vicia.live
23.09.11, 18:23
o takiej osobie która jest dość długo bezrobotna ale szuka pracy tylko w obrębie swojego miejsca zamieszkania? Najdalej 2 - 3 przystanki od domu i tłumaczy to tym że nie ma zamiaru stać w środku miasta w korkach? Lub gdy jest zima stać na przystanku i czekać na autobus gdy ten się spóźnia ponieważ są złe warunki drogowe? Znacie kogoś takiego? A może same macie takie podejście?