Dodaj do ulubionych

Tipsy wchodza na salony

18.09.11, 17:08
U mnie w pracy panie chodza w garsonkach i stykaja w klawiature. Jedna z pan juz od roku robi sobie takie eleganckie tipsy. po prostu dwa kolory, jakis gustowny akcent na malym pacu. Ladnie to wyglada. Dziwiam sie, ze sie nie wstydzi.
Znajoma otworzyla taki salon i podczas urlopu, kiedy nie byam w pracy, tez sobie zrobilam, taki frencz tylko, ze z perlowym bialym i utwardzony. I tak ni sie idea pieknych paznokci przez dlugie tygodnie, bez zmywania i ponownego lakierowania spodobala, ze postanowilam regularnie to robic. W pracy rozgorzala dyskusja; ze kiedys to tylko dresiary tak sie stroily, ze swiat sie zmienia i powazne panie tez maja tipsy. namawialysmy koleja pania, ale ona ma jeszce wlasny interesik i sie boi co pomysla klienci, ze takie tabuu (tak uzyla slowa taboo) jeszcze w jej srodowisku itp.
A w Polsce jak jest. Czy "tipsiarami" wciaz gardzi sie? Bo normalne kobiety takich rzeczy nie robia?
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:12
      Nie wiem co rozumiesz pod "tipsy", ale czasem są zupełnie niewidoczne i nie do odróżnienia. W taki sposób przecież rekonstruuje się na przykład mocno uszkodzone mechanicznie paznokcie.
      • samuela_vimes Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:26
        Albo odwrotnie, ja swoje mam długie i zrobione na tzw french, a każdy mi wmawia, że tipsiara jestem. Póki coś nie wygląda tandetnie i wulgarnie, to mnie to nie przeraża.
        • sid-sid Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:27
          Pazury musiałyby być naprawdę wymyślne, żeby same, bez pomocy, zrobiły wygląd tandetnym.:)
          • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:31
            sid-sid napisała:

            > Pazury musiałyby być naprawdę wymyślne, żeby same, bez pomocy, zrobiły wygląd t
            > andetnym.:)
            *
            Zależy co kto rozumie pod słowem "tandeta" - dla niektórych to po prostu długie paznokcie, bo się kretyńsko kojarzą :)
            • sid-sid Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:32
              Albo tipsy jakiekolwiek. Tak jak cokolwiek różowego, bo różowe.
              • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:40
                sid-sid napisała:

                > Albo tipsy jakiekolwiek. Tak jak cokolwiek różowego, bo różowe.
                *
                Właśnie. Jakieś pokopane stereotypy.
            • samuela_vimes Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:33
              O to, to. Ja mam długie, bo mi się takie podobają, ale szczytem elegancji tego nie nazwę. :-)
              • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:40
                samuela_vimes napisała:

                > O to, to. Ja mam długie, bo mi się takie podobają, ale szczytem elegancji tego
                > nie nazwę. :-)
                *
                A co nazwiesz szczytem elegancji? :P
                • samuela_vimes Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 18:26
                  Nie zdefiniuję, bo pewnie dla każdego to co innego.
                  • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 18:44
                    samuela_vimes napisała:

                    > Nie zdefiniuję, bo pewnie dla każdego to co innego.
                    *
                    Ale ja przecież pytam o to co TY nazwiesz szczytem elegancji, a nie co kto inny :P
    • sid-sid Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:26
      Tipsy tipsom nierówne.:) Ja mam krótkie, frencza lub pomalowane na kolor. Bez ozdobników i innych bajerów (chociaż przyznam, że w młodości młodzieńczej zdarzyły się jakieś kamyki czy inne wężyki, możecie mi dokuczać:).
      • kochanic.a.francuza Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:51
        Ja mam tera zfrench perowy, troche grubszy i naklejone rozyczki na malych palcach, cos pieknego. Ogladam co godzine i mi sie przyjenie robi. Ludzka psychika deikatna jest. tal latwo mozna ja zlamac jaki podbudowac.

        Chce zeby z tipsami zrobio sie jak z farbowaniem wlosow: tandetne nie jest samo farbowania tylko wybor koloru, styl. Nie to, ze sie przejmuja opiniami-na stopie prywatnej wisi mi to, ale w pracy tez chcialabym je nosic bez stresu, jak kolczyki.
    • ka-mi-la789 Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:51
      Kiedyś farbowanie włosów przez tak zwane przyzwoite kobiety nie było do pomyślenia. Świat się zmienia, poglądy na elegancję i kicz też.
      • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 17:55
        ka-mi-la789 napisała:

        > Kiedyś farbowanie włosów przez tak zwane przyzwoite kobiety nie było do pomyśle
        > nia. Świat się zmienia, poglądy na elegancję i kicz też.
        *
        A gdzieniegdzie niefarbowanie zębów było nie do pomyślenia i niemalowanie się też. A gdzie indziej malowanie zarezerwowane było dla kokot i aktorek :]
        • kochanic.a.francuza Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 18:03
          To mnie pocieszyliscie. Czuje sie motorem rewoucyjnych zmian obyczajowych;) Powiem tej pani co zaczea. Ona ma 50 lat i wygladala na bardzo konserwatywna, chodzi na koncerty musicale itd.
          • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 18:06
            kochanic.a.francuza napisała:

            > To mnie pocieszyliscie. Czuje sie motorem rewoucyjnych zmian obyczajowych;) Pow
            > iem tej pani co zaczea. Ona ma 50 lat i wygladala na bardzo konserwatywna, chod
            > zi na koncerty musicale itd.
            *
            A od kiedy to chodzenie na koncerty i musicale to konserwatywność? :P
            Ale opowiedz jej o ciekawostkach i o tym, że tam, gdzie było najsztywniej - to teraz najkolorowniej jest ;)
            • kochanic.a.francuza Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 18:23
              > A od kiedy to chodzenie na koncerty i musicale to konserwatywność? :P

              Wiedzialam, ze sie ktos czepnie:)

              > Ale opowiedz jej o ciekawostkach i o tym, że tam, gdzie było najsztywniej - to
              > teraz najkolorowniej jest ;)

              I na odwrot tez. Ogladalam program o takiej tandetnej dresiarze, gorszej od polskiej wersji, ktora urodzila dziecko i zaczela powaznie myslec o zyciu. Utworzyla saon tipsow, poszlo pieknie, drugi salon, trzeci, teraz ma siec w calym kraju i wcale nie zmienila stylu na bizneswoman. jej partnerzy biznesowi opowiadai jak pierwszy raz na nia reagowali, kiedy targowala ceny pierwszych dostaw. Smiali sie pod nosem. Ale jak zaczela byc jednym z wiekszych kientow, smichy chichy sie skonczyly i doszli do wniosku "ze nie wygad swiadczy o czlowieku":)
              • raohszana Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 18:44
                kochanic.a.francuza napisała:

                > Wiedzialam, ze sie ktos czepnie:)
                *
                Nie ktoś, tylko ja :P

                > I na odwrot tez. Ogladalam program o takiej tandetnej dresiarze, gorszej od pol
                > skiej wersji, ktora urodzila dziecko i zaczela powaznie myslec o zyciu. Utworzy
                > la saon tipsow, poszlo pieknie, drugi salon, trzeci, teraz ma siec w calym kraj
                > u i wcale nie zmienila stylu na bizneswoman. jej partnerzy biznesowi opowiadai
                > jak pierwszy raz na nia reagowali, kiedy targowala ceny pierwszych dostaw. Smia
                > li sie pod nosem. Ale jak zaczela byc jednym z wiekszych kientow, smichy chichy
                > sie skonczyly i doszli do wniosku "ze nie wygad swiadczy o czlowieku":)
                *
                Lepiej, że późno do nich to dotarło, niż miało by nie dotrzeć wcale :)
    • silic Tak, normalne tego nie robią. 18.09.11, 19:53
      Tipsy są protezą normalnych paznokci, jak kobieta nie ma zdeformowanych, uszkodzonych paznokci tipsy są jej niepotrzebne do niczego. Od tego ma swoje naturalne , własne paznokcie , żeby je prezentować. Tak samo nikt normalny nie nosi protezy nogi kiedy ma swoje obie sprawne.
      Wpiszcie w google "tipsy" , przestawcie na grafikę i ... dramat, dramat i ohyda z każdego zdjęcia wyglądają. Naturalne paznokcie, wystające poza obrys palca o więcej niż 3 mm też wpadają do tej kategorii.
      Tipsy, zwłaszcza te zdobione, jednoznacznie kwalifikują posiadaczkę do grupy spalonych blondynek (lub źle zrobionych brunetek), z wystającymi majtkami, mentalnością pustaka i różowym wystrojem - nawet jeśli nie wygląda to mentalnie jest to to samo.
      • kitek_maly Re: Tak, normalne tego nie robią. 18.09.11, 22:18
        Silic, nie żartuj, że taka tygrysica nie przyciągnęłaby Twojego wzroku. :PP


        https://i.pinger.pl/pgr177/87b42cc700106c804def427a/IMGP7571.JPG
        • silic Re: Tak, normalne tego nie robią. 18.09.11, 22:27
          Odruchowo szukałbym sztucera...
          Kiedyś wpadł mi w ręce taki magazyn "Świat paznokci" czy coś te ten deseń. Powiem szczerze - jak mało co mnie rusza tak zdjęcia i ton zachwytu w tym pisemku spowodowały u mnie niemałe obrzydzenie. Na samą myśl, że jakaś kobieta miałaby mnie dotknąć taką ręką mam odruch ucieczki...
          No i zastanawia mnie zawsze jedno - jak takie panie radzą sobie w sytuacjach ...hmm... toaletowych....
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Tak, normalne tego nie robią. 27.12.11, 12:11
          Bezsensu. Przeciez tygrys bynajmniej nie pazury ma cętkowane...

          No i paskudne
      • tabeletka Re: Tak, normalne tego nie robią. 19.09.11, 21:07
        jak mozna byc tak plytkim, zeby emocjonowac sie paznokaciami?

        > Tipsy, zwłaszcza te zdobione, jednoznacznie kwalifikują posiadaczkę do grupy sp
        > alonych blondynek (lub źle zrobionych brunetek), z wystającymi majtkami, mental
        > nością pustaka i różowym wystrojem - nawet jeśli nie wygląda to mentalnie jest
        > to to samo.

        i skad bierzesz prawo stwierdzenia: tak jest i juz? kto tak mowi? TY?
        zeby sie jeszcze bardziej nie osmieszac, sprobuj do swoich wypowiedzi dodawac cos w stylu: ja i moja mama (sasiadka, jadzia z kiosku) uwazamy.
        • silic Re: Tak, normalne tego nie robią. 19.09.11, 23:09
          > jak mozna byc tak plytkim, zeby emocjonowac sie paznokaciami?

          Wystarczy być człowiekiem.

          > i skad bierzesz prawo stwierdzenia: tak jest i juz? kto tak mowi? TY?

          Z mojej głowy.

          > zeby sie jeszcze bardziej nie osmieszac, sprobuj do swoich wypowiedzi dodawac c
          > os w stylu: ja i moja mama (sasiadka, jadzia z kiosku) uwazamy.

          Nie zwykłem ośmieszać się pisaniem rzeczy oczywistych. Moje myśli mogą pochodzić tylko od e mnie.
      • sundry Re: Tak, normalne tego nie robią. 27.12.11, 13:33
        Po raz pierwszy zgadzam się z silic-em. Jeszcze mogę zrozumieć, jak ktoś ma słabe paznokcie, choć z drugiej strony tipsy chyba dobrze im nie robią. Może jestem urodową abnegatką, ale nie spotkałam jeszcze ładnych, naturalnie wyglądających tipsów.
    • pani_hill Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 20:18
      Nie wiem, mnie się tipsy nigdy nie podobały. Zawsze zapuszczam własne, teraz mam ponad centymetrowe. Może się to komuś podobać albo nie. Ale tipsy bo komuś się nie chce nad swoimi siedzieć? Dziwne, zawsze myślałam że to przyjemność.
      ______________

      ,,Kobiety były palone na stosie jako czarownice tylko za to, że były piękne.''
      • amused.to.death Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 23:16
        > m ponad centymetrowe. Może się to komuś podobać albo nie. Ale tipsy bo komuś si
        > ę nie chce nad swoimi siedzieć? Dziwne, zawsze myślałam że to przyjemność.

        tzn co jest przyjemnością?
        samodzielne robienie sobie manicuru?
        Ja NIENAWIDZĘ. Gdyby tak wyprodukowali coś przeciwko rośnięciu paznokci....
    • lonely.stoner Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 22:02
      jak sie ma dobrze zrobionego 'tipsa' to wyglada jak porzadnie zrobiony paznokiec. Samo noszenie tipsow nie jest i nigdy nie bylo obciachowe. Obciachowe jest noszenie wiesniackich oczojebnych paznokci ktore ani nie pasuja do okazji ani do stroju. Tak samo z opalenizna- nigdy nie byla obciachowa (w czasach wspolczesnych of course hehe), obciachowe jest za to przesadzenie kolorem, intensywnoscia itd.
      Skoro tak rzuca sie w oczy ze te tipsy to sztuczne twory ( to co ty i te kolezanki z biurta nosicie) to moze jednak zmien kosmetyczke ktora to robi i sie wybierz do dobrego salonu?? Problem z glowy :)
    • six_a Re: Tipsy wchodza na salony 18.09.11, 22:34
      mnie w tipsach obrzydza króciutka część normalna i półkilometrowa trupia biel. albo te końcówki w innym kolorze, przez co wyglądają, jakby się kobita w ziemi grzebała.

      o takie cóś jest paskudne:
      https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSfW2o1Qov7LTz5HfGGuq6ZjFbcLEQguZZbk-vGyKmNDfUux54j

      https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQVCwkpuVT_sY5yDVSJrucbkZpHE_45VyCGoVJ54aqjff3HceNc

      a takie są ładne:
      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRYXCkhNnc6JYhec8ISv08PsZsVCGXR8QbeRmnnIdstxfmpbHpJOA
      • kochanic.a.francuza Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 04:34
        Ja i pani po piecdziesatce mamy takie jak na trzecim zdjeciu. Ja mam kwiatki tyko na malych palcach. Mysle, ze wyglada to jak naturalny, zadbany paznokiec, tylko, ze mozna w tym pracowac, sprzatac, prac, zmywac dalej sie nie niszczy! Bomba! lepsze niz ladny stroj czy makijaz, bo wasnego makijazu nie widzi sie na codziec, a paznokcie co chwila mozna zerkac. Lepsze niz bizuretia bo nie trzeba pamietac o zdjeciu przed kapiela czy zalozeniu rano. Tej galezi przemyslu kosmetycznego wroze przyszlosc.
        A "tygrysie" makijaze, ciuchy i tipsy zawsze byly i beda. No i dobrz. Jabysmy wszyscy mieli takie same gusta nudno by bylo.
        • wartosc.energetyczna Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 08:12
          kochanic.a.francuza napisała:

          > Ja i pani po piecdziesatce mamy takie jak na trzecim zdjeciu. Ja mam kwiatki ty
          > ko na malych palcach. Mysle, ze wyglada to jak naturalny, zadbany paznokiec,

          tipsy z trzeciego zdjęcia nie wyglądają jak naturalny paznokieć
        • six_a Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 09:20
          a propos sprzątania, ręce się niszczą znacznie bardziej niż paznokcie. po drugie paznokieć rośnie, więc ile taki tips wygląda dobrze? tydzień?
      • kseniainc Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 13:52
        jeśli chodzi o estetykę, to mamy podobne poczucie-mam na mysli sixę.Tygryie pazury nie są fajne,łopaty tragiczne, a naturalnie wyglądające tipsy są jak najbardiej tak.
    • qw994 Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 07:09
      Zdaje się, że są takie tipsy, że nie widać, że to tipsy. I takie są ok. Gorzej, jak jest to obrzydliwie długie i obrzydliwe pomalowane we wzorki.
    • takajatysia Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 08:26
      Ogólnie teraz widzę trend, że tipsy mają przypominać naturalny paznokieć i w takich tipsach to może i nie wstyd chodzić. A na pewno mniej wstyd niż mieć pokiereszowane albo niezadbane paznokcie.
      Ale wydaje mi się, że ładne paznokcie własne, ładnie pomalowane elegancją biją nawet najbardziej delikatne i eleganckie tipsy na głowę.
    • a_nonima Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 08:29
      Kochanica u nas to tipsy z mody wychodzą, a nie wchodzą...
    • messalina2.dwa Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 09:11
      Ohyda!
      Podobnie jak tatuaże, skwarki z solarium, zagęszczone włosy, tak modne ostatnio odrosty, "napompowane" usta.
      • marguy Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 20:34
        Tien, a solony wychodza z tipsow.
    • kosc_ksiezyca Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 21:31
      Ale chyba są tipsy i tipsy, nie? Jak ładne, gustowne, nie za długie, to chyba żadna różnica - tylko, że trwalsze i droższe? Uświadomcie mnie w razie co :)
    • vandikia Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 21:40
      a to się jakoś gardziło? ok może i jest coś lekceważącego w określeniu tipsiara ale to określenie bardziej dotyczy stanu umysłu niż paznokci
      i żadna z Ciebie tipsiara jeśli masz delikatny frencz

      mnie się to nie podoba, nie chciałabym mieć, a obrzydzenia nabrałam jak kiedyś moja kuzynka karmiła małe dziecko kulkami z chleba częściowo zwijanymi pod tipsem - no ale to już bardziej przypadek

      i myślę, że w wielu miejscach pracy nie wypada mieć długich i mocno zdobionych pazurów, tak samo jak nie wypada przyjść w czerwonej oczojebnej mini
    • buuenos Re: Tipsy wchodza na salony 19.09.11, 23:20
      Kochanica,to ,ze ty masz tipsy nie znaczy,ze wkraczaja one na salony:-)Pogadamy,jak zechcesz pozbyc sie tipsow i zobaczysz co sie z twoich paznokci zrobilo..
      • sweati Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 11:52
        Eeee tipsy są przeżytkiem i mało kto je zakłada, najlepiej doprowadzić swoje paznokcie do ładu i nosić swoje utwardzone np. shellakiem albo hybrydowym lakierem :):)
        Ja polecam ze swojej strony salon Yolande z Łodzi, Panie specjalizują się w manicure klasycznym ;)
        Odpuście sobie tipsy ;) Naturalne i dobrze zrobione paznokcie są o wiele fajniejsze :)
        • charade Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 13:07
          Jeśli nie są to obleśne tipsy po kolana i przypominające wielkością i kształtem szuflę do węgla, to czemu nie... Ale wzorki są okropne i kojarzą mi się z solariozami w szpiczastych butach sprzed 10 lat.
    • kbjsht Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 13:21
      No myślę, że tipsy to raczej niezbyt miłe widowisko :)
      Kobiety z klasą raczej preferują hybrydy, shellac itd. Wygląda to duuuużo lepiej :)
    • asiu_3 Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 13:25
      Wedlug mnie tipsy wlasnie wychodza, malo kto juz je robi... Pomijajac wzgledy estetyczne, od zrobienia tipsow odstreczyl mnie widok dloni kolezanki po zdjeciu.
      • azjaodkuchni Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 13:36
        Kiedy zobaczyłam nauczycielkę mojego dziecka w polskiej szkole językowej od razu pomyślałam... tipsiara. Miała ohydne długie tipsy i tlenione włosy. Pani okazała się świetną nauczycielką... :) nie paznokieć zdobi człowieka ;) ja miałam ras delikatny french na jakieś wesele bardzo mi było z tym niewygodnie.
    • chat_calin Re: Tipsy wchodza na salony 27.12.11, 14:57
      Naturalnie zrobione i nie za dlugie dla mnie sa OK. Nie wiem kto w takiej sytuacji analizuje pazury drugiej osoby, 90% osob w ogole nie zauwaza ze to tipsy. Co innego szpony we wscieklych kolorkach, w zebre, ciapki, itd. - odpada na salonach, w dobrych biurach, etc.
    • kochanic.a.francuza Re: Tipsy wchodza na salony 28.12.11, 16:23
      Tak. racje mialy panie, ktore przestrzegaly przed tipsami. Po ich usunieciu, paznokcie wygladaly strasznie. Tu pewnie pomoze technika, bo branza sie rozwija i pewnie wyeliminuja ten mankament nowym srodkiem. Gorzej, ze jednak po 2 tygodniach tips odrasta i juz nie wyglada to dobrze. Na plus dodam, ze w tipsy zapobiegaly odrastaniu skorek i zachowywaly idealny ksztalt paznokcia. Ale generalnie znudzilo mi sie.
      • kseniainc Re: Tipsy wchodza na salony 28.12.11, 16:56
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Tak. racje mialy panie, ktore przestrzegaly przed tipsami. Po ich usunieciu, pa
        > znokcie wygladaly strasznie. Tu pewnie pomoze technika, bo branza sie rozwija i
        > pewnie wyeliminuja ten mankament nowym srodkiem. Gorzej, ze jednak po 2 tygodn
        > iach tips odrasta i juz nie wyglada to dobrze. Na plus dodam, ze w tipsy zapobi
        > egaly odrastaniu skorek i zachowywaly idealny ksztalt paznokcia. Ale generalnie
        > znudzilo mi sie.

        Przestrzegam przed robieniem w salonie np. nie poleconym przez znajomą. Kiedyś zrobiłam w takim z przypadku i pół roku walczyłam o płytkę paznokcia, by nie wyglądała jak fale dunaju;-/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka