21.09.11, 12:20
temat rzeka.

w czym najbardziej lubicie chodzic? w jakich najlepiej sie czujecie? ile macie par?
czy zwracacie uwage na buty u facetow? jakie buty sa dla was nie do przyjecia?
macie buty, w ktorych nie chodzicie, ale zal wam je wyrzucic? albo jakies, ktore sa na maksa sciachane, ale macie do nich tak duzy sentyment, ze jeszcze je nosicie?
i w ogole, piszcie co chcecie.

ja mam z 12 par sneakersow, 3 casualowe i jedne garniakowe, ktore mialem z dwa razy w zyciu (na komunie i zakonczenie gimnazjum) i za jakos ciagle mi malo.
aaaa no i jeszcze stricte sportowe (koszykowka, tenis, trekkingowe, skateboardowe)
a jak sprawa wyglada u was?
Obserwuj wątek
    • wez_sie Re: obuwie 21.09.11, 12:22
      no i nie napisalem nic o swoich upodobaniach.
      kiedys uwielbialem biale sportowe.
      teraz juz mi przeszlo, ale nadal najwiecej mam butow z kolorze bialym (mowa o sneakersach oczywiscie).
      nie potrafie wyjsc z domu z brudnym obuwiu. jest to nie do zaakceptowania.
      jak poznaje kobiete (dziewczyne) to druga rzecza, po cyckach, na ktora zwracam uwage to buty.


      zartuje, jeszcze twarz i tylek sa wazniejsze :P.
    • piataziuta Re: obuwie 21.09.11, 12:23
      nie jestem w stanie policzyć ile mam par butów
      niewątpliwie jest ich za mało
      • wez_sie Re: obuwie 21.09.11, 12:28
        ze za malo, to wiadomo.
        tylko dochodzi pewna kwestia.
        sa ludzie, kotrzy nie wyrzucaja butow w ogole, a sa tacy, co robia remanent dwa razy w roku.
        ja naleze do tych drugich.
        bo malo miejsca w szafce.
    • wez_sie nie podobajom mi sie 21.09.11, 12:33
      sandaly
      ani u kobiet, ani u facetow.
      no i osiolki tez sa slabe.
      glany i martensy to juz w ogole tragedia.
      a jak zobacze kogos w butach turystycznych to tylko smiac mi sie chce.
      albo chamskie i tandetne kozaczki...

      polacy (polki) maja beznadziejny gust :-(
      • anais_66 Re: nie podobajom mi sie 22.09.11, 03:51
        wez_sie napisał:

        > no i osiolki tez sa slabe.

        Co to są "osiołki"? Znam nazwę, ale sprzed wielu lat i takich butów już chyba nawet nie produkują :)
        • wez_sie Re: nie podobajom mi sie 22.09.11, 08:10
          bardzo mozliwe, ze nie produkuja, ale niesmak pozostal ;)
          • wez_sie produkujo osiolki, tylko troszku zmodyfikowane 22.09.11, 08:23
            https://www.podo.pl/Images/Products/17300/zoom0.jpg
    • a_nonima Re: obuwie 21.09.11, 13:35
      Jedne baletki, płaskie sandałki, płaskie jakieś tam, buty do chodzenia po górach, buty narciarskie, jakies trampki oficerki, kilka par kozaków na wys obciacie, kilka par szpilek. I wciąż nie mam co na nogi włożyć.
      • wez_sie Re: obuwie 21.09.11, 13:46
        w narciarskich mozesz isc np. do sklepu albo wyrzucic smieci :)
        • a_nonima Re: obuwie 21.09.11, 13:49
          Ty wiesz ile rzeczy można robić w narciarskich ;)
    • takajatysia Re: obuwie 21.09.11, 13:48

      > i jedne garniakowe, ktore mialem z dwa razy w zyciu (na komunie i zakonczenie gimnazjum) i >za jakos ciagle mi malo.

      Blaszany bębenek rulez :D
    • mumia_ramzesa Re: obuwie 21.09.11, 13:49
      > a jak sprawa wyglada u was?

      U nas sprawa wyglada powaznie. ;-D
    • hola.pola Re: obuwie 21.09.11, 14:05
      kocham buty a one kochają mnie, nie liczę ich :)
      mam z 15 par baletek/balerinek, szpilki w kluczowych kolorach plus ze dwie pary odjechane na wyjście 'niewiemjeszczedokąd', kozaki na obcasie i oficerki, buty trekkingowe, adidasy, trampki i dwie pary kaloszy. W samochodzie mam jeszcze dodatkowe z 5 par róznych butów, bo wiecznie je przebieram.

      Nie rozumiem tzw. półbutów, nie bardzo też rozumiem klapki, mam problem mentalny z akceptacją japonek, choć ostatnio się trochę oswoiłyśmy.

      Ogólnie buty to lekka mania, którą skrzetnie kontroluję, aby nie wypełzła z ukrycia i nie zrujnowała pozostałych dziedzin mojego zycia :)

      Kluczowy dla mnie jest kształt - stopa ma byc w bucie lekka i zgrabna, nie lubie tych wszystkich przeogromnych platform, bo wyglądam w nich jak podkuty pasikonik.
      nie wspominam o jakości obuwia i czystosci bo to jakby oczywiste.

      Buty u facetów - dopasowane do stroju i okazji, zgrabne. Zawsze patrze na buty. Na maksa zmęczone życiem są moje jedne buty w góry, ale są tak wygodne i przeszłam w nich tak dużo, że nie zrezygnuję z nich dopóki sie nie rozpadną - miłość do sznurowanej śmierci:)
    • ka3.dwa Re: obuwie 21.09.11, 15:01
      Ja najbardziej lubię chodzić w czółenkach i kozaczkach :)) Firma Venezia jest ok., jak na razie nic złego powiedzieć nie mogę, już kilka par butów mam od nich i sobie chwalę. co innego Via Roma... coraz więcej złego się o tej firmie słyszy na różnych blogach i w ogóle (np. tu: www.stylistka.pl/forum/temat/niepolecane-firmy-obuwnicze/#post-680455). Brrr...
    • maitresse.d.un.francais nie ma takiego czegoś jak sneakersy garniakowe 21.09.11, 16:53
      1. w butach do kostki wiązanych
      2. jak wyżej
      3. nie wiem
      4. tak, bardzo
      5. obuwie sportowe poza salą ćwiczeń, obuwie turystyczne poza szlakiem, ohydne sandałeczki z bazaru, żałosne półbuty adidasopodobne, klapki kubota, obuwie rozklapane, obuwie niedobrane do stroju
      6. tak, wcale mi nie żal, tylko wolałabym gdzieś je opchnąć (nieużywane)
      • wez_sie a czytac potrafisz? 21.09.11, 18:13
        czy jestes za tepa, zeby zrozumiec to pytanie?
        • maitresse.d.un.francais ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystkie? 21.09.11, 18:34
          na wszystkie pytania odpowiedziałam, a poza tym odniosłam się do twojego bredzenia o sneakersach garniakowych
          '
          do garnituru się nosi obuwie do garnituru, sneakersy do garnituru wolno nosić pięciolatkom

          mam oficjalnie stwierdzone IQ 131 i inteligencję werbalną, jedno i drugie potwierdzone pieczątką fachowca

          a ty jesteś zwykłe chamidło, co bluzga, jak mu zasugerować, że nie umie się ubrać

          łociec robili za stodołą?
          • six_a Re: ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystk 21.09.11, 19:17
            ja Ci wyjaśnię, zanim sobie facjaty poobijacie: po sneakersach nie było dwukropka.
            • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystk 21.09.11, 19:22
              six_a napisała:

              > ja Ci wyjaśnię, zanim sobie facjaty poobijacie: po sneakersach nie było dwukrop
              > ka.
              >
              a nie, doczytałam już wiem, o co chodzi

              autor bluznął, bo na pytanie "czy zwracacie uwagę na buty u mężczyzn" odpowiedziałam twierdząco dodając, że nie toleruję takiego obuwia, jakie on osobiście na swych światłych stopach nosić raczy
              • wez_sie Re: ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystk 21.09.11, 21:10
                tym wpisem udowodnilas, ze jednak jestes tepa osoba.
                jakie snikersy do jakiego garniaka?
                twoje iq oceniam na 55-60. pieczatke mogę ci dac na czolo.
                • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystk 21.09.11, 23:56
                  wez_sie napisał:

                  > tym wpisem udowodnilas, ze jednak jestes tepa osoba.
                  > jakie snikersy do jakiego garniaka?

                  cóż, zacytuję pewnego forumowicza:

                  temat rzeka.

                  w czym najbardziej lubicie chodzic? w jakich najlepiej sie czujecie? ile macie par?
                  czy zwracacie uwage na buty u facetow? jakie buty sa dla was nie do przyjecia?
                  macie buty, w ktorych nie chodzicie, ale zal wam je wyrzucic? albo jakies, ktore sa na maksa sciachane, ale macie do nich tak duzy sentyment, ze jeszcze je nosicie?
                  i w ogole, piszcie co chcecie.

                  ja mam z 12 par sneakersow, 3 casualowe i jedne garniakowe, ktore mialem z dwa razy w zyciu (na komunie i zakonczenie gimnazjum) i za jakos ciagle mi malo.
                  aaaa no i jeszcze stricte sportowe (koszykowka, tenis, trekkingowe, skateboardowe)
                  a jak sprawa wyglada u was?


                  > twoje iq oceniam na 55-60. pieczatke mogę ci dac na czolo.

                  a wiesz gdzie to mam?
              • wez_sie Re: ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystk 21.09.11, 21:11

    • sid-sid Re: obuwie 21.09.11, 17:23
      Nosze różne, ostatnio preferuję wygodne - w nieco sportowym stylu lub balerinopodobne. Lubię kozaki na dość wysokich, grubych obcasach, ale dla mnie jeszcze za wcześnie na takie buty. Mam pewnie coś koło 40 par butów. W tym dwie pary prawie niezakładalne - jedne to szpile 12 cm, drugie 10 cm. Piękne, wyglądam w nich zgrabnie jak ta lala, ale nadające się głównie do siedzenia w nich.:)
      • josef_to_ja Re: obuwie 21.09.11, 21:20
        Jak wyglądasz jak ta lala to pokaż mi się
    • ursyda Re: obuwie 21.09.11, 17:41
      ja mam japonki
      dwie
      takie same
    • pochodnia_nerona Re: obuwie 21.09.11, 20:58
      Chodzę w wygodnych.
      Odpadają więc jakieś szpilory, koturny, platformy i inne tego typu dziwactwa.
      W szafce mam: znoszone do imentu trampki z pękniętą podeszwą (ale w suche dni, jak znalazł), 2 pary "czeszek", jedne klapki, jedne mega znoszone sandały (chyba już się pożegnamy) jedne baleriny (+ drugie nienoszone, + trzecie trochę pańciowate, czasem w pracy ponaszam), jedne skórzane pantofle w męskim stylu (chyba sztyblety się to zwie), jedne fetyszystyczne kozaki (z dużym sznurowaniem, koledzy dostają świra na ich widok, ale rzadko zakładam) i jedne kozaki, ale do wymiany. I jedną parę trekkingów. A, jeszcze dyżurne czółenka na kaczuszce, czasem spódnicę założę, to wtedy jakoś wyglądać muszę. I jedne praktycznie nienoszone, ale moda przeminęła - trzymam na zaś, bo może wróci.
      I to wszystko w sumie. A, jeszcze takie skórzane trampki.
      Doszłam do wniosku, że potrzebuję butów. Na razie muszę coś zanabyć na zimę. Jesień przepędzę w tych skórzanych trampkach i sztybletach.
      • hola.pola Re: obuwie 21.09.11, 21:52
        słowo "sztyblet" nie wiem czemu zawładnęło moim umysłem :)
    • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi, bo odpowiedziałam na wszystk 22.09.11, 17:12
      wez_sie napisał:

      > niedlugo boze narodzenie [następnie dużo wrzucania, żadnego rzeczowego argumentu]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka