żadnego znaczenia. Cokolwiek to było, było katalizatorem do podjęcia decyzji. Tego się trzymaj. O zakończeniu związku z klasą raczej nie ma co mówić, w końcu, z której by strony nie patrzeć, zdradziłaś obecnego partnera. Postaraj się jednak nie powodować większych szkód. Ty może i masz poważne sercowe dylematy, ale to jednak twój partner od ośmiu lat zostaje porzucony dla innego faceta. Miej jego uczucia na uwadze. Nie dawaj złudnych nadziei.
      Prawie 9 lat temu miałam bardzo podobny dylemat: na szali związek prawie pięcioletni oraz jednocześnie rozwijająca się, ale wyłącznie wirtualna znajomość. Zanim miałam okazję poznać wirtualnego przyjaciela twarzą w twarz, zakończyłam swój obecny związek. Wspominam to jako najgorszy koszmar w dotychczasowym życiu, tym gorszy, że obecnego partnera widziałam jako ojca moich dzieci i męża do końca dni moich lub jego. Długo przekonywałam, a właściwie perfidnie okłamywałam siebie, że mój związek jest super, cudny i w ogóle palce lizać. Zupełnie, jak ty. Aż pojawił sie ktoś, co z tego, że nawet nie w realu, kto zupełnie bezwiednie uświadomił mi, że mój związek to farsa, że dryfujemy z odmiennych kierunkach, że mamy zupełnie inne życiowe oczekiwania. No i cóż, partner, choć zgadzał się ze mną, że nasz zwiazek się wypala, nie miał jaj, by go z klasą zakończyć, więc zrobiłam to ja. Nie żałowałam ani chwili, ani sekundy. Tak miało być. Wirtualny znajomy jest natomiast partnerem od prawie dziewięciu i mężem od ponad czterech lat :-)
      Zakończ obecny związek i idź do przodu, taka jest moja rada. Czy nowy związek wypali, czy nie, pożytek z niego masz już na pewno: zakończyłaś coś, co, choć nie zdawałaś sobie z tego do końca sprawy, nie dawało ci satysfakcji. Teraz masz szansę znaleźć coś, co uczyni cie szczęśliwą. Czego ci z całego serca życzę, pomimo twojego niefajnego, moim zdaniem, zachowania wobec eks.
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 29.08.11, 09:59
        Enith, dziękuję Ci za to, co napisałaś.
      • megg76 Re: Między eks a next 06.09.11, 00:00
        dokładnie.....:)
    • krzysio.meczywor Re: Między eks a next 29.08.11, 10:14
      wiesz co jest problemem wspolczesnych zwiazkow? powierzchownosc
      • simply_z Re: Między eks a next 29.08.11, 10:27
        a zwiazki zawierane w sredniowieczu na pewno byly oparte na glebokiej milosci :)
        • krzysio.meczywor Re: Między eks a next 29.08.11, 12:14
          przynajmniej byly na czyms oparte, poza tym to mit, ze w sredniowieczu nie bylo milosci czy cos w tym stylu a dzieci byly traktowane jak mali-duzi, ostatnio na bbc byl program gdzie jakis doktor pozal ze tak naprawde sredniowieczna rodzina byla bardzo rodzinna, dbajaca o siebie w duzo wiekszym stopniu niz dzisiaj, moze dlatego ze ich jedynym zajeciem bylo przetrwanie, dzis gdzie nikt nie docenia prawdy i dazy tylko do zaspokojenia swojego ja jest gorzej niz kiedys - inne czasy a problemy jakby podobne
          • simply_z Re: Między eks a next 29.08.11, 12:17
            ok ale malzenstwa w wiekszosci byly aranzowane ,a zwiazki pomiedyz osobami pochodzacymi z roznych stanow byly tepione.
            zasadniczo zawsze tak bylo
            • krzysio.meczywor Re: Między eks a next 29.08.11, 12:21
              aranzowane byly dla waznych ludzi, malzenstwa byly zawierane w tym samym kregu kulturowym i spolecznym - dzis jest tak samo, sprobuj sie ozenic z corka/synem billa gatesa
              po prostu dzis tego nie zauwazamy bo spoleczenstwo nie jest tak bardzo rozwarstwione jak kiedys
            • aneta-skarpeta Re: Między eks a next 29.08.11, 12:24
              ja tam nie pamietam jak to było w średniowieczu, ale powiem o małżenstwie moich rodziców

              są udanym małzenstwem od 32 lat

              udanym, acz nie idealnym- kochającym sie, ale nie bez problemów- czasem mniejszych, a czasem większych

              jednak oboje wychodza z założenia, ze kazdy ma swoje wady i trzeba oprzec sie o jakis tam kompromis, a przeciwnosci losu pokonywac- razem.

              znam wiele par, ktore rozstały sie z powodu drobiazgow, potem z kolejnymi osobami mialy inne problemy- czesto tego samego ciezaru


              a tak w ogóle to bardzo mi sie podoba stwierdzenie jakies tam aktorki serialowej- starsza kobita

              prawdziwa miłośc nie zaczyna sie od JA, tylko od TY
              • megg76 Re: Między eks a next 06.09.11, 00:17
                hmmmm, miłość to nie TY, JA, to uzupełnienie.
                Mówisz o stażu... jakie to ma znaczenie.... moi maja dłuższy staż, i co widziałam..... a teraz miłość:) bo sa starsi, schorowani, ale czy szczęśliwi? Wiem jedno przez utrzymywanie fikcyjnego małżeństwa, spierdzielili mi kawał życia. Szczególnie mam, która nie miała odwagi aby odejść od kogoś kto jej nie kochał. o Swoje małżeństwo walczyłam kilka lat.... i powiedziałam stop nie pójdę na ustępstwa. generalizowanie, jest największym przestępstwem jakie można popełnić jesli chodzi o ocenianie uczuć.
    • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:14
      Wiesz kiira, ja Ci dobrze życzę, ale weź no trochę klasy zachowaj i przestań teraz się rozpisywać jaki to poprzedni związek był jednak be i w ogóle. Ja rozumiem, że głosów bez emocji i zupełnie na rozsądku jadących to słuchać nie chcesz, ale ten jeden raz jeszcze zrób wyjątek.
      Był, jak był, skończył się i finito - po co przy każdym kroku udowadniać, że paskudny, a w ogóle eks to nawet nie warto bronić? Zastanów się chwilę zanim coś napiszesz, bo euforia euforią, a resztki przyzwoitości resztkami przyzwoitości.
      • wez_sie Re: Między eks a next 29.08.11, 13:21
        a jak mowio ze baby som gupie, to sie jedna z drugo oburza
        a tu oto mamy przyklad gupiej baby

        ode mnie ma prezent: [']
      • kiira_korpi Re: Między eks a next 29.08.11, 13:21
        Ale Rao, czy to tak trudno zrozumieć, dlaczego ja teraz tak źle o nim piszę?
        Myślałam, że to jest oczywiste.
        • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:26
          kiira_korpi napisała:

          > Ale Rao, czy to tak trudno zrozumieć, dlaczego ja teraz tak źle o nim piszę?
          *
          TAK.

          > Myślałam, że to jest oczywiste.
          *
          Nie.

          Emocje emocjami, a klasa klasą. Nie oczerniaj go teraz na siłę - było, minęło. A co było, a nie jest - nie pisze się w rejestr.
          Masz potrzebę zrobienia z niego najgorszego? Fine with me - w kapownik i pisać, pisać, pisać.
          Masz potrzebę zrobienia z niego najgorszego przed ludźmi, nawet wyrażonymi wirtualnie - jak to świadczy o Tobie? Naprawdę tylko na to Cię stać po ośmiu latach?
          • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:27
            P.s: Ja rozumiem, że głęboka potrzeba usprawiedliwiania, nawet przed samą sobą, tego, co się stało - ale na litość bogów dowolnie wybranych, bez przesadyzmu.
            • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:28
              Spokojnie. Ja czekam na wpis, że on ją bił i chodził nadziwki.
              • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:31
                ursyda napisała:

                > Spokojnie. Ja czekam na wpis, że on ją bił i chodził nadziwki.
                *
                Nadziwki to Ty ze mną idziesz jak będziesz we Wawie, za karę! ;)

                No, wątek "związek był jednak okropny" tak nam się pięknie rozwija, że zaraz się okaże, że on się np. złośliwie zawsze uśmiechał!
                Nie, naprawdę znam taki przypadek opowieści po długim związku i w momencie tak głębokiej racjonalizacji, jaką stosuje teraz kiira.
                • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:42
                  raohszana napisał:
                  > Nadziwki to Ty ze mną idziesz jak będziesz we Wawie, za karę! ;)
                  >
                  ja się Ciebie boję!
                  • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:46
                    ursyda napisała:

                    > ja się Ciebie boję!
                    *
                    Mię? MIĘ?! Dlaczemuż, ah, dlaczemuż?!
                    Ranisz me wrażliwe serduszko!
                    • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:54
                      sruszko nie serduszko:P
                      • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 14:08
                        ursyda napisała:

                        > sruszko nie serduszko:P
                        *
                        Czyżbyś poddawała w wątpliwość istnienie mego delikatnego, wrażliwego i ciepłego JA? ;)
                • riki_i Re: Między eks a next 29.08.11, 22:47
                  raohszana napisał:

                  > No, wątek "związek był jednak okropny" tak nam się pięknie rozwija, że zaraz si
                  > ę okaże, że on się np. złośliwie zawsze uśmiechał!

                  Zapewne "bił ją słownie" jak były mąż Edyty Górniak :P
                  • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 22:48
                    riki_i napisał:

                    > Zapewne "bił ją słownie" jak były mąż Edyty Górniak :P
                    *
                    Erm... naprawdę ktoś wymyślił coś takiego? :D
                    • riki_i Re: Między eks a next 29.08.11, 22:57
                      Tak, niestety, Edycia Górniak we własnej osobie wymyśliła coś takiego. W specjalnym wydaniu "Gali" (albo "Vivy" już nie pomnę) za jedyne promocyjne 99 groszy było do zakupienia i do przeczytania.
                      • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 22:59
                        Że też mię ominęło! Ciekawe, czy zrobią na to paragraf!
                        • riki_i Re: Między eks a next 29.08.11, 23:03
                          Kiira musi zgłosić obywatelską inicjatywę ustawodawczą. Do komitetu wystarczy 15 osób, a potem 3 miesiące na zebranie 100.000 podpisów. Do dzieła!
                      • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 23:02
                        tekst genialny
                        kradnę
              • sid-sid Re: Między eks a next 29.08.11, 13:34
                > Spokojnie. Ja czekam na wpis, że on ją bił i chodził nadziwki.

                Pomyślałam to samo!
          • sid-sid Re: Między eks a next 29.08.11, 13:36
            Podpiszę się pod Rao. Jak lubię Kiirę, tak coraz mniej rozumiem jej zachowanie.:/
        • simply_z Re: Między eks a next 29.08.11, 13:26
          powiedz mi Kiro ..nie jest dla ciebie upokarzajace ,ze z twoich intymnych spraw nabija sie np taki wez sie?
          ze jacys obcy ludzie z przeroznych miast i wiosek w Polsce pisza rozne pierdoly ,obsmarowuja cie itd? nie denerwuje cie ,ze twoj ex moze czytac ten watek?
          z tego co czytalam chcesz byc tlumaczem..czy wiesz ,ze w tym zawodzie obowiazuje dyskrecja?
          pogadaj z jakas kolezanka ,z kims bliskim ale przestan budowac cala ta historie, Mozna sie posmiac z zabulinki ,forumowych gwiazd ,asque z filipem ale ciebie akurat lubie..po co ci to.
          • wez_sie te wez sie co? 29.08.11, 13:42
            o co ci chodzi?
            masz jakis problem? chetnie go rozwiaze(my)
            • simply_z Re: te wez sie co? 29.08.11, 15:14
              ;)spadaj i tyle w tym temacie
              • wez_sie Re: te wez sie co? 29.08.11, 23:30
                simply_z napisała:

                > ;)spadaj i tyle w tym temacie
                sama spadaj, idiotko
                nie lubię cię prosta_z.
                zmien se na prostaczka_z.
                nara.
      • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:27
        No ale jak Salma dokładnie to samo pisała to byłeś/aś oburzon.
        • simply_z Re: Między eks a next 29.08.11, 13:32
          to bylo na samym poczatku ,kiedy K. nie wywlekala roznych historii
          no jak tu ursydo ,nie wiesz jakiej plci jestem:)
          shame on you
          • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:38
            nienienie
            ja do raho pisałam:)
        • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:35
          ursyda napisała:

          > No ale jak Salma dokładnie to samo pisała to byłeś/aś oburzon.
          *
          Trochę inaczej - salma ogólnie o gadaniu na ten temat napisała i to wcale nie było oburzenie. Oburzenie było potem - bo nie dała mi gofera.
          Niech se kiira pisze, jak jej to pomaga, ale po prostu zaczyna nieco przeginać z oczernianiem eksa, tak moim zdaniem. Ten jeden konkretny aspekt historyji mię jakoś uwiera.
          • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:39
            tylko ten jeden? mnie trochę więcej
            no może nie uwiera
            • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 13:45
              ursyda napisała:

              > tylko ten jeden? mnie trochę więcej
              > no może nie uwiera
              *
              Ano, tylko jeden.
              Niech się tam zachwyca nowym, ile wlezie - bo to nie pierwsza i nie ostatnia, co to się podnieca nowym; czy to Hans, Juan czy Mietek.
              Ale nieładnie robi, że teraz eks najgorszy. Coś jest nie halo, skoro nie wystarcza, że nowy jest taki dobry i lepszy od zwyczajnie postrzeganego poprzedniego. Nie, to wręcz wybawienie z okropności wychodzi, że jest. Racjonalizacja, ja wiem - ale chyba una jeszcze tego nie wie :)

              A Cię co? :)
              • ursyda Re: Między eks a next 29.08.11, 13:49
                brak spójności-pamiętam jej wczesniejsze wpisy o nim
                • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 14:10
                  ursyda napisała:

                  > brak spójności-pamiętam jej wczesniejsze wpisy o nim
                  *
                  To jest wytłumaczone tym, że wcześniej nie widziała jego, tego eksa, okropności. Może i tak było, whatever. Ale po co teraz tak go przedstawiać? Zauważyła, rozstała, cisza, szpokój - cieszyć się nowym, a nie podniecać niedobrością eksia.
                  • mumia_ramzesa Re: Między eks a next 29.08.11, 14:34
                    Chce sie usprawiedliwic i tyle. Jak to by wygladalo zdradzac i opuscic dobrego?
                    • raohszana Re: Między eks a next 29.08.11, 14:37
                      mumia_ramzesa napisała:

                      > Chce sie usprawiedliwic i tyle. Jak to by wygladalo zdradzac i opuscic dobrego?
                      *
                      Moim skromnym zdaniem - zwyczajnie by to wyglądało. Ot, historia jakich wiele.
                      I właśnie dlatego nie pojmuję tego przedstawiania eksa w innym niż dotychczas świetle.
                      • mumia_ramzesa Re: Między eks a next 29.08.11, 15:10
                        Moze Kiira ma wyrzuty sumienia a inni nie maja?
      • qw994 Re: Między eks a next 31.08.11, 06:55
        > Wiesz kiira, ja Ci dobrze życzę, ale weź no trochę klasy zachowaj i przestań te
        > raz się rozpisywać jaki to poprzedni związek był jednak be i w ogóle.

        Dokładnie, dno i żenada. I pomyśleć, że do osiągnięcia tego poziomu żenady wystarczy tylko nowy fiut w zasięgu. Błe.
      • megg76 Re: Między eks a next 06.09.11, 00:20
        toć ona w Tym wątku nic złego o nim nie napisała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka